Żądam aby „HEJTER” Jerzy Kali-Owsiak przeprosił Sąd Rejonowy w Złotoryi

Prześlij dalej:

3. W dniu 8 lutego 2014 roku na stronie http://niezalez... zapoznałem się z artykułem, w którym pojawił się cytat z wypowiedzi Jerzego Owsiaka:
"Jeśli ten człowiek ma taką wizję świata, to jest to naprawdę wizja dla mnie budowania społeczeństwa upodlającego, społeczeństwa, które można upodlić, gdzie można powiedzieć, że jeden jest lepszy od drugiego. A takie standardy były w obozie w Auschwitz, takie standardy wprowadzili naziści, takie standardy wprowadził głęboki komunizm i za Stalina, który segregował ludzi, mówił kto jest kim i kogo należy, być może, zlikwidować. Hieny cmentarne się rozstrzeliwuje, uważa się tych ludzi za szkodników. Czy to miał na myśli blogger MatkaKurka? Że trzeba np. wykonać wyrok na mnie?".

4. W dniu 18 listopada 2013 roku, na stronie internetowej http://www.tokf... zapoznałem się z treścią wykładu, który Jerzy Owsiaka wygłosił na spotkaniu z blogerami w Gdańsku, gdzie bezpośrednio do mnie zwrócił się z następującymi słowami:
a) „To jest ta siła, ta radość, która pozwala blogerowi Matce Kurce powiedzieć: pierdol się (…).
b) „To daje nam tę siłę, że jeśli ktoś na blogu pisze bzdury, to robimy trzy razy podejście. Słuchaj, przestań, to robić, robisz bzdury, bardzo dokładnie się rozliczamy. I za trzecim razem mówimy: OK. Idziemy do sądu. I wtedy ten bloger mówi: No tak, no przecież oni mają sądy kupione, no to ja już jestem skazany, już mam w dupę. Dobra, będziesz miał w dupę.”.

***

W dniu 31 lipca 2014 roku Sąd Rejonowy w Złotoryi w osobie Jacka Kielara, przewodniczącego II Wydziału Karnego umorzył postępowanie przeciw Jerzemu Owsiakowi, a w uzasadnieniu sędzia Kielar napisał między innymi:

Uprzedzając rozważania prawne należy zauważyć, że zarówno Jerzy Owsiak, jak i Piotr Wielgucki stali się osobami publicznymi i powszechnie znanymi. Jerzy Owsiak w wyniku swojej aktywności w telewizji i radiu a Piotr Wielgucki w wyniku swojej aktywności w mediach internetowych. Obaj muszą się więc liczyć krytyką swojej działalności i negatywnymi opiniami,. Taką właśnie krytyką i opinię jest cytowane w trzecim zarzucie zdanie. Można się z opinią Jerzego Owsiaka zgadzać lub nie, można ją uznać za nadmiernie dosadną lecz nie sposób przyjąć, że ona kogokolwiek zniesławia. W cytowanym wyżej Komentarzu autorzy jednoznacznie zauważyli, że ,,dozwolona jest też krytyka osób w ramach przyjętej krytyki dzieł naukowych czy literackich, w ramach polemiki publicystycznej itp. nawet jeśli skutkiem tej krytyki jest poniżenie kogoś lub wystawienie na szwank zaufania do niego”.

Postanowienie Sądu Rejonowego w Złotoryi o umorzeniu postępowania, jest prawomocne, całość poniżej:

Strony

50493 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

54 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Ale przepis ten też przyjmuje DOMNIEMANIE, że to WYSOKOŚĆ wynagrodzenia powoduje, że uznaje się, że fundacja prowadzi działlanosć gospodarczą mimo, że faktycznie jej nie prowadzi....:)
    A co do ulg..
    Fundacja może otrzymywać darowizny, prowadzić działalność gospodarczą, więc mieć przypływ pieniędzy na rachunku bankowym, których wcale nie wydatkuje na cele STATUTOWE i mimo to korzystać z podatkowego zwolnienia - przepisy nie przewidują tu ograniczeń czasowych  w wydatkowaniu pieniędzy na cele statutowe. Natomiast fundacja zapłaci podatek dochodowy, tylko wówczas gdy wyda pieniądze na CELE INNE NIŻ STATUTOWE, jeśli nie wyda ich na żadne cele (w tym i statutowe) ULGI NIE TRACI.
    Więc niekoniecznie tu może być haczyk na dobroczyńcę.
    Tzn tu też ale w odbiorze społecznym- bo gdyby okazało się, że nie wydaje kasy na sprzęt no to jednak może i najgłupsi by się ocknęli...;)

  2. To jeszcze raz, już ostatni...  :)

    Przepisy Określają jasno, że w fundacji, która korzysta z ulg, maksymalne
    wynagrodzenie miesięczne nie może przekroczyć trzech średnich krajowych.

