Reklama

Każda rewolucja, a bez wątpienia polityczne ambicje PiS nie tylko się ocierają o rewolucję, ale są rewolucją, musi dokonać symbolicznej zamiany. Nie potrafię słowami wyrazić jak bardzo cieszy mnie pogonienie najgorszego sortu i elementu, niemniej ciągle brakuje takiego akcentu, który jednoznacznie pokaże, że stare poszło precz. W 1989 roku rewolucją nazwano wielki kant, bo jakaż to nagła odmiana, skoro bandyta Jaruzelski został jeszcze większym bohaterem niż był w czasach komunistycznego reżimu? W latach 2005-2007 do rewolucji nie doszło, skończyło się na paru wystrzałach i wszystko wróciło do dawnej patologii. Dziś jest zdecydowanie lepiej i przez te trzy miesiące dokonano więcej niż przez 25 lat, ale w sferze symboli, co jest nieodzowne dla każdej przemiany społecznej, nadal tkwimy prawie w1989 roku. Sytuacja, w której zwycięzcy muszą się nieustannie tłumaczyć przegranym z czynów popełnionych i nie popełnionych, nie świadczy najlepiej o sile rewolucji. W dawnych czasach przywódcy rewolucji wywlekliby na środek rynku kilku dawnych możnowładców i poleciałby łby do kosza ustawionego pod gilotyną. Współcześnie takich osobników, którzy się skompromitowali i wylecieli poza nawias, winno się puścić z torbami i odebrać im wszelkie moce sprawcze. Czy chociaż jeden został odpowiednio potraktowany, jak na standardy rewolucyjne przystało? Nikogo takiego nie widzę, co gorsze widzę coś zupełnie przeciwnego. Niejaki Komorowski, który teraz powinien trząść portkami i modlić się o wyrok w zawieszeniu, biega po telewizjach i umoralnia. Hochsztapler oszukujący dzieci i dorosłych, trzyma „reżim PiS” za twarz i inne części ciała, kpi sobie w żywe oczy i przywiązuje kolejne dzieci do PR-owskich machin oblężniczych.

Wprawdzie z TVP wyleciało z hukiem wielu kłamców, wyrobników i politycznych najemników, ale oni nadal bywają w warszawskich salonach i zdobywają poklask gawiedzi. W całym tym rzekomym zamordyzmie nowej władzy dzieje się tak, że nie zatarły się granice między „oszołomami” i „elitami”. Podam prosty i obrazowy przykład. Gdy Ewa Stankiewicz pokazała swój genialny film „Trzech kumpli”, natychmiast została gwiazdą i w tej samej sekundzie przerobiono ją na wariatkę, bo się sprzeciwiła władzy i zgniliźnie życia publicznego w Polsce. Czy taki sam los dotknął choćby Tomasza Lisa? Największą „krzywdę” jaką mu wyrządzono, to laur „Hiena roku”, ale poza tym to nadal fantastyczny dziennikarz, w dodatku skrzywdzony przez „faszystów”. Oczywiście nie próbuję w tych kilkunastu zdaniach nakłaniać kogokolwiek do podjęcia krwawych działań i wprowadzenia rzeczywistego zamordyzmu, ale proszę mnie nie przekonywać, że nastąpiła radykalna zmiana w podziale sił. Nic się niestety nie zmieniło, ciągle widzę zagonionych do narożnika zwycięzców i okładających na oślep przegranych. Dochodzi do tak nieprawdopodobnych zdarzeń, że były minister PO, który zlecił akcję „Widelec”, złożoną z takich atrakcji jak okładanie kluczami po jądrach, czy siadanie gołym zadkiem na policyjną pałkę, grzmi z trybuny sejmowej o inwigilacji. Parę godzin temu został uznany za niewinnego Piotr Staruchowicz vel „Staruch”. Przesiedział wiele miesięcy za czyny, których nie popełnił.

Reklama

Czy z tych dwóch rażących przykładów naruszenia „standardów demokracji” powstało chociaż pół mitu na miarę „Basi Blidy”, która chciała odegrać komedię, ale skończyła tragicznie? Jest koniecznością i to pilną, żeby przynajmniej jednego gwiazdora RP III obnażyć jak nagiego cesarza i tak jak w bajce dzieci muszą to palcem pokazać. Zwycięstwo w takiej dziedzinie jak rewolucja społeczna ma sens wyłącznie wówczas, gdy z cokołów lecą niegdysiejsi nietykalni. Ani przed, ani w trakcie, ani po przejęciu władzy, PiS nie dorobił się też własnych „świętych”. Jeśli się mylę, to proszę mi wskazać takie klasyczne nazwiska kneble, jak Bartoszewski i jego wzruszająca historia życia? Mazowiecki, „pierwszy premier”, cudowny, fantastyczny demokrata. Wybitny i niepodważalny w jednym przecinku profesor Geremek? Legenda „Solidarności” towarzysz Bolek, a ostatnio łamistrajk i żona zomowca Krzywonos. Nowa rewolucja nie przejechała buldożerem po starych monumentach i nie zbudowała własnych. Proszę się też nie pocieszać, że przecież mamy genialne postaci, choćby rotmistrz Pilecki. Mamy, ale póki co trudniej w Polsce zburzyć pomnik bolszewickich gwałcicieli i postawić cokół dla Rotmistrza, niż wyszorować za pieniądze Polaków „Czterech Śpiących”. Gdy się robi rewolucję, to ją najzwyczajniej w świecie musi być widać, słychać i czuć, póki co, gębę drze i swoich bożków pod niebiosa wynosi jedynie kontrrewolucja.

