Polityka



share

Ja się nie dziwię, że sam PiS nazywa się prawicą. Czymś trzeba zachęcić nierozumny elektorat, który nie rozumie pojęcia prawicy.
Ale od innych uczestników życia politycznego wymagałbym trochę więcej znajomości tematu. Program gospodarczy i społeczny PiS-u jest lewicowy, socjalny. Czyli socjalistyczny. Jeśli dodać do tego retorykę narodową, to mnie wychodzi, że PiS jest partią narodowo-socjalistyczną.



share

Drodzy przeciwnicy wprowadzenia w Polsce waluty europejskiej, czyli wejścia naszego kraju do strefy EURO.
Popatrzcie co się dzieje w Islandii, kraju, który ma jeden z najwyższych w Europie dochodów na głowę mieszkańca i mocną gospodarkę. Wystarczyło, że zachwiały się tamtejsze banki, a waluta islandzka straciła trzykrotnie na wartości. Pal diabli, że mieszkańcy tego kraju stracili oszczędności. No cóż, wina złej polityki banków. Ale obniżyły im się trzykrotnie dochody i siła nabywcza.
A czemuż to drogie barany? Bo mają swoją walutę, za którą muszą prawie wszystko kupować. A gdyby mieli walutę EURO, to ich dochody pozostałyby na tym samym poziomie.
Przmyślcie sobie casus Islandii zanim znowu otworzycie buźki z protestem przeciw EURO.



share

Obiecałem sobie odpoczynek od redaktora Widsteina, w sumie człowiek nic mi złego nie zrobił, a ja się zawziąłem na Wildsteina jak Wildstein z Ziemkiewiczem na Michnika. Oczywiście to krótkie zdanie wstępne jest usprawiedliwieniem i zapowiedzią tekstu o redaktorze Wildsteinie. Ale zanim tekst, to jeszcze jedno zdanie usprawiedliwienia. Dotrzymałbym obietnicy i odpoczywał w spokoju od redaktora, gdybym wcześniej nie złamał zasady: ?Nie oglądam publicystyki w nieprywatnej TVP?. Złamałem zasadę i obietnica też się poszła ?łamać?. Nie wiem co mnie podkusiło, w każdym razie wrzuciłem na TVP1 i moim oczom ukazał się las. Las monitorów i młodych rąk chętnych do pracy, a po tym lesie niczym Konrad ? Gustaw w bielusieńkiej, niepokalanej koszuli, przechadzał się gajowy Wildstein.

Strony