Prześlij dalej:

Od uchwalenia nowelizacji ustawy o IPN minął miesiąc i w tym czasie żaden prawnik i żaden ekspert od prawa międzynarodowego nie podał rzetelnej wykładni tego przepisu. Jest to sytuacja niespotykana w polskiej debacie publicznej, bo zawsze się zgłasza 1000 fachowców, którzy wskazują nieistniejące i naciągane podstawy prawne, aby podważyć nowe zapisy. Tym razem kompletna cisza, oczywiście nie liczę bełkotu, że coś tam jest niekonstytucyjnym zamachem na wolność słowa, tego nigdy nie brakuje.

Gdy marszałek senatu mówi, że prawo po wypełnieniu wszystkich wymogów legislacyjnych nie będzie działać, gdy inni „fachowcy” wprowadzają nieistniejący w polskim prawie termin „zamrożenie”, to trudno się dziwić, że nikt nie powiedział jak jest naprawdę. Zatem jak jest naprawdę? Nowelizacja ustawy o IPN może skutecznie działać wyłącznie na terenie Polski i wynika to wprost z obowiązującego w Polsce prawa. Przypomnę, że ustawa przewiduje odpowiedzialność karną, czyli przy egzekucji prawa zastosowanie ma kodeks karny i kodeks postępowania karnego. Jasno i precyzyjnie sposób ścigania przestępstw popełnionych poza granicami Polski definiuje „zasada podwójnej karalności”, która mówi, że warunkiem odpowiedzialności przed sądem polskim jest uznanie czynu za przestępstwo również w miejscu popełnienia. Kwestię te reguluje następujący artykuł kodeksu karnego:

Art. 111. Warunek odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą

§ 1.Warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez ustawę obowiązującą w miejscu jego popełnienia.

§ 2.Jeżeli zachodzą różnice między ustawą polską a ustawą obowiązującą w miejscu popełnienia czynu, stosując ustawę polską, sąd może uwzględnić te różnice na korzyść sprawcy.

§ 3.Warunek przewidziany w § 1 nie ma zastosowania do polskiego funkcjonariusza publicznego, który pełniąc służbę za granicą popełnił tam przestępstwo w związku z wykonywaniem swoich funkcji, ani do osoby, która popełniła przestępstwo w miejscu nie podlegającym żadnej władzy państwowej.

A teraz proszę mi wskazać jakikolwiek kraj, gdzie obowiązuje słynny już art. 55a. Ustawy o IPN:

Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367) lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.

Strony

Źródło foto: 
18533 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

15 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Przeciwnie, nie oznacza to, że będzie ścigane, będzie "teoretyzowane". Oznacza to tyle, że żaden kraj nie wyda swojego obywatela, jeśli na jego terenie dany czyn nie jest przestępstwem, a nie jest nigdzie poza Polską. Poza tym mamy ewidentnie sprzeczne zapisy W POLSKIM PRAWIE, ponieważ w art 111 kk powinien się pojawić kolejny punkt odnośnie art 55 i 55a ustawy, a tego nie zrobiono. Teoretycznie norma Lex specialis derogat legi generali ma tu oczywiście zastosowanie, ale w połączeniu z prawem państw i traktatami międzynarodowymi, te zapisy poza granicami Polski w PRAKTYCE są martwe.

  2. Gliński zatwierdził jako minister m.in. Sznepfa, Rotfelda i Niezabitowską do rady muzeum polin, daje 100 mln na żydowskie cmentarze, jego vice Selin bajdurzy o utorzeniu muzeum powstania w getcie, zobaczymy co odpowie na wczorajszy list otwarty.

    PiS przed plującym w twarz Polsce żydowstwem leży i skamle jak kopnięty w morde bezpański kundel.

  3. Tak to wygląda, czyli nieciekawie dla Polaków. "Rzeczpospolita przyjaciół" - zenada. Dodam jeszcze, ze ten "wybitny" minister G.  dyrektorm "Zachęty" mianował  p. H. Wróblewską ( też za czasów PO), tę m.in. od filmów na Bienale Sztuki, na krótych lewak Sierakowski zapraszał 3 mln Żydów do Polski. No i nowy minister JB postanowił walczyć z faszyzmem w Polsce, taaa. 

  4. avatar

    Generalnie krzyk Izraelczyków był prawidłowy - ichni przewodnicy za opowiadnie kłamstw mogą pójść siedzieć. Wycieczki oprowadzają na terenie Polski, więc zadziała.

  5. Szanowny autorze.

    Ponad dwa lata temu zostałem zbanowany za  samo poddanie w wątpliwość intencji PIS-u. Zresztą wiele osób za to samo zostało zablokowanych. Po dwóch latach już chyba widać, że cele tej formacji są niestety niecne, a skońcżą się (oby tylko) całkowitym poddaństwem Polaków wobec szlachty jerozolimskiej która tutaj z pewnością zjedzie  Mamy niestety nowego pana , a PIS jest  gorliwym wykonawcą jego zaleceń. Drogo to będzie nas Polaków kosztować.

  6. Strony