Gangster Jacek Błachnio vel Sznurek, czyli cała patologia rządów PO w pigułce TVN!

Prześlij dalej:

Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/354251,swidnica-gang-bokserow-na-wolnosci,id,t.html

W tym miejscu mógłbym spuścić kurtynę, jednak to nie ja, tylko „tenkraj” i ta PO napisała i wyreżyserowała cały spektakl. Sprawa „gangu bokserów” zakończyła się happy endem.

W 2015 roku szef gangu wygrywa proces w Strasburgu i polski podatnik wypłaca mu odszkodowanie.

Stanisław S., szef gangu bokserów, jednej z najniebezpieczniejszych grup przestępczych w Świdnicy, otrzymał od państwa polskiego, czyli nas wszystkich, 13 tysięcy złotych odszkodowania za zbyt długie, tymczasowe aresztowanie. Skarga w tej sprawie trafiła do Trybunały Praw Człowieka w Strasburgu w 2011 roku. Stanisław S. domagał się aż 50 tysięcy złotych.

Kompletna patologia rządów PO-PSL w pigułce TVN.

Telewizja pokazuje gangstera, jako normalnego obywatela głosującego na nowoczesną Polskę PO, który protestuje przeciw ciemnogrodowi i państwu policyjnemu PiS. Szefowie gangstera stają się ofiarami systemu i kochana Europa naprawia szkody ciemnogrodu. Czy można się dziwić żarliwiej deklaracji pana Sznurka: „Oczywiście na PO. Albo jeszcze inaczej Pani powiem - przeciw PiS”. A teraz czekam, aż TVN24 zrobi jedynkę w „Faktach”, „Fakty po faktach”, „Kropkę nad i” i „Czarno na białym”. Liczę na takie zaangażowanie, jak w przypadku groźnego przestępcy Antoniego Macierewicza, który popełnił zbrodnię, twierdząc, że Prezydent po wyborach opublikuje raport WSI, czyli wykona ciążący już na Bronisławie Komorowskim wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Aneks.

Według najnowszych doniesień wyborca PO Jacek Błachnio vel Sznurek, znów jest klientem prokuratury, tym razem chodzi o nielegalny handel bronią. Pozostali zatroskani obywatele i wyborcy PO mają te same zarzuty. Szerzej w niezalezna.pl . Dobrą robotę wykonał też Użytkownik TT

716971444306666.jpg

CQzBJHAWEAAKz8x.jpg

Na zdjęciu: Artur Ostrowski vel Ostry, Ryszard Konstanty vel Kostuch, Ireneusz Wikły pseudo nieznane, Jacek Błachnio vel Sznurek.

Strony

80555 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

28 (liczba komentarzy)

  1. ale w końcu Sznurek czy Szczurek? :) Na szczurka nie wygląda, raczej na orangutana.

  2. avatar

    @majaneva

    Na pewno Sznurek. Szczurek to inna para kaloszy ;-), jednakże ,,panowie wyborcy PO'' znają pana ,,Szczurka'' i vice versa

    ____________________________________


    ,,Na zdjęciu: Artur Ostrowski vel Ostry, Ryszard Konstanty vel Kostuch, Ireneusz Wikły pseudo nieznane, Jacek Błachnio vel Sznurek.''

    @MatkaKurka
    Nieprawidłowa kolejność. Artur alias Ostry (czarna skóra) stoi za Ryśkiem.
    Ponieważ znam osobiście "panów wyborców PO - z fotki" informacja na 100% pewna

    PS. Na Irka wołali/ją(?) Wikieł ... bodajże

    BTW Pozdrawiam Autora strony
    Szczere wyrazy szacunku za ogrom pracy, oraz serdeczne podziękowania za to że jesteś obecnie ,,po słusznej stronie mocy''.
    Czytam Cię od lat ( tych ,,politycznieidiotycznych'' nie wyłączając ;-) ), ale dopiero dziś odważyłem sie cokolwiek napisać. Jeszcze raz szacuneczek za Twój trud

  3. Dzisiejszy tekst jest tak zajmujący, że nie mogę się ocknąć.
    Czytam któryś raz z kolei i nawet literówek nie widzę (choroba zawodowa: normalnie od razu wyłapuję...).

