Polityka



share

Przeczytałem przed chwilą ten oto wpis http://www.kont... i stwierdzić muszę, że choć mogę się wydać radykalnym draniem, inne widzę tego przyczyny. Pis i jego sekta to zjawisko całkiem nowe, z czymś takim nie mieliśmy dotąd do czynienia. Skala agresji, język, metody działania a przde wszystkim bezkrytyczne przyzwolenie i slepe tego poparcie... Wydaje mi się że (niestety) wielce prawdopodobną jest taka możliwość. Wszystko jest związane ze świadomym wyborem "drogi buraka", bo łatwiej się po niej lezie, niż drogą kultury. To niemal religijne doświadczenie, współczesny antymesjanizm, oparty na zasadzie: Kaczyński w dwóch osobach jest dla wyznawców pisu Złotym Cielcem, przedmiotem adoracji i uwielbienia, bo wynosząc na piedestał chamstwo, obłudę i kłamstwo, sprawia że cechy te z negatywnych, stają się pożądane i właściwe.



share

Muszę coś wyjaśnić; Niemal w każdym miejscu, gdzie nie zaczynam pisać swoje teksty, także tu, na Kontrowersje.net, zostaję zaliczony do blogerów lewicowych. Nawet pewna dziennikarka, robiąca ze mną wywiad, napisała potem w artykule - ?czołowy bloger lewicowy?. Choć nie bardzo mnie obchodzi, pod którą ścianą jestem stawiany, to jednak warto się zastanowić, co i dlaczego zalicza mnie do lewicy. No bo popatrzmy;



share

Już miałam nadzieję, że w tym roku obędzie się bez tych pohukiwań o satanizmie, okultyzmie i pogaństwie. Jakby nie było pani Sowińskiej brak, o Orzechowskim też zapomniano, nawet katechetka co robiła zamęt w zeszłym roku zamilkła, jeno papa Rydz się ocknął i na łamach swego wielce poczytnego , inteligentnego inaczej pisma wygłosił kazanie o ... dyni. Tak go to warzywo biedaka podnieciło , niczym karczoch czy jalapinio , że aż musiał dać temu upust. Oto co czytamy w ND na temat dyni czyli Halloween.

Strony