Dobrze się w PiS zastanówcie zanim dokonacie aborcji na marzeniach o silnej Polsce!

Prześlij dalej:

Rzygać mi się chce, gdy mam przedstawiać i wysłuchiwać argumentów na dyżurne tematy, a powód nudności jest jeden. Po prostu istnieją takie problemy, których nie da się rozwiązać w lewo albo w prawo i powinien to rozumieć każdy człowiek używający mózgu. Gdy na wokandę debaty publicznej wrzuca się jeden z takich tematów, z góry wiadomo, że będzie tylko i wyłącznie rzeź. O aborcji wszyscy wiedzą już wszystko i mielenie tych samych porównań, analogi oraz „błyskotliwych” sentencji nikogo nie przekonuje. Po jednej stronie idiotki krzyczą o „zygocie”, po drugiej siedemdziesięcioletnie aktywistki każą rodzić po trupie matki. Te skrajne przykłady są oczywiście pewnym przerysowaniem, ale jednocześnie 100% zapowiedzią przyszłych wydarzeń. Uprzedzałem i starałem się bić we wszystkie dzwony, że takie „igraszki” przypominają testowanie płomienia zapalniczki na beczce prochu, ale „walczący o wartości nadrzędne” odpowiadali, że nic się nie stanie i bijemy się o sens. Stanie się i już się dzieje, nie walczymy też o żadne pryncypia, ale o pokazanie kto tu rządzi duszą. Aborcja w sumie dotyczy może 5 tysięcy par rocznie, z tego większość to nie są głupkowate teoretyczne rozważania, tylko najbardziej bolesne ludzkie tragedie. Ktokolwiek sądzi, że mąż zgwałconej żony, która zaszła w ciążę, może ze spokojem przyjąć teoretyczną „naukę Kościoła” i da się przekonać zdjęciami poćwiartowanego dziecka w 14 tygodniu ciąży, ma jakieś głębokie odchylenia albo urodził się na Marsie. Nie wnikam tutaj w zasady, kodeksy, dekalog, mówię o ludzkich emocjach, które nie podlegają racjonalizacji. Człowiek w skrajnych sytuacjach odchodzi od zmysłów i można mu machać ulotką jak wiatraczkiem, ale to go tylko bardziej rozjuszy.

Strony

40632 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

61 (liczba komentarzy)

  1. się podchodzić do tematu BEZ HISTERII. 

    W dzisiejszym Gościu Niedzielnym padają zarzuty że PIS się nie kwapi do przyjęcia tej ustawy. 
    Fakt jest taki, że to nie jest projekt PIS-u ale to PIS bierze chcąc nie chcąc na barki końcowy efekt projektu ustawy. 

    Matka Kurka może w tym pomóc lub nie. Histerycznymi tweetami nie pomagasz.  I musisz wziąć pod uwagę, że wartości katolickie dlatego są fundamentalne, że nie znają kompromisu politycznego, lepszego czasu itd. Tam w sejmie są ludzie, którzy mają określone wartości. Tak zostali wybrani. Żądamy od nich pewnych zachowań. Ale jeżeli wymagamy służby wobec narodu i dbania o nas i oni to robią, to dlatego że mają te wartości. Nie oczekujmy wyrafinowania, politycznego cwaniactwa w kwestii tych wartości jeżeli na przykład wchodzą w sferę, która jest dla Ciebie przegięciem, bo to się politycznie nie opłaca. Oczekukesz dualizmu myślowego.

    JK nie oczekuje dyscypliny partyjnej - tyle może zrobić. Można podrzucić jakieś pomysły ale na pewno nakręcanie tego, jak nie raz to robi Kataryna czy Warzecha nie pomaga.

  2. Przecież to powtorka numeru który kiedyś zorganizował Marek Jurek. Też poszło o ustawę antyaborcyjną.
    Udało się wówczas osłabić koalicję rządową i PiS stracił władzę.Ta sama robota i ta sama ręka.

  3. to Lepper i Giertych  byli  koniem trojańskim.

  4. ktorzy jak ja poszli na kompromis i glosowali na PiS jako na jedyna realna sile polityczna opozycyjna do postkomuny i do eurokomuny.

    Dla mnie liczy sie dekomunizacja chocby pod postacia otwarcia Archiwum Z, naprawa armii, sadownictwa, odbudowa przemyslu, repolonizacja mediow, repolonizacja bankow etc.

    Uwazam takze ze te 2 kadencje (czego z calego serca PiS-owi zycze) to tylko poczatek nowej drogi, pewien punkt zwrotny i pozniej powinny powstac inne formacje polityczne.

    Ale to tylko moja opinia.

  5. avatar

    jest ta opinia, moja też.

  6. #Pytam zatem. Po jaką cholerę robić Polakom takie testy na zachowania w ekstremalnych przypadkach?

    Za moich czasów się mówiło: puszczają dymy. A wszystko po to, żeby rozwodnić temat z TK. Za chwilę wyciągnąć jeszcze eutanazję, pogrilować tematy z miesiąc lub dwa, zyskać czas do wakacji. Potem sezon ogórkowy i po wakacjach sytuacja w mediach jest następujaca: reformy PiS zaczynają przynosić konkretne korzyści (szczególnie szarym obywatelom); utrwalona zostaje sytuacja w resortach siłowych, TK jest już tylko wspomnieniem; po aborcji i eutanazji nie ma już śladu... (oczywiście nie odbywa się żadne głosowanie, gdyż są ważniejsze sprawy - status quo zostaje zachowane, ludzie od lewa do prawa kiwają pozytywnie głowami nad kompromisem).

    Od 25 lat aborcja & eutanazja służą w Polsce jako zasłona dymna dla każdego rządu, nieważne skąd by on nie pochodził.

  7. To nie jest typowa rządowa zasłona dymna, bo robią ją krety w Pisie, nie rząd.

  8. skoro przyjmujemy, że jest geniuszem politycznym będzie musiał sobie z tym poradzić.  Jeżeli ta ustawa ma rozsadzić PIS to przepraszam ale ci ludzie nie będą wstanie sprostać polityce zewnętrznej, bezpieczeństwa kraju militarnego, energetycznego i innym poważnym sprawom.

  9. avatar

    Że co? Z ciekawości pytam, co łyknęłaś?

    BTW, oczywiste, że sobie nie poradzą :)^:)

  10. avatar

    Wiesz od czego się zaczęła rewolucja w Rosji? Nie od polityki zagranicznej i innych takich, ale od durnego hasła "każdemu według potrzeb". Tak się robi ferment. Ta ustawa to ferment rewolucyjny, nie żadne wartości i to jest diagnoza obiektywna, nie mająca nic z przekonaniami. Mnie jest o 85% bliżej do "prolajf" niż do kretynek "moja macica", ale te 15% proszę mi zostawić, a nawet się od nich odpieprzyć.

  11. Strony