Reklama

Spieraliśmy się trochę, a może nie trochę, tylko bardz

Spieraliśmy się trochę, a może nie trochę, tylko bardzo, co też takiego wymyśliło zaplecze, posyłając Palikota na front. Tezy się zmieniały, argumenty powielały lub przeczyły sobie, ale mnie od dawna się wydawało, że to nie jest takie proste, jak się spieraliśmy. Główna teza głosiła, że to Tusk dozbroił Palikota, żeby odbić elektorat SLD. W jakimś sensie teza znalazła potwierdzenie w wynikach wyborów, ale teraz dzieje się zupełnie inaczej. Palikot nie jest wcale dziełem Tuska, Donald zrobił to co zawsze mu wychodziło, wypompował swojego „brata-siostrę” do ostatniej kropli krwi i kopnął zużytego w zadek. Palikot się w PO kończył i zostałby popychadłem z trzeciego rzędu, fucha absolutnie kolidująca z ego pajaca z Biłgoraja. Palikot miał kilka rzeczy, które zdecydowały o sukcesie. Na początku miał kasę i tylko ludziom z kasą sprzedawał jedynki na swoich listach. Miał swoje błazeńskie, ale jednak medialne nazwisko, które pociągnęło listy. W końcu poszedł do Urbana i co za tym idzie całej esbecji, z żydokomuną, którą ma po swojej stronie. Ten ostatni element zdecydował o sukcesie Palikota. W ostatniej chwili, gdy się Palikot ostatecznie dogadał ze starymi esbekami, poszły notowania w górę, a media zaczęły pompować popularność. Dziś już wszyscy jesteśmy mądrzejsi o nową wiedzę i po spotkaniu z Kwaśniewskim wiemy, że Palikot jest raczej nową, o ironio, platformą dla starego układu, niż wyrobnikiem Tuska.

Niczego przesądzać nie można, ale jak tylko sam guru salonu, towarzysz „Alek” Kwaśniewski pobłogosławi Palikota i wyprowadzi część SLD do jego klubu, Palikot będzie znów nie do ruszenia i pupilem „inteligencji lewicowej”. Musi być strasznie nieciekawie od kuchni, muszą stare kadry czuć, że Tusk, trzeciej kadencji nie pociągnie i PO również, a wtedy nie będzie alternatywy poza PiS. Alternatywę „cywilizowaną” trzeba budować już teraz. Z jednej strony odbudowuje się stary komuszy aparat pod przewodnictwem towarzysza Millera, z drugiej Kwaśniewski realizuje szorstką przyjaźń badając grunt w klubie Palikota. Pisałem swego czasu, że wielką naiwnością jest sądzić, i co głupsze, podejrzewać stare kadry o taką beztroskę, jak brak alternatywy dla PO. No i wbrew definicji tworzą się, aż dwie alternatywy, obie z tego samego gatunku. Ktoś bardziej uwrażliwiony będzie się czepiał, że to stare kotlety, ale ja na takie wątpliwości odpowiadam prawidłowością. A która partia nie jest odgrzewanym kotletem, cała ta „nowość” Palikota jest starym Palikotem. Lekceważyć podobnych spotkań nie warto, choćby z tego względu, że Kwaśniewski już się „skaził” oficjalnym kontaktem z Januszem, zatem dał sygnał fanom „Tańca z gwiazdami”, że jest fajna partia. Mało, że fajna, taka partia, co to jej nie wstyd pokazać w Europie, wzięła i się narodziła. I jeszcze mało, bo partia Palikota ma jak najbardziej właściwy profil rewolucyjny. Spokojnie można ich posłać na ulicę, jak się okaże, że niepokój społeczny wystąpi. Z tym, że tak nowoczesnej formacji, absolutnie nie można kojarzyć z kibolami, czy innym zagrożeniem demokracji.

