pt., 2014-04-18 13:50
Wysforowałem jedną nogę przed lewym pośladkiem nieomal zaraz po równie nie do końca udanej próbie uwolnienia się od prawego, pocieszając się na zapas, że mam niewielką nad nimi przewagę. W takich okolicznościach i przy pewnym zachmurzeniu za firaną, w czasie życiowych zmagań z siedzeniem, wykoncypowałem spory zarys zmiany mojej dotychczasowej pozycji, najwyższy czas wytłuc zbędne idee i... więcej
Komentarze: 2