Zastąpienie systemu partyjnego "ruchami obywatelskimi" to bajka dla idiotów i projekt dla republiki bananowej

Prześlij dalej:

Uwielbiam wszelkie przejawy braku pokory, kocham bunt, pływanie pod prąd i z wielką radością pokazuję środkowy plac każdemu możnowładcy. Taka jest pierwsza część mojej wrednej natury, w drugiej kultywuję samodyscyplinę, konsekwencję w działaniu, ład, porządek, zawodowstwo, precyzję, racjonalizm, tradycję. Indywidualne cechy charakteru pozostające ze sobą w pozornej sprzeczności, to też odwieczny obraz konfliktu społecznego. Dwie natury obywatelskie kłócą się o formę organizacji życia narodowego optując za pełną wolnością lub pełną regulacją. Spór ten przypomina anegdotyczne ustalanie kolejności powstania jajka i kury, co z natury rzeczy powoduje brak jakiejkolwiek konkluzji. Cyklicznie pojawiają się rozmaici mesjasze, którzy na nowo odkrywają konstrukcję koła i położenie Ameryki, obiecując przy tym zupełnie nowe lepsze życie. Jednocześnie żaden z mesjaszów nie potrafi odpowiedzieć na pytanie; „Ale gdzie to jest, gdzie jest ten raj?”. Nie ma żadnego raju, jest tylko twardy grunt, po którym można pewnie stąpać albo odlecieć siłą własnej lub cudzej głupoty. Dostaję drgawek na całym ciele jak tylko usłyszę, że to my obywatele powinniśmy wziąć w soje ręce rządzenie krajem i musi powstać „ruch obywatelski”, który zmiecie z powierzchni wszystkich partyjnych złodziei. Podobne idee natychmiast trafiają bezpośrednio do ludzkich serc, z pominięciem ludzkiego umysłu. Historia ludzkości podpowiada, że nic głupszego i bardziej niebezpiecznego wymyślić się nie da. Wszystkie narody, wszystkie wspólnoty opierające się na, co tu dużo mówić, ANARCHII nie żadnej wolności, były mięsem armatnim dla potężnych monarchii i imperiów.

Oddanie władzy w ręce ludu kończyło się rzezią, dość wspomnieć dwie największe rewolucje: francuską i bolszewicką, co więcej lud po pięciu sekundach od przejęcia władzy stawał się bardziej krwiożerczy, sadystyczny i bezmyślny od największego tyrana. W prostszym i bieżącym przykładzie można przywołać amerykańskie próby wprowadzania demokracji w krajach muzułmańskich i afrykańskich. Amerykanie nie są idiotami, oni doskonale wiedzą, że ustanowienie demokracji, w rozumieniu zachodnim, na ziemiach z zupełnie innego kręgu kulturowego, to czysta aberracja, bez najmniejszych szans na powodzenie. I właśnie dlatego demokrację „zaszczepiają”, aby uzyskać swój właściwy i zaplanowany cel – chaos pozwalający przejąć realną władzę nastawioną na łupienie kolonii. Osłupienie i przerażenie ogarnia, że te same trywialne techniki testowane w dżunglach, buszach i na pustyni, tak łatwo się adoptują w kraju nad Wisłą. Tutaj hasło „ruch obywatelski”, zwłaszcza skierowany przeciw partiom, powoduje niekontrolowany entuzjazm i wizję wiecznej szczęśliwości. Ale gdzie to jest? Gdzie naród żyje sobie jak królowie i każdy Kowalski jest dla siebie ministrem? Bajki sprzedawane ludom dzikimi, nic więcej za pięknymi hasłami ze sobą nie niosą. System partyjny ma te same wady i zalety, które posiada małżeństwo, koniec z życiem kawalerskim na całego, ale pojawia się nowa wartość, poczucie bezpieczeństwa, dzieci, dom, kariera zawodowa itd. Trzymając się rodziny od razu dodam, że wybieranie na przywódców narodu rozmaitych grajków, aktorów oper mydlanych, sportowców z ławki rezerwowych, to wysyłanie baby z wałkiem na czołgi.

Strony

32072 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

36 (liczba komentarzy)

  1. U Wojewódzkiego jako najlepszy dowód na to, że Kukiz jest antysystemowy - hłe, hłe, hłe.

  2. Widzę, że z szacunku do Kukiza nie piszesz wprost. Rozumiem. Niemniej jeśli chodzi o mnie, to została przekroczona granica, za którą "kandydat obywatelski" vel "kandydat zmiany" nie chce słuchać podobnych argumentów. Tym samym staje się... wrogiem.

