Prześlij dalej:

Kolenda-Zalewska mało nie eksplodowała z podniecenia, gdy zdawała relację z sejmu i wieszczyła, że emocje mogą wywołać rewolucję. W studio TVN24 i w łączeniach z reporterami, aż kipiało od nadziei, że lud wyniesie PiS z sejmu. Gotowanie pod tym kotłem było tak jaskrawe, że z całą pewnością można TVN24 przypisać próbę zorganizowania większej zadymy, ale ta próba była wyłącznie niemoralna, nie bezprawna. Jednostronny przekaz, cenzurowanie jednych informacji i eksponowanie innych, w połączeniu z dawką ukierunkowanych emocji, to nie jest wizytówka TVN24, tylko wszystkich mediów od lewa do prawa. Problem z TVN jest zupełnie inny i generalny. Otóż ta stacja i jej podobne reprezentują obce interesy polityczne, biznesowe i ideologiczne. Jest to po prostu jeden wielki ściek propagandowy nastawiony na budowanie własnego kapitału, kosztem kapitału społecznego i interesu narodowego.

Jak najbardziej należy się temu przeciwstawić i zadanie jest pilne, ale nic nie pomogą kary, z fatalnie napisanym uzasadnieniem KRRiT, które przynoszą odwrotne efekty. Po pierwsze tworzą niebezpieczne precedensy, po drugie z propagandystów robią męczenników, po trzecie rozlewa się niepotrzebny przekaz po europejskich i amerykańskich opłotkach. Potrzebujemy dwóch rzeczy do zmarginalizowania TVN24: ustawy repolonizacyjnej i solidnych mediów konserwatywnych. Obawiam się jednak, że jedno jest trudniejsze od drugiego, a drugie od dwóch lat się nie rozwija, tylko upodabnia do TVN. Próba rozwiązania tych generalnych problemów efekciarskimi półśrodkami prowadzi donikąd i pogłębia przyczyny, nie zapobiegając skutkom.

Strony

Źródło foto: 
13431 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. Ta gadzinówka jest teraz w trudnej sytuacji, bo albo spuścić z tonu ze strachu przed kolejnymi karami, albo pójdzie już całkiem po bandzie. Jedno i drugie wydaje mi się korzystne, bo jeszcze większa propaganda może im się odbić czkawką. Nawet największy leming w końcu zacznie takie przekazy traktować jak opary absurdu, bo obecny przekaz wydaje mi się, ze jeszcze niekórzy biorą całkiem na serio.

  2. Ciekawy jestem jak by to załatwiono w jakieś dojrzałej demokracji. Na przyklad w Niemczech. Gdyby takie lokalne TVN (o ile w ogóle by wydano zgodę na jego powstanie), zachowało się tak, jak polskie, to prędzej czy później zostało zaszczycone wizytą jakiegoś wysłannika mniej czy bardziej reprezentującego rząd. Prawdopodobnie powiedziałby coś w tym stylu "jak będziecie utrudniać nasz biznes, to my zaczniemy utrudniać wasz". W przypadku braku reakcji przetrzepano by wszystko : podatki, stosowanie się do przepisów przeciwpożarowych, BHP, równego traktowania mniejszości wszelakich etc. Takie kontrole zawsze coś znajdą i potrafią trwać latami. A prywatny właściciel jest rozsądny i wie czego należy unikać.

    Trochę dziwne że nie potrafimy czasem korzystać z najlepszych praktyk...   

  3. To prawda, że Premier Polski będzie omawiał z Prezydentem Francji, jak Polacy powinni reformować polskie sądy? A nie lepiej porozmawiać o czymś, na czym Macron trochę się zna i lubi?

  4. myślisz o starszych kobietach???

  5. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji to przecież państwo.

  6. Sprawa jest arcyboleśnie prosta, chodzi o to żeby swojemu elektoratowi pokazać, że coś się działa, ale wielkiej krzywdy szczujniom nie zrobić.

    Bo gdyby ktoś chciał rzeczywiście zrobić z tym porządek to sprawa jest banalna do realizacji - wystarczy ustawowo przyciąć limity reklamowe, wdrożyć ciągły monitoring i drastycznie podnieść kary za ich przekraczanie. Po pół roku byłby spokój - albo by się uspokoili albo zbankrutowali. Ale jasno widać, że nie ma tzw. politycznej woli.

    A w zanadrzu jest jeszcze wprowadzenie akcyzy na reklamy zamiast regularnego wkurzania co jakiś czas elektoratu kolejnymi głupimi pomysłami na ściąganie abonamentu. Niestety tutaj też nie ma woli - akcyzą można dusić zwykłego Kowalskiego, ale gdzie tam żeby ją przyłożyć obcym szczujniom...

     

  7. A co to som media konserwatywne wedlug  Pana Matki? Z jaką ogladalnoscią i dla kogo ? Szczyt naiwnosci. 

  8. Nie wiesz co to "som"...;)

  9. Strony