Facet, który chodzi boso pokazał gołą dupę wszelkiej przyzwoitości i nie on jeden

Prześlij dalej:

Zanim Wojciech Cejrowski zbłaźnił się i obnażył ostatecznie w głośnej sprawie z bojkotem Empiku, wielu ludzi zarzucało mi co najmniej „czepienie się”, ale tak naprawdę zawiść i „frustrację”. Ostatnie dni przyniosły potwierdzenie mojej diagnozy, która jest banalna z jednej strony, ale wymaga odrobiny asertywności z drugiej. Przypomnę na jakiej podstawie stwierdziłem, że pajacujący Cejrowski jest wychowankiem RPIII trzymanym na krótkiej smyczy. We wszystkich wątpliwych przypadkach zawsze warto sobie zadać pytanie rozstrzygające: „Jak to możliwe, że wielcy kontestatorzy nie schodzą z łamów, ekranów i wielomilionowych premii za swoje występy?”. Cejrowski jest jednym z liderów sprzedaży książek, zarobił na tym biznesie grubo ponad milion złotych, o czym zapewne mało kto wie. Prócz pytań rozstrzygających można postawić pytanie rozsądne. A co to za grzech zarobić na książce? Absolutnie żaden, powiem więcej, książek Cejrowskiego nie czytałem, ale jego reportaże z podróży były bardzo interesujące i rzekłbym nawet, że nafaszerowane erudycją. Podejrzewam, że w książkach nie zszedł dramatycznie ze swojego więcej niż przyzwoitego poziomu wiedzy, w związku z tym nie stawiam Cejrowskiemu zarzutu produkowania chłamu. Problem tkwi w zupełnie innym miejscu. Otóż między bajki wciskam wszystkie rzewne opowieści, które oddzielają talenty od realiów. Nie ma, nie było i długo nie będzie geniusza w RP III, któremu jakakolwiek TV, wydawnictwo, czy gazeta podpisze kontrakt na miliony złotych, jeśli geniusz stanowi realne zagrożenie dla utrwalonej patologii. Koniec i kropka. Czasami zdarza się tak, że książka, czy inne dzieło robi furorę startując z niszy i wtedy korporacje RP III włączają się do biznesu, bo głupie nie są, skoro daje się zarobić, to się zarabia. Jednak nigdy nie ma tak, że zbuntowany geniusz puka do TVN, Empiku, czy GW, a tam witają go z otwartymi rekami i podkładają umowy opiewające na miliony złotych.

Czy to Cejrowski, czy JKM, czy Hołownia, a i nie wyłączając Terlikowskiego, wszyscy są buntownikami pod kontrolą i spełniają kilka pożytecznych funkcji. Przede wszystkich są chodzącą kupą śmiechu z ideałów, które „reprezentują”. Gdybym chciał ośmieszyć katolicyzm, puściłbym do boju Cejrowskiego „disco polo” i fundamentalistę Terlikowskiego. Jest rzeczą oczywistą, że serwowany przez takich radykałów przekaz dotrze do góra 3% ludności i w dodatku będą to odbiorcy mniej lotni od nadawców. Po wtóre kontrolowanie radykałów i za ich zgodą prezentowanie jako oszołomów, daje poczucie bezpieczeństwa. Co mogą złego/dobrego uczynić doktrynerzy ośmieszający doktrynę, którzy w dodatku biorą za to ciężkie pieniądze albo błyszczą w świetle kamer? Po trzecie… mamy wolność, nie żadną cenzurę. Patrzcie i podziwiajcie, każdy wariat w RP III ma głos i gada, co mu się podoba. W końcu po czwarte. Na wolnym rynku poradzi sobie wyznawca szatana i Boga, reszta to sfrustrowani wariaci, bez talentu i z samymi pretensjami. Tylko dla tych czterech zysków warto wypromować paru usłużnych „kontestatorów” i dodać jeszcze „po piąte”. Biedota się cieszy pod niebiosa, że ma „swoich” przedstawicieli. I tak to działa bez zakłóceń, aż do chwili gdy, któremuś z oswojonych zaczyna odbijać.

Strony

45717 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

45 (liczba komentarzy)

  1. z tymi ludźmi system się nie obchodzi delikatnie. Zelnika lubię - czasami go widuję w TVTrwam.

    A taki Ziemkiewicz już - o, to jest moim skromnym zdaniem nowy Michnik.

  2. ale coś w tym jest. Terlikowski - taka odmiana Hołowni - zastapił  naczelnego w TV Republika, Pana Bronisława Wildsteina. Do dziś trudno jest mi zrozumieć tę decyzję. Ale widać, że otworzyło to bogaty worek ze zleceniami reklamowymi różnnych krajowych czeboli.       

  3. jak bym był szefem TV Republika też bym Pana Bronisława W. wywalił, ta telewizja jest nudna, same gadające głowy. Pozatym kupiłem ich abonament przez internet, i co? działa beznadziejnie, a przynajmniej działało beznadziejnie i przestałem oglądać. Widzenie wszędzie spisków to nie jest droga, bo żeby coś się sprzedało musi jeszcze być dobre!

  4. Skoro to głównie gadające głowy, to obraz nie jest potrzebny i można stację potraktować jak radio -- darmowe audio: http://telewizj....

  5. Czy to warte było tego napisania...
    Wychodek (WC) służy jednakowo wszystkim.

  6. avatar

    gorzej bedzie jak pojdzie sie wyspowiadac do wyborczej jak swego czasu zrobil to mecenas zwany koniem..a on mi niestety baaardzo imponowal..ale kontrakt to kontrakt..a w przypadku procesu ksiazki poszly by do wodnego mlyna...

  7. Chrześcijańscy fundamentaliści, a "Robert Tekieli, Janusz Rewiński, Wojciech Reszczyński, Jerzy Zelnik" będą prezesami.

  8. avatar

    Pogubiłem się i nie wiem gdzie szukać wektora sarkazmu. Że będzie odbicie? Czy, że wymienieni robią dla islamu?

  9. albo o jedna seta za daleko.

  10. Rzeczywiście tak to wygląda. jednak nie rozgryzłem fenomenu Cejrowskiego. Na pewno jego i tych podobnych łączy to że są dobrymi pajacami i szołmenami gwarantującymi ciągłe jaja jak berety, alt musi być coś jeszcze, nie wiem co.
    Cejrowski zaistniał dzięk swoimi tacie, ktory załatwił mu program w TV i prowadzenie imprez country.
    Potem zaczał pisać ciekawe ksiązki podrożnicze. Czy tato dał na bilety - nie wiadomo.Zadnej nie kupiłem, bo były drogie, co najmniej po 60 sztuka.
    Zawsze pilnował aby jego dochody zostały tajemnicą co do źródeł i wysokości.
    Aha, jest członkiem niesłychanie elitarnego, angielskiego towarzystwa, do ktorego praktycznie nie przyjmują obcych, a Polaków szczególnie.
    Czyli dla kogoś pracuje?

  11. Strony