    Pzdr.

  3. skutkują rozumowaniem: "Duda po prostu zastąpi PO urzednikami PiS" ...I naprawdę kilkakrotnie zachrypłam już od wyjaśniania dlaczego wyglądam tego z niecierpliwością ...

  4. Na wstępie polecam:

    Bez zaangażowania ludzi świeżych, ideowych, którzy z poczucia partiotyzmu będą chcieli walczyć o Polskę NIC SIĘ NIE ZMIENI.

    Uważam, że pozytywnym jest angażowanie się ludzi spoza partii politycznych. Lepsza taka aktywność niż żadna. Tym bardziej, że diagnozy i pomysły na Polskę, są wg mnie, warte uwagi. (to nie są wypowiedzi na poziomie Palikota). Grzegorz Braun, Marian Kowalski, Paweł Kukiz mówią wprost o zakłamaniu w mediach, podobają mi się polemiki w studiach mainstreamowych mediów z "funkcjonariuszami frontu ideologicznego". Tego typu praktyki w jakiś sposób demaskują postPRL. Natomiast ich postulaty wnoszą coś ożywczego do dyskusji o Polsce. Uważam, że na chwilę obecną ww. wymienieni robią dobrą robotę.

    Jedyny problem jaki dostrzegam, to to że nikt z nich WYRAŹNIE nie rozróżnia PiS od całej reszty, a różnice widać jak na dłoni. Tutaj miałbym jedyny zarzut do tych osób. Dobrze, że działają na takim odcinku frontu, ale myślę że w PiS powinni dostrzec sojusznika. Oczywiście pozostaje kwestia aparatu partyjnego PiS, który wcale nie musi wygrać wyborów i 30% im wystarczy. Dlatego na tym polu, działania ww. oceniam pozytywnie.

    Marzy mi się, aby się porozumieli (na czas debaty telewizyjnej) zawieszając własne cele, aby wspólnie przyłożyć nieobecnemu Komorowskiemu i rządzącej sitwie. Tego nie dałoby się przemilczeć w mainstreamie. Ale czas pokaże...

    Co do dyskusji o kształcie Polski, dobrze że się ona toczy, bo w najbliższym czasie może być kryzys ekonomiczny (wypowiedzi dr Stanisława Krajskiego, również Bielewicza i Szewczaka o bankach i kreacji pieniądza), a wtedy będzie można wywalczyć Polskę jak po I WŚ. Ale muszą być oczywiście świadomi i wykształceni ludzie, którzy zawalczą o Polskę.

    Co do Korwina... bardziej szkodzi, niż pomaga cokolwiek zmienić. Dyskredytuje wartościowe idee (np. dążenie do wolnego rynku*). Oglądający mainsteamowe media, tego typu postulaty, kojarzą z Korwinem który wartościowe wypowiedzi przeplata bredniami.

    *wolny rynek sam w sobie jest utopią, ale potrzebne jest uproszczenie przepisów i podatków

  5. avatar

    jak piszesz..braun;kowalski;kukiz mowia wprost o zaklamaniu w mediach;podobaja mi sie polemiki w studiachmainstreamowych mediów z "funkcjonariszami frontu ideologicznego"......
    otóz to...OTÓŻ TO..
    tak jak Braun pojechal po dziennikarzach radia rynsztok-fm i w slynnym juz programie "polityka przy kawie"..to nikt tego lepiej nie zrobil...ale zobacz jaki jest wsciekly opór..jedna grupa medialna okreslajaca sie jako"jedyne prawdziwie polskie;a katolickie radio o telewizja"...nawet za pieniadze nie chce emitowac platnych spotów wyborczych...jedynego kandydata w calej historii 3ciej rp ktory tak twardo broni prawdy o komunie i prawa do zyca nienarodzonych...tak samo jak druga grupa medialna odbiera komus prawo dozapalenia zniczy na grobach..wiem..wiem..zawilosci historyczne i inne niuanse polityki...ale zeby stworzyc prawdzwy front z wyborcza i wyzywac od faszystow i ruskich agentów...??jeszcze jedna ciekawostka...pamietam..jakby to b ylo wczoraj...jak to prezes JK i caly pis mial strasznie trudna sytuacje i rownie zbolale miny...jak nie kto inny tylko RM i o.dyrektor z uporem maniaka promowal "solidarną polske"..czym to sie skonczylo w ostatnich wyborach..widzimy do dzisiaj..a moglo byc tak pieknie,,wiekszosc sejmowa dla pis-u..i moze cien szansy na wczesniejsza normalnosc..DLATEGO JA osobiscie wyleczylem sie z RM i Gapola...