Reklama

82 KOMENTARZE

  1. autorytety na cokołach
    Zaczęłabym od Bartoszewskiego, Mazowieckiego i Geremka – świeć Panie nad ich duszami. To tyle o cokołach. A jeżeli chodzi o “Basię Blidę” to do znudzenia pytam: który niewinny człowiek trzyma na co dzień broń palną w łazience i strzela sobie w głowę, gdy do jego domu wchodzi nad ranem jakaś nieznana ekipa. Ja kategorycznie zażądałabym wyjaśnień, nawet wtedy, gdyby o orkiestrę cygańską nie pytano.

      • należy wrócić do 1944 i rozliczac każdego po kolei z czynów …
        i słów.
        Systematycznie i publiczne w mediach ale też i opracowaniach historycznych. Odkłamać powojenną Historię Polski. Więcej, powinien być specjalny program TVP, codziennie do dna i do bólu.

        Wybory 2015 (ustawione wyniki) to nowa Magdalenka (stół z powyłamywanymi nogami) w nowej odsłonie ale zawsze tajny układ. PIS (Kaczyński) poszedł na ten układ. Wieje wiatr historii coraz mocniej, szykują się globalne zmiany. W tym kontekście można zrozumieć Kaczyńskiego …

  2. autorytety na cokołach
    Zaczęłabym od Bartoszewskiego, Mazowieckiego i Geremka – świeć Panie nad ich duszami. To tyle o cokołach. A jeżeli chodzi o “Basię Blidę” to do znudzenia pytam: który niewinny człowiek trzyma na co dzień broń palną w łazience i strzela sobie w głowę, gdy do jego domu wchodzi nad ranem jakaś nieznana ekipa. Ja kategorycznie zażądałabym wyjaśnień, nawet wtedy, gdyby o orkiestrę cygańską nie pytano.

      • należy wrócić do 1944 i rozliczac każdego po kolei z czynów …
        i słów.
        Systematycznie i publiczne w mediach ale też i opracowaniach historycznych. Odkłamać powojenną Historię Polski. Więcej, powinien być specjalny program TVP, codziennie do dna i do bólu.

        Wybory 2015 (ustawione wyniki) to nowa Magdalenka (stół z powyłamywanymi nogami) w nowej odsłonie ale zawsze tajny układ. PIS (Kaczyński) poszedł na ten układ. Wieje wiatr historii coraz mocniej, szykują się globalne zmiany. W tym kontekście można zrozumieć Kaczyńskiego …

  3. a’propos
    bo mamy problem z "demokracjom"..poszla zapowiedz i jest jak jest…
    dzis pani mnogowiejska podobno pojechała po bandzie na cwierkaczku.i takie AKCJE beda sie powtarzac..bo to w imie praw do wyrazania poglądów nie do konca z godnych z linia partii rzadzacej..podobno pan generał po moskiewskim kursie ma miec w przyszlosci jakis procesik…ja bym wkleił w felieton dwie znaczace sceny z tworczosci sienkiewicza (dziadka)..jedna to spuszczony wpi..l i pogonienie z golymi du..mi na mrozie..a druga..to sukcesem zakonczona misja samotnych mscicieli na bezkresnych stepach zakonczona nawleczeniem na pal jednego takiego co go nazwac sie nie da…za to co zrobił..
    widocznie opcja "WSZYSCY WON"jest wprowadzana tak by nikogo nie urazic…a moze tego nie da sie ruszyc..i ktos o tym wie lepiej??moze jest ogólny brak checi do "czegokolowiek"???????

    • Dominika Wielowieyska odrzuciła zaproszenie Prezesa TVP do
      prowadzenia własnego programu w TVP, żeby zaprotestować przeciw uniemożliwieniu środowisku Michnika prowadzeniu własnych programów w TVP. Tak na marginesie, trudno chyba lepiej podsumować "25 lat wolności i prywatnego rynku w Polsce" niż to, że odcięcie red. Lisa do robienia programów dla państwowej telewizji za pieniądze budżetowe, wygumkowało w jedną noc 25 lat wolności słowa i wolny rynek.

      W każdym razie, red. Wielowieyska nie chce przekazywać swoich myśli w TVP, woli ustąpić młodszej politycznie generacji, która nie ma problemów z wolnością słowa w redakcjach publicznych. I tak powtarzając ucieczkę posłów PO z sali sejmowej w trakcie ważnego głosowania, środowisko Michnika złapało PO za rękę i chce iść razem z nim na dno.

      Tak się zastanawiałem, jak Michnik wpadł na pomysł dorysowania Kaczyńskiemu wąsów hitlera i dziś się dowiedziałem. Skopiował kabaret z czasów pierwszego rządu PiS. W sumie to by się zgadzało.

      • W tej kwestii jestem radykalna
        Tacy jak np. Wielowiejska czy Lis to powinni ze swoimi programami w tv wylecieć na zbity pysk od pierwszych sekund urzędowania prezesa Kury, i nawet nie chodzi mi tu o ich sympatie i poglądy polityczne, ale o to, że są to "redachtory" mediów prywatnych. Tvp może sobie takich zapraszać do programów jedynie jako gości w ramach pluralizmu, ale jeśli robią dla prywatnej gazety czy radia to nie powinni mieć swoich autorskich programów w publicznej telewizji. Koniec kropka.