Demonstrujących od Palikota, media przedstawią jako: „święte prawo demokracji”, a że lud w chaotycznych warunkach rewolucji nie myśli, to telewizja chętnie pomyśli za lud. Co to za hasła: „Polska”, „suwerenność”? Nawet jak na polską telewizję są pełnym obciachem. Palikot z Tymochowiczem i Urbanem wymyśli coś akuratnego: „pracy, chleba i skręta”. Pojęcia nie mam czy kraczę, czy strzelam, ale jedno wiem na pewno i powtórzę tę pewność po raz któryś. Nie ma takiej opcji jak bierne czekanie na rewolucję pod przewodnictwem PiS. Kadry muszą być i będą przygotowane na taką okoliczność jak zamieszki uliczne, moim zdaniem nie jednym, a paroma wariantami. Palikot jest obrotowy można z nim zrobić wszystko, wykorzystać, utopić, zrobić narzędzie. Jest oczywiste, że jak się Kwaśniewski na poważnie weźmie za Palikota, to nie Palikot wygra następne demokratyczne wybory w partii. Gdy się nie pogodzi z rolą, odpadnie jak każdy nie pogodzony. Dziś jeszcze nie rozstrzygałbym co się dzieje, póki co warto odnotować, że w ogóle się dzieje. Czujność rewolucyjna, tak bym określił procesy na lewej stronie estrady politycznej. Pewne jest, że w Polsce znajdzie się miejsce dla silnej lewicy, a dla centrolewicy nawet władza, jeśli się tylko uda sprzedać atrakcyjnie opakowane stare kotlety. Pytanie, czy może się nie udać? Przy takiej sile medialnej, zapleczu „intelektualnym” i znanych z lubianymi, szanse powodzenia graniczą z pewnością.

PS Bardzo proszę o konsekwencję… rozpaczliwie.

Reklama

27 KOMENTARZE

  1. Może dlatego ta pilna ewakuacja.
    Zamurowało, to za mało powiedziane, zabetonowało mnie.
    Zobaczcie sami.
    „Oni nie wiedzą, co robić. Znaleźli na jego ciele ślady materiałów wybuchowych. Jak się Polska o tym dowie, będzie skandal” – dowiedziałem się od mojego informatora, pracownika naukowego Akademii Medycznej we Wrocławiu.

    http://demostenes.nowyekran.pl/post/44918,slady-materialow-wybuchowych-na-ciele-zbigniewa-wassermanna

    Co to jest octol?

    • Orzechy przeciw dolarom
      że nawet, kiedyś, kiedy kremlowscy czekiści stracą władzę, znajdzie się jeden z dawnej LOGIKI i powie, że dali rozkaz sprowadzić polskiego tupolewa z Kaczyńskim w las i błoto – żadne polactwo nie uwierzy. Więcej nawet – wyśmieje ,,kłamstwa” przeciw swoim sepleniącym i wąsatym bohaterom.
      Jak dokumenty CIA i NATO, zeznania Kuklińskiego i pamiętnik gen. Anoszkina – przeciw uwielbianemu narodowemu bandycie Jaruzelskiemu.

    • saletra i cukier
      To mieszanka trotylu z oktogenem czyli w sumie trinitro toluen plus cyklotetrametyleno-tetranitramina.
      Solidnie rozpieprzający materiał wybuchowy, stosowany dość pospolicie w armiach wszelkich krajów.
      Dla terrorystów zbyt skomplikowany do zrobienia, chyba że ukradziony.
      Dobry jest tam gdzie trzeba malutką ilością substancji narobić wielkich szkód w ludziach i sprzęcie.

  2. Może dlatego ta pilna ewakuacja.
    Zamurowało, to za mało powiedziane, zabetonowało mnie.
    Zobaczcie sami.
    „Oni nie wiedzą, co robić. Znaleźli na jego ciele ślady materiałów wybuchowych. Jak się Polska o tym dowie, będzie skandal” – dowiedziałem się od mojego informatora, pracownika naukowego Akademii Medycznej we Wrocławiu.

    http://demostenes.nowyekran.pl/post/44918,slady-materialow-wybuchowych-na-ciele-zbigniewa-wassermanna

    Co to jest octol?

    • Orzechy przeciw dolarom
      że nawet, kiedyś, kiedy kremlowscy czekiści stracą władzę, znajdzie się jeden z dawnej LOGIKI i powie, że dali rozkaz sprowadzić polskiego tupolewa z Kaczyńskim w las i błoto – żadne polactwo nie uwierzy. Więcej nawet – wyśmieje ,,kłamstwa” przeciw swoim sepleniącym i wąsatym bohaterom.
      Jak dokumenty CIA i NATO, zeznania Kuklińskiego i pamiętnik gen. Anoszkina – przeciw uwielbianemu narodowemu bandycie Jaruzelskiemu.

