Reklama

Podstawą działania „Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa” jest ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2017 r., poz. 718). Tak wygląda pełna nazwa komisji i pełna nazwa ustawy stanowiącej podstawę prawną działania komisji i to jest wstęp do prawnych rozważań w odniesieniu do publicznie ogłoszonej przez HGW decyzji o odmowie składnia zeznań.

W poszczególnych artykułach przywołanej ustawy znajduje się szereg odwołań do różnych kodeksów, przede wszystkim administracyjnego, ale też cywilnego i karnego. Przed przesłuchaniem świadków przewodniczący komisji zgodnie z ustawą musi pouczyć świadka, że jego zeznania podlegają art. 233 k.k., czyli odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Dlatego mam wątpliwości czy właściwie został przyjęty przez Hannę Gronkiewicz-Waltz art. 83 k.p.a. za podstawę prawną, w związku z jej publicznym oświadczeniem, że odmawia składania zeznań, ponieważ w sprawie występuje jej mąż. Ma to jednak niewielkie znaczenie, bo w k.p.a. przepis wygląda prawie identycznie, jak w k.p.c. Kodeks postępowania administracyjnego zawiera następujący artykuł:

Art. 83. § 1. Nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonka strony, wstępnych, zstępnych i rodzeństwa strony oraz jej powinowatych pierwszego stopnia, jak również osób pozostających ze stroną w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli. Prawo odmowy zeznań trwa także po ustaniu małżeństwa, przysposobienia, opieki lub kurateli.
§ 2. Świadek może odmówić odpowiedzi na pytania, gdy odpowiedź mogłaby narazić jego lub jego bliskich wymienionych w § 1 na odpowiedzialność karną, hańbę lub bezpośrednią szkodę majątkową albo spowodować naruszenie obowiązku zachowania prawnie chronionej tajemnicy zawodowej.
§ 3. Przed odebraniem zeznania organ administracji publicznej uprzedza świadka o prawie odmowy zeznań i odpowiedzi na pytania oraz o odpowiedzialności za fałszywe zeznania.

W Kodeksie postępowania cywilnego wygląda to tak:

Art. 261. § 1. Nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. Prawo odmowy zeznań trwa po ustaniu małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia. Jednakże odmowa zeznań nie jest dopuszczalna w sprawach o prawa stanu, z wyjątkiem spraw o rozwód.
§ 2. Świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich, wymienionych w paragrafie poprzedzającym, na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. Duchowny może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi.

Najbardziej ogólny jest przepis z Kodeksu postępowania karnego:

Art. 182. § 1. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań.

Tak czy inaczej w doktrynie (światłych pismach, podręcznikach) i orzecznictwie (wyrokach, postanowieniach) przyjmuje się powszechnie, że sytuacja, w której małżonek odmawia zeznań jednoznacznie odnosi się do możliwości zaszkodzenia małżonkowi i narażenia go na odpowiedzialność karną. Zatem nie jest istotne, na który kodeks i przepis powołała się HGW, ważne jest coś zupełnie innego. Ciągle urzędująca prezydent Warszawy w świetle kamer przyznaje, że nie stawi się na posiedzenie Komisji weryfikacyjnej, ponieważ mogłaby coś chlapnąć na niekorzyść swojego męża, który w jej ocenie jest narażony na odpowiedzialność karną.

Dokładnie tak to wygląda i dlatego nie jestem w stanie pojąć ciszy wokół tej sprawy. W PiS jest cała masa prawników i żaden nie wpadł na pomysł, żeby ten prosty i oczywisty fakt prawny wyeksponować? Pewnie nie doczekamy się bardziej spektakularnego przyznania przez HGW, że za „reprywatyzacją” kamienicy nabytej przez jej męża, ciągnie się jeden wielki smród. Hanna Gronkiewicz-Waltz mówi wprost, że w tej sprawie jej zeznania mogłyby pogrążyć i doprowadzić przed sąd karny Andrzeja Waltza. Chyba warto tę znamienną deklarację nagłośnić, gdzie się da? Czy nie warto?

Reklama

6 KOMENTARZE

  1. aż do wyjaśnienia sprawy,

    aż do wyjaśnienia całej sprawy, żeby nie było mataczenia bufetowa z małżonkiem powinni siedzieć (w osobnych celach)

    PO jawnie popiera bufetową – nie tylko jej nie wyrzucili z partii ale do tej pory jest vice szefową

  2. aż do wyjaśnienia sprawy,

    aż do wyjaśnienia całej sprawy, żeby nie było mataczenia bufetowa z małżonkiem powinni siedzieć (w osobnych celach)

    PO jawnie popiera bufetową – nie tylko jej nie wyrzucili z partii ale do tej pory jest vice szefową

  3. To, co wyprawia HGW to ma

    To, co wyprawia HGW to ma szerszy kontekst (IMO). Kasandra-Kłopotek znów daje sygnał do ataku ubekistanu – http://www.tvp.info/35072824/posel-klopotek-ponownie-w-roli-zlego-proroka-to-tylko-moment-i-wszystko-wybuchnie . Coś mi się obiło o oczy, że 05-12.2017, czyli jutro miało być jakieś Zgromadzenie Narodowe (czyli wszyscy posłowie i senatorowie w jednym miejscu) zwołane przez PAD, którego uważam za kremlowskiego agenta – czy PAD występuje tu w roli organizatora kolejnego puczu?

    Na Patryku Jakim pojawiła się skaza – ma, wraz innymi politykami (PiS?) uczestniczyć w szkoleniach organizowanych/prowadzonych przez Opus Dei za pieniądze Unii Europejskiej – żródło https://twitter.com/PawelChojecki/status/937749778284400642

     

  4. To, co wyprawia HGW to ma

    To, co wyprawia HGW to ma szerszy kontekst (IMO). Kasandra-Kłopotek znów daje sygnał do ataku ubekistanu – http://www.tvp.info/35072824/posel-klopotek-ponownie-w-roli-zlego-proroka-to-tylko-moment-i-wszystko-wybuchnie . Coś mi się obiło o oczy, że 05-12.2017, czyli jutro miało być jakieś Zgromadzenie Narodowe (czyli wszyscy posłowie i senatorowie w jednym miejscu) zwołane przez PAD, którego uważam za kremlowskiego agenta – czy PAD występuje tu w roli organizatora kolejnego puczu?

    Na Patryku Jakim pojawiła się skaza – ma, wraz innymi politykami (PiS?) uczestniczyć w szkoleniach organizowanych/prowadzonych przez Opus Dei za pieniądze Unii Europejskiej – żródło https://twitter.com/PawelChojecki/status/937749778284400642

     

  5. Waltzowie dobrze wiedzą (kto

    Waltzowie dobrze wiedzą (kto w Polsce nie wie?), że pętla zaciska im się na szyi, i to wcale nie powoli, bo komisja Jakiego działa całkiem sprawnie i szybko. Przydałoby się teraz sprawę roziągnąć w czasie – takie grillowanie do wyborów samorządowych. Bo na prawomocny wyrok przed wyborami nie ma chyba co liczyć – nie z bolszewicką kastą.

  6. Waltzowie dobrze wiedzą (kto

    Waltzowie dobrze wiedzą (kto w Polsce nie wie?), że pętla zaciska im się na szyi, i to wcale nie powoli, bo komisja Jakiego działa całkiem sprawnie i szybko. Przydałoby się teraz sprawę roziągnąć w czasie – takie grillowanie do wyborów samorządowych. Bo na prawomocny wyrok przed wyborami nie ma chyba co liczyć – nie z bolszewicką kastą.