Prześlij dalej:

Strasznie dużo przypadków i cudów, jak na jednego dziennikarza, no i wreszcie na fali rozmaitych afer w Kościele, Sekielski po cichu i tak trochę na uboczu zbiera kasę na swój film o pedofilii. Nawiasem mówiąc, po obejrzeniu kilku fragmentów, nie widzę tam kosztów większych niż zakup kamery i cena prądu za ładowanie baterii. Nie ma w tym filmie efektów specjalnych, podróży na drugi koniec świata, za to jest sporo scen zrobionych w takiej samej technologii, jak nagranie w pokoju Beger. Nie to jest jednak najciekawsze, ale coś zupełnie innego. Otóż niemal wszyscy księża pedofile ukazani w filmie Sekielskiego są byłymi TW SB i to jeszcze nie koniec. Wśród ujawnionych księży, poza nazwiskiem Cybuli, kapelana Bolka Wałęsy, nie ma ani jednego nazwiska z topu hierarchii kościelnej.

W filmie nie pada też jedno słowo, że księża są TW SB, natomiast sam Sekielski przyznaje, że spędził długie dnie w IPN. Tak się składa, że jestem jednym z tych publicystów, którzy w IPN byli i przeglądali teczki „na żywo”, nie w Internecie. Siłą rzeczy musiałem przejść przez procedurę, poczynając od złożenia wniosku, aż po wyznaczenie terminu kwerendy. W międzyczasie zadzwonił do mnie pracownik IPN i poprosił, abym doprecyzował o jakiego Artymowicza dokładnie chodzi, bo jest ich wielu i czy życzę sobie teczkę samego Artymowicza, czy też teczki, w których Artymowicz występuje w powiązaniu z innymi osobami?

Doświadczenie i wiedza, jaką zdobyłem w trakcie krótkiej przygody z IPN pozwala mi na podsumowanie śmiechem wszystkich mądrali, które bredzą, że: „każdy mógł wejść do IPN i poszukać”. Niczego w IPN się nie znajdzie, jeśli się nie wie gdzie szukać i przede wszystkim najciekawsze kwity znajduje się nie w teczkach przypisanych do nazwiska, ale w teczkach powiązanych. Stawiam dolary przeciw orzechom, że Sekielski doskonale wiedział gdzie, czego i na kogo szukać, ktoś mu tę wiedzę po prostu sprzedał. Takich Sekielskich, którzy chcieliby zrobić sławę i pieniądze są setki, jednak to konkretnemu Sekielskiemu, znanemu z innych akcji w podobnym stylu, „udało się” dotrzeć do sensacyjnych materiałów. Równie dziwnym zbiegiem okoliczności przed premierą filmu, Tusk pozwala, aby Jażdżewski wygłosił skrajnie antyklerykalne przemówienie. Tusk doskonale wiedział, co się za chwilę stanie i jak tematem pedofilii w Kościele będzie się okładać PiS i Kaczyńskiego, za przewidywalną obronę Kościoła po "występie" Palikota II. Ten scenariusz został rozpisany politycznie!

Ponadto jeszcze raz zwracam uwagę na przypadek Jankowskiego. O tym, że prałat Jankowski był agentem SB mówiło się półgębkiem, ale się mówiło. O tym, że był pedofilem nie mówił nikt, aż tu nagle odnajduje się, gdzieś w Australii, ofiara prałata i „przerywa milczenie”. Pytam, co ta kobieta ryzykowała przez ostatnie lata, przecież nie mieszkała w Polsce, nie zajmowała eksponowanego stanowiska, ani nie była pracownikiem budżetówki. Od lat siedziała sobie w Australii i miała 1000 okazji, aby opowiedzieć, co ją spotkało. Opowiedziała dopiero po śmierci Jankowskiego i to konkretnej „Gazecie”. Dlaczego?

Strony

Źródło foto: 
79495 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

28 (liczba komentarzy)

  1. Sprawa nieumiejętnego rozgrywania przez rząd żydowskich rozczeń zmieni obraz sceny politycznej w Polsce.

    Wszystko wskazuje na to, że PiS na siłę szuka koalicjantów do sprawowania władzy w przyszłym sejmie.

    Wpierw dał zielone światło do zaistnienia Konfederacji, a teraz pracuje nad wzmocnieniem Kukiz15.

    Z tego co słysze wśród znajomych coraz więcej Polaków jest zdezorientowanych i gotowych do poparcia Konfederacji.

     

     

  2. avatar

    Napalony żydziak atakujący ambasadora RP to woda na młyn Prezesa.

    Nie jest w interesie PiS istnienie bytów w tym samym elektoracie. Doświadczenie 2005-2007 było zbyt bolesne. Kukiz o którym pisał tu MK jako o odnodze "układu wrocławskiego" był zaprojektowany przez służby jako taki koalicjant --- kula u nogi dla PiS. Szczęśliwie nie wyszło dzięki korzystnemu układowi arytmetyki wyborczej. 

  3. to chyba jest sprawa dla służb bardzo specjalnych. Też mam wrażenie, że jest teraz prowadzona rozgrywka szachowa, i była SBecja poświęca coraz więcej swoich pionków i pośledniejszych figur do zdestabilizowania państwa, aby tylko utrzymać swoje malejące wpływy. Ciekawi mnie, kto jeszcze zostanie spisany na straty w przypadku zagrożenia interesów, bo teczek przecież nie brakuje, są pochowane - gotowe do wyciągnięcia  w razie potrzeby. Najważniejsze pytanie brzmi : KTO SIEDZI PO TAMTEJ STRONIE SZACHOWNICY ?

  4. avatar

    Teczek w naturalny sposób ubywa. Opisani w nich powoli wymierają.

  5. teczek nie ubywa są przecież potomkowie tych osób,którym też zależy na nieujawnieniu prawdy. Jeśli się tego nie przetnie, to to jeszcze potrwa przez 30 lat

  6. avatar

    Wyrzucenie pederastów i pedofili z łona Kościoła przyniesie jedynie krótkotrwały efekt... Należy znieść celibat - to on jest pierwotnym źródłem zboczenia... Ale to jest temat zastępczy - istotnym problemem są próby przejęcia mienia bezspadkowego przez organizacje żydowskie!

  7. avatar

    Kolejny wygłupas.

  8. młody jesteś Kurka
    przypomnę tobie historię z którą się nie spotkałeś,
    otóż
    w latach 60-tych obowiązkowo powoływano do woja kleryków,
    tam po solidnym wycisku i praniu mózgów w Orzyszu kierowano na rozpustę do Szczecina,
    wśród nich werbowano TW i lokowano na prestiżowych stołkach jak "OLINA" i sp. oraz z powrotem w KK gdzie mieli wsparcie służb w robieniu kariery i byli chronieni.

  9. Strony