Polityka



share

Wystarczy „poczytać Internet”, aby wiedzieć, że otaczająca nas rzeczywistości jest opisywana dwoma, niemal całkowicie odmiennymi kanałami informacyjnymi. W oficjalnych mediach drażliwy podtekst polityczny, który był ewidentnym tłem meczu Polska - Izrael, praktycznie nie istniał. Internet natychmiast połączył rywalizację sportową z bulwersującymi atakami politycznymi, chodzi między innymi o obciążanie Polski niemieckimi zbrodniami i żydowskie wymuszanie odszkodowań, za mienie zniszczone przez Niemców i odbudowane przez Polaków. W takiej sytuacji wybór jest dość prosty, przynajmniej dla mnie i zamierzam pisać, o tym co jest rzeczywiste, a nie o tym, czego nie widzą media.



share

Dla detektywa amatora, a nawet dla miłośnika kryminałów i filmów sensacyjnych, desperacki akt Falenty może wzbudzać uśmiech politowania. Jest rzeczą oczywistą, że szantaż wymaga dyskrecji i z chwilą, gdy publicznie ogłasza się przedmiot szantażu, to temat jest spalony. W przypadku polityków istnieje jeszcze jeden bardzo ważny aspekt, każdy polityk poddany szantażowi musi mieć otwartą drogę ucieczki, w przeciwnym razie nie ma takiej siły, aby spełnił publicznie wyrażone żądanie szantażysty. Jeśli krzyczysz do polityka w randze prezydenta Polski, że chcesz natychmiastowego uniewinnienia, bo w przeciwnym razie ujawnisz brzydkie rzeczy, to wiadomo, że nie pozostawiasz politykowi innej możliwości, niż odrzucenie szantażu,



share

Ile czasu minęło od wyborów europejskich? O ile mnie pamięć nie myli i szkoły nie brakuje, to dokładnie dwa tygodnie. W tym czasie zapanowało w Polsce prawdziwe pojednanie, prawie wszyscy zgodnie twierdzili, że Koalicja Europejska przegrała z wielu powodów, ale jednym z głównych była lewacka ofensywa, podgrzewaną ideologią LGBT. Doszło nawet do tego, że część dziennikarzy GW obwiniała Sekielskiego i jego film o pedofilii w Kościele. Nie żartuję, a kto nie wierzy w każdej chwili może sobie sprawdzić wypowiedzi tych samych „dziennikarzy”, którzy propagandówkę Sekielskiego na chama promowali.

Strony