Polityka



share

"To jest czynność rutynowa. Pisma przygotowują biura poselskie, a poseł podpisuje je z setką innych oświadczeń. Sam bezwiednie je podpisałem, gdybym wiedział jakiego dnia to dotyczy, to bym tego nie zrobił" - powiedział prezes PiS.

Wypowiedź dotyczy oczywiście usprawiedliwienia nieobecności na posiedzeniach Sejmu.

Tłumaczenie o jakości dorównującej zachowaniu, które podlega temu usprawiedliwieniu jak i jego treści. Dodam, że Pan Prezes nie przystawił na piśmie jedynie swojej parafki. Przygotowane, zresztą dość niechlujnie, przez biuro poselskie pismo opatrzył własnoręcznie dopiskiem na wstępie "Szanowny Panie Marszałku", a na końcu "Z wyrazami szacunku" (swoją drogą, pomijając zdawkowość tego popularnego zwrotu, to o jakim szacunku on pisze?) i dopiero nastąpił podpis.

Pan Prezes, który wraz z bratem, nie bywał w dzieciństwie na podwórkach, mimo wszystko nie wylazł do dzisiaj z piaskownicy...



share

Jak już kiedyś pisałem - Ludwika Dorna nie lubię. Z zasady, jako byłego przybocznego i totumfackiego Jarosława Kaczyńskiego i także jako człowieka obdarzonego, nawet jak na polityka, dużą dozą megalomanii.

Z drugiej jednak strony tkwi w nim potencjał polityczny i intelektualny, który jest nie do przecenienia i nie do pogardzenia.

Dorn jest w odstawce politycznej od roku, od czasu słynnego buntu trzech wiceszefów PiS, listu ?bandy trojga? po przegranych wyborach w październiku 2007 roku. Panowie Dorn, Ujazdowski i Zalewski zbytnio uwierzyli w prawo do dyskusji i demokrację partyjną - i zostali, przy pomocy ?intelektualistów inaczej?, czyli Gosiewskiego, Brudzińskiego, czy Suskiego spacyfikowani.



share

Dramat krytyków Donalda Tuska, to dramat złożony z wielu osobistych tragedii i porażek, dramat zbudowany na bezsilności i fałszywych założeniach. W dramacie krytyków Donalda Tuska znajdziemy dziesiątki elementów składających się na ogólną tragedię. Nie mam specjalnie ochoty roztrząsać każdego elementu z osobna, rozbiorę na składowe kilka flagowych zachowań.

Gdzie są te cuda, gdzie jest ta Irlandia?

Strony