  4. a’propos
    bo mamy problem z "demokracjom"..poszla zapowiedz i jest jak jest…
    dzis pani mnogowiejska podobno pojechała po bandzie na cwierkaczku.i takie AKCJE beda sie powtarzac..bo to w imie praw do wyrazania poglądów nie do konca z godnych z linia partii rzadzacej..podobno pan generał po moskiewskim kursie ma miec w przyszlosci jakis procesik…ja bym wkleił w felieton dwie znaczace sceny z tworczosci sienkiewicza (dziadka)..jedna to spuszczony wpi..l i pogonienie z golymi du..mi na mrozie..a druga..to sukcesem zakonczona misja samotnych mscicieli na bezkresnych stepach zakonczona nawleczeniem na pal jednego takiego co go nazwac sie nie da…za to co zrobił..
    widocznie opcja "WSZYSCY WON"jest wprowadzana tak by nikogo nie urazic…a moze tego nie da sie ruszyc..i ktos o tym wie lepiej??moze jest ogólny brak checi do "czegokolowiek"???????

    • Dominika Wielowieyska odrzuciła zaproszenie Prezesa TVP do
      prowadzenia własnego programu w TVP, żeby zaprotestować przeciw uniemożliwieniu środowisku Michnika prowadzeniu własnych programów w TVP. Tak na marginesie, trudno chyba lepiej podsumować "25 lat wolności i prywatnego rynku w Polsce" niż to, że odcięcie red. Lisa do robienia programów dla państwowej telewizji za pieniądze budżetowe, wygumkowało w jedną noc 25 lat wolności słowa i wolny rynek.

      W każdym razie, red. Wielowieyska nie chce przekazywać swoich myśli w TVP, woli ustąpić młodszej politycznie generacji, która nie ma problemów z wolnością słowa w redakcjach publicznych. I tak powtarzając ucieczkę posłów PO z sali sejmowej w trakcie ważnego głosowania, środowisko Michnika złapało PO za rękę i chce iść razem z nim na dno.

      Tak się zastanawiałem, jak Michnik wpadł na pomysł dorysowania Kaczyńskiemu wąsów hitlera i dziś się dowiedziałem. Skopiował kabaret z czasów pierwszego rządu PiS. W sumie to by się zgadzało.

      • W tej kwestii jestem radykalna
        Tacy jak np. Wielowiejska czy Lis to powinni ze swoimi programami w tv wylecieć na zbity pysk od pierwszych sekund urzędowania prezesa Kury, i nawet nie chodzi mi tu o ich sympatie i poglądy polityczne, ale o to, że są to "redachtory" mediów prywatnych. Tvp może sobie takich zapraszać do programów jedynie jako gości w ramach pluralizmu, ale jeśli robią dla prywatnej gazety czy radia to nie powinni mieć swoich autorskich programów w publicznej telewizji. Koniec kropka.

  5. 4 marca Ziobro obejmie prkuraturę
    4 marca Pan Zbyszek z Jakim, Bogdanem Swieczowskim i innymi zaczną sprzątać burdel po Andrieju Sieriemecie, paiętajmy. 1 kwietnia Maksjan, Rzepa, Parulski, Kopczyk, Artymiak i reszta ruskiej wojskówki z npw może zacząć rozmyślać: iść w zaparte czy poprosić o status świadka koronnego. Grochowski na status świadka nie ma co liczyć.
    Oprócz wojskowych, którzy powinni zostać wsadzeni do więzienia najważniejszymi do wyłapania są Bodzio i Mundek Klichowie, brat Artymowicza, Lasek, Jedynak, Lipiec, Kublikowa.
    O zamachu smoleńskim muszą dużo wiedzieć Pytel i Kujawa. O neptkach typu Dukaczewski, którtego teczkę pokazał Cenckiewicz nie trzeba wspominać.

    • a’propos
      a @–> g3oo
      daj pan spokój (prawa autorskie by JK–wystapienie w sejmie) z tym statusem swiadka koronnego..to nie filmowa fikcja z travoltą…powtórze swoj wpis z przed kilku miesiecy..moze nawet wczesniej..przeciez zaden z nich nie zrobi sobie operacji plastycznej twarzy…ani nikt z wymienionych nie zostanie wywieziony w gorzyste stany usa lub kanady by w lesnej gluszy dozywac spokojnej starosci utrzymujac sie z polowan na borsuki i lowienia pstragów na gorskich rzekach…(jedna pani niemka rzuciła w twarz pani kanclerowej ze chce wyemigrowac do am.płd..tak tez sie nie da)
      JEDYNE wyjscie to uczciwy proces..ale BEZ UDZIALU KAMER i szybki..trwajacy nie dluzej niz 2-3 miesiace i kara dla kazdego wymienionego pana conajmniej 25 lat lub DOZYWOCIE Z KLAUZULĄ BPA…
      paradoksem jest to ze zaden z nich z prokuraturą "ułozyc" sie nie bedzie mógł mam nadzieje..
       a to bedzie dopiero prawdziwy test na zapowiadana wszechogarniajaca nas demokracje….

  6. 4 marca Ziobro obejmie prkuraturę
    4 marca Pan Zbyszek z Jakim, Bogdanem Swieczowskim i innymi zaczną sprzątać burdel po Andrieju Sieriemecie, paiętajmy. 1 kwietnia Maksjan, Rzepa, Parulski, Kopczyk, Artymiak i reszta ruskiej wojskówki z npw może zacząć rozmyślać: iść w zaparte czy poprosić o status świadka koronnego. Grochowski na status świadka nie ma co liczyć.
    Oprócz wojskowych, którzy powinni zostać wsadzeni do więzienia najważniejszymi do wyłapania są Bodzio i Mundek Klichowie, brat Artymowicza, Lasek, Jedynak, Lipiec, Kublikowa.
    O zamachu smoleńskim muszą dużo wiedzieć Pytel i Kujawa. O neptkach typu Dukaczewski, którtego teczkę pokazał Cenckiewicz nie trzeba wspominać.

