Reklama

Prawie wszystko zostało powiedziane, właściwie wykrzyczane, bo milczeć się nie dało.

Prawie wszystko zostało powiedziane, właściwie wykrzyczane, bo milczeć się nie dało. Po 24 godzinach odzyskuję smak w ustach i powoli puls mi się wyrównuje i to chyba dobry moment, aby jeszcze raz z dystansu spojrzeć na sprawę oplutego Stefana Niesiołowskiego. Nie umiem sobie wyobrazić własnego śmiechu, gdyby ktoś 5, 10 lat temu powiedział mi, że będę bronił katolickiego radykała i człowieka o tak ciasnych horyzontach jak Niesiołowski. Nie mam pojęcia ile razy poturlałbym się po podłodze, gdybym usłyszał, że ten człowiek zachowujący się jak furiat, krzyżowiec i agresor będzie moim bohaterem. Na szczęście nikt mnie nie pytał i dzięki temu mam o jeden kompromitujący epizod w życiu mniej. I właśni o tym co się nazywa epizodem chciałbym dziś porozmyślać. Patrzę na to co się dzieje w polskiej polityce i tak zwany upadek debaty publicznej, czy szerzej degrengolada klasy politycznej i widzę, że nie na tym polega upadek, że Kaczyński mówi ?spieprzaj dziadu?, a Palikot ?ty chamie?. Obojętnie jak bardzo cienko pieją publicystyczne pensjonarki z ?Dziennika? w gatunku Karnowskich, czy innych Wróbli, co to wydawali mi się mądrzejsi, nie to, że jeden drugiemu w nerwie rzuci soczystym słowem ma wpływ na dno polskiej polityki. Problemem nie jest to jak, ale o czym mówią.

Jestem gotów położyć klejnoty na gilotynie za stwierdzenie, że Matce Teresie wyrwało się ?spierd..j?, a Karolowi Wojtyle ?ku..a mać?. Dam więcej niż klejnoty, dam głowę z klejnotami, że Matce Teresie przydarzyło się puścić bąka, a Karolowi Wojtyle wysikać po drzewkiem. Nie dam już złamanego grosza za to, czy wyżej wymienieni święci ludzie, dopuścili się w życiu jakiejś podłości, niegrzeczności, słabości, niegodziwości, mówiąc krótko czy gdzieś się w długim życiu nie potknęli. Nie dam nic, ale mogę sobie zgadywać, że zdarzyło im się kłamać, może coś ukraść. Obojętnie co zrobili i nie zrobili, nie chce mi się w tym grzebać, świętych sprawa. Mogę grzebać we własnym życiu i gdybym był ekshibicjonistą pewnie bym to zrobił szczegółowo, ponieważ nie jestem powiem tylko tyle, że przydarzyło mi się puścić bąka, ukraść, uderzyć nawet dziewczynę, raz zakapowałem kolegę z podstawówki, bo było na mnie, traktowałem podle nie jednego i nie jedną, a już pyskować to do każdego, nie wyłączając siwych matczynych włosów. Udało mi się też zrobić w życiu kila rzeczy szlachetnych, nie będę ich wymieniał, ale mam tę cechę, że sam nie zjem, a drugiemu oddam.

Czy to święty jak papież, czy powszedni jak ja, ma coś takiego w sowim życiu, co można nazwać bilansem. Jeśli już się chcemy bawić w oceny ludzkiego życia, a każdy z nas to robi, choćby się zapierał rękoma i nogami, każdy z nas ma wyobrażenie tego drugiego, no to róbmy to, ale przyzwoicie. Czy tak robimy? Obawiam się, że nie. Zwykle bierzemy formularz z dwoma kolumnami i wpisujemy: plusy po prawej, minusy po lewej. Wymieniamy wydarzenia, czyny, postawy, zachowania, osiągnięcia i sumujemy co nam wyszło. Głupi zsumuje tak, że minus równa się plusowi, dwa minusy i jeden plus podsumowuje małego człowieka, jeden minus i jeden plus będzie dawał wyrok w zawieszeniu, o jeden plus więcej daje człowieka, same plusy świętego, same minusy gnidę. Takie proste rachunki są z reguły domeną gnid i trzeba pamiętać, że gnida tak dobierze wydarzenia z ludzkiego życia, że z gnidy jest w stanie uczynić świętego, a z człowieka gnidę. Gdy się biorę za podsumowanie ludzkiego życia, patrzę na człowieka jako całość i pierwsze co robię, to odróżniam słowa od czynów.