  6. Co do RM i Gapola... Przy okazji tego ataku na Grzegorza Brauna i wzywania do tłumaczenia się z tego, że "nie jest wielbłądem", raz na zawsze pozbyłem się złudzeń co do "Strefy Wolnego Słowa" (tj. niezależna.pl, Gapol, Tv Republika - co do DoRzeczy to już wcześniej dałem sobie spokój). Takimi metodami się wolnej Polski nie zbuduje...

    Co innego o. Rydzyk i RM z TvTRWAM!!! Żeby zobaczyć jak jest potrzebna TvTrwam wystarczy obejrzeć główne serwisy informacyjne po kolei i porównać. I co warte podkreślenia, media z Torunia przekazują wartości katolickie i budują cywilizację łacińską (nawiązując do Konecznego). Co do ich stronniczości... dostrzegam, że bez wsparcia PiS i pomocy prawnej (różnych komisji itd.) Trwam nie byłoby na multipleksie... dlatego takie postępowanie rozumiem, pragnę zaznaczyć że skutki czynów są najważniejsze, a nie same intencje! TvTrwam rozbija mainstreamowy beton postPRLu. Naprawdę warto się pochylić z pokorą nad sukcesem o. Rydzyka w postPRLu... ---- Natomiast tv Republika miała być finasowana przez widzów (karty klubu, abonament itp.) zatem być prawdziwie niezależna - również od PiS... Na ich przykładzie widać, że mają sporo kredytów do spłacenia i chwytają się byle jakiej klamki...

    Na końcu podkreślę, że PiS jest aktualnie jedyną liczącą się formacją na scenie politycznej zdolną do odsunięcia od władzy PO i innych komunistów. No i tylko głos oddany na Dudę będzie musiałbyć "unieważniany".

    Na marginesie polecam:

  7. avatar

    kilka paradoksów..
    swego czasu tusk z palikotem stworzyli ruch spoleczny..ten ruch pluł;szczał na znicze;gasil pety na glowach modlacych sie pod palacem..powstalo to z ich inicjatywy..a jak bardzo obrocilo sie to przeciwko nim samym...pan dominik taras siedzi ponoc w pierdlu za jakowąś niesplacona grzywne..musial wrocic na ojczyzny lono z przymusowej emigracji..palikot musi miec przy sobie ochroniarzy;by conajmniej nie zostac oplutym..hehehe...pluja ludziska na kandydata na prezydenta
    (vide--prawdziwie slyszalną stała sie Marysia Sokolowska..ktora pojechala po tusku jak po starym psie)...mozna obserwowac do dzisiaj..odtworca roli kmicica;ferdka kiepskiego;panowie i panie aktorzy;celebryci;rezyserzy nie mogą spokojnie wyjsc na miasto nie czujac na sobie tych charakterystycznych zimnych spojrzen..jedyne miejsce gdzie moga sie czuc w miare komfortowo i bezpiecznie to wlasnie u pana powiatowego na wersalce..gajowy wlasnie zaczął zbierac owoce "przeniesienia krzyza"..
    teraz wlasnie na tzw prawicowych-niezaleznych portalach jest niuwsik ze pan kukiz oglosil facebukową sonde komu przekazac swoje glosy w IIturze...(beda jaja..ciekawe to i z medialnego i socjologicznego pktu widzenia)..znowu ktos komus na przekor daje prawo do wypowiedzi tego co "mysli ulica"..i jesli kukiz uciekl swoim kreatorom tym numerem to zrobil to genialnie..ciekawe to..naprawde ciekawe..bo ja sie w zyciu nauczylem jednego...ze to co ldzie robią-mówią-myślą w danej chwili to sa 3 odmienne rzeczy....

  8. jak powiedzial bredzislaw NIE MA ZGODY NA BRAK ZGODY - czy potrzeba cos wiecej? Stalinizm w czystej postaci, az ciarki po plecach przeszly...