    • a’propos
      a @–> g3oo
      daj pan spokój (prawa autorskie by JK–wystapienie w sejmie) z tym statusem swiadka koronnego..to nie filmowa fikcja z travoltą…powtórze swoj wpis z przed kilku miesiecy..moze nawet wczesniej..przeciez zaden z nich nie zrobi sobie operacji plastycznej twarzy…ani nikt z wymienionych nie zostanie wywieziony w gorzyste stany usa lub kanady by w lesnej gluszy dozywac spokojnej starosci utrzymujac sie z polowan na borsuki i lowienia pstragów na gorskich rzekach…(jedna pani niemka rzuciła w twarz pani kanclerowej ze chce wyemigrowac do am.płd..tak tez sie nie da)
      JEDYNE wyjscie to uczciwy proces..ale BEZ UDZIALU KAMER i szybki..trwajacy nie dluzej niz 2-3 miesiace i kara dla kazdego wymienionego pana conajmniej 25 lat lub DOZYWOCIE Z KLAUZULĄ BPA…
      paradoksem jest to ze zaden z nich z prokuraturą "ułozyc" sie nie bedzie mógł mam nadzieje..
       a to bedzie dopiero prawdziwy test na zapowiadana wszechogarniajaca nas demokracje….

  7. Tak sobie myślę, że Polacy byli już tyle razy zaprzęgani do
    różnych czynów i rewolucji (począwszy od gierkowskiego z 1970 r: "To co towarzysze, pomożecie?", a póżniej były różne Japonie, Irlandie, i stany pośrednie), że teraz czekają najpierw na efekty, a potem się przyłączą (nie piszę o wszystkich rzecz jasna), bo nie chcą być kolejny raz wykorzystani czy oszukani. I nie wytłumaczysz im, że wóz nie idzie przed koniem. Kwadratura koła (co tam kwadratura koła – to sześcianizacja kuli).

    Edit. A szafot bez tłumu gapiów, to nie szafot.

  8. Tak sobie myślę, że Polacy byli już tyle razy zaprzęgani do
    różnych czynów i rewolucji (począwszy od gierkowskiego z 1970 r: "To co towarzysze, pomożecie?", a póżniej były różne Japonie, Irlandie, i stany pośrednie), że teraz czekają najpierw na efekty, a potem się przyłączą (nie piszę o wszystkich rzecz jasna), bo nie chcą być kolejny raz wykorzystani czy oszukani. I nie wytłumaczysz im, że wóz nie idzie przed koniem. Kwadratura koła (co tam kwadratura koła – to sześcianizacja kuli).

    Edit. A szafot bez tłumu gapiów, to nie szafot.

  9. Osobiście sądzę, że PiS
    struga zajebisty osinowy kołek, tak zajebisty, żeby po wbiciu w dupę nawet siwy dym nie został.
    Milczy CBA, milczy Mariusz Kamiński, Antoni o Spojrzeniu Które Zabija, również w tym względzie milczą. Myślę, że oni przygotowują coś specjalnego, żeby się nie wozić latami po prokuraturach i sądach. Do tego potrzebne są twarde dowody, tak twarde, żeby najtwardszy tępak nawet nie zipnął. Na razie są harce i czyszczenie przedpola. Takie rzeczy nie rodzą się w kilka tygodni, trzeba uruchomić procedury, weryfikacje, skruszonych świadków, a to trwa. Ale jak pójdzie, to po całości.

  10. Osobiście sądzę, że PiS
    struga zajebisty osinowy kołek, tak zajebisty, żeby po wbiciu w dupę nawet siwy dym nie został.
    Milczy CBA, milczy Mariusz Kamiński, Antoni o Spojrzeniu Które Zabija, również w tym względzie milczą. Myślę, że oni przygotowują coś specjalnego, żeby się nie wozić latami po prokuraturach i sądach. Do tego potrzebne są twarde dowody, tak twarde, żeby najtwardszy tępak nawet nie zipnął. Na razie są harce i czyszczenie przedpola. Takie rzeczy nie rodzą się w kilka tygodni, trzeba uruchomić procedury, weryfikacje, skruszonych świadków, a to trwa. Ale jak pójdzie, to po całości.

  11. Wielkie zmiany
    Bardzo czekaliśmy na zmiany.

    Był stan wojenny, Gen. Jaruzelski I Sekretarz PZPR i Kiszczak, Minister Spraw Wewnętrznych.
    A potem zrobiła się wielka rewolucja, nastąpił przełom i ogromne zmiany, które sprawiły, że Prezydentem został Gen. Jaruzelski, a Kiszczak Premierem.

    I wtedy doszłam do smętnego wniosku, że coś tu jest nie tak…

    A teraz? Na do widzenia Pani Premier Ewa Kopacz zapowiedziała: "Nie będzie wam łatwo".
    To czy można się dziwić, że nie jest?

    Przynajmniej raz dotrzymali słowa.

    Symbolem tamtych zmian było obalenie pomnika Dzierżyńskiego.

    Dobrze by było, gdyby tym razem była to realna utrata przywilejów hien i świętych krów wszelkiej maści. Żeby raz na zawsze jasno i wyraźnie było widać, że nikomu nie opłaci się być Targowiczaninem…

    Jak to wyjdzie w praktyce, zobaczymy.