Obdzielając słowa od czynów w głowie mi się nie mieści, że do Komorowskiego, który popisał się mniej lub bardziej udaną ironią, raczej mniej, wypisuje się memoriały jak to przestał być godny urzędu i miana Polaka. Jest czymś niebywałym, że w oczach gnid jedna ironia przekreśla życie człowieka, który chyba jeszcze coś poza tym w życiu zrobił, na przykład zrobił i wychował piątkę dzieci, walczył o wolny kraj dla tych dzieci i ja na tym skorzystałem, bo ja nie walczyłem. Ale to jest luzik, lurka, małe miki, to co zrobiono Komorowskiemu, razem z ruskim agentem i przestępcą z WSI nic nie znaczy. To co jedna i ta sama gnida wyrządziła Stefanowi Niesiołowskiemu, dopiero można nazwać czymś wyjątkowym. W tych czasach kiedy Niesiołowski działał jako opozycjonista, opozycjonistów można było zmieścić w jednym autobusie typu ?ogórek?. Był to czas, w który władza ludowa wieszała nie za wysadzanie pomników Lenina i ataki na władzę ludową, ale za kradzież mięsa!!! Co mógł czuć 27 letni człowiek przesłuchiwany przez kilkanaście dni i straszony wszystkim, co esbekom przyszło do głowy? Zgoda był wielki człowiek Czuma i jego brat, którzy pary z ust nie puścili gdy im Kuklinowski boku przypiekał, to się nazywa wielkość i bohaterstwo. Pytanie czy ludzki strach kontrolowany na tyle, że człowiek walczy o własne życie i stara się jak najmniej zaszkodzić innym jest przejawem tchórzostwa i podłości? Dla gnidy, co oglądała PRL spod pierzyny zdecydowanie tak. Dla ludzi na pewno nie.

Jako człowiek grzeszny i taki, który ani razu w życiu nie był w tak skrajnej sytuacji jak Niesiołowski mogę się tylko pokłonić do nóg takim jak Niesiołowski, bez względu na to, czy coś chlapnął, czy nie chlapnął, bo to sprawa między nim i jego kolegami z organizacji. Patrzę na Niesiołowskiego i bronię go również dlatego, że to zupełnie inny Niesiołowski niż ten, którego znałem. Niesiołowski nie jest gnida, jest furiatem, ale nie jest gnidą. Dziś nie słychać Niesiołowskiego, który straszy homoseksualistami i aborcją, który chce krzyże wieszać w sejmowych toaletach i urządzać tym podobne ?katolickie? szopki. I on nie zmienił poglądów, nie stał się ateistą czy obyczajowym liberałem, po prostu zmądrzał i zrozumiał swój błąd radykalisty. To nadal nie jest człowiek z mojej bajki, nadal nie będzie akceptował homoseksualizmu, ale już go toleruje, nadal nie będzie popierał aborcji, ale już rozumie, że są w życiu sytuacje wyjątkowe. Niesiołowskiemu zdarza się mówić od rzeczy, ale wcześniej to była norma.

Nadal nie panuje nad językiem, ale od kiedy słyszę od Niesiołowskiego ?zgoda, tu ma Pan rację?, ?No faktycznie, to nie było eleganckie sformułowanie, przepraszam, wycofuję się?, widzę, że z Niesiołowskim można pogadać, bo wbrew wszelkim pozorom, to jest jeden z nielicznych polityków, który słucha co się do niego mówi i tylko głupota doprowadza go do pasji. I ja go doskonale rozumiem, bo mnie też. Niesiołowski wykonał ogromną pracę nad sobą i dlatego dziś już się nie śmieję i nie turlam, bronię człowieka, który ma więcej dobrego w życiu, niż złego na sumieniu. Charakter ma taki jak ma, on się nie zmieni w tym wieku, będzie cholerykiem na granicy furiata, ale ja jeszcze nie słyszałem, żeby Niesiołowski popełnił podłość. Popełnił arogancję, popełnił chamstwo, ale nie podłość. Gada co mu ślina na język przyniesie, niemniej nigdy nie posunął się tak daleko jak non stop posuwają się Kurski i Kaczyńscy, dyżurne gnidy polityczne. Jest kolosalna różnica między opinią jaką jest porównanie przemawiania Kaczyńskiego do przemówienia Gomułki, to są słowa, mądre lub głupie, ale tylko słowa. Słowa, niesprawiedliwe opinie różnią się od oskarżenia i powtarzy jakie rzucił Kaczyński na Niesiołowskiego. Kiedy ktoś mnie nazywa głupkiem, to wyraża opinię, być może obraża. Kiedy mnie nazywa kapusiem, ruskim agentem, tym co trzymał z ZOMO to oskarża i opluwa. Spływa po mnie opinia, chamsko wyrażona opinia, natomiast potwarz i oskarżenie jest czymś za co gnida musi zapłacić.

