Prześlij dalej:

W sądach mamy zdecydowaną przewagę składów sędziowskich wyłonionych według najgorszego możliwego klucza – scheda po PRL. Fajnie sobie krzyknąć „wszyscy won”, ale tego się nie da zrobić, jeśli nie chce się doprowadzić do katastrofy i anarchii. Na tym etapie jedyne, co da się zrobić, to wprowadzić jasne reguły gry i egzekwować przestrzeganie prawa, również przez sędziów. Sądy muszą zrozumieć, że stare czasy się skończyły i teraz po prostu trzeba studiować kodeksy, a nie nazwiska i powiązania stron procesowych. Doprowadzenie Frasyniuka do prokuratury to chrzest bojowy państwa prawa, o trwałości tego cudu zdecyduje wyrok sądowy, który w świetle dowodów, okoliczności i postawy podejrzanego, nie może być innym niż skazujący.

Strony

Źródło foto: 
13674 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. Wróćmy do wątku jak to Władzio z gołodupca został milionerem. Nie bez znaczenia jest tu okoliczność, że to on miał nadzór nad jednym z dwóch kanałów przerzutowych środków finansowych przekazywanych z szeroko rozumianego "Zachodu" dla działającej w podziemiu "Solidarności". Jedynego rozliczenia tych pieniędzy jakiego się ogół doczekał było "kapłańskie słowo" księdza Jankowskiego (TW Delegat), że wszystko z tymi pieniążkami było w porządku. 

  2. Strony