  9. przeskoczyć jest pamięć ludzka zredukowana do góra kilku miesięcy wstecz. Dotyczy to osób po trzydziestce, te przed trzydziestką z kolei nie mają punktu odniesienia lub ich punkt zaczyna się około 2005 roku.
    Kto dziś pamięta Bolka i jego kampanię prezydencką z siekierką, jako symbolem wojny na górze?

    "Wystartowaliśmy. Lech przy pomocy ogromnego kuchennego noża rozdzierał koperty listów, piętrzących się przed nim na stole. - Uwierzyłem przyjaciołom Żydom, a oni mnie zrobili w konia! A tyle razy mnie ostrzegano, bym się z Żydami nie zadawał, bym się nimi nie otaczał i nie korzystał z ich rad. Zawsze wtedy odpowiadałem, że to moi koledzy, przyjaciele i co? Przerobili mnie. Teraz już się nie dam wymanewrować. 



    Całą drogę z Gdańska do Warszawy, trwającą ponad godzinę, można określić jako jedną wielką przepychankę, w której wszyscy, łącznie z biskupem Gocłowskim, usiłowali przekonać Lecha o katastrofalnych skutkach posługiwania się tego rodzaju argumentacją (nie mówiąc już o moralnej kwalifikacji). Wałęsa czerpał uciechę z przerażenia towarzyszy podróży. - Już w dzieciństwie rodzina ostrzegała mnie, bym uważał na Żydów. (...) Miał świetną zabawę, my wręcz przeciwnie".

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,5424436,Bede_cial_siekiera_zlodziei.html#ixzz3Z0VvXh4V
    Przeczytajcie koniecznie. Komu Bolek zawdzięcza prezydenturę. Jak się odpłacił. 
    Kukiz? To wydmuszka. Matka Kurka, jak zwykle celnie i dosadnie. Ten co przyszedł z krzesłem na wiec trafił do psychuszki na obserwację. Braunowi nie spadł włos z głowy. Kukiz u Wojewódzkiego. Full antysystem.
    Głosujcie jak uważacie, to nasze prawo, na razie jeszcze możemy głosować. Dziś każdy towar, nawet najgorszy chłam, można ładnie opakować i opisać w sposób jaki się nam zamarzy. Zwykłe kiszone ogórasy można nazwać "concombres marinés de la picci condolencione", tylko że w smaku to i tak zawsze będą te same ogórasy, jakie kupowaliście w Gie eSie.

  10. avatar

  11. czyli odbudowa monopartii, monoprasy, monotelewizji, Lisurbana.
    Dzisiejszy, doskonały - zresztą jak zwykle - tekst, mówi nam wprost Rodacy, że  to co  się wyczynia od 70 lat z nami, z naszymnienaszym krajem, z naszymi nadziejami, marzeniami i temu podobnymi celami w życiu człowieka, jest wciąż tym samym, podłym i oszukańczym ciągiem dalszym.
    Do "przełomowego", 1989 roku ustrój sprawiedliwości społecznej czynił z nas awangardową i unikalną w świecie klasą robotniczą. Po czym dziś TEN SAM USTRÓJ, jako niewidzialna ręka demokracji sprawił, że stajemy się klasą niewolniczą, w większości milcząco znoszącą zakładanie kolejnych kajdanów na członki swoje.

    Przy okazji: za "rozgryzienie" fenomenu Kukiza specjalne wyrazy podziwu.

  12. ... zobaczcie jak to wygląda od kuchni.  Tajne sporządzanie protokołu, który musi wyjść
    do PKW, aby po chwili wrócić i stać się oficjalnym protokołem Komisji Wyborczej, to jakiś żart ?

    Nie ma co się zajmować jałowymi dyskusjami, skoro wynik będzie "WYDRUKOWANY" !
    To jakaś mega kpina, ja chyba śnię ...   Koniecznie zobaczcie !

    https://www.you...

    1984 w pełnej krasie.

  13. Każdy sposób jest dobry, byleby prowadził do "wygranej" pachołka WSI.

  14. Kto mi racjonalnie wyjaśni fenomen liczby odsłon. Owsiaka odsłania kilkadziesiąt tysięcy użytkowników, inne tematy są traktowane kilkoma, sporadycznie kilkunastoma tysiącami odsłon.
    Kto zawiaduje odsłanianiem/nieodsłanianiem? Żeby posiąść wiadomość o temacie felietonu trzeba przecież kliknąć. A kliknięcie jest jest chyba odsłoną. Czym powodowane jest kliknięcie albo niekliknięcie?