Nie jest problemem, że jeden polityk drugiemu nawrzuca, niech pyskują ile chcą, tylko słowa, problemem jest podłość, małość i ?gnidowatość?, problemem są oskarżenie, pomówienia, włażenie z obłoconymi mokasynami do ludzkiego życia. Jeśli jeden drugiemu palnie chamem, czy nawet gnojem, mnie to nie razi, mnie to wisi – ich sprawa. Zaczyna mnie to interesować tylko wtedy, gdy jeden co ciska ?gnojem? wygłasza kazanie temu co ciska ?chamem?, ale i to zniosę. Natomiast gdy jeden, który zesrałby się ze strachu na fotelu dentystyczny, czego dowody mamy codziennie na wizji w postaci czarnej dziury zamiast zgryzu, mówi drugiemu, że 13 letnie dziewczynki radziły sobie z GESTAPO, to nie zastanawiam się nad słowami, mówię wprost ? gnida, może ludzka, ale gnida. Część tych co już nie mogą, ja też nie mogę, woła w rozpaczy ile można? Ile można, niech już sobie gada co chce i do kogo chce, z wariatem nie wygrasz. Nie godzę się na takie postawy, kiedy gnida opluwa człowieka nie wolno milczeć, bo milczenie jest walkowerem. Jeśli gnidy zaczną wygrywać z ludźmi walkowerem, to daleko nie zajedziemy, grozi nam pomór. Gnida musi wiedzieć, że jak się następnym razem wychyli dostanie trzy razy bardziej. Widziałem tego bohatera co ?dałby radę? na GESTAPO, nawet ta gnida łeb miała zwieszony po tym co usłyszała od ludzi i chociaż spode łba się odgraża, to już nie jest wrzask, to jest szept. Każda kolejna recenzja gnidy, zamyka gnidzie plugawe usta. Czuję się w obowiązku, do póki czuję się człowiekiem, gdy przestanę się czuć w obowiązku, poczuję się jak gnida. Nie chcę się tak czuć, chociaż święty nie jestem.

Reklama

62 KOMENTARZE

  1. Matko Kurko, duży błąd w Twojej analizie
    Matko Kurko, na marginesie Twojego tekstu muszę powiedzieć, że zrobiłeś duży błąd w analizie NIesiołowskiego.

    Bo dla Ciebie dawny, ekstremistyczny Niesiołowski jest be, a Jan Paweł II i Matka Teresa są cacy. Ale Jan Paweł II i Matka Teresa, to katoliccy ekstremiści. Aborcji nie dopuszczają w żadnym razie, nawet pigułki antykoncepcyjnej nie dopuszczają. Homoseksualizm, to dla nich grzech.

    Mam wrażenie, że katolickie poglądy wywołują szacunek, gdy wypowiada je duchowny (no bo to normalne, że katolicki duchowny ma katolickie poglądy), ale jeśli zdarzy się politykowi
    zaprezentować dokładnie takie same poglądy, zgodnę w 100% z nauką Kościoła, to wychodzi na ZChNowskiego oszołoma.

    Trzeba wziąć poprawkę na formę: Jan Paweł II wypowiadał się spokojnie, nawet gdy treść była mocna, a NIesiołowski zupełnie inaczej. Ale to raczej głównie forma.


  2. Matko Kurko, duży błąd w Twojej analizie
    Matko Kurko, na marginesie Twojego tekstu muszę powiedzieć, że zrobiłeś duży błąd w analizie NIesiołowskiego.

    Bo dla Ciebie dawny, ekstremistyczny Niesiołowski jest be, a Jan Paweł II i Matka Teresa są cacy. Ale Jan Paweł II i Matka Teresa, to katoliccy ekstremiści. Aborcji nie dopuszczają w żadnym razie, nawet pigułki antykoncepcyjnej nie dopuszczają. Homoseksualizm, to dla nich grzech.

    Mam wrażenie, że katolickie poglądy wywołują szacunek, gdy wypowiada je duchowny (no bo to normalne, że katolicki duchowny ma katolickie poglądy), ale jeśli zdarzy się politykowi
    zaprezentować dokładnie takie same poglądy, zgodnę w 100% z nauką Kościoła, to wychodzi na ZChNowskiego oszołoma.

    Trzeba wziąć poprawkę na formę: Jan Paweł II wypowiadał się spokojnie, nawet gdy treść była mocna, a NIesiołowski zupełnie inaczej. Ale to raczej głównie forma.


  3. Matko Kurko, duży błąd w Twojej analizie
    Matko Kurko, na marginesie Twojego tekstu muszę powiedzieć, że zrobiłeś duży błąd w analizie NIesiołowskiego.

    Bo dla Ciebie dawny, ekstremistyczny Niesiołowski jest be, a Jan Paweł II i Matka Teresa są cacy. Ale Jan Paweł II i Matka Teresa, to katoliccy ekstremiści. Aborcji nie dopuszczają w żadnym razie, nawet pigułki antykoncepcyjnej nie dopuszczają. Homoseksualizm, to dla nich grzech.

    Mam wrażenie, że katolickie poglądy wywołują szacunek, gdy wypowiada je duchowny (no bo to normalne, że katolicki duchowny ma katolickie poglądy), ale jeśli zdarzy się politykowi
    zaprezentować dokładnie takie same poglądy, zgodnę w 100% z nauką Kościoła, to wychodzi na ZChNowskiego oszołoma.

    Trzeba wziąć poprawkę na formę: Jan Paweł II wypowiadał się spokojnie, nawet gdy treść była mocna, a NIesiołowski zupełnie inaczej. Ale to raczej głównie forma.


  4. Matko Kurko, duży błąd w Twojej analizie
    Matko Kurko, na marginesie Twojego tekstu muszę powiedzieć, że zrobiłeś duży błąd w analizie NIesiołowskiego.