    • saletra i cukier
      To mieszanka trotylu z oktogenem czyli w sumie trinitro toluen plus cyklotetrametyleno-tetranitramina.
      Solidnie rozpieprzający materiał wybuchowy, stosowany dość pospolicie w armiach wszelkich krajów.
      Dla terrorystów zbyt skomplikowany do zrobienia, chyba że ukradziony.
      Dobry jest tam gdzie trzeba malutką ilością substancji narobić wielkich szkód w ludziach i sprzęcie.

  3. Może dlatego ta pilna ewakuacja.
    Zamurowało, to za mało powiedziane, zabetonowało mnie.
    Zobaczcie sami.
    „Oni nie wiedzą, co robić. Znaleźli na jego ciele ślady materiałów wybuchowych. Jak się Polska o tym dowie, będzie skandal” – dowiedziałem się od mojego informatora, pracownika naukowego Akademii Medycznej we Wrocławiu.

    http://demostenes.nowyekran.pl/post/44918,slady-materialow-wybuchowych-na-ciele-zbigniewa-wassermanna

    Co to jest octol?

    • Orzechy przeciw dolarom
      że nawet, kiedyś, kiedy kremlowscy czekiści stracą władzę, znajdzie się jeden z dawnej LOGIKI i powie, że dali rozkaz sprowadzić polskiego tupolewa z Kaczyńskim w las i błoto – żadne polactwo nie uwierzy. Więcej nawet – wyśmieje ,,kłamstwa” przeciw swoim sepleniącym i wąsatym bohaterom.
      Jak dokumenty CIA i NATO, zeznania Kuklińskiego i pamiętnik gen. Anoszkina – przeciw uwielbianemu narodowemu bandycie Jaruzelskiemu.

    • saletra i cukier
      To mieszanka trotylu z oktogenem czyli w sumie trinitro toluen plus cyklotetrametyleno-tetranitramina.
      Solidnie rozpieprzający materiał wybuchowy, stosowany dość pospolicie w armiach wszelkich krajów.
      Dla terrorystów zbyt skomplikowany do zrobienia, chyba że ukradziony.
      Dobry jest tam gdzie trzeba malutką ilością substancji narobić wielkich szkód w ludziach i sprzęcie.

  4. priorytet jest w bezpiecznych rękach
    Tak czy siak plan Tuska był początkowo taki aby Palikot zbierał młodych wykształconych uciekających z PO, i ocalił ich przed stoczeniem się do PiS lub SLD. Teraz Palikot zbytnio obrósł w pierze i zaczyna straszyć skumaniem się z komuchami.
    Myślę, że dopóki w najświętszej sprawie czyli konieczności wpłacenia kontrybucji unijnej i ukrócenia suwerenności kraju, PO, RP, i SLD mówią jak jeden mąż, tak długo będzie zgoda w nowej rodzinie.

    • Nie widzicie i nie słuchacie
      jak widzowie na przedstawieniu ,,wielkiego magika”.
      Palikot nie zagrozi Tuskowi w najmniejszym stopniu. Mało tego – co drugi dzień wygłasza wiernopoddańcze peany.
      Cały ten Ruch ma tylko jeden cel – dobić Kaczora. Otoczyć ze wszystkich stron, gnębić, gnoić – a wtedy następca amatora Cyby zrobi to lepiej i dokładniej.
      Może nawet profesjonalnie – kto wie?

      • będzie trochę zamieszania
        Tak, ale kiedy już zasadniczy cel istnienia obecnego sojuszu reformatorskiego zostanie zapłacony i zaklepany, zniknie jego główne spoiwo. W dodatku od stycznia rozziew między tym co ludzie będą widzieć w domu i na ulicy a optymizmem propagandy stanie się trudny do utrzymania. Wówczas pojawią się próby instalowania nowej kanalizacji dla nastrojów społecznych i pierwsze niesnaski w szajce panującej.

