Polityka



share

Rzadko oglądam na żywo debaty w sejmie. I dobrze robię. Gdybym tej, dotyczącej wniosku o odwołanie marszałka Komorowskiego nie słuchała, miałabym znacznie lepszy nastrój. I może nawet uwierzyłabym Chlebowskiemu, że nie była to kłótnia. Tylko normalna debata. W najgorszym razie zgodziłabym się z Napieralskim, że to kłótnia. Ale ja, niestety, to widziałam i słyszałam. I w związku z tym uważam, że goście Bogdana Rymanowskiego, którzy natychmiast po debacie do studia telewizyjnego przybiegli to po prostu cymbały i cyniczni polityczni gracze.



share

A ścislej, że nie dojdzie do spotkania Kaczyński-Akihito. Wygranie owego zakładu było oczywistą oczywistością ? nie podejmuje się w kręgach arystokratycznych ludzi popełniających dyplomatyczne faux pas.

Obowiązkiem Lecha Kaczynskiego, Prezydenta Polski, jest osobiście witać szanownych gości udających się do prezydenta Wałęsy. Cesarz nie mógł przyjąć człowieka, który okazuje lekceważenie innym dostojnikom. Przyjmując Lecha Kaczyńskiego, Cesarz automatycznie okazałby lekceważenie osobistościom, ktorych olał nasz znakomity prezydent.

Wymigać się od spotkania bylo niezwykle łatwo. Cesarz jest czlowiekiem wiekowym i osobiście mówiłem, że na kilka godzin przed spotkaniem dostanie zatwardzenia, czy odwrotnie i Lechowi Kaczyńskiemu zostanie tylko życzyć Jego Wysokości szybkiego powrotu do zdrowia i stu lat życia.

Predator vel L.L.Leming



share

WSTĘP

Napisał kiedyś biskup - człek uczony,
Który satyrą obśmiał ciemne mnichy -
Że cnota szczera krytyk się nie boi,
Nie straszne jej są szyderstwa, ni śmichy.

Ja się pod zdaniem mędrca podpisuję,
I zgadzam z nim się w całej rozciągłości -
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi -
Drży przed krytyką niecnota małości.

Niecnota owa taką ma manierę,
Że się zasłania maską cnotliwości,
Kąsając tych, co chcą ją zdemaskować,
Przywłaszcza sobie prawo do wielkości.
Niecnoty w naszym świecie co niemiara,
Lecz zdarza się człowiek w prawości swej szczery,
Podjąłem się zatem trudnego zadania:
Odddzielić wierszem ziarno ode plewy.

Strony