    Bo dla Ciebie dawny, ekstremistyczny Niesiołowski jest be, a Jan Paweł II i Matka Teresa są cacy. Ale Jan Paweł II i Matka Teresa, to katoliccy ekstremiści. Aborcji nie dopuszczają w żadnym razie, nawet pigułki antykoncepcyjnej nie dopuszczają. Homoseksualizm, to dla nich grzech.

    Mam wrażenie, że katolickie poglądy wywołują szacunek, gdy wypowiada je duchowny (no bo to normalne, że katolicki duchowny ma katolickie poglądy), ale jeśli zdarzy się politykowi
    zaprezentować dokładnie takie same poglądy, zgodnę w 100% z nauką Kościoła, to wychodzi na ZChNowskiego oszołoma.

    Trzeba wziąć poprawkę na formę: Jan Paweł II wypowiadał się spokojnie, nawet gdy treść była mocna, a NIesiołowski zupełnie inaczej. Ale to raczej głównie forma.


  5. Matko Kurko, duży błąd w Twojej analizie
    Matko Kurko, na marginesie Twojego tekstu muszę powiedzieć, że zrobiłeś duży błąd w analizie NIesiołowskiego.

    Bo dla Ciebie dawny, ekstremistyczny Niesiołowski jest be, a Jan Paweł II i Matka Teresa są cacy. Ale Jan Paweł II i Matka Teresa, to katoliccy ekstremiści. Aborcji nie dopuszczają w żadnym razie, nawet pigułki antykoncepcyjnej nie dopuszczają. Homoseksualizm, to dla nich grzech.

    Mam wrażenie, że katolickie poglądy wywołują szacunek, gdy wypowiada je duchowny (no bo to normalne, że katolicki duchowny ma katolickie poglądy), ale jeśli zdarzy się politykowi
    zaprezentować dokładnie takie same poglądy, zgodnę w 100% z nauką Kościoła, to wychodzi na ZChNowskiego oszołoma.

    Trzeba wziąć poprawkę na formę: Jan Paweł II wypowiadał się spokojnie, nawet gdy treść była mocna, a NIesiołowski zupełnie inaczej. Ale to raczej głównie forma.


  6. Ciągle się zżymam, gdy

    Ciągle się zżymam, gdy słyszę, że Kurski wyciągnął Tuskowi dziadka z Wehrmachtu, albo deliberuje się o intrydze CBA sprokurowanej przeciw Lepperowi, sporadycznie wiążąc ją z nazwiskiem Kamiński.

     

    Luuuuuudzie, jakie CBA, jaki Kamiński? Jaki Kurski? Czy jesteśmy jak ten snajper co strzelał do Prezydenta? Czy my nie widzimy, kto za tym stał? Czy my nie wiemy, że wszyscy z otoczenia małego podleca nie ośmielą się nawet pierdnąć cichutko bez jego przyzwolenia? Na miano gnidy, gnida zasługiwała już co najmniej od dwóch lat i to nie z powodu ostatnio wypowiedzianych słów pod adresem Niesiołowskiego.

     

     Tyle a pro po słów i czynów.

  7. Ciągle się zżymam, gdy

    Ciągle się zżymam, gdy słyszę, że Kurski wyciągnął Tuskowi dziadka z Wehrmachtu, albo deliberuje się o intrydze CBA sprokurowanej przeciw Lepperowi, sporadycznie wiążąc ją z nazwiskiem Kamiński.

     

    Luuuuuudzie, jakie CBA, jaki Kamiński? Jaki Kurski? Czy jesteśmy jak ten snajper co strzelał do Prezydenta? Czy my nie widzimy, kto za tym stał? Czy my nie wiemy, że wszyscy z otoczenia małego podleca nie ośmielą się nawet pierdnąć cichutko bez jego przyzwolenia? Na miano gnidy, gnida zasługiwała już co najmniej od dwóch lat i to nie z powodu ostatnio wypowiedzianych słów pod adresem Niesiołowskiego.

     

     Tyle a pro po słów i czynów.

  8. Ciągle się zżymam, gdy

    Ciągle się zżymam, gdy słyszę, że Kurski wyciągnął Tuskowi dziadka z Wehrmachtu, albo deliberuje się o intrydze CBA sprokurowanej przeciw Lepperowi, sporadycznie wiążąc ją z nazwiskiem Kamiński.

     

    Luuuuuudzie, jakie CBA, jaki Kamiński? Jaki Kurski? Czy jesteśmy jak ten snajper co strzelał do Prezydenta? Czy my nie widzimy, kto za tym stał? Czy my nie wiemy, że wszyscy z otoczenia małego podleca nie ośmielą się nawet pierdnąć cichutko bez jego przyzwolenia? Na miano gnidy, gnida zasługiwała już co najmniej od dwóch lat i to nie z powodu ostatnio wypowiedzianych słów pod adresem Niesiołowskiego.

     

     Tyle a pro po słów i czynów.

  9. Ciągle się zżymam, gdy

    Ciągle się zżymam, gdy słyszę, że Kurski wyciągnął Tuskowi dziadka z Wehrmachtu, albo deliberuje się o intrydze CBA sprokurowanej przeciw Lepperowi, sporadycznie wiążąc ją z nazwiskiem Kamiński.