        • Zapomnij Chlorze o Budapeszcie w Warszawie
          albo o zamieszkach ulicznych z powodu ceny kiełbasy albo beznzyny po 8.99 zł.
          Stało się coś takiego, w naszym ,,,społeczeństwie” (naród z nas wielki, społeczeństwo – żadne), że teraz każdy numer tej ,,kurwy i złodzieja” (wg europosła Czarneckiego), zwanej rządem, przejdzie. Nie tylko złapane krótko za twarz dziennikarstwo i wszystkie mainstreamowe media, generalnie zabita wolność słowa – zwisa Polakom kalafiorem, ale – co najciekawsze – gotowi są ponieść wielkie finansowe wyrzeczenia a dzieci wysłać do pracy za granicę(często w ślad za matką lub ojcem), żeby tylko PiS do władzy nie wrócił.
          Bo wtedy to nawet meblościankę zabiorą i o szóstej rano wpadną zapytać skąd wziął na starego forda.

          • Polska Strefa Ogrodniczo Pszczelarska i jej rozwój
            W zamieszki z dowolnego powodu to ja też nie bardzo wierzę, ale spadające słupki mogą przynajmniej wprowadzić pewną nerwowość na szczycie (swoją drogą jakoś mało pokazują tych słupków ostatnio).
            W Polsce działa skuteczny wentyl w postaci emigracji młodych, a starzy albo siedzą na dobrych posadach i niczego im nie brakuje, albo wprost przeciwnie, trzęsą się o niepewny los i stąd nie garną się do palenia opon.
            W pewnym stopniu następuje selekcja składu ludności jak w w obecnej NRD, z tym że my nie mamy bogatego wuja.
            Niemniej to wszystko kiedyś przestanie działać, gdy skapcaniałe społeczeństwo nie zarobi nawet na utrzymanie władzy, a wentyl emigracyjny się zatka.

  5. priorytet jest w bezpiecznych rękach
    Tak czy siak plan Tuska był początkowo taki aby Palikot zbierał młodych wykształconych uciekających z PO, i ocalił ich przed stoczeniem się do PiS lub SLD. Teraz Palikot zbytnio obrósł w pierze i zaczyna straszyć skumaniem się z komuchami.
    Myślę, że dopóki w najświętszej sprawie czyli konieczności wpłacenia kontrybucji unijnej i ukrócenia suwerenności kraju, PO, RP, i SLD mówią jak jeden mąż, tak długo będzie zgoda w nowej rodzinie.

    • Nie widzicie i nie słuchacie
      jak widzowie na przedstawieniu ,,wielkiego magika”.
      Palikot nie zagrozi Tuskowi w najmniejszym stopniu. Mało tego – co drugi dzień wygłasza wiernopoddańcze peany.
      Cały ten Ruch ma tylko jeden cel – dobić Kaczora. Otoczyć ze wszystkich stron, gnębić, gnoić – a wtedy następca amatora Cyby zrobi to lepiej i dokładniej.
      Może nawet profesjonalnie – kto wie?

      • będzie trochę zamieszania
        Tak, ale kiedy już zasadniczy cel istnienia obecnego sojuszu reformatorskiego zostanie zapłacony i zaklepany, zniknie jego główne spoiwo. W dodatku od stycznia rozziew między tym co ludzie będą widzieć w domu i na ulicy a optymizmem propagandy stanie się trudny do utrzymania. Wówczas pojawią się próby instalowania nowej kanalizacji dla nastrojów społecznych i pierwsze niesnaski w szajce panującej.

        • Zapomnij Chlorze o Budapeszcie w Warszawie
          albo o zamieszkach ulicznych z powodu ceny kiełbasy albo beznzyny po 8.99 zł.
          Stało się coś takiego, w naszym ,,,społeczeństwie” (naród z nas wielki, społeczeństwo – żadne), że teraz każdy numer tej ,,kurwy i złodzieja” (wg europosła Czarneckiego), zwanej rządem, przejdzie. Nie tylko złapane krótko za twarz dziennikarstwo i wszystkie mainstreamowe media, generalnie zabita wolność słowa – zwisa Polakom kalafiorem, ale – co najciekawsze – gotowi są ponieść wielkie finansowe wyrzeczenia a dzieci wysłać do pracy za granicę(często w ślad za matką lub ojcem), żeby tylko PiS do władzy nie wrócił.
          Bo wtedy to nawet meblościankę zabiorą i o szóstej rano wpadną zapytać skąd wziął na starego forda.

