Polityka



share

Ciut mnie śmieszą jeremiady niektórych...



share

Pierwsza zasada grawitacji, czyli co człowiek rozsądny wiedzieć powinien.

Pierwsza zasada grawitacji:
NIE MYŚL ZBYT WIELE!

Utrzymasz się wtedy łatwo przy ziemi, gdzie chleb, masło w lodówce i spodnie w pralce poplamione dżemem.
Podskoczysz tyle tylko, ile trzeba, żeby zerwać czereśnię.
A po cóż Ci więcej, głupcze!? Po cóż?!
Żyj Ty z głową, jak Bóg przykazał, 1,62m od ziemi.
Na cóż wyżej!?

Inaczej - jak kosmonauta w swoim kosmosie zaginiesz, do góry nogami fruwając.
Strzeż się stanów nieważkości umysłu!
Tam czarno jest, widzisz?
Czego tam szukać, cóż że gwiazda gdzieniegdzie?

Pierwszą zasadę grawitacji w pamięci sobie wyryj.
Może i przed dekalogiem.



share

Kolejny blamaż rządu i to w jakim stylu. Bez zająknięcia się oddali laury PZPN-owi. Listkiewicz górą. PZPN pokazał rządowi , a przy tym Polakom środkowy palec, a teraz turla się ze śmiechu i popija szampana na cześć kolejnego zwycięstwa nad nie udolnością kolejnego już rządu.
Po co w ogóle było zaczynać ten spektakl? Dla PR-u, sondażowych słupków, czy dla widzi mi się? Czy rządzą nami tacy ignorancji i laicy, którzy nie zdawali sobie sprawy, że jak zaczną wojnę z PZPN-em to FIFA i UEFA upomną się o swoich kolesi i będą nas szantażowały.
To była walka do wygrania, tylko Drzewieckiemu zabrakło jaj, czyżby uległ kastracji , którą ogłosił Tusk kilka tygodni temu?

Strony