     

    Luuuuuudzie, jakie CBA, jaki Kamiński? Jaki Kurski? Czy jesteśmy jak ten snajper co strzelał do Prezydenta? Czy my nie widzimy, kto za tym stał? Czy my nie wiemy, że wszyscy z otoczenia małego podleca nie ośmielą się nawet pierdnąć cichutko bez jego przyzwolenia? Na miano gnidy, gnida zasługiwała już co najmniej od dwóch lat i to nie z powodu ostatnio wypowiedzianych słów pod adresem Niesiołowskiego.

     

     Tyle a pro po słów i czynów.

  10. Ciągle się zżymam, gdy

    Ciągle się zżymam, gdy słyszę, że Kurski wyciągnął Tuskowi dziadka z Wehrmachtu, albo deliberuje się o intrydze CBA sprokurowanej przeciw Lepperowi, sporadycznie wiążąc ją z nazwiskiem Kamiński.

     

    Luuuuuudzie, jakie CBA, jaki Kamiński? Jaki Kurski? Czy jesteśmy jak ten snajper co strzelał do Prezydenta? Czy my nie widzimy, kto za tym stał? Czy my nie wiemy, że wszyscy z otoczenia małego podleca nie ośmielą się nawet pierdnąć cichutko bez jego przyzwolenia? Na miano gnidy, gnida zasługiwała już co najmniej od dwóch lat i to nie z powodu ostatnio wypowiedzianych słów pod adresem Niesiołowskiego.

     

     Tyle a pro po słów i czynów.

  11. Ja Hrabini
    Bartoszu jak si nazywa Magnolski szałas co tam Komboyi mnieszkaju ? Chyba Jurta.

    Przecingnoł si był,w betach
    Wystawił zadyk ,poza Jurte
    Pierdnuł sy raz i drugi
    Patom wypuskał wszyski hurtem.

    Razdziawił japy ,letku mlsknuł
    Gienstym grzymykim,liznuł włosa
    Nu Stara,ładuj tatara w reklamówky
    Jedzim udwiedzić, drugiego Skosa

    W wiśniowym Kraju poruszeni
    Majum si zjawić nie pruszeni
    Co w pierwy w stepi kumys pili
    Tera si pchaju tak na chama ,w Honoris- Harakiri.

    Po tym z japons-com dyplumcjom
    Skos ,Cesarz przyrżnoł głupa
    Nakazał swojim Samurajam gadać
    Nie może wypić z Gościm Sake
    Bo robolała jego …… głowa

  12. Ja Hrabini
    Bartoszu jak si nazywa Magnolski szałas co tam Komboyi mnieszkaju ? Chyba Jurta.

    Przecingnoł si był,w betach
    Wystawił zadyk ,poza Jurte
    Pierdnuł sy raz i drugi
    Patom wypuskał wszyski hurtem.

    Razdziawił japy ,letku mlsknuł
    Gienstym grzymykim,liznuł włosa
    Nu Stara,ładuj tatara w reklamówky
    Jedzim udwiedzić, drugiego Skosa

    W wiśniowym Kraju poruszeni
    Majum si zjawić nie pruszeni
    Co w pierwy w stepi kumys pili
    Tera si pchaju tak na chama ,w Honoris- Harakiri.

    Po tym z japons-com dyplumcjom
    Skos ,Cesarz przyrżnoł głupa
    Nakazał swojim Samurajam gadać
    Nie może wypić z Gościm Sake
    Bo robolała jego …… głowa

  13. Ja Hrabini
    Bartoszu jak si nazywa Magnolski szałas co tam Komboyi mnieszkaju ? Chyba Jurta.

    Przecingnoł si był,w betach
    Wystawił zadyk ,poza Jurte
    Pierdnuł sy raz i drugi
    Patom wypuskał wszyski hurtem.

    Razdziawił japy ,letku mlsknuł
    Gienstym grzymykim,liznuł włosa
    Nu Stara,ładuj tatara w reklamówky
    Jedzim udwiedzić, drugiego Skosa

    W wiśniowym Kraju poruszeni
    Majum si zjawić nie pruszeni
    Co w pierwy w stepi kumys pili
    Tera si pchaju tak na chama ,w Honoris- Harakiri.

    Po tym z japons-com dyplumcjom
    Skos ,Cesarz przyrżnoł głupa
    Nakazał swojim Samurajam gadać
    Nie może wypić z Gościm Sake
    Bo robolała jego …… głowa

  14. Ja Hrabini
    Bartoszu jak si nazywa Magnolski szałas co tam Komboyi mnieszkaju ? Chyba Jurta.

    Przecingnoł si był,w betach
    Wystawił zadyk ,poza Jurte
    Pierdnuł sy raz i drugi
    Patom wypuskał wszyski hurtem.

    Razdziawił japy ,letku mlsknuł
    Gienstym grzymykim,liznuł włosa
    Nu Stara,ładuj tatara w reklamówky
    Jedzim udwiedzić, drugiego Skosa

    W wiśniowym Kraju poruszeni
    Majum si zjawić nie pruszeni
    Co w pierwy w stepi kumys pili
    Tera si pchaju tak na chama ,w Honoris- Harakiri.