  15. Kolejny artykuł w tym samym tonie. Uderza mnie idelogiczne zacięcie. Niestety przypominające mi pewnych ideologów PZPR, którzy atakowali innych komunistów za socjalistyczne odchylenie. W tym przypadku mamy atak na Brauna za zbyt prawicowe odchylenie a na Kukiza za nie bycie partyjnym
    Nie zgadzam się na coś takiego. To jest marzenie o jednej partii, która wspiera, radzi i nigdy nie zdradzi, co oczywiście szybko zaskutkuje nie ludźmi ryżego w więzieniu, ale właśnie Braunem i Kukizem w owym więzieniu za niewłaściwe i nadmierne odchylenia prawicowe wobec jedynie słusznej linii partii.

  16. ale czytanie ze zrozumieniem nie jest mocną strona El Komendanta. 

    Mogą sobie prawicować tak, że na prawo tylko ściana, wszystkie Brauny, Kukizy i nawet Doda, pod warunkiem, że to "jedyna, słuszna partia" odbetonuje te możliwości. Zebrała już za to po dupie ile włazło a to oznacza, że tylko tam upatrywane jest zagrożenie. Sugerowanie, że Brauny i Kukizy będą wsadzane do więzienia jest równie kiepskie jak lamenty nad rękami "pianisty" doktora G.

    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    A tak w ogóle to kto u nas jest "skrajną prawicą"? Marek Jurek? HAHAHA!!!

  17. "Sugerowanie, że Brauny i Kukizy będą wsadzane do więzienia jest równie kiepskie jak lamenty nad rękami "pianisty" doktora G."

    Ja piszę jak kończą się jedyne słuszne partie - prędzej czy później.
    Atakowanie zwłaszcza Brauna, kóry jako jedyny kandydat obecny był w PKW, gdy sfałszowali wybory a Duda to akurat wtedy grzał nóżki w domowym zaciszu, jest strzałem w stopę.
    Ja głosuję na Brauna i nie atakuję Dudy. Jednak przy takim podejściu nie przekażę Dudzie głosu w II turze.
    Dlaczego przed PKW nikt ze sztabu Dudy nie pojawił się na zaproszenie Ruchu Kontroli Wyborów? Jedynie jakiś facet od Kukiza był i Braun.
    Niepoprawni są jak rozumiem, bo w demokracji nie idą z jedyną słuszną partią?
    Innymi słowy słuszne postulaty - wykazanie 10 błędów PKW, które prowadzić mogą do kolejnego fałszerstwa - się nie liczą, bo organizacja nie ta.
    Czy może pokazywanie się z Braunem to obciach?

    By Tata z Mamą
    "Do celu prowadzić ma jedna, prosta droga, a nie labirynt."

    Cytujesz Lenina?

  18. Do celu prowadzić ma jedna, prosta droga, a nie labirynt.
    Im dłużej będziemy schodzić z tej prostej drogi, tym bardziej do wprowadzenia tzw. demokracji potrzebny będzie dyktator.

  19. Nie widzę istotnej różnicy między ruchami a partiami. Partie nie są w niczym lepsze. Obie formy są tak samo podatne na finansowanie i sterowanie z zewnątrz i tak samo łatwo skupiają bandy oszustów. Zwykle coś zaczyna od "kontestacji zastanego syfu partyjnego", więc używa początkowo nazwy "ruch obywatelski", po czym staje się zwykłą zawodową partią aktywną tylko w okresie wyborczym, i już nie musi wdzięczyć się do społeczeństwa bo ma etaty i stałe dochody krajowe bądź zagraniczne.

  20. .

  21. avatar

    O to, i tylko o to. Historia Ukrainy, GB i USA jednoznacznie to potwierdza.

    Nam JOW daje, imo, tylko   szansę zwolnienia w procesie 'glajszachtowania w debiliżmie'. 

  22. Na marginesie warto przypomnieć, że PO też zaczynała pod hasłami "nie jesteśmy partią, tylko ruchem społecznym". Więcej chyba nie trzeba dodawać.

