Czekam na konferencję Tuska, która przebije konferencję Chlebowskiego i lada chwila będzie taka, bo to już jest koniec…

Prześlij dalej:

Nie ma alternatywy, trzeba stawiać na koniec męża stanu z Sopotu i do końca być pod wrażeniem kunsztu politycznego, który co prawda poza Wenezuelą i RPIII trącałby realnie socjalistyczną myszką, ale polityka jest sztuką osiągania celów realnych. Oczywiście masz rację Donald, dzieci z LO w silikonowej masce konia zgromadzone przed aulą UW, marksistowska „etyk” Środa, klepie jak zwykle porywające zdrowaśki, jako żywo przypomina scenę z „Kabaretu”. Zróbmy coś z tym jak najszybciej, zanim licealista-koń wyrośnie na Himmlera, zanim „plugawe gusta” wybudują getto w Warszawie. Nie lekceważmy dzieci w maskach, powołaj Donald komisję, ciało, radę, tudzież ministerstwo i walcz. Pełna zgoda Donald, o „związkach partnerskich” warto rozmawiać, rozmawiaj ile wlezie, ale co dalej Donald? Powiedzmy, że z licealistą-koniem, nawet ty sobie poradzisz w tydzień, ze związkami partnerskimi sobie nie poradzisz i co dalej? Powiem ci i podrzucę pomysł na resztę dni, nie jest to pomysł ani poważny, ani zabawny, ale jakoś czas sobie wypełnisz. Proponuję odesłać kolejnego zasłużonego referenta na placówkę do Hondurasu, w puste miejsce wchodzi minister rolnictwa, zaś na wakat rolniczy wskakuje podsekretarz stanu z ministerstwa sportu. Informatyk zatrudniony w ministerstwie transportu dostaje tekę wiceministra środowiska, kuzynka Katarzyny W. zasiada przed komputerem transportu. W miedzy czasie trzeba by zrobić porządek z alkoholem bez akcyzy, ostra walka wydana bimbrownikom, którzy rozpijają dzieci chłopów. O ile dobrze liczę, Donald, to powinno wystarczyć do końca, twojego końca – Donald.

Dworuję sobie z twojego końca Donald, chociaż teoretycznie mógłbym się przejmować powołaniem „prawnuka Sienkiewicza”, który najbardziej przypomina bohatera Trylogii, niejakiego Kuklinowskiego, ale mnie już nie ruszają podobne awanse. Zmartwiłbym się, gdyby ktoś przynajmniej w kawałku przyzwoity dostał u ciebie robotę, zaniepokoiłbym się, gdyby ktokolwiek planujący na dłużej niż chwilę swoją karierę, przyjął po twoich referentach wakat. Koniec Donald, kiedyś się to musiało stać i tylko od ciebie Donald zależy jak skończysz, mam na myśli formę marności, bo marnego końca rzecz jasna nie unikniesz. Żebyś się Donald nie zdziwił i chleba nie prosił, choćby u Romana Giertycha albo i Kazimierza Marcinkiewicza, nie tacy „kanclerze” paradowali w bioło-czerwonych krawatach i podpisywali weksle w najbardziej obciachowych organizacjach, gdy ich przycisnęło na bezrobociu. Na Europę, tym bardziej świat nie masz co patrzeć, obiecane fuchy to mity dla ubogich. Spójrz na poprzedników, „legenda Solidarności”, jedyny rozpoznawany z prowincji, ledwie na mędrca brukselskiego się załąpał, a tam fruktów nie ma, w Libetrtasie trzeba było dorabiać. „Pierwszy niekomunistyczny premier” doradza w kwestii wymiany żarówek w żyrandolu i Boga prosi, by nikt nie spytał na jakie cele charytatywne przeznaczył premię. „Światowiec” Kwaśniewski, który pierwszy nauczył się angielskiego, twój pierwowzór, na garnuszku Kulczyka i jakiegoś Kazacha, po ukraińskich uniwersytetach drinki z musztardówek spija.

Strony

10873 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    bo co może być z pustogłowia? Ale olać pustogłowie z pustosłowiem!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Bracia Słowianie Bułgarzy dali przykład co robić.
    Władzę za MORDĘ i na bruk.
    A POtem szybko prokurator i latarnia albo stodoła.
    Hołota won od żłobu, na księżyc.

