sob., 2012-06-30 00:06
W mediach szeroko odbieranych i wąsko gospodarujących rozumem, padły złowieszcze tytuły. Z całej gamy złowrogich nagłówków wybrałem: „umierający Kościół”. Zabiegi jak zawsze te same i w czas wakacyjny nie mam sumienia molestować przywoływaniem zgranych motywów, powtarzalnych środków wyrazu oraz całej bezczelnej nowomowy. Niestety w tej parodii socjologicznej analizy tkwi źdźbło prawdy i kto wie... więcej
Komentarze: 14

pt., 2012-06-29 00:02
Na łamach Gazety Wyborczej pojawił się artykuł "Obrazili polskiego chama", autorstwa Piotra Stasińskiego, który pełni w gazecie funkcję zastępcy redaktora naczelnego, w związku z tym jego opinie mają szczególną rangę i są wyznacznikiem linii redakcyjnej. W treści artykułu pojawiają się sformułowania, które wprost odnoszą się do mowy nienawiści i propagowania rasizmu. Redaktor Stasiński podejmuje... więcej
Komentarze: 14

czw., 2012-06-28 11:59
Ludzie, którzy przechodzą do historii muszą się liczyć w wieloma formami upamiętnienia. Im większe znaczenie i pamięć o postaciach historycznych, tym szerszy kult pamięci. Czcić można samą postać, jak również relikwie związane z postaciami i wcale ten proces nie musi przebiegać w aurze religijnej, choć oczywiście do religii nawiązuje. Dla milionów pukiel włosów pewnej tlenionej i już nieżyjącej... więcej
Komentarze: 10

czw., 2012-06-28 00:01
Zatrważająco pięknie układa się pełna analogia między „lotem Wrony” i wielką narodową dysputą kto jest bohaterem, kto zdrajcą i jak na tym wszystkim wychodzimy. Lecimy, ale po kolei, zaczynając od analogicznych bohaterów. LOT jest PRL, Wrona bohaterem ludu, może być Wałęsa, media to telewizyjny dziennik. Jaruzelski to rezydent z Budy Ruskiej pierwszy sekretarz, wybrany na pierwszego prezydenta,... więcej
Komentarze: 6

śr., 2012-06-27 00:01
Ktoś w końcu musi, a ponieważ wiem, że chętnych i odważnych raczej na lekarstwo, wezmę to na siebie. Po tym jak Kaczyński jednym durnym występem zarżnął dwa tematy, Euro 2012 i „samobójstwo” Petelickiego, po prawej stronie lekko niespokojnie się zrobiło. Parówkowy portal Lisa wspominał o wstydzie wpływowych blogerów prawicy, za kulisami poniektórzy politycy PiS załamywali ręce. Mruczą kotki i... więcej
Komentarze: 12

wt., 2012-06-26 11:57
Od dwóch dni pojawiają się fachowe opinie i ekspertyzy, czy zwierzę należące do gatunku, Alces alces, też chce być fachowy, a nic tak nie dodaje fachowości jak łacina, mogło przeskoczyć płot. Dane wprowadzone do umysłów analityków są następujące. Mamy Łosia, żeby już nie szpanować łaciną, mamy 1,5 metrową siatkę, mamy kompletnie zmasakrowaną Skodę, kierowcę, który zginął na miejscu i trzech... więcej
Komentarze: 9

wt., 2012-06-26 00:01
Kto ma w Polsce najbardziej pozamiatane, prócz prezesa pewnej partii? Ani Smuda, ani Lato, ani nawet ZUS razem z Urzędem Skarbowym. Najbardziej pozamiatane ma polskie społeczeństwo. Jeśli za coś nie odpowiada prezes opozycyjnej partii, to bez wątpienia za wszystko odpowiada polskie społeczeństwo, bo „po prostu tacy jesteśmy”. Jacy konkretnie? Obojętnie jacy, ważne, że tacy w zależności od potrzeb... więcej
Komentarze: 16

pon., 2012-06-25 00:02
Prawda, że słodziutkie. Jeden obraz za więcej niż kilka tysięcy słów. Marzenia chłopaka z Spotu. Ech, żeby chociaż tak raz wsiąść za kierownicę Porsche, spróbować kawioru, zobaczyć jak wygala Reichstag od środka, uścisnąć dłoń Ringo Starra, zdobyć autograf Pele i usiąść na wysadzanej diamentami desce szejka. Zaliczyć wszystkie zaszczyty i przeżyć, nic więcej od życia i Boga wymagać nie wypada.... więcej
Komentarze: 10

ndz., 2012-06-24 00:02
Łezka w oku mi się zakręciła jak na wspomnienie „resoraków” z Pewexu, ale to złe porównanie. Znacznie lepszym jest pierwszy w Polsce „tokszoł”, który prowadził bardzo dziwny człowiek, dziś znany jako specjalista od Czechów. Ów człowiek nazywa się Mariusz Szczygieł i w telewizji Zygmunta Solorza, tego samego co ma trzy nazwiska i bogatą kartę współpracy z SB, prowadził swoją „Drzyzgę”. Sposób... więcej
Komentarze: 7

sob., 2012-06-23 12:50
Nie każdy ma swoje pięć minut i w tym sensie niejaki FYM, który dla mnie był zawsze niejaki, ugrał więcej niż mu się do tej pory zdarzyło. FYM obijał mi się o uszy, o Pawle Przywarze doktorze nauk humanistycznych, filozoficznych, teoretycznych, medialnych oraz gitarowych w formie rock nie słyszałem nigdy. Być może powinienem się wstydzić, nieobyty jestem, a pono były jakieś wieczorki autorskie w... więcej
Komentarze: 30

sob., 2012-06-23 00:05
Kusi mnie niesamowicie, żeby od pierwszego zdania okrzyknąć się geniuszem, ale już w drugim zdaniu przychodzi mi do łba, że pocieszałbym się bystrym wzrokiem wśród ślepców. Moja buńczuczność w jakimś stopniu wynika z tego, że nie piszę na gorąco, ale odczekałem prawie dobę, nim się wziąłem za skandal „polsko-ukraiński”. Więcej czasu i spokoju pozwoliło mi przyjrzeć się wszystkiemu z wielu stron.... więcej
Komentarze: 8

pt., 2012-06-22 00:02
Trzy wydarzenia, które łączą się ze sobą, bez względu na to jak wielkie oburzenie podobny zestaw może wzbudzić. Połączyła te wydarzenia skala, w Polsce jest to dość częste spoiwo, bo w Polsce z każdego incydentu da się zbudować „społeczny problem”. Smutna prawda o Jamesie Nolanie jest taka, że sobie chłopak porządnie dał w gaz, poszedł na rzekę, pośliznął się, potknął lub zaplatał we własne nogi... więcej
Komentarze: 7

czw., 2012-06-21 16:41
Jednym z największych sukcesów przerwanej dekady Donalda Tuska, jest ustawa pozwalająca na chemiczną kastracją pedofilów. Wiele sporów powstało wokół kontrowersyjnego zapisu i sam należałem do prześmiewców, ale okazuje się, że w każdym człowieku tkwi jakieś ziarnko, które może wydać pożyteczny plon. Hitler budował autostrady, Stalin rozdawał cukierki, Bronisław Komorowski zakochał się w... więcej
Komentarze: 28

Strony