Dykiel i Stanowski, czyli „niezagospodarowany środek” w objęciach paranoi PO-PiS

Prześlij dalej:

W żadnym razie nie będzie to tekst z cyklu oni są wszyscy tacy sami, wszyscy kradną, to jedna banda. Nie będzie to też tekst, w którym zechcę unikać jednoznacznej deklaracji politycznej, aby na siłę wykreować swój antysystemowy i niezależny wizerunek. Przeciwnie, już na wstępie zdecydowanie podkreślam, że tu i teraz nie tylko nie widzę żadnej formacji poza PiS, którą należy wspierać, ale uważam, że każde inne wsparcie polityczne jest szkodliwe. Z drugiej strony, nie potrafię nie chcę i zbiera mi się na wymioty na samą myśl, że miałbym cokolwiek pozytywnego powiedzieć o PO, ponieważ uważam tę formację za skrajną patologię, coś znacznie gorszego i bardziej niebezpiecznego od SLD. Pomimo tego chciałbym użyć magicznego słowa ALE i głośno wyartykułować swój sprzeciw wobec PO-PiS-owej paranoi. Równie magicznym jak „ALE”, jest „niezagospodarowany środek” i najzwyczajniej w świecie cycki opadają do ziemi, gdy się czyta ekspertów od zagospodarowania środka. W ostatnim czasie w świecie mody, urody i sławy pojawiły się dwie polityczne oceny znanych i lubianych. Znany Krzysztof Stanowski, prawdę mówiąc był mi całkowicie nieznany, chociaż gdzieś tam słyszałem, że istnieje sportowa strona www.weszło.com, gdzie celebryci ze zwykłymi pożeraczami pasztetu drobiowego mogą sobie porzucać „ku..mi” w arbitrów, grajków i trenerów. Tak czy owak, twórcą tej strony odważył się, bądź też zaryzykował wypowiedź o Smoleńsku, a potem jeszcze nazwał TVN manipulatorami. W ułamku sekundy zgłosili się do Stanowskiego dyżurni ideolodzy i zaczęli wymagać ideowej deklaracji, a najchętniej podstawiliby pod nos legitymację partyjną PiS, bo przecież Stanowski dowalił PO.

Nie, Stanowski nie dowalił żadnej PO, ani też nie pokochał PiS, po prostu napisał kawałek prawdy, zresztą nie zawierającej żadnej nowości. Po chwili ten sam Stanowski zastosował stary numer, czyli zabezpieczył tyły stwierdzeniem, że nie jest żadną prawicą, bo popiera małżeństwa tęczowe i żąda finansowania in vitro. Konsternacja! To on jest w końcu z PiS, czy z PO? On jest sportowym dziennikarzem, w mojej ocenie celebrytą, który wypowiedział dwie różne opinie, jedną mądrą, drugą głupią i tyle wszystkiego. Żaden fundament Najjaśniejszej Rzeczypospolitej na tym nie wyrośnie, ani też nie runie. Drugą sensację narodową wywołała Bożena Dykiel, jadąc równo po złodziejskiej PO, ale wystarczyło pięć sekund, żeby wzmożeni Bozią ideolodzy przypomnieli niekoniecznie mądrą wypowiedź aktorki na temat aborcji i odebrali jej prawo głosu na jakikolwiek temat. Chciałbym zapytać, czy naprawdę ktoś ma pod deklem taki przeciąg, żeby wytaczać Boga Honor Ojczyznę i niespójność ideologiczną, która wyklucza aktorkę z grona Polaków godnych publicznej wypowiedzi? Może zerwijmy w końcu z paranoją: „Nasz nie Nasz”, a zacznijmy odnosić się do treści wypowiedzi. Klasyk zauważył, że nie masz większego błędu logicznego i formalnego niż łączenie twórcy z tworzywem. Podpisujesz się pod treścią, że „śledztwo” Smoleńskie to kryminalna hucpa, a TVN zmanipulował wypowiedź Kurskiego na poziomie „Komsomolskiej prawdy”, to oddziel szlachetne tworzywo i nie szukaj na ślepo pały, żeby przypieprzyć „podejrzanemu” twórcy, bo wylewasz dziecko z kąpielą. Podzielasz pogląd Bożeny Dykiel, że PO nas okrada, to daj sobie spokój z aborcją, która w żadnym razie nie dyskwalifikuje tej celnej oceny wymagającej nieustannego nagłaśniania.

