Komorowski przegrywa prezydenturę, bo tego chce silniejsza połowa PO i bezpieki

Prześlij dalej:

Zgadzam się w całej rozciągłości, że wróżbita ze mnie taki, jak z Komorowskiego amant, ale nie zgadzam się, że w kwestii oceny szans kandydatów zgaduję. Mamy cholernie dużo danych, wręcz prawdziwy wysyp i nic na to nie poradzę, że twarde dane są dla mnie najważniejsze. Pierdoły typu rodzinny film w stylu I Komunii kręcony kamerą „Miśka” i z udziałem 14 mniejszych i większych Komorowskich, czym się podniecają „polityczni dziennikarze” nie mają najmniejszego znaczenia. Fakty się liczą, a te są grube, niepodważalne i przesądzające o wszystkim, z wyjątkiem jednego – Komorowski jeszcze nie przegrał i Duda jeszcze nie wygrał. Co w takim razie jest pewne? Monika Olejnik w finałowej rozgrywce w doskonałym nastroju drze łacha z nowej łysej gwiazdy PO, niejakiego Idola Rutnickiego. Sasin uwieczniony na plakacie wyborczym z młodzieżowcem PiS, który nękał pytaniami spacerującego Bronka, siedzi w studio „Kropki nad i” i ani razu nie dostaje długopisem w oko. Program kończy się o czasie, natomiast kropką jest dowcip o Bronku opowiedziany przez Olejnik. Sondaże prezydenckie pokazują PKW, że nie musi się tym razem martwić, co będzie, to będzie. Jeden daje Dudzie 44%, przy 40% Komorowskiego, drugi prawie 50% dla Dudy. W tym samym czasie pojawia się wysyp sondaży partyjnych w jednych PiS remisuje w drugich bije na głowę PO. Frasyniuk w GW mówi, że Bronek napluł mu w twarz. Politolodzy i eksperci od wizerunku w 95% nie zostawiają suchej nitki na Komorowskim i jego sztabie, nie widząc ratunku dla kampanii. Geje bojkotują PO i będą głosować na Dudę. Internet pęka ze śmiechu w takiej skali, że da się to porównać tylko z „Kaczyzmem” przed wyborami 2007 roku. Na konferencjach PO wyskakują jakieś trzecie garnitury, przedstawiają coraz większe głupoty, a dziennikarze nie mają pytań.

Strony

47550 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

55 (liczba komentarzy)

  1. bo tak brzmiała rada Beaty Szydło została ujawniona następnego dnia po wyborach w poniedziałek u Rymanowskiego w "Jeden na jeden", widziałem to osobiście. Na pytanie Rymanowskiego: co mówiła do na boku Dudzie B. Szydło wyjaśniła, że podpowiedziała żeby podszedł do żony.
    Proszę się nie irytować, że piszę o oczywistej oczywistości i sprawie w sumie trzeciorzędnej, ale jest różnica pomiędzy sytuacją z Dudą, a tą na ulicy. Sztab Dudy machnął na to reką, tak samo jak na oczywistą manipulację w TVP Info, że pytania zadawał aparatczyk pisowski. Naprawdę było dwóch młodych ludzi i dwa dni, jedna sytuacja z wtorku i druga ze środy. Nie rozumiem dlaczego sztab Dudy nie domaga się sprostowania, myślę że taktyka jest taka, aby nie oddawać spraw w ręce rozgrzanych sędziów.
    http://www.tvn2...
    9:40 sekunda filmu

  2. wprost cymes (w radiu zet rano): "Emigracja to nie jakiś dramat, to szansa". Ciekawe ile jej dzieci i wnuków jest na zmywaku, że ona wie, że to nie dramat? O subtelnej myśli propaństwowej nie wspomnę (dobra, wspomniałem).

  3. a może media dostosowują się do zmany władzy...po prostu

  4. Na razie wszystkie kurki wirują na dachach z zawrotną prędkością... jeszcze nie wiadomo jak się ustawić, żeby było z wiatrem.

  5. właściwie napisać Ci za ten tekst to samo co Ty napisałeś o Ściosie. Na parę dni przed bitwą Ty popierdujesz, że Duda wygra bo takie jest pozwolenie. Po co iść na wybory i mobilizować się. W zasadzie można sobie darować bo i tak już wiadomo.

  6. wystarczyło 2 dni pooglądać wyrywkowo tvn i polsat, a nieuzbrojonym okiem widać, że wajha już jest przestawiona. uważny obserwator już dawno zauważył reklamę Kulczyk Holding w tygodniku wSieci. nie ma przypadków, są znaki :)

  7. Nie chcę krakać ale debata może być ustawiona pod Komorowskiego.
    Duda nie może dac się uśpić sondażom a na debacie musi być czujny i perfekcyjnie przygotowany. Tu nie może byc prowizorki.
    Po debacie w TVN24 nie może być wątpliwości kto wygrał bo inaczej  przez dwa dni bedzie hejt i odwracanie sondaży.
    Media to potęga a szczególnie te zakłamane.
    Te wybory dopiero trzeba wygrać.Zaczynam w to wierzyć.

  8. Jak dla mnie, to ucieczka do przodu - władcy III RP robią to, co zrobili władcy PRL zanim poddani się zorientowali, że sowietia pada i ich powiesili. Teraz poświęcają Komorowskiego, aby na jesieni nie dopuścić do utraty realnej władzy. Polacy mają serdecznie dosyć PO i jest oczywiste, że ta partia nie będzie w stanie przeprowadzić istotnych działań, o których my nie mamy na razie pojęcia, a które warunkują pomyślny byt włascicieli tego grajdołka. "Porewolucyjne" zamieszanie i inercja poddanych pozwoli przeprowadzić co się chce, zanim Polacy zorientują się i zorganizują jakąś tam obronę.

  9. Plan jest taki ?: ......, a za rok, na białym EUkoniu przyjedzie Tusk i ponownie uratuje Polskę z łap ...

  10. przyjedzie Petru z Balcerowiczem i Frasyniukiem w drugiej linii

  11. Strony