    Panowie!
    Nihil novi…
    To wszystko już było…
    Zaszły głębokie zmiany.
    … nic się nie zmieniło!

    Za pierwszym razem,
    Przy stole…

    Polska wciąż pamięta
    Ten toast…
    za Premiera  oraz Prezydenta.

    Czy da się wreszcie skończyć
    z tą piekielną zmorą…
    Czy ustawią się z wiatrem
    i znów nas nabiorą…

  12. Wielkie zmiany
    Bardzo czekaliśmy na zmiany.

    Był stan wojenny, Gen. Jaruzelski I Sekretarz PZPR i Kiszczak, Minister Spraw Wewnętrznych.
    A potem zrobiła się wielka rewolucja, nastąpił przełom i ogromne zmiany, które sprawiły, że Prezydentem został Gen. Jaruzelski, a Kiszczak Premierem.

    I wtedy doszłam do smętnego wniosku, że coś tu jest nie tak…

    A teraz? Na do widzenia Pani Premier Ewa Kopacz zapowiedziała: "Nie będzie wam łatwo".
    To czy można się dziwić, że nie jest?

    Przynajmniej raz dotrzymali słowa.

    Symbolem tamtych zmian było obalenie pomnika Dzierżyńskiego.

    Dobrze by było, gdyby tym razem była to realna utrata przywilejów hien i świętych krów wszelkiej maści. Żeby raz na zawsze jasno i wyraźnie było widać, że nikomu nie opłaci się być Targowiczaninem…

    Jak to wyjdzie w praktyce, zobaczymy.

    Panowie!
    Nihil novi…
    To wszystko już było…
    Zaszły głębokie zmiany.
    … nic się nie zmieniło!

    Za pierwszym razem,
    Przy stole…

    Polska wciąż pamięta
    Ten toast…
    za Premiera  oraz Prezydenta.

    Czy da się wreszcie skończyć
    z tą piekielną zmorą…
    Czy ustawią się z wiatrem
    i znów nas nabiorą…

  13. A kto powiedzial ze bedzie jakas rewolucja?
    Z tego co pamietam to Jaroslaw Kaczynski powiedzial ze nie bedzie zemsty tylko niezawisle sady beda dzialaly jak nalezy. A na to potrzeba czasu. Mowil tez ze jest w stanie wiele wybaczyc.

    Nie bedzie zadnej rewolucji. Bedzie zmiana. Nie tylko w Polsce ale i w calej UE.

    Brakuje nam naszych swietych? Siedzikowna, Pilecki, Nil, Pyjas, Niedzielak, Popieluszko, Walentynowicz…Maria i Lech Kaczynscy. I nie jest to zadne pocieszanie sie tylko fakty.

    Nie bylo corki Rotmistrza na obchodach "za panowania" Gajowego to jest w oficjalnej delegacji na honorowym miejscu obok PAD. Dobra zmiana.

    Ktos tutaj na Kontrowersjach kazdy swoj wpis konczy postulatem powolania AK. Minister Macierewicz wlasnie byl to uczynil. Powstanie Ochotnicza Armia Krajowa. I to na scianie wschodniej.

    Matka Kurka wrecz domagal sie jak najszybszego wprowadzenia programu 500+ i wlasnie sie to dzieje.

    Spokojnie. Nie cisnijmy niepotrzebnie PiS-u. Nawet rewolucje nie dzieja sie z piatku na sobote.

    Nie spadaja swieci III RP z cokolow? Ostatnio zachwial sie Chrzanowski, chwile wczesniej Swiecicki…

    Niepotrzebny buldozer. Te figurki na cokolach skoncza na smietniku historii obok wszystkich Marksow Engelsow Leninow i Stalinow.

    Zeszlego lata na dworcu PKP Opole Glowne widzialem w ksiegarni tluste albumy wydane na bogato wcisniete gdzies na dolna polke w kacie i przecenione na parenascie zlotych: biografie Geremka i Bartoszewskiego.

    A "nowego" programu Lisa nie chcialo ogladac 84% ankietowanych.

      • Ja bym nie przeceniała. Dobra
        Ja bym nie przeceniała. Dobra na imigrantów, ale nie na prawdziwego nieprzyjaciela, na zastosowaną przez niego technikę i trudną do przewidzenia taktykę. Przecież nasza AK nie miała najmniejszego wpływu na wynik wojny (inna rzecz, że organizowała się w trudnych warunkach okupacji, nie miała dostatecznego uzbrojenia itd.). A tamta wojna była jak najbardziej konwencjonalna. Następna taka nie będzie.

        Gdzieś przeczytałam, że błędem wszystkich (tzn. nie tylko polskich) sztabowców jest to, że przewidując przyszłą wojnę myślą kategoriami wojny poprzedniej, stosowanych wtedy środków technicznych, warunków itd. Tymczasem środki i metody prowadzenia wojny się zmieniają coraz szybciej (choćby postep techniczny) i to, co sprawdzało się w poprzedniej, nie zdaje egzaminu w następnej. Nie można patrzyć wstecz. To był bardzo ciekawy wywód, udokumentowany przykładami z kilku ostatnich europejskich wojen.

        Oczywiście OT jest potrzebna, tylko daleka jestem od pokładania w niej zbyt wielkiej nadziei.

          • Tak, widzialam to. Bardzo się
            Tak, widzialam to. Bardzo się cieszę z tej inicjatywy. Ufam Macierewiczowi i w to, że potrafił dobrać odpowiednich ludzi, żeby tym pokierowali.