Strony

19984 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. Ten trudny do policzenia sceptyczny środek ma znaczenie w wyborach parlamentarnych. W plebiscycie na najfajniejszego prezydenta raczej nie, bo głosowanie "na człowieka" wymaga mocno ukierunkowanych osobistych emocji, których środek nie posiada. Do urn pójdą ludzie mocno zdeklarowani.
    Na szczęście ci którzy jakoby mają zamiar poprzeć Komorowskiego, bo "nie za chudy, nie za młody i poważnie wygląda" w większości zostaną w domu.

  2. Jezus powiedział 2 rzeczy pozornie sprzeczne: Łk 11:23 "Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza" i "Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami" Mk 9:40. 1wsze o faryzeuszach, którzy mieli obowiązek rozpoznać w Nim mesjasza, a drugie o jakiś ludziach, którzy nawet Go nie znali.

    To drugie, to właśnie "środek"

  3. Mam prawo głosowania od 22 lat. Do wyborów pójdę pierwszy raz. Chyba mogę powiedzieć, że obecny establiszment nadeptuje ludziom na odciski, a które sam im najpierw wytworzył. Zmobilizował mnie poziom kłamstwa, chamstwa, bezczelności wobec normalności, poniewieranie "słabszych" gdy tylko temu jest okazja. Kompletny brak kompetencji, kultury co zaczyna przenikać do społeczeństwa. No cóż - jaki gospodaż taki potem kram.
    Ostatnie wybory pokazały już siłę elektoratu poprawnego. Niestety wprowadzona korekta czyli cenzura czerwonych przebierańców skutecznie to zmieniła i bez konsekwencji. Nikt się pewnie nie spodziewał aż takiej skali kłopotu. Również ilość głosów niewaznych moim zdaniem to duża ilość wyborców środka. Jakoś to trzeba było skorygować. Niezadowolenie w normalnej klasie społeczeństwa widać gołym okiem dookoła. Widoczne jest to także na wiecach gajowego. Na żadnym z kandydatów nie istnieją skandale i wstyd za tego człowieka po kazdym wzgledem. Wiec może nałęcz wierzy w te 40% poparcie głownie armią urzedników, nawet bańka medialnego poparcia zaczyna pekać. Stąd moze w normalnych sondażach stanowiło by to 6% poparcia.
    Mam nadzieję ze do kolejnego zrobienia w wała społeczństwa w takiej ilości nie dojdzie.

    ,a żartobliwie to należy juz myśleć o budowie konkretnego kompleksu penitencjalnego wieżniów politycznych tego skorumpowanego aparatu politycznego. Obstawiam 10% z liczby 6 o czym wspominał sam radosław s na taśmach.

  4. Już Kazimierz Pawlak (zdaje się w "Nie ma mocnych") powiedział, że ludzie dzielą się tylko na mądrych i głupich.

  5. avatar

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Matka-Kurka-triumfuje-WOSP-wycofuje-pozew-przeciw-blogerowi,wid,17457070,wiadomosc.html    
    Samym artykułem można się podetrzeć ale opinie są wiele warte, ludzie zaczynają patrzyć swoimi oczami a nie PO, PSL, TVN, Radia Żyd czy Gazety Wybiórczej.
    Teraz trzeba się upomnieć o rozliczenie tego gniota.

  6. Odwaga jak widać tanieje i postacie "głównego ścieku", jak to określa Braun, zdobywają się na otwarte, krytyczne oceny. W mojej ocenie zaczyna się uruchamiać mechanizm ewakuacji z walącego sie gmachu władzy i ustawiania się na pozycjach żarliwych patriotycznych bojowników z reżimem Tuska i Komorowskiego. Rozsądek nakazuje przyjmować tych ludzi, ale na pewno nie nadskakiwać im i robić z nich liderów. Ludzie, którzy przez lata trwali na tych pozycjach i brali za to w dupę (cytat z klasyka w czerwonych portkach) zasługują na znacznie więcej niż kolejne wypychnięcie w niebyt przez rozmaitych celebrytów.

