GW policzyła ORMO!

Prześlij dalej:

Jaki morał płynie z tej kabaretowej scenki? W zasadzie nic nowego, bo najkrócej mówiąc mamy do czynienia z egzemplifikacją kultowego „kalizmu”. Jak tylko za liczenie wzięła się GW wszystko nabrało powagi i fachowości, w przeciwieństwie do pozostałych nieprofesjonalnych form matematycznej aktywności. Co ciekawe zagorzali przeciwnicy GW, którzy na co dzień uważają tę siedzibę szatana za wcielone zło, chętnie, a wręcz z entuzjazmem powołują się na księgowych z Czerskiej. Dlaczego? Ano dlatego, że wynik jest sensacyjny i korespondujący z wynikiem Policji oraz Wiadomości TVP. Takie przedstawienie stanu rzeczy nie nosi w sobie żadnych znamion atrakcyjnego przekazu, czym autor chwalił się na wstępie. Prawda, ale dopiero teraz będzie najlepsze. Sensacyjny wynik jest niczym, przy tym, że GW zdecydowała się go opublikować. W głowie się nie mieści, że do czegoś podobnego mogło dojść i pierwsze komentarze są jednoznaczne. ORMO-wcy krzyczą o nożu w plecach, mohery całe w skowronkach. Jakie siły sprawiły, że Czerska postanowiła zachować się przyzwoicie, a kto wie, czy nie uczciwie? Należałoby temu zagadnieniu poświecić osobny artykuł, ale w skrócie i na moją intuicję, główne przyczyny widzę trzy.

Pierwsza to spadek sprzedaży i debet na koncie Agory i nie są to jakieś delikatne korekty, tylko widmo głodu zaglądające w oczy. Jak się podnosi sprzedaż i zyski reklam? Pewnie, że sensacją. A co jest największą sensacją w przypadku GW? Pisanie prawdy! Przyczyna druga to samo ORMO. Zawsze przestrzegałem przed traktowaniem takich ludzi jak Michnik kategorią idioty, czy nieudacznika. Przypomnę, że Michnik pochodzi z najstarszej i najsprawniejszej szkoły propagandowej Geremka i Kwaśniewskiego. Wymienionych w żadnym razie nie da się porównać z kimś takim jak Kijowski, Petru, czy nawet Schetyna. Stare kadry wiedzą i wiedziały to od dawna, że z Kijowskim i Petru nie ma szans zbudować takiej potęgi, jaką zbudował Geremek z Kwaśniewskim. Michnik i w to już nie wierzy, że uda się ugrać cokolwiek w kwestii odzyskania władzy i pozostaje mu walczyć o własne życie.

Jest jeszcze trzecia przyczyna. GW doskonale żyje z warszawskim ratuszem, doiła stamtąd kasę milionami i nagle odstawia Hance taki numer? Nieprawdopodobne, ale prawdziwe i tak sobie myślę, że ściśle związane z szambem wylewającym się po wizycie CBA. Cudów ze sprzedażą gruntów i nieruchomości przykryć się nie da, również z tego powodu, że w ratuszu towarzystwo się pożarło. I albo kolega Michnik pokazuje jednemu z głównych dobrodziejów, że zapomnieli o GW albo zaczyna na nich patrzeć jak na ORMO – bez większej nadziei. Obojętnie jakie są ostateczne i rzeczywiste przyczyny, jedno jest pewne, takich rzeczy w GW nigdy nie widziano i to jest koronny dowód, aby uznać, że jesteśmy świadkami nowego otwarcia. Euforię odradzam, ale widać wyraźnie, że starzy wyjadacze pogodzili się z tym, że tak jak było nigdy już nie będzie.

Strony

26548 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. wychodzi mi, że to kłótnia w bandzie o zyski z prywatyzacji gruntów (nieruchomości) warszawskich - HGW kogoś oszukała, to pokazali, że mogą jej dać po dupsku. Zmienię zdanie i przyjmę inne wytłumaczenie, jeśli GW zmieni linię w sposób trwały (choć na pewno nie rewolucyjny w sensie - w ciągu jednego tygodnia).

  2. Na Pani miejscu nie byłabym taka skromna :) Uściski

  3. To wszystko rodzi psychozę. Jedni działają z premedytacją, natomiast inni są jak w transie. I to jest cel działających z premedytacją.

  4. Możemy mówić o szczęściu. Własnym życiem trafiliśmy w "okienko" sześciu miesięcy względnej wolności narodu polskiego.
    Poprzednie "okienko" było otwarte przez okres dwudziestu lat, w pierwszej połowie XX wieku.

  5. avatar

    Ktoś napisał na forum że GazWyb założył, że pod "sektorówką" długości 400 metrów szerokości 100 metrów idą ludzie w takim samym zagęszczeniu jak w całym marszu. To im dodało spokojnie 4000 osób. Odejmując przechodniów idących bokami dojdziemy do 45 tysięcy.

  6. Strony