    Jeśli ta granica zostaje przekroczona, to z automatu uznaje się, że fundacja
    prowadzi działalność gospodarczą, a co za tym idzie, nie może korzystać z ulg.

    Po to aby zachować ulgi został "powołany" Złoty Melon, który miał się zajmować
    działalnością gospodarczą, bo fundacji tego nie wolno było robić. (utrata ulg)

    Wyodrębnienie spółki podyktowane było przepisami, a przede wszystkim wymogiem
    oddzielenia działalności statutowej Fundacji WOŚP od działalności gospodarczej.
    Fundacja WOŚP korzysta ze zwolnień podatkowych, z których nie mogłaby korzystać,
    gdyby bezpośrednio prowadziła działalności gospodarczą.

    I kółko się zamyka ...
     

    Jest w tym albo duży hak, albo ewidentne obnażenie kłamstw Słoika o powodach
    koniecznej, niezbędnej współpracy na linii WOŚP - Złoty Melon.

    Może Matka utnie dalsze spekulacje ?

    EOT.

  3. Organizacje Pożytku Publicznego moga prowadzić działalnośc gospodarczą, o ile cały zysk przekazują na działalność OPP - mowiąc w skrocie nie ma dywidendy, oraz zarząd, organ kontroli, pracownicy nie mogą zarabiać tyle ile chcą tylko maks te 3 średnie krajowe. Złoty Melon czy Jasna Sprawa zostały pwołane po to aby prawdopodobnie ten limit przekroczyć, ale przepisy tego bezpośrednio nie zakazują, trzeba by wykazać, że WOŚP zawierał z nimi umowy na poziomach wyższych niz rynkowe.

  4. Uwaga Jurasa o Pospieszalskim świadczy o tym, że oglądał wczorajszy program na Republice ;-)

    Niesamowita sytuacja, Juras mówi zabierzcie tego żula (o Rachoniu), osiłki go zabierają i nikt z dziennikarzy nie reaguje...

  5. Ja po tych ubeckich bojówkach jednak spodziewałbym się wszystkiego najgorszego. Akurat mogą odstawić taki cyrk (szczególnie w dniu zbiórki), że wszsytko zacznie się odkręcać w drugą stronę.

    Mogą być przecież małe prowokacje  - w tym akurat to towarzystwo sprawdza się super. Jakieś dziecko, zbierające pieniążki dla Jurka zostanie nagle zaatakowane przez 'prawicowych, ziejących jadem i nienawiścią oszołomów' (taka będzie wersja oficjalna - jak za komuny). Odpukać, jeszcze komuś się stanie nieszczęście. Przecież to dla nich wręcz wymarzony scenariusz. Wtedy chłopaki z Czerskiej sprytnie nakręcą spiralę w drugą stronę: 'że mowa nienawiści, że zaszczuty, że na szlachetny cel a komuś to przeszkadzało, a to mali ludzie, a ci ciągle dzielą, a tutaj sukces zbiórki na skalę światową itp'. Wszyscy nagle zapomną o Mrówce Całej i Jasnej Sprawie a na końcu pozostanie sam Juras ze wskazującym palcem w Twoją stronę i tekstem 'no popatrz do czego doprowadziłeś'.

  6. scenariusza wykluczyc nie mozna.

  7. mi to przyszło na myśl. Ale odbiłoby się rykoszetem po WOŚP, że są zdolni do takiej prowokacji.  W sumie im także powinno zależeć by poszło bez problemów.

  8. ale moze lepiej wyszlo tak a nie inaczej: moglo skonczyc sie na chryi a tak widac tylko Owsika do kwadratu.

  9. avatar

    Probowalem dzisiaj w pracy przy porannej kawie wrzucic temat na forum. Porazka.... najlzejsze teksty, jakie uslyszalem, to nawet jak ukradnie milion to i tak zobacz ile idzie na sprzet lub co to jest 10 zloty, nie zbiednieje, a komus moze pomoc, itp. Nic, zadne argumenty, zero refleksji,a nie pracuje z glupimi ludzmi. Mysle, ze duza czesc spoleczenstwa wycofala sie, udaje, ze jej to nie dotyczy. Trzeba robic swoje, drazyc te skaly kropla po kropli, ale lekko nie bedzie. W innej sytuacji juz dawno taki typ, jak Owsiak bylby spolecznie spalony. 

  10. Strony