            Ta inicjatywa jest ważna także ze względów, bo ja wiem, spoleczno-wychowawczych: zagospodarowanie tego szlachetnego potencjału, jakim sa ci młodzi ludzie. Taka idea moze rozszerzyć się szybko wśród mlodziezy i może mieć bardzo dobre efekty nie tylko obronne, ale też, co chyba nie mniej wazne, jako przeciwwaga do "róbta co chceta". Ukształtowanie i upowszechnienie postaw patriotycznych, odpowiedzialności za kraj, ojczyznę.

            Jednak przede wszystkim profesjonalna armia, przygotowana własnie do wojny hybrydowej, ale to już sprawa sztabu, koncepcyjnego myślenia. Jestem zresztą przekonana, ze tak się dzieje.

    • Racja Macieju, co nagle to po diable.
      Mimo, że PiS nie korzysta z podręcznika “Rewolucja w weekend”, to i tak tempo ma zawrotne. Ostatnio walec jechał chyba na 3. A przecież trzeba wziąć poprawkę na unijne kłody pod nogi.
      Sprawa eurokołchozu będzie wracać jak bumerang. Pono Grzesiek już jedzie do Strasburga, będzie tam się szczerzył i wyginał przed Schultzem i tymi innymi zaprzyjaźnionymi. KODowe mohery mściwe są jak diabli, Swetru wyszczekuje te swoje krótkie zdania, ciągle te same, bez modyfikacji, dziwna maniera, nawet jak kontekst się zmienia, albo coś jest nieaktualne albo wyjaśnione on dalej to samo jak katarynka. A jak tego mało, to Kukiz przywali, to Kamila doćwierka. A niech to pieron strzeli.

  14. A kto powiedzial ze bedzie jakas rewolucja?
    Z tego co pamietam to Jaroslaw Kaczynski powiedzial ze nie bedzie zemsty tylko niezawisle sady beda dzialaly jak nalezy. A na to potrzeba czasu. Mowil tez ze jest w stanie wiele wybaczyc.

    Nie bedzie zadnej rewolucji. Bedzie zmiana. Nie tylko w Polsce ale i w calej UE.

    Brakuje nam naszych swietych? Siedzikowna, Pilecki, Nil, Pyjas, Niedzielak, Popieluszko, Walentynowicz…Maria i Lech Kaczynscy. I nie jest to zadne pocieszanie sie tylko fakty.

    Nie bylo corki Rotmistrza na obchodach "za panowania" Gajowego to jest w oficjalnej delegacji na honorowym miejscu obok PAD. Dobra zmiana.

    Ktos tutaj na Kontrowersjach kazdy swoj wpis konczy postulatem powolania AK. Minister Macierewicz wlasnie byl to uczynil. Powstanie Ochotnicza Armia Krajowa. I to na scianie wschodniej.

    Matka Kurka wrecz domagal sie jak najszybszego wprowadzenia programu 500+ i wlasnie sie to dzieje.

    Spokojnie. Nie cisnijmy niepotrzebnie PiS-u. Nawet rewolucje nie dzieja sie z piatku na sobote.

    Nie spadaja swieci III RP z cokolow? Ostatnio zachwial sie Chrzanowski, chwile wczesniej Swiecicki…

    Niepotrzebny buldozer. Te figurki na cokolach skoncza na smietniku historii obok wszystkich Marksow Engelsow Leninow i Stalinow.

    Zeszlego lata na dworcu PKP Opole Glowne widzialem w ksiegarni tluste albumy wydane na bogato wcisniete gdzies na dolna polke w kacie i przecenione na parenascie zlotych: biografie Geremka i Bartoszewskiego.

    A "nowego" programu Lisa nie chcialo ogladac 84% ankietowanych.

      • Ja bym nie przeceniała. Dobra
        Ja bym nie przeceniała. Dobra na imigrantów, ale nie na prawdziwego nieprzyjaciela, na zastosowaną przez niego technikę i trudną do przewidzenia taktykę. Przecież nasza AK nie miała najmniejszego wpływu na wynik wojny (inna rzecz, że organizowała się w trudnych warunkach okupacji, nie miała dostatecznego uzbrojenia itd.). A tamta wojna była jak najbardziej konwencjonalna. Następna taka nie będzie.

        Gdzieś przeczytałam, że błędem wszystkich (tzn. nie tylko polskich) sztabowców jest to, że przewidując przyszłą wojnę myślą kategoriami wojny poprzedniej, stosowanych wtedy środków technicznych, warunków itd. Tymczasem środki i metody prowadzenia wojny się zmieniają coraz szybciej (choćby postep techniczny) i to, co sprawdzało się w poprzedniej, nie zdaje egzaminu w następnej. Nie można patrzyć wstecz. To był bardzo ciekawy wywód, udokumentowany przykładami z kilku ostatnich europejskich wojen.

        Oczywiście OT jest potrzebna, tylko daleka jestem od pokładania w niej zbyt wielkiej nadziei.

          • Tak, widzialam to. Bardzo się
            Tak, widzialam to. Bardzo się cieszę z tej inicjatywy. Ufam Macierewiczowi i w to, że potrafił dobrać odpowiednich ludzi, żeby tym pokierowali.

            Ta inicjatywa jest ważna także ze względów, bo ja wiem, spoleczno-wychowawczych: zagospodarowanie tego szlachetnego potencjału, jakim sa ci młodzi ludzie. Taka idea moze rozszerzyć się szybko wśród mlodziezy i może mieć bardzo dobre efekty nie tylko obronne, ale też, co chyba nie mniej wazne, jako przeciwwaga do "róbta co chceta". Ukształtowanie i upowszechnienie postaw patriotycznych, odpowiedzialności za kraj, ojczyznę.