  2. 2 tysiące kilometrów linii kolejowych będzie od grudnia łatwo dostępne na "rynku". Szyny, trakcje, słupy i co tam jeszcze z metalu da się zebrać. Oj będzie ruch w interesie już za 10 miesięcy. Jak zapowiadają, zamknięcie dwóch tysięcy kilometrów linii kolejowych rocznie ma przynosić ...60-80 mln zł oszczędności (słownie: sześćdziesiąt do osiemdziesięciu, przy rocznym całościowym deficycie 70 mld).
    Tusk z partią obywatelską jest w kontrze do opinii publicznej we wszystkich trzech głównych sprawach jakie się przewijają. Sondaże dla wprowadzenia euro są katastrofalne dla zwolenników tej waluty w Polsce (nic lepszego dla Kaczyńskiego Tusk i Bronek bez wąsa zrobić nie mogą niż promować euro), ludzie w większości są przeciw związkom partnerskim, a sprawę Smoleńska za wyjaśnioną uważa całe 24 procent co jest całkowitą klęską Millera, Tuska, Laska, Seremeta, Grasia i Hajdarowicza (nie pomogło przemilczenie konferencji 5 lutego).
    Aha, ten B. Sienkiewicz jest jednym z założycieli UOP, pił wódę razem z esbekami. Gość w rozmowie jest kulturalny, aczkolwiek nudny na poziomie Laska i Artymowicza. Rostkowski na wicepremiera (kolejne przeczołganie żałosnego Piechocińskiego) a giełda w tym czasie czerwona ze wstydu, LOT 160 baniek strat, TVP minus 230 baniek, poczta za chwilę zwalnia kilka tys. ludzi, banki wyrzucą ok. 6 tys. ludzi, w styczniu zarejestrowano 159 tysięcy nowych bezrobotnych z dalszą perspektywą negatywną.

  3. avatar

    na  połowę  roku  zapowiedziano  radykalną  rekonstrukcję  rządu :) Ech ..Donald.. ten  to  umie  dawkować  napięcie. Dziennikarzyny  będą  miały  o  czym  pisać  przez  najbliższe  parę  miesięcy. A  potem, w  połowie  roku, wystąpi  Donald  i  ogłosi  przełomowę  zmianę, np. za  Cichockiego  znowu  Arabski. 
     

  4. avatar

    no ok. niech bedzie ale Ryfiński na ambasadora Izraela.
    Tak ładnie wygląda, hm a jakby jeszcze jarmułkę założył.
    Świetnie by reprezentował dzisiejszą władzę.

  5. avatar

    na  głowie  sprawę  arcyważnej  wagi, tj. wyciągnięcie  od  Benedykta  kasy  za  molestowane  dzieci ;)

  6. wyborczej, ale to nie żadne bojówki były, wszystko zgodnie z prawem stanowionym.

  7. nawet w obronie swego pana i dobrodzieja Donalda z Tusków Kaszebszcich.
    Na chwilkę mu się zapomniało w polemicznym szale.
    A swoją drogą interesujące jest bardzo, czemuż to premier sporego państwa europejskiego osobiście zajmuje się afrontami uczynionymi pani z uniwersytetu i pani kręcącej nieciekawe filmy współfinansowane z państwowych pieniędzy.

  8. na przykładzie procesu Katarzyny W. pokaże i napiętnuje zacofany średniowieczny nacjonalistyczny polski katolicyzm. Motłoch żądający krwii niewinnej przed zakończeniem procesu.

    Lech Kaczyński był sam sobie winien że samolot spadł, dowodów winy było całe mnóstwo jeszcze przed rozpoczęciem procesu. Próba zabicia Jarosława Kaczyńskiego była w pełni usprawiedliwiona, bo był sam sobie winien. Staruch idący drogą Michnika i próbujący obalić ustrój mową, był rozszarpywany na miejscu. I tylko Katarzyna W. może liczyć na pełne wsparcie moralne biuletynu.

    Zresztą co za ironia: biuletyn potępia że w Polsce jest jeszcze miejsce na moralność, straszne, chociaż Ci którzy ratowali ludzi w czasie wojny a szczególnie żydów robili to głównie ze względu na moralność. A tymczasem kazania na temat moralności wypływają z biuletynu niczym Niagara....

  9. Strony