    Po tym z japons-com dyplumcjom
    Skos ,Cesarz przyrżnoł głupa
    Nakazał swojim Samurajam gadać
    Nie może wypić z Gościm Sake
    Bo robolała jego …… głowa

  15. Ja Hrabini
    Bartoszu jak si nazywa Magnolski szałas co tam Komboyi mnieszkaju ? Chyba Jurta.

    Przecingnoł si był,w betach
    Wystawił zadyk ,poza Jurte
    Pierdnuł sy raz i drugi
    Patom wypuskał wszyski hurtem.

    Razdziawił japy ,letku mlsknuł
    Gienstym grzymykim,liznuł włosa
    Nu Stara,ładuj tatara w reklamówky
    Jedzim udwiedzić, drugiego Skosa

    W wiśniowym Kraju poruszeni
    Majum si zjawić nie pruszeni
    Co w pierwy w stepi kumys pili
    Tera si pchaju tak na chama ,w Honoris- Harakiri.

    Po tym z japons-com dyplumcjom
    Skos ,Cesarz przyrżnoł głupa
    Nakazał swojim Samurajam gadać
    Nie może wypić z Gościm Sake
    Bo robolała jego …… głowa

  16. Ten ostatni popis…
    Ile Ci placa PiSrancy ze te bzdury, Panie Lustro, podobno 50 gr od wpisu. I tak grosz do grosza i na piwko jest, bo ksiazki przeciez nie kupisz, bo juz jedna (telefoniczna) masz. A jezeli chodzi o dresiarza, to raczej Ty wygladasz na miejscowego debila, o przepraszam dresiarza, a nie Twoj adwersarz ( zajzyj do slownika, lub leksekonu, to Ci to slowo wytlumacza).Argumentacja Twoja jest zywcem wzieta od Prezia Jaro, ten sam belkot, styl i agresja, ktora ma zamaskowac tchurzostwo i balwanstwo. Chcialem napisac, z wyrazami sza…, ale moj szacunek nie dla Ciebie Przyjacielu moje kozy.

  17. Ten ostatni popis…
    Ile Ci placa PiSrancy ze te bzdury, Panie Lustro, podobno 50 gr od wpisu. I tak grosz do grosza i na piwko jest, bo ksiazki przeciez nie kupisz, bo juz jedna (telefoniczna) masz. A jezeli chodzi o dresiarza, to raczej Ty wygladasz na miejscowego debila, o przepraszam dresiarza, a nie Twoj adwersarz ( zajzyj do slownika, lub leksekonu, to Ci to slowo wytlumacza).Argumentacja Twoja jest zywcem wzieta od Prezia Jaro, ten sam belkot, styl i agresja, ktora ma zamaskowac tchurzostwo i balwanstwo. Chcialem napisac, z wyrazami sza…, ale moj szacunek nie dla Ciebie Przyjacielu moje kozy.

  18. Ten ostatni popis…
    Ile Ci placa PiSrancy ze te bzdury, Panie Lustro, podobno 50 gr od wpisu. I tak grosz do grosza i na piwko jest, bo ksiazki przeciez nie kupisz, bo juz jedna (telefoniczna) masz. A jezeli chodzi o dresiarza, to raczej Ty wygladasz na miejscowego debila, o przepraszam dresiarza, a nie Twoj adwersarz ( zajzyj do slownika, lub leksekonu, to Ci to slowo wytlumacza).Argumentacja Twoja jest zywcem wzieta od Prezia Jaro, ten sam belkot, styl i agresja, ktora ma zamaskowac tchurzostwo i balwanstwo. Chcialem napisac, z wyrazami sza…, ale moj szacunek nie dla Ciebie Przyjacielu moje kozy.

  19. Ten ostatni popis…
    Ile Ci placa PiSrancy ze te bzdury, Panie Lustro, podobno 50 gr od wpisu. I tak grosz do grosza i na piwko jest, bo ksiazki przeciez nie kupisz, bo juz jedna (telefoniczna) masz. A jezeli chodzi o dresiarza, to raczej Ty wygladasz na miejscowego debila, o przepraszam dresiarza, a nie Twoj adwersarz ( zajzyj do slownika, lub leksekonu, to Ci to slowo wytlumacza).Argumentacja Twoja jest zywcem wzieta od Prezia Jaro, ten sam belkot, styl i agresja, ktora ma zamaskowac tchurzostwo i balwanstwo. Chcialem napisac, z wyrazami sza…, ale moj szacunek nie dla Ciebie Przyjacielu moje kozy.