          • Polska Strefa Ogrodniczo Pszczelarska i jej rozwój
            W zamieszki z dowolnego powodu to ja też nie bardzo wierzę, ale spadające słupki mogą przynajmniej wprowadzić pewną nerwowość na szczycie (swoją drogą jakoś mało pokazują tych słupków ostatnio).
            W Polsce działa skuteczny wentyl w postaci emigracji młodych, a starzy albo siedzą na dobrych posadach i niczego im nie brakuje, albo wprost przeciwnie, trzęsą się o niepewny los i stąd nie garną się do palenia opon.
            W pewnym stopniu następuje selekcja składu ludności jak w w obecnej NRD, z tym że my nie mamy bogatego wuja.
            Niemniej to wszystko kiedyś przestanie działać, gdy skapcaniałe społeczeństwo nie zarobi nawet na utrzymanie władzy, a wentyl emigracyjny się zatka.

  6. priorytet jest w bezpiecznych rękach
    Tak czy siak plan Tuska był początkowo taki aby Palikot zbierał młodych wykształconych uciekających z PO, i ocalił ich przed stoczeniem się do PiS lub SLD. Teraz Palikot zbytnio obrósł w pierze i zaczyna straszyć skumaniem się z komuchami.
    Myślę, że dopóki w najświętszej sprawie czyli konieczności wpłacenia kontrybucji unijnej i ukrócenia suwerenności kraju, PO, RP, i SLD mówią jak jeden mąż, tak długo będzie zgoda w nowej rodzinie.

    • Nie widzicie i nie słuchacie
      jak widzowie na przedstawieniu ,,wielkiego magika”.
      Palikot nie zagrozi Tuskowi w najmniejszym stopniu. Mało tego – co drugi dzień wygłasza wiernopoddańcze peany.
      Cały ten Ruch ma tylko jeden cel – dobić Kaczora. Otoczyć ze wszystkich stron, gnębić, gnoić – a wtedy następca amatora Cyby zrobi to lepiej i dokładniej.
      Może nawet profesjonalnie – kto wie?

      • będzie trochę zamieszania
        Tak, ale kiedy już zasadniczy cel istnienia obecnego sojuszu reformatorskiego zostanie zapłacony i zaklepany, zniknie jego główne spoiwo. W dodatku od stycznia rozziew między tym co ludzie będą widzieć w domu i na ulicy a optymizmem propagandy stanie się trudny do utrzymania. Wówczas pojawią się próby instalowania nowej kanalizacji dla nastrojów społecznych i pierwsze niesnaski w szajce panującej.

        • Zapomnij Chlorze o Budapeszcie w Warszawie
          albo o zamieszkach ulicznych z powodu ceny kiełbasy albo beznzyny po 8.99 zł.
          Stało się coś takiego, w naszym ,,,społeczeństwie” (naród z nas wielki, społeczeństwo – żadne), że teraz każdy numer tej ,,kurwy i złodzieja” (wg europosła Czarneckiego), zwanej rządem, przejdzie. Nie tylko złapane krótko za twarz dziennikarstwo i wszystkie mainstreamowe media, generalnie zabita wolność słowa – zwisa Polakom kalafiorem, ale – co najciekawsze – gotowi są ponieść wielkie finansowe wyrzeczenia a dzieci wysłać do pracy za granicę(często w ślad za matką lub ojcem), żeby tylko PiS do władzy nie wrócił.
          Bo wtedy to nawet meblościankę zabiorą i o szóstej rano wpadną zapytać skąd wziął na starego forda.

          • Polska Strefa Ogrodniczo Pszczelarska i jej rozwój
            W zamieszki z dowolnego powodu to ja też nie bardzo wierzę, ale spadające słupki mogą przynajmniej wprowadzić pewną nerwowość na szczycie (swoją drogą jakoś mało pokazują tych słupków ostatnio).
            W Polsce działa skuteczny wentyl w postaci emigracji młodych, a starzy albo siedzą na dobrych posadach i niczego im nie brakuje, albo wprost przeciwnie, trzęsą się o niepewny los i stąd nie garną się do palenia opon.
            W pewnym stopniu następuje selekcja składu ludności jak w w obecnej NRD, z tym że my nie mamy bogatego wuja.
            Niemniej to wszystko kiedyś przestanie działać, gdy skapcaniałe społeczeństwo nie zarobi nawet na utrzymanie władzy, a wentyl emigracyjny się zatka.