    Czy ja śnię?

    Czy to jest scenariusz do komedii kryminalnej?
    Niech ktoś mnie uszczypnie, to chyba nie jest możliwe...

  4. Szanowna Pani raczy żartować.....?....??Bo jesli nie ,to wypada powitac w realnym świecie.
    Tak myslę,że ten opalony z muskulaturą  gdyby zamiast marnych popisów zawalczyłby o miejsce na  JOW-to kto wie..?Pozdrawiam i prosze sie nie szczypac ,bo to niezdrowe.

  5. Na oko to wygląda jak zręczny chwyt wyborczy PiSu. Wziąć typków o jednoznacznym wyglądzie by u telewidza wyrobić skojarzenie: bandzior = wyborca PO. Ale by coś takiego zastosować trzeba mieć przynajmniej jedną telewizję ogólnokrajową w garści.
    Czyli jednak nie.
    Niech jednak ci co trzeba, pilnują aby na spędy PO nie zorganizowano ludzi z wyrokami lecz bez szyi, skandujących" Chcemy pisu, chcemy pisu".

  6. Tak jak w filmie Alana Parkera wystarczy jednemu osiłkowi pokazać naczynie w którym wylądują jego jaja i wyśpiwa jacy politycy dają mu ochronę .Oni boją się PIS-u bardziej niż konkurencji ,dlatego w zakłdach karnych 90% głosuje na PO .
    A "sznurek " nomen omen zostanie "SZNUREM" , który coraz mocniej zaciśnie się na spasionych podgarlach PO i PSL!!
    17 dni!!

  7. https://www.you...

    Bójmy się.

  8. Moja Matka mawiała : „ o rzeczach oczywistych należy sobie od czasu do czasu przypominać”.
    Dziś sprawy w Polsce dojrzały do tego, żeby o tych oczywistościach krzyczeć. Nie możemy już dłużej nie zauważać, że sytuacja w której tkwi nasze społeczeństwo jest bliska poważnej tragedii. Biedna większość z nas kreci się co dzień w kieracie beznadziei, bez perspektyw na lepsze jutro. Nie możemy dłużej oszukiwać się że coś się zmieni. Przyczyną tej sytuacji jest administracja państwowa, w całości. Choć wiecznie reformowana, rozrosła się do monstrualnych rozmiarów i jest blastem którego już nie możemy unieść. Redystrybucja pieniędzy rabowanych przez Państwo każdemu obywatelowi wygląda tak, że z każdej złotówki wraca do nas ok. 10 groszy. A i te pozostałe10 groszy rozkradają prawie do końca lokalni jej przedstawiciele.( W skutek tego dostajemy prawie NIC). Przypinają sobie za to dumnie odznaczenia i rozdając nagrody. Nikt nie ponosi przy tym odpowiedzialności adekwatnej do skali powstających afer i nadużyć. Dlaczego statystyczna osoba, pracująca na pełny etat nie może utrzymać samej siebie? Nie mówiąc już o utrzymaniu bliskich. Dlaczego urzędnicy państwowi wyższego szczebla zarabiają dziesiątki i setki tysięcy złotych a reszta ledwo wiąże koniec z końcem? Dlaczego dbają najpierw, a właściwie tylko, o siebie? Tworzą tylko pozory troski o biednych i słabych. Taka niesprawiedliwość prowadzi nas wprost do tragedii. I nie mam na myśli pojedynczych ludzkich tragedii, o których słyszymy co dzień. Widzę dużo większe zagrożenie - niepokojami społecznymi na wielką skalę. Politycy, którzy potrafią nazywać nasze społeczeństwo „niedojrzałym i nieświadomym”, oceniając wyborczą frekwencję, mogą zostać pewnego dnia sami naprzeciw gniewu i determinacji Ludu. Na razie „świadomych” jest niewielu. Ale ta świadomość obudzi się u reszty wraz z ubóstwem nie do zniesienia i głodem naszych dzieci.

  9. Strony