  20. Ten ostatni popis…
    Ile Ci placa PiSrancy ze te bzdury, Panie Lustro, podobno 50 gr od wpisu. I tak grosz do grosza i na piwko jest, bo ksiazki przeciez nie kupisz, bo juz jedna (telefoniczna) masz. A jezeli chodzi o dresiarza, to raczej Ty wygladasz na miejscowego debila, o przepraszam dresiarza, a nie Twoj adwersarz ( zajzyj do slownika, lub leksekonu, to Ci to slowo wytlumacza).Argumentacja Twoja jest zywcem wzieta od Prezia Jaro, ten sam belkot, styl i agresja, ktora ma zamaskowac tchurzostwo i balwanstwo. Chcialem napisac, z wyrazami sza…, ale moj szacunek nie dla Ciebie Przyjacielu moje kozy.

  21. Nie oglądając telewizji denerwuję się mniej
    , tracę mniej czasu na głupoty i nie daję się indoktrynować.
    Czytając teksty tutaj oparte na wydarzeniach medialnie nagłośnionych, patrzę na wasze zjadliwe dyskusje z góry pobłażliwości. Myślę, że energię warto raczej na co innego nakierować a nie na poprawę samopoczucia przez strzelanie w powietrze epitetami i obelgami.
    Niesiołowskiego pamiętam z czasów świętej trójcy, do której należał jeszcze Jurek i Łopuszański. Strasznie ich wszystkich wtedy nie lubiłem. Trochę inaczej patrzę na Niesiołowskiego od czasu przypadkowo oglądanego programu telewizyjnego, kiedy w trakcie rozmowy nt. Rydzyka odmówił tytułowania go per ksiądz, ojciec i tytułował per pan. Stosownie to z resztą wytłumaczył w programie.

  22. Nie oglądając telewizji denerwuję się mniej
    , tracę mniej czasu na głupoty i nie daję się indoktrynować.
    Czytając teksty tutaj oparte na wydarzeniach medialnie nagłośnionych, patrzę na wasze zjadliwe dyskusje z góry pobłażliwości. Myślę, że energię warto raczej na co innego nakierować a nie na poprawę samopoczucia przez strzelanie w powietrze epitetami i obelgami.
    Niesiołowskiego pamiętam z czasów świętej trójcy, do której należał jeszcze Jurek i Łopuszański. Strasznie ich wszystkich wtedy nie lubiłem. Trochę inaczej patrzę na Niesiołowskiego od czasu przypadkowo oglądanego programu telewizyjnego, kiedy w trakcie rozmowy nt. Rydzyka odmówił tytułowania go per ksiądz, ojciec i tytułował per pan. Stosownie to z resztą wytłumaczył w programie.

  23. Nie oglądając telewizji denerwuję się mniej
    , tracę mniej czasu na głupoty i nie daję się indoktrynować.
    Czytając teksty tutaj oparte na wydarzeniach medialnie nagłośnionych, patrzę na wasze zjadliwe dyskusje z góry pobłażliwości. Myślę, że energię warto raczej na co innego nakierować a nie na poprawę samopoczucia przez strzelanie w powietrze epitetami i obelgami.
    Niesiołowskiego pamiętam z czasów świętej trójcy, do której należał jeszcze Jurek i Łopuszański. Strasznie ich wszystkich wtedy nie lubiłem. Trochę inaczej patrzę na Niesiołowskiego od czasu przypadkowo oglądanego programu telewizyjnego, kiedy w trakcie rozmowy nt. Rydzyka odmówił tytułowania go per ksiądz, ojciec i tytułował per pan. Stosownie to z resztą wytłumaczył w programie.

  24. Nie oglądając telewizji denerwuję się mniej
    , tracę mniej czasu na głupoty i nie daję się indoktrynować.
    Czytając teksty tutaj oparte na wydarzeniach medialnie nagłośnionych, patrzę na wasze zjadliwe dyskusje z góry pobłażliwości. Myślę, że energię warto raczej na co innego nakierować a nie na poprawę samopoczucia przez strzelanie w powietrze epitetami i obelgami.
    Niesiołowskiego pamiętam z czasów świętej trójcy, do której należał jeszcze Jurek i Łopuszański. Strasznie ich wszystkich wtedy nie lubiłem. Trochę inaczej patrzę na Niesiołowskiego od czasu przypadkowo oglądanego programu telewizyjnego, kiedy w trakcie rozmowy nt. Rydzyka odmówił tytułowania go per ksiądz, ojciec i tytułował per pan. Stosownie to z resztą wytłumaczył w programie.

  25. Nie oglądając telewizji denerwuję się mniej
    , tracę mniej czasu na głupoty i nie daję się indoktrynować.
    Czytając teksty tutaj oparte na wydarzeniach medialnie nagłośnionych, patrzę na wasze zjadliwe dyskusje z góry pobłażliwości. Myślę, że energię warto raczej na co innego nakierować a nie na poprawę samopoczucia przez strzelanie w powietrze epitetami i obelgami.
    Niesiołowskiego pamiętam z czasów świętej trójcy, do której należał jeszcze Jurek i Łopuszański. Strasznie ich wszystkich wtedy nie lubiłem. Trochę inaczej patrzę na Niesiołowskiego od czasu przypadkowo oglądanego programu telewizyjnego, kiedy w trakcie rozmowy nt. Rydzyka odmówił tytułowania go per ksiądz, ojciec i tytułował per pan. Stosownie to z resztą wytłumaczył w programie.

