Polityka



share

Lech Wałęsa nie był godzien, aby wziąć udział w forum demokratycznym w Caracas. Nie dostąpi również zaszczytu uczestniczenia w prezydenckiej niepodległościowej gali w Warszawie.

Depesze z Wenezueli, przekazane polskiej publiczności za pośrednictwem MSZ i wałęsowego instytutu były enigmatyczne. Jak to w dyplomatycznych oficjałkach bywa. Wenezuelska strona miała poinformować o niemożności zapewnienia "odpowiedniej oprawy" wizycie Wałęsy. Strona polska zinterpretowała to jako uchylenie się przez Hugo Chaveza od zapewnienia Wałęsie odpowiednich środków bezpieczeństwa. Agencje światowe, np. Ansa, nie owijały w bawełnę: Wałęsa - persona non grata! Wśród bojowników o wolność i demokrację obradujących na uniwersytecie w Caracas prestiż polskiego pokojowego noblisty raczej nie ucierpiał. Chyba że byli między nimi tacy, którzy drogę do demokracji pojmują na modłę jednego z ostatnich praktykujących komunistów, wenezuelskiego prezydenta Chaveza.



share

Nie będę ukrywał rozczarowania. Gdy zaczynałem pisać na portalu kontrowersje.net sądziłem, że spotkam tu ludzi inteligentnych. I spotkałem, nie będę narzekał, można tu przeczytać wiele mądrych rzeczy. Niestety, naszego portalu nie omija również głupota. Proszę wybaczyć, jeśli ktoś poczuje się urażony, ale ja też się poczułem i nie będę owijał w bawełnę. Mój dzisiejszy tekst stał się ofiarą głupoty, głupoty powodowanej poprawnością polityczną.



share

Po prostu był już stary i każdemu politykowi u władzy, jeszcze bardziej w opozycji , w każdym czasie i wieku należy życzyć śmierci z przyczyn naturalnych, a jeśli się da to i w krawacie.

Strony