            Jednak przede wszystkim profesjonalna armia, przygotowana własnie do wojny hybrydowej, ale to już sprawa sztabu, koncepcyjnego myślenia. Jestem zresztą przekonana, ze tak się dzieje.

    • Racja Macieju, co nagle to po diable.
      Mimo, że PiS nie korzysta z podręcznika “Rewolucja w weekend”, to i tak tempo ma zawrotne. Ostatnio walec jechał chyba na 3. A przecież trzeba wziąć poprawkę na unijne kłody pod nogi.
      Sprawa eurokołchozu będzie wracać jak bumerang. Pono Grzesiek już jedzie do Strasburga, będzie tam się szczerzył i wyginał przed Schultzem i tymi innymi zaprzyjaźnionymi. KODowe mohery mściwe są jak diabli, Swetru wyszczekuje te swoje krótkie zdania, ciągle te same, bez modyfikacji, dziwna maniera, nawet jak kontekst się zmienia, albo coś jest nieaktualne albo wyjaśnione on dalej to samo jak katarynka. A jak tego mało, to Kukiz przywali, to Kamila doćwierka. A niech to pieron strzeli.

  15. Petru to oszust
    Jeśli ktoś publicznie mówi że niema ryzaka w pozyczkach frankowych a samemu swoje przewalutowuje swój kredyt na złotówkowy to jest to chyba dokładne nazawnie osoby. Jakim wiec cudem został posłem ? Ale przy takich Goldmana Sachsa to tylko mały zuczek

  16. Petru to oszust
    Jeśli ktoś publicznie mówi że niema ryzaka w pozyczkach frankowych a samemu swoje przewalutowuje swój kredyt na złotówkowy to jest to chyba dokładne nazawnie osoby. Jakim wiec cudem został posłem ? Ale przy takich Goldmana Sachsa to tylko mały zuczek

  17. To sie nazywa “polityka
    To sie nazywa "polityka milosci" lub "odbudowa wspolnoty" ! Dlatego nie ma zadnych drastycznych dzialan ! Tylko , ze taka filozofia pozwala tym niby przegranym , na szybkie zwieranie szeregow , a to moze sie dla PIS-u zle skonczyc ! Recepta jest tylko jedna – zlecic jakiemus "Herkulesowi" czyszczenie tej "stajni" , bo sprzatanie sciereczka w bialych rekawiczkach nic tu nie da !

  18. To sie nazywa “polityka
    To sie nazywa "polityka milosci" lub "odbudowa wspolnoty" ! Dlatego nie ma zadnych drastycznych dzialan ! Tylko , ze taka filozofia pozwala tym niby przegranym , na szybkie zwieranie szeregow , a to moze sie dla PIS-u zle skonczyc ! Recepta jest tylko jedna – zlecic jakiemus "Herkulesowi" czyszczenie tej "stajni" , bo sprzatanie sciereczka w bialych rekawiczkach nic tu nie da !

  19. Dlaczego nie ma rewolucji
    Za ,,wPolityce’’
    ……Byli oficerowie służb, część środowisk opozycyjnych oraz kilkunastu dziennikarzy, często nieświadomych swojego udziału w intrydze – to grupa, która od kilku tygodni próbuje zdestabilizować sytuację w kraju. Atak na obóz rządzący jest faktem, ale część działań przeciwko rządowi prowadzona jest tajnie. Gra operacyjna wokół kilku ministerstw oraz ważnych postaci Prawa i Sprawiedliwości to element szerszego planu – czytamy na łamach tygodnika „ABC”. Są świetnie zorganizowani i mają sporą wiedzę, która pozwala im planować ataki oraz przygotowywać się do ewentualnego powrotu do służb specjalnych oraz policji – mówi nam jeden z informatorów tygodnika „ABC”, który kilka lat temu odszedł ze służb specjalnych. – Coraz częściej wykorzystują też swoje znajomości w świecie mediów i polityki. To może być groźne dla obecnej władzy…. przestrzega rozmówca dziennikarzy tygodnika „ABC”….
    Pierdo….ą się z nimi w tańcu ! I to by było na tyle.