  26. Sedesik.
    Witam.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie, uważam, ze o głupocie pisać należy, a o głupocie Prezesa dużej partii opozycyjnej tym bardziej….bo gnida utwierdzi się, że ma rację i Jemu podobni też. Matka Kurka milczeć nie powinien, a wręcz odwrotnie, są to sprawy ważne i poważne. Może w końcu “Turecki doniesie” do zainteresowanego. Oby.
    Dodam jeszcze, że miano gnida użyte przez Matkę Kurkę jest b. łagodne… ja powiedziałabym mendoweszka, ale widzę, że Markiz de Mumia mnie ubiegł, i ja się z Nim zgadzam.

    Jeśli chodzi o Państwo i Kościół, uważałam i nadal twierdzę,że powinien być rozdział. Niech każdy rozezna w swoim sercu co jest mu bliskie i nie narzuca innym. Ważne by umieć się zachować, nie ranić drugiego, odróżnić dobro od zła. Poprostu być człowiekiem.
    Pozdrawiam

  27. Sedesik.
    Witam.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie, uważam, ze o głupocie pisać należy, a o głupocie Prezesa dużej partii opozycyjnej tym bardziej….bo gnida utwierdzi się, że ma rację i Jemu podobni też. Matka Kurka milczeć nie powinien, a wręcz odwrotnie, są to sprawy ważne i poważne. Może w końcu “Turecki doniesie” do zainteresowanego. Oby.
    Dodam jeszcze, że miano gnida użyte przez Matkę Kurkę jest b. łagodne… ja powiedziałabym mendoweszka, ale widzę, że Markiz de Mumia mnie ubiegł, i ja się z Nim zgadzam.

    Jeśli chodzi o Państwo i Kościół, uważałam i nadal twierdzę,że powinien być rozdział. Niech każdy rozezna w swoim sercu co jest mu bliskie i nie narzuca innym. Ważne by umieć się zachować, nie ranić drugiego, odróżnić dobro od zła. Poprostu być człowiekiem.
    Pozdrawiam

  28. Sedesik.
    Witam.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie, uważam, ze o głupocie pisać należy, a o głupocie Prezesa dużej partii opozycyjnej tym bardziej….bo gnida utwierdzi się, że ma rację i Jemu podobni też. Matka Kurka milczeć nie powinien, a wręcz odwrotnie, są to sprawy ważne i poważne. Może w końcu “Turecki doniesie” do zainteresowanego. Oby.
    Dodam jeszcze, że miano gnida użyte przez Matkę Kurkę jest b. łagodne… ja powiedziałabym mendoweszka, ale widzę, że Markiz de Mumia mnie ubiegł, i ja się z Nim zgadzam.

    Jeśli chodzi o Państwo i Kościół, uważałam i nadal twierdzę,że powinien być rozdział. Niech każdy rozezna w swoim sercu co jest mu bliskie i nie narzuca innym. Ważne by umieć się zachować, nie ranić drugiego, odróżnić dobro od zła. Poprostu być człowiekiem.
    Pozdrawiam

  29. Sedesik.
    Witam.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie, uważam, ze o głupocie pisać należy, a o głupocie Prezesa dużej partii opozycyjnej tym bardziej….bo gnida utwierdzi się, że ma rację i Jemu podobni też. Matka Kurka milczeć nie powinien, a wręcz odwrotnie, są to sprawy ważne i poważne. Może w końcu “Turecki doniesie” do zainteresowanego. Oby.
    Dodam jeszcze, że miano gnida użyte przez Matkę Kurkę jest b. łagodne… ja powiedziałabym mendoweszka, ale widzę, że Markiz de Mumia mnie ubiegł, i ja się z Nim zgadzam.

    Jeśli chodzi o Państwo i Kościół, uważałam i nadal twierdzę,że powinien być rozdział. Niech każdy rozezna w swoim sercu co jest mu bliskie i nie narzuca innym. Ważne by umieć się zachować, nie ranić drugiego, odróżnić dobro od zła. Poprostu być człowiekiem.
    Pozdrawiam

  30. Sedesik.
    Witam.
    Ja w odróżnieniu od Ciebie, uważam, ze o głupocie pisać należy, a o głupocie Prezesa dużej partii opozycyjnej tym bardziej….bo gnida utwierdzi się, że ma rację i Jemu podobni też. Matka Kurka milczeć nie powinien, a wręcz odwrotnie, są to sprawy ważne i poważne. Może w końcu “Turecki doniesie” do zainteresowanego. Oby.
    Dodam jeszcze, że miano gnida użyte przez Matkę Kurkę jest b. łagodne… ja powiedziałabym mendoweszka, ale widzę, że Markiz de Mumia mnie ubiegł, i ja się z Nim zgadzam.

    Jeśli chodzi o Państwo i Kościół, uważałam i nadal twierdzę,że powinien być rozdział. Niech każdy rozezna w swoim sercu co jest mu bliskie i nie narzuca innym. Ważne by umieć się zachować, nie ranić drugiego, odróżnić dobro od zła. Poprostu być człowiekiem.
    Pozdrawiam