  7. A ja nie wiem co Was dziwi? Zasady albo są i się je ma, albo nie.
    Wbrew potokowi pomyj z telewizni, nie da się tego połączyć. Wyobrażacie sobie np. Króla Artura który rano obraduje z rycerzami nad walką ze złem, a wieczorem wali konia do dziecięcej pornografii? Albo Matkę Teresę przez cały dzień ratującą dzieci, a wieczorem wciągającą kokę?

    Sprawa jest boleśnie prosta, flirtując z diabłem bardzo łatwo można stracić kompas i się pogubić, a wręcz stracić totalnie pion i zacząć iśc na kompromisy które nas zniszczą. Konkretnych przekładów nie brak, mieliśmy festiwal dobrych rad dla Kaczyńskich w sprawie nieszczęśliwego doboru kadr (np. Sikorski) czy zawartych wczesniej "kompromisów" ( LPR i Samoobrona). A przecież dały PiS władzę więc sprawdziła się polityka układowa. A jednak się nie udało, bo okazało się, że przy stole zasiadła raz agentura, a dwa kreatury które władzę traktują jako natychmiastowy złób do kasy i władzy.

    Więc podeliberować miło ale prawda jest taka że Dykiel mądrością nie grzeszy, choć sama oczywiście uważa się za alfę i omegę. To jedak cwana baba bo w tym przemyśle by się nie utrzymała, zwłaszcza za komuny. Jest jednak tak głeboko "centrowa", że w polskich warunkach umrze nie ssąc rządzącego, decyzyjnego cyca. A jej reakcja to szczere oburzenie, bo wymiona PO musiały wyschnąć. Zaś degrengolada w jej kaście jest taka, że debile zaczeli rządzić w jej środowisku bez ograniczeń. Dlatego PiS nagle stał się alternatywą i nie przeszkadza tu wizja oszołomów smoleńskich, niezrozumiałych wartości i "faszyzmu".
    Ale o ile to pokazówka "pójdę do PiS jak mi nie dacie!!!" to i częsciowo może do prawicy trafić.
    Ale zaprawdę, powiadam Wam: CO Z TEGO że zostanie pozyskana?.
    Przecież dla takich ludzi fizycznie niemożliwe jest wyznawanie jakichkolwiek głębszych wartości, etyki i zasad. Nie można wlać wiadra wody fo talerza, bo wszystko się zaraz wyleje, a dwie szare komórki nie są w stanie pojąć przesłania angielskiej literatury okresu sakespira. Tak więc Dykiel spierdzieli natychmiast na pierwsze zdanie o patriotach, Bogu czy Ojczyźnie. Dla niej i jej podobnym "centrowcom" to jest  jak światło dzienne dla wampira: zabójcze. A szkody jakie wyrządzają tacy targowiczanie mogliśmy obserwować kiedy bezsilnie musieliśmy słuchać ichspowiedzi, kajania i plucia na swoje poprzednie gniazdo.

    Dlatego władzę na dziś trzeba przejąć siłą lub podstępem, a później narzucić ją tej ogłupiałej tłuszczy która jest przekonana że pozjadała wszelkie rozumy. Oni będą zawsze wybierać najbardziej infantylną i w ich pojęciu bezpieczną drogę, która podobnie jak "małżeństwa" homo donikąd nie prowadzi, ale stanowi dla niech bezpieczny matrix. I tak błachy fakt, że nieuchronnie doprowadzi on do katastrofy jest dla nich nieistotny, w końcy ich wyobrażnia sięga może do nastepnego roku. Podobnie myśleli europejczycy w latach 30-tych, dzięki czemu oczyszczenie i otrzeźwienie miało zapach komór gazowych. Nie można znowu do tego dopuścić, trzeba reagować wcześniej.

  8. Strony