  23. Litości. Stwierdzenie, że system 2 partyjny jest dobry bo jest NORMĄ w Eurolandzie to drwina z inteligencji czytelników. Normalnie: jedzmy G miliony much nie mogą się mylić! I niby, że politycy to tacy doświadczeni wyjadacze na głowę bijący normalsów. No to przypomnę, że herosi z PIS tak się władzą zachłysnęli, że w 2007 rozpisali wcześniejsze wybory i dzięki temu Napoleona godne mu posunięciu mamy od tego czasu monopol PO. Wolę ideowców a nie cwane polityczne kalkulatory co nie potrafią złożyć 2 i 2 żeby dało 4. Im zawsze wychodzi conajmniej 8.

  24.    zmieni się tylko na lepsze, rozpoznawalność i  przywiązanie kandydata do elektoratu,

    natomiast  konieczna jest zmiana  kontroli nad "wybrańcami",
    należy im nałożyć ostry kaganiec, tak aby można było odwołać ich w każdym czasie jak się nie sprawdzą, i to liczbą głosów jaką uzyskali w wyborach, oraz nie może  chronić ich imunitet od odpowiedzialności za przestępstwa,
     
     

  25. avatar

    Ale do tego potrzeba prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego..Ilu wyborców sprawdzi kto jak głosował 5%?Przy obecnym zabieganym społeczeństwie, nierównowadze w mediach pachnie to chaosem i oligarchizacją.Warte uwagi są natomiast wątki organizowania referendów i odwoływania kłamców częściej niż 1 na 5 lat

  26. avatar

    Jaka większość sejmowa skoro solidarna polska była tylko grupą buntowników wybranych z list Pis w wyborach parlamentarnych 2011 i od tej pory nieznaczyła nic, ot osłabiła o kilka posłów pis co defacto wobec większości popsl i kryptosojuszników nic nie zmieniało- klepali co chcieli..Swoją drogą nie jest dziwne że jak opozycji zaczyna iść dobrze zawsze, ma realną szansę na wygraną i zmiany  zawsze pojawiają ,,incydenty" w postaci takich geniuszy a jak ludzie się nie dają nabierać to system pkw ,,siada".Nie wiem czy sam kukiz ogarnia co niosą za sobą te JOWy(senat) ale te ruchy społeczne, miejskie w ostatnich samorządowych tworzyli cwaniaczki z POPSL którzy pod nowym logo zaraz po wyborach tworzyli koalicje ze starą władzą, której i tak brakowało i w celu utrzymania status quo musieli ,,dopompować" PSL.Aktualnie jedynym pozytywnym aspektem jest urealnianie rzeczywistego poparcia dla bula, kreowanego na ojca narodu..Reasumując JOWy to temat , aktualnie pełniący funkcję tematu zastępczego mający kanalizować bunt i rozmydlać odpowiedzialność (wszyscy źli) za dokonania POPSL z bulem w roli notariusza. W niedającej się utrzymać ruinie wizerunkowej(pomimo braku debaty!) to ruch na doczołganie bez dalszych strat do wyborów.

  27. Czytam Ciebie od lat. Wypierdoliłeś mnie stąd kiedyś.
    Matka. Przestań pierdolić... To  najgorszy tekst jaki czytałem.
    Mniej pij, więcej jedz

  28. Po tym lamencie to w sumie słusznie kiedyś wypierdolił, zero wniosków z doświadczeń.

  29. I, jak widać, MK dobrze wtedy zrobił. Przydałaby się powtórka.

  30. avatar

    dobrze pan pisze jest tylko jedno ale, po tragedii smoleńskiej skontaktowalem się z najbliższą komórką PIS:  czy w czymś mogę pomóc, może nawet bym wstąpil w szeregi i zacząl dzialać profesjonalnie, odpowiedź na moją prosbę otrzymalem po 2 latach, później przeczytalem analizę, że podobnych do mnie bylo ladnych kilkadziesiąt tysięcy ludzi, wszyscy zostali odrzuceni, oczywiście powodem byla kasa, mniej bowiem byloby do podzialu, tak wygląda system partyjny i to jest twardy grunt, o którym pan pisze, 
    więc cóż nam pozostaje, 
    bo przyjąć nas nie przyjmą, a pan będzie się nabijal z ruchów obywatelskich, moja odpowiedź na dzień dzisiejszy brzmi tedy: WYPIE...LAĆ!!!

  31. Strony