Prześlij dalej:

Pierwsze Święta bez Dziadka, a Dziadek zawsze robił i mówił po swojemu, to On miał swoją wersję odpowiedzi na „Chrystus zmartwychwstał”, taką przywiezioną zza Buga, z Jordanówki: „Prawdziwi powstał”. Dziadek mówił i robił swoje, co roku te same słowa i te same gesty, nikt się nigdy nie znudził, wszyscy czekali i wszyscy śmiali się przy każdej głosce, którą znali na pamięć: „Doczekali my tego roku, oby my doczekali następnego, może lepszy, może gorszy, nie wiadomo. Zapraszam Was do świncunegu jajka”. Takich Świąt już nie będzie nigdy, teraz pierwsze życzenia wypowie seniorka rodziny, zastępowała już Dziadka, ciężko chorego, tracącego świadomość, żyjącego w swoim świecie. Podczas ostatniego śniadania wielkanocnego Dziadek zaśpiewał kolędę, naturalnie uśmialiśmy się na cały głos, ale za chwilę zapadła cisza, bo każde z nas widziało, że to ostatnia kolęda Dziadka.

Dlatego obchodzę Święta, dla Rodziny, nie jest to dla mnie przeżycie religijne, ale zawsze jest mistyczne. Traciłem w życiu wiele, zazwyczaj przez własną głupotę i brawurę, Rodzina była ze mną zawsze, Dziadek był zawsze. Obojętnie coś się będzie dziać, obojętnie jakie strachy i złorzeczenia gromem spadną z samego nieba, Rodzina musi być razem, bo tylko wtedy jest rodziną. W takich dniach, przy najbardziej ostrych konfliktach, które trwają całymi latami, każdy każdemu podaje rękę i szczerze wypowiada krótkie życzenie: „wszystkiego najlepszego”. Tak zawsze było w mojej Rodzinie, tak będzie dziś i to się nigdy nie zmieni! Zdrowych Wesołych i Rodzinnych Świąt!

Źródło foto: 
12901 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

10 (liczba komentarzy)

  1. Alleluja !

    Wesołych Świąt.

  2. Panie Piotrze - wzajemnie życzę zdrowych i Rodzinnych Świąt. Jak zawsze...

  3. Najlepszy felieton! Best of the best .... sama prawda.

    Dziadek ze wschodu, to duchowa potęga. Bez polskiego wschodu bylibyśmy nikim.

    Serdeczne życzenia wszystkiego, co najlepsze, Panie Piotrze. Serdeczne, świąteczne pozdrowienia dla całej Pańskiej rodziny.

  4. panie Piotrze- czas nieubłaganie płynie, a dzięki naszym wspomnieniom, usiłujemy zachować tradycję , tak ważną dla tożsamości swojej Rodziny i Rodziny Polskiej. przyjdzie też czas, gdy i ty będziesz seniorem rodu i będziesz wygłaszać swoje credo.Życzę wszystkiego co najlepsze  i  jeszcze wielu udanych felietonów. Pozdrawiam.

  5. Z wdzięcznością i dla nadziei czytam Pana wpisy. Dziękuję i świątecznie wiele dobrego życzę.m

  6. Co prawda nie pochodzę ze wschodu, tylko z W-wy i jestem sporo starszy od Szanownego Gospodarza, ale mój dom rodzinny wyglądał bardzo podobnie, bardzo. Dlatego doskonale wyczuwam atmosferę prawdziwej, tradycyjnej rodziny. Powinniśmy jej bronić za wszelką cenę, dosłownie

    Bardzo dziękuję za słowa wsparcia i otuchy, pomimo, że czasy wcale nie są ciężkie. Nie muszę chodzić, jak mając 7-8 lat i kraść węgiel,żeby Mama miała czym napalić przy 30 stopniowym mrozie, jest dobrze.
    Wszystkiego najlepszego dla Pana i całej Pana Rodziny. Dla czytających również,
    powtarzam - jest dobrze.

  7. Witam Gospodarza o późnej porze,

    Bardzo mi się podaba ta "wielkanocna" szczerość na Twiterze: - "Wiadomo miły nie jestem, wku...y bardzo, ale widzieliście chociaż raz, żebym zrobił coś TYLKO dla kasy albo kogoś na kasę orżnął? Mam 1000 wad i jedną zaletę, nikt mnie nie kupi i nikogo nie sprzedałem. Tacy wariaci mogą sobie pozwolić na pełną wolność i pisanie prawdy" (Piotr Wielgucki).

    Trzymam Cię za słowo Piotrze... i pozdrawiam

  8. Piotr Wielgucki!

     "Synu moj" ! (jest Pan w wieku mojej Corki)

    Kiedys, kilka lat temu, przeszedles na nasza strone, strone PiSowcow - Kaczystow.

    Dzisiaj niech sie stanie drugi cud, przejdz na strone Pana Boga i syna Jego i naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.

    Pozdrawiam Ciebie i Twoich bliskich - Janusz z Long Island, NY.

  9. Wydaje mi się,że Pan Piotr jest po stronie Boga, nie musi przechodzić. Dowodzi tego swoim postępowaniem, Jego felietony, to najlepszy, wielokrotny dowód.Takie jest moje zdanie, ale ważne jest Jego.

  10. Amen.