Matka Kurka - blog



share

Centralny urząd planowania kompromitacji partii, dla której ?nie ma alternatywy?, lada chwila ustali, że dotychczasowa kaczka dziennikarska i tragedia polityczna, Marian Krzaklewski, wystartuje z list PO jako ?jedynka?. Centrala postanowiła ucywilizować wschodnią ścianę kandydatem na miarę ciemnogrodu. Wiadomym jest, że taki "Podkarpata" falami Rydzyka w ciemię bity nie zasługuje na innego kandydata niż socjalistyczny katolik postulujący intronizację Jezusa Chrystusa. Partia matka, tłumaczy tę decyzję prostą motywacją ? należy dokopać PiS. Plan jest taki, że wyborca PiS ma się skusić i polecieć na znane bogobojne socjalistyczne nazwisko firmowane przez PO. Nie ma natomiast żadnej interpretacji, która tłumaczyłaby czym ma się kusić młody, wykształcony, otwarty na Europę i sponiewierany tą kandydaturą, wyborca PO.



share

Barack Obama urodził się na pewno, ale to stanowczo za mało jak na prezydenta USA. Trzeba jeszcze wiedzieć gdzie się urodzić i w najgorszym wypadku na Hawajach, w żadnym wypadku w Kenii. Konstytucja USA wyznacza granice narodzin dla prezydenta ?światowej potęgi gospodarczej?. Czujni obywatele zaniepokojeni metryką prezydenta zgłosili swoje powątpiewanie i podważyli amerykańskość świeżo ?wygłosowanego? prezydenta. Amerykański Sąd Najwyższy i Departament Sprawiedliwości oświadczyły, że zajmą się lokalizacją narodzin prezydenta Obamy. Co najmniej kilka organizacji obywatelskich i wiele osób prywatnych domaga się ujawnienia certyfikatu urodzenia prezydenta USA. Szczególnie żarliwa w dochodzeniu amerykańskości Obamy jest niejaka Orly Taitz, która jako jedna z pierwszych publicznie domagała się ujawnienia prezydenckiej metryki.



share

Posłanka znana z miłosnych przygód aspirujących politycznie, przyznała się poczytnej Gazecie Wyborczej, że przez żołądek skierowała swoje serce w stronę nowego obiektu miłosnych westchnień, którym jest prezydent elekt Donald Tusk.

Strony