Prześlij dalej:

Jest taka technologia obróbki mózgu, którą się wyjątkowo brzydzę, dlatego miejmy to za sobą już na starcie. Każda poważna afera nakręca się sama, ludziom nie trzeba tysiąc razy powtarzać o co w aferze chodzi, no i przede wszystkim nie trzeba powtarzać, że w ogóle jest jakaś afera. Na dzień przed odpaleniem „sensacji” niemal wszystkie „autorytety” zajęły się jednym i drugim. Jeśli do tego dodać czas i kontekst, a mamy 8 miesięcy do wyborów i jeszcze nie ostygła urna Adamowicza, to całość wygląda tak żałośnie jak tylko mogą wyglądać sensacje „autorytetów”.

Szkoda więcej słów i zaklinania rzeczywistości, wzajemne przepychanie się w piaskownicy, czy mamy, czy nie mamy do czynienia z aferą, to zadanie dla smarkatych. Dorośli ludzie zajmują się sprawami dorosłych i temu zawsze warto poświęcać uwagę. W mojej ocenie jest jedna rzecz, która może martwić i to bardzo – samo nagranie taśm. Nie wiem, który raz okazuje się, że w Polsce nie ma żadnych speców od fachowej roboty, choćby na poziomie bułgarskich służb specjalnych. Fakt, że do siedziby na Nowogrodzkiej wchodzi sobie jakiś Austriak z jakimś kuzynem cali oblepieni pluskwami, jak peerelowski śmietnik, to bardzo smutny fakt. Jedyny mit jaki upadł, po „taśmach Kaczyńskiego” to profesjonalizm ochrony Prezesa PiS. Niestety tutaj rzeczywiście mamy kompromitację lub co najmniej naiwność, o czym pisałem wczoraj: Bardziej od głupoty „Misia” martwi poziom naiwności Macierewicza i całego PiS.

Całą resztę „sensacji” uznać należy za jedną wielką laurkę i co więcej zniesienie ulubionej blagi „salonów”, jaką częstowano Kaczyńskiego. W rozmowie Prezesa PiS z austriackim biznesmenem i kuzynem Tomaszewskim, słychać przede wszystkim Kaczyńskiego, takiego Kaczyńskiego, jakim On naprawdę jest. Żadnych kombinacji, żadnej litości dla szwagrów i przekrętów, wszystko ma być legalne i na papierze, a przy tym nie może szkodzić politycznie. Nie da się też usłyszeć jednego bluzgu, ani nawet „kurki wodnej”. Poważny człowiek, uczciwy lider, wypisz wymaluj Kaczyński. Nowością, ale to tylko dla oszalałych krytyków Kaczyńskiego może być poziom wiedzy i rozmowy w odniesieniu do dużego biznesu. Człowiek przedstawiany jako kompletny nieudacznik, bez konta, bez wiedzy ekonomicznej, który nie ma pojęcia o inwestycjach, nagle zostaje ukazany jako twardy negocjator, doskonale poruszający się w wielkim biznesie, a nie w ustawianiu przetargów w Pułtusku.

Jak wspomniałem mierzi mnie zaklinanie rzeczywistości, ale to nie znaczy, że odmówię sobie prawa do trzeźwej oceny stanu bieżącego i najbliższej przyszłości. „Taśmy Kaczyńskiego” to prezent dla samego Kaczyńskiego i całej prawicy. Prezes PiS będzie mógł teraz z większą mocą dyscyplinować partyjne towarzystwo i puszczać nagranie na szkoleniach partyjnych, żeby pokazać modelowe zachowanie polityka PiS. Na zewnątrz utrwalił się wizerunek polityka, dla którego prawo i przejrzystość w prowadzeniu jakiejkolwiek działalności gospodarczej, są absolutnymi priorytetami. Wartością dodaną jest naprawdę imponujący poziom i zakres wiedzy Kaczyńskiego w tej dziedzinie, o której rzekomo miał nie mieć bladego pojęcia.

Strony

Źródło foto: 
23255 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. A tak na poważnie     czy ktoś wie o co chodzi? Prezes nie chce płacić bez rachunków ? To skandal. Niech lecą do UE na skargę.

     

  2. Ja się obawiam że PiS wezmie przed komisję sejmową władze Warszawy, żeby wyjaśniły czy proces inwestowania w Warszawie faktycznie jest korupcjogenny. Nie wiem, czy wyborcza dokładnie rozumie co zrobiła.

  3. Nie wszyscy mają konto na TT...

    Dla mnie - bomba:

  4. chciałem obejrzeć ten "Arsenał", ale nie mogę znaleźć 

  5. To jest na TL u Basi Pieli.

    Ale tylko obrazek -  nie robi teraz animacji.

  6. Niezłe ;)

    Dziwne jednak, że ich siła judzenia w jakiś cudowny sposób nijak nie jest skorelowana ze sprzedażą. Powinna być mniej więcej na poziomie "Poradnika Działkowca" albo czegoś podobnego, a wcale tak się nie dzieje. Czasem wręcz można odnieść wrażenie, że nawet gdyby sprzedawali tylko jeden egzemplarz to cała nasza polityczna "klasa" (że o niektórych hierarchach nie wspomnę) i tak dalej stawałaby na baczność.

  7. ich siła (opłacana przez Sorosa) oparta jest na wcześniejszemu wypracowaniu i uruchomieniu trwałej nienawiści do Kaczyńskich i PiS_u

  8. Stare przysłowie pszczół mówi .....Nie ma nic złego ,co by PISowi na dobre nie wyszło...W tym przypadku GW zrobiła piękny noworoczno -wyborczy prezent .

  9. avatar

    W Warszawie walka Szorosza i najętego do pałowania PiS Michnika, a w Miami, z samolotu wyrzucono Żyda, Yehuda Adler' a, bo strasznie śmierdział. Ajwaj antysemityści amerykańscy. jestem ciekaw, co by się działo gdyby trafiło takiego we WSI Warszawa? By the way, z jakiego powodu, pozwalamy bezkarnie smarować GW nem żydowskim po ścianach w hotelach, gdy ci wandale przyjeżdżają na "wycieczki nienawiści" czego ich uczą od podstawówki. Mnie interesowałoby ewentualnie co Michnik na te akty nienawiści wyduka?

    https://www.gmx...

  10. A jakże :) Hehe :)

  11. Strony