      • Co powinni z nimi zrobić ?
        Trudno amatorowi deliberować nad fachowością działań fachowców. Jednak w/w mam niesamowitą iście piorunującą jasność. Wymienię po kolei;
        Jako że mamy do czynienia z ludźmi którzy całe zawodowe życie otaczali ‘’troską’’ innych ludzi, wobec powyższego oni powinni być poddani ‘’opiece’’ 24/dobę, zatomizowani środowiskowo, poddani każdej z możliwych presji by nie mogli działać. Najważniejszych z nich poddać kwarantannie absolutnej, jakakolwiek próba kontaktów z czynnikami zewnętrznymi do masy materiału dowodowego, prokurator wojskowy, sąd i wyrok za zdradę państwa.
        W następnej kolejności wymiana kadr w najwyższych urzędach w państwie od ministerstw po województwa. Na Zachodzie i w kraju jest potężna armia nieskażonych ideologicznie, wyprofilowanych na modłę zachodnią, młodych wykształconych ludzi od 30 tu lat wzwyż, którzy z pocałowaniem ręki zastąpią zastępy postępowców z Komitetów Ochrony Dochodów. Jak to przeprowadzić, już śpieszę radzić. Wysłać lotne kontrole urzędów i pracy urzędników, dyscyplina i konsekwencje za jej złamanie. Wprowadzenie ścisłego trybu czasowo-prawnego w załatwianiu spraw. Byłem niedawno świadkiem pracy urzędniczek w UM pewnego sporego miasteczka. Obrazek statystyczny ? Pani z wyższą rangą sądząc po relacji innych do niej, trzymająca maleństwo, pewnikiem wnuś na rękach, posadowiona na biurku tyłem do okieneczka dla petentów, inne panie z rzucanymi groźnie spojrzeniami również w tę stronę, zajęte szczebiotaniem do siebie i do dzieciny. Błogość niczym nie przerywana. 10 rano kawcia, ciasteczka, dyrdymalenie o przypadkach niechcianych i tak do 15 tej kiedy wszystko się kończy co do minuty. Arogancja, sobiepaństwo, bezkarność. W dalszym przełożeniu układziki kumotersko – nepotystyczne, układy przechodzące w układ. Myślę, że podobnych przykładów jest mnóstwo W następnym etapie działań likwidacja administracji i biurokracji do niezbędnego minimum. Te ogromne wymarmurowane gmaszyska starostw, urzędów, zusów, skarbówek. Aż się proszą o skromność lub przełożenie rozmachu na skuteczność.
        W wielkim skrócie wszystko razem zmienione przyniosłoby inną jakość administracji, dobrze opłacanej, skutecznej i co najważniejsze zaangażowanej w pracę a nie politykowanie i spiski przeciw władzy. Odpolitycznienie administracji państwowej i urzędów jako priorytet działań obecnej ekipy władzy.

  20. Dlaczego nie ma rewolucji
    Za ,,wPolityce’’
    ……Byli oficerowie służb, część środowisk opozycyjnych oraz kilkunastu dziennikarzy, często nieświadomych swojego udziału w intrydze – to grupa, która od kilku tygodni próbuje zdestabilizować sytuację w kraju. Atak na obóz rządzący jest faktem, ale część działań przeciwko rządowi prowadzona jest tajnie. Gra operacyjna wokół kilku ministerstw oraz ważnych postaci Prawa i Sprawiedliwości to element szerszego planu – czytamy na łamach tygodnika „ABC”. Są świetnie zorganizowani i mają sporą wiedzę, która pozwala im planować ataki oraz przygotowywać się do ewentualnego powrotu do służb specjalnych oraz policji – mówi nam jeden z informatorów tygodnika „ABC”, który kilka lat temu odszedł ze służb specjalnych. – Coraz częściej wykorzystują też swoje znajomości w świecie mediów i polityki. To może być groźne dla obecnej władzy…. przestrzega rozmówca dziennikarzy tygodnika „ABC”….
    Pierdo….ą się z nimi w tańcu ! I to by było na tyle.

      • Co powinni z nimi zrobić ?
        Trudno amatorowi deliberować nad fachowością działań fachowców. Jednak w/w mam niesamowitą iście piorunującą jasność. Wymienię po kolei;
        Jako że mamy do czynienia z ludźmi którzy całe zawodowe życie otaczali ‘’troską’’ innych ludzi, wobec powyższego oni powinni być poddani ‘’opiece’’ 24/dobę, zatomizowani środowiskowo, poddani każdej z możliwych presji by nie mogli działać. Najważniejszych z nich poddać kwarantannie absolutnej, jakakolwiek próba kontaktów z czynnikami zewnętrznymi do masy materiału dowodowego, prokurator wojskowy, sąd i wyrok za zdradę państwa.
        W następnej kolejności wymiana kadr w najwyższych urzędach w państwie od ministerstw po województwa. Na Zachodzie i w kraju jest potężna armia nieskażonych ideologicznie, wyprofilowanych na modłę zachodnią, młodych wykształconych ludzi od 30 tu lat wzwyż, którzy z pocałowaniem ręki zastąpią zastępy postępowców z Komitetów Ochrony Dochodów. Jak to przeprowadzić, już śpieszę radzić. Wysłać lotne kontrole urzędów i pracy urzędników, dyscyplina i konsekwencje za jej złamanie. Wprowadzenie ścisłego trybu czasowo-prawnego w załatwianiu spraw. Byłem niedawno świadkiem pracy urzędniczek w UM pewnego sporego miasteczka. Obrazek statystyczny ? Pani z wyższą rangą sądząc po relacji innych do niej, trzymająca maleństwo, pewnikiem wnuś na rękach, posadowiona na biurku tyłem do okieneczka dla petentów, inne panie z rzucanymi groźnie spojrzeniami również w tę stronę, zajęte szczebiotaniem do siebie i do dzieciny. Błogość niczym nie przerywana. 10 rano kawcia, ciasteczka, dyrdymalenie o przypadkach niechcianych i tak do 15 tej kiedy wszystko się kończy co do minuty. Arogancja, sobiepaństwo, bezkarność. W dalszym przełożeniu układziki kumotersko – nepotystyczne, układy przechodzące w układ. Myślę, że podobnych przykładów jest mnóstwo W następnym etapie działań likwidacja administracji i biurokracji do niezbędnego minimum. Te ogromne wymarmurowane gmaszyska starostw, urzędów, zusów, skarbówek. Aż się proszą o skromność lub przełożenie rozmachu na skuteczność.
        W wielkim skrócie wszystko razem zmienione przyniosłoby inną jakość administracji, dobrze opłacanej, skutecznej i co najważniejsze zaangażowanej w pracę a nie politykowanie i spiski przeciw władzy. Odpolitycznienie administracji państwowej i urzędów jako priorytet działań obecnej ekipy władzy.