Prześlij dalej:

Pomimo oczywistego, na pierwszy rzut oka, braku podstawy do wydania wyroku śmierci na Alfiego Evansa, sąd oparł się wyłącznie na niekompletnej i z drugiej strony autorytatywnej diagnozie „lekarzy”. Orzeczenie lekarskie było takie, że chłopiec cierpi na śmiertelne schorzenie i po odłączaniu od aparatury nie przeżyje więcej niż kilka minut. Zapadł wyrok pierwszej instancji, małego pacjenta odłączono od aparatury i okazało się, że przeżył wiele godzin i to w warunkach nie udzielenia pomocy medycznej, co nie ma nic wspólnego z permanentnym utrzymywaniem przy życiu. Sąd z tą chwilą miał twardy dowód, że opinia lekarzy była błędna. Dodatkowo pacjent w ekspresowym tempie uzyskał włoskie obywatelstwo i bezpłatną pomoc ze strony włoskiego szpitala, w którym lekarze chcieli jeszcze raz zdiagnozować chorego i zająć się jego leczeniem. Żadna z tych okoliczności nie była dla sądu istotna i w dwóch kolejnych wyrokach, został utrzymany wyrok pierwszej instancji. Tradycyjne: „brak słów”, to jedyny komentarz, prócz przekleństw, jaki człowiek jest w stanie z siebie wydobyć. Mamy tu do czynienia z pogwałceniem wszelkich praw: pacjenta, człowieka, rodziców i obywatela. Wszystko w jednym bandyckim wyroku, będącym wynikiem niebywałej arogancji i poczucia boskości przedstawicieli „nieomylnych zawodów”.

Lekarze i sędziowie się nie mylą, ponieważ są to ziemscy bogowie i cała reszta plebsu nie dorosła do „odważnych decyzji”. Jeśli miałbym wskazać przyczynę tego barbarzyństwa, to na pierwszym miejscu wskazałbym właśnie bandycką butę, którą jest skażonych wielu przedstawicieli „nieomylnych zawodów”. Zaraz za butą trzeba postawić ideologię, nawet najgłupszy sędzia megaloman i najpodlejszy lekarz barbarzyńca, nie byliby w stanie podjąć takiej decyzji, gdyby nie powszechne przyzwolenie na cywilizację śmierci promowane przez światowe „elity”. Zabrzmi to histerycznie, ale to nie histeria, tylko fakt, wyrok w sprawie Alfiego Evansa jest precedensem otwierającym drogę makabrycznemu upadkowi cywilizacji. Sąd i lekarze skazali człowieka na śmierć, poprzez odmowę pomocy medycznej. We wszystkich kodeksach świata jest to uznawane za ciężkie przestępstwo, w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy zostało uznane za ochronę praw człowieka i pacjenta. Świat gnije.

Strony

Źródło foto: 
20013 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. A teraz przełużmy to na realia w Polsce.Rodzice po jakimś czasie zabierają dziecko do domu. Dziecko żyje bo rodzice żebrzą na leczenie .Pradopodobnie jedno z nich nie może pracować .Oczywiście zakładam ,że oboje wytrzymają stres i dalej są razem co jest dość rzadkie.Jesteśmy cywilizacją życia i namawiamy do rodzenia wszystkich dzieci ale już z pomocą nie tak ochoczo,prawda? Wg.mnie to powinna być decyzja rodziców bo tylko oni zostają w końcu sami z nieszczęściem.  Nie ma wtedy mediów,prezydentów itp. hipokrytów współczujących z daleka bo z bliska jak jest to widać po komentarzach dotyczących osób koczujących w sejmie.

  2. Strony