Prześlij dalej:

Odwieczne marzenie polityków? Władza bezwzględna! Jak to definiować. Da się na rożne sposoby, ale wybiorę ten najprostszy. Bez względu na proweniencję: liberał, socjalista, demokrata, każdy wódz marzy o dwóch rzeczach, aby mógł wydawać dowolne dyrektywy i wcielać złote rozwiązania, za co lud będzie go nosił na rękach. Rzadko kiedy takie marzenia się spełniają, a jeśli już to wszystko odbywa się bardzo dużym kosztem, trzeba podrzucić kiełbasę albo mannę spuścić nieba. Wadą dobroczynnego rozwiązania są nie tylko koszty, ale też krótkotrwały efekt. Człowiek nie świnia, do wszystkiego się przyzwyczaja i w stosunkowo krótkim czasie czuje się znudzony. Takie na przykład 500+ było sensacją, ale 5 lat temu, teraz zwyczajnie się należy i nie ma o czym gadać.

Dlatego znacznie trwalszą metodą zarządzania tłumem jest zamordyzm, który to zamordyzm posiada jedną zasadniczą wadę, ludziom średnio się podoba. Naturalnie od każdej reguły są wyjątki, w krajach azjatyckich i Rosji kult bandyty sprawującego władzę i mordującego własny naród jest tak tradycyjny i wielki, że Stalin do dziś uchodzi za męża stanu. Zostawmy jednak skrajności i przejdźmy do „liberalnej demokracji”, gdzie podobne historie nie przejdą. W „liberalnej demokracji” zamachem na wolność jest dosłownie wszystko, choćby brak możliwości lżenia katolików przy pomocy lewicowej sztuki. Generalnie lud demokratyczny nie przepada za każdą władzą i traktuje jako przykrą konieczność, nieustannie zgłaszając pretensje. Jeśli na moment oderwiemy się od bieżącej paranoi, to przypomnimy sobie jakież to burzliwe debaty były organizowane w zakresie realizacji praw obywatelskich. Zakaz zawierania „związków małżeńskich” stanowił naruszenie konstytucji i praw podstawowych. Tak się dzieje, gdy ludziom się nudzi i w tyłkach od łagodności władzy przewraca.

Istnieje jednakowoż prosty i sprawdzony od lat sposób, aby lud trzymać za pysk i jednocześnie wywołać spontaniczny zachwyt dla działań władzy. Ten sposób to zarządzanie strachem, niezawodny model sprawowania autorytarnej władzy. Problem jest tylko taki, że lud może się bać w sposób chaotyczny, czyli bezsensowny i groźny dla władzy, ale od tego są odpowiednie narzędzia korygujące i kontrolujące strach. Idealny jest taki strach, w którym mamy wyraźny podział ról, lud truchleje, władza na przemian uspokaja i grozi palcem, by na końcu powiedzieć: „wszystko będzie dobrze, jeśli…”. Po wielokropku wstawić dowolne marzenie sprawującego władzę. W Egipcie dochodziło do zaćmienia słońca wyłącznie wówczas, gdy lud strasznie nabroił, nie chciał kochać aktualnego faraona albo poprzeć kolejnego.

Gniew boży to złoty środek, dokładnie mówiąc był złotym środkiem, współcześnie został niemal całkowicie zdeprecjonowany. Nie do pomyślenia jest, aby jeszcze dwa wieki temu przedstawiciele Kościoła zamiast zaganiać wiernych do świątyń, szczególnie w czasie ogólnej histerii i strachu, zalecali pozostanie w domach i jeszcze udzielali dyspensy. Współcześnie działają zupełnie inne formy strachu, z tych łagodniejszych to zagrożenie dla demokracji, płatne korzystanie z Internetu, czy telefony z wbudowanym podsłuchem przez służby specjalne. Największy strach niezmiennie wywołuje zagrożenie życia, zdrowia niekoniecznie, w końcu ostrzeżenia na paczkach papierosów na nikim nie robią wrażenia.

Strony

Źródło foto: 
55958 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. Manewry w skali globalnej . Wirus wg.informatora  Michalkiewicza jest opatentowany. W jakim celu? Czy wirus który zabija wybiórczo  nieproduktywną,zchorowaną częśc społeczeństwa to nie jest marzenie  zwolenników eutanazji? Myślę,że kiedyś do tego dojdzie a to tylko próba generalna.

  2. avatar

    czytam stale P. Michalkiewicza. mam kontr-pytanie

    SKORO został opatentowany, to jest oficjalnym dokumentem,

    który można przeczytać, jak milion innych patentów.

    I nie jest to TAJNA rzecz, tak więc bez ściemy,

    poproszę o linka do tego patentu

    gdzie on jest?

    google patents?

    EUROPEAN PATENT REGISTER?

    PATENTSCOPE®?

    USPTO (USA)?

     

  3. To nie jest tak do końca. W urzędzie patentowym USA jest sekcja tajna, do której trafiają wynalazki uznane za niebezpieczne dla bezpieczeństwa narodowego. Po takiej decyzji autora wiąże już tajemnica państwowa. Podejrzewam,że gdyby ktoś wynalazł silnik na zwykłą wodę, to biorąc pod uwagę globalne interesy, patent pewnie tam by trafił. Pewnie i patent na koronowirusa jest właśnie tam i nieosiągalny dla publiczności.

  4. Witam Gospodarza,

    Panie Piotrze, dziękuję, że zwrócił Pan uwagę na pewien problem pod nazwą WŁADZA ABSOLUTNA. Chociaż nie wskazuje Pan w swoim  felietonie wprost, czy chodzi o władzę absolutną w małej skali (jak Polska), czy w skali globalnej... 

    Proszę abyśmy porzucili wszlekie złudzenia i nie nazywali faktów - teoriami spiskowymi. Obecnie - poczynając od Chińczyków, poprzez, Koreańczyków, Irańczyków, Włochow, Hiszpanów, wliczając do tego Niemców, Amerykanów, Australijczyków, Polaków, Duńczyków, Norwegów, Szwedów itd, itd - praktycznie wszyscy na całym świcie znaleźliśmy się w obszarze EPIDEMII STRACHU.

    Obserwując newsy z ostanich dni i tygodni, można dostrzec, iż mamy do czynienia z „NIEBYWAŁYM EKSPERYMENTEM” na skalę świata. Wszystko, co dzieje się wokół epidemi mało groźnego wirusa (nazwanego roboczo: - "koronawirus C-19") należy traktować jako eksperyment o chararakterze psychologicznym,  porównywalnym do osławionego "podgrzewania żaby w stale rosnącej temperaturze". Rezultat tego testu trzeba przyjąc z najwyższą powagą. Jeśli oczekiwania ludzi stojących za tym zostaną spełnione - spotka nas wkrótce coś zupełnie NIEOCZEKIWANEGO...

    Zostaliśmy poddani próbie STRACHU na skalę globalną. W wyniku tego eksperymentu w jednym czasie zabrakło papieru toaletowego zarówno w Polsce, jak i USA. Wiadomość jest wiarygodna, bo kilka godzin temu rozmawiałem z kuzynem, który  jest lekarzem mieszkającym w Milwakee (stan Wisconsin, USA - miasto leżące 150 km na północ od Chicago, wielkością zbliżone do Krakowa) – i tam w sklepach zabrakło tych samych towarów co u nas, natomiast  pojawiły się kolejki do kas w supermarketach, jakie my mieliśmy za czasów komuny (pod rządami Jaruzelskiego). POdobnie jak w Polsce, tak samo w USA nie ma wystraczającej ilości testów do diagnozowania koronawirusa. Obraz zastraszenia społeczeństwa amerykańskiego nie ma precedensu (panika rozszerza się na inne regiony, podobne przypadki występują też np. w Nowym Jorku).

    O co tu chodzi?  Z czym mamy do czynienia?  - KTO i DLACZEGO podjął próbę zdestabilizowania życia na planecie… - KIM ONI SĄ - ci, co sięgnęli po broń masowego rażenia (a do takich zalicza się: A-atomowa, B-BIOLOGICZNA, C- chemiczna)?

    Stawiam pytania otwarte, choć wierzę, że zarówno Amerykanie, Chińczycy - i mam nadzieję, że także Polacy - dojdą do prawdy wcześniej czy później. Man nadzieję, że czas Wielkiego Postu (wspólny dla wszystkich w naszej sferze kulturowej) będzie czasem WIELKICH REKOLEKCJI, a dla innych czasem WIEKIEJ REFLEKSJI.

    Pozdrawiam, szperacz

    PS. Rozumiem i popieram decyzję polskich biskupów, żeby w obecnym czasie odprawiać msze św., w ograniczonym zakresie (50 osób na jednej mszy), dopóki sprawa się nie wyjaśni. Ta liczba ma zresztą wymiar symboliczny - o taką liczbę (50) targował się Abraham z Bogiem w sprawie Sodomy…

  5. W Manhasset, Riverhead, Hampton Bays (all Hamptons) na Long Islands, NY. jest spokojnie, bez "goraczki wykupywania"!

    Jestesmy obecnie w GTA (Toronto) u Syna i Synowej - tez jest, w miare, spokojnie!

    Chociaz, Syn (pracuje dla "Amazon") zaczyna marudzic, ze: "business is slowing down". ;)

    Pozdrawiam z Toronto - Janusz z Long Island, NY.

  6. Dzięki Janusz (z Long Island).

    Twoje informacje są ważne - choć każdy z nas postrzega tylko fragment rzeczywistości - ale dzięki obecności w sieci możemy na to patrzeć razem.

    Polecam wywiad, z Benjaminem Fulforfdem, dziennikarzem Forbsa, kanadyjskim żydem (z polskimi korzeniami) mieszkajcym obecnie w Japonii, który przeprowadziły dwie Polki mieszkające w Japonii od lat. Jest tam coś ważnego na temat SARS. Polecam zajrzeć tu:

    https://www.you...

  7. Czy posiada Pan informacje ile respiratorów zakupił Owsiak? Ja przegladałam raporty z finałów i znalazłam tyle: XVI finał - 2, XVII finał-3, XX finał -15 +33  noworodkowe, XXI - wymienione, ale niewiadomo ile, XXII - tez niewiadomo ile. Tak pytam, bo po internetach krążą już chwalby na cześć Owsiaka, jakoby zakupił tych respiratorów tysiące. 

  8. Strony