Prześlij dalej:

Mam zupełnie czyste sumienia, swego czasu byłem chyba jedynym „prawym”, który nie bronił malowania czerwoną farbą nagrobku Bieruta, chociaż tego nie da się porównać do obalenia pomnika prałata Jankowskiego. Nie bronię podobnych przestępstw i prowokacji z bardzo prostego względu, one po prostu są przeciwskuteczne i ze zwykłych bandytów albo postaci „kontrowersyjnych” robią męczenników.

Cecha wspólna pomiędzy „monumentami” Bieruta i Jankowskiego to właśnie honorowanie „bohaterów” niegodnych żadnego szacunku. W przypadku Jankowskiego nie chodzi wyłącznie o pedofilię, ale też o współpracę z SB i to nazwisko powinno być wymazane z historii lub zapamiętane z całym pakietem „zasług”, bez najmniejszej litości. Rzecz jednak w tym, że naród od motłochu odróżnia porządek prawny i moralny, a także rozum i wiedza. Idiotyczne i potoczne przekonanie, że można usprawiedliwić przestępstwo, jest cechą motłochu, nie narodu. Przestępstwa nigdy nie powinno się usprawiedliwiać, ale można przestępstwo wykluczyć, ewentualnie wskazać na okoliczności łagodzące. Najbardziej znane okoliczności łagodzące to działanie w afekcie lub w ramach wyższej konieczności, co może złagodzić wyrok, a nawet wykluczyć przestępstwo.

Gdyby obalenia pomnika Jankowskiego dopuściła się osoba będąca ofiarą fałszywego bohatera i jeszcze działoby się to w związku z wieloletnią niemocą instytucji państwowych, wówczas można brać pod uwagę okoliczności łagodzące. W tym akcie bandytyzmu nic takiego nie miało miejsca. Pomnik Jankowskiego miał być usunięty legalnie i co więcej na tę operację było powszechne społeczne i polityczne przyzwolenie, od skrajnego lewa, po skrajne prawo. Zatem nie ma mowy o najmniejszych okolicznościach łagodzących i nie ma też mowy o skrawkach racjonalnego działania. Wszystko odbyło się w ramach bandyckiego budowania sławy i sensacji, czego ponad wszelką wątpliwość dopuścili się wandale, ale i pseudo dziennikarz Tomasz Sekielski, który akurat „przechodził z tragarzami” i relacjonował cały żałosny „happening” na żywo.

Ktoś, a w zasadzie nikt, zorganizował sobie pięć minut sławy, podszyte prymitywnym moralizatorstwem, co jest najzwyklejszym przestępstwem i to popełnionym w najgorszych możliwych warunkach. Termin „zamiar bezpośredni” jest doskonale znany prawnikom, natomiast „zwykli ludzie” nazywają to: „wiedział, co robi”. Dokładnie, wszyscy sprawcy doskonale wiedzieli, co robią, o czym świadczy również ich „bohaterskie” oczekiwanie na funkcjonariuszy policji. „Dziennikarz” Sekielski także miał pełną świadomość, że popełnia przestępstwo, nawet jeśli w chwili popełniania czynu zabronionego nie wiedział, że chodzi o art. 255 k.k., który między innymi mówi o publicznym pochwalaniu przestępstwa.

Wracając do podstaw cywilizacji i definicji narodu, nie da się przejść tej drogi bez odwiedzenia prokuratury i sądu. Jakiekolwiek prawne i społeczne przyzwolenie na bandytyzm, w dodatku bandytyzm służący tylko i wyłącznie pozyskiwaniu mołojeckiej sławy i kreowaniu fałszywych męczenników, jest upadkiem cywilizacji. Kiedy prawo i społeczeństwo ma się sprzeciwiać łamaniu odwiecznych reguł, jeśli nie w przypadkach ewidentnego chuligaństwa, motywowanego osobistymi korzyściami?

Strony

Źródło foto: 
17589 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. Zdecydowaną reakcję organów państwa (i to raczej nie polskiego), prewencyjną i policyjną mamy za to w przypadku kampanii informacyjnej narodowców nt amerykańskiej(?) ustawy JUST - 477 https://medianarodowe.com/policja-wtargnela-do-siedziby-marszu-niepodleglosci-tylko-u-nas/

    Także, nie epatowałbym Czytelników tematami zastępczymi i teatralnymi, mającymi przykryć inne, dużo istotniejsze. Tym bardziej, że ostatnio dowiedziałem się ciekawych rzeczy - m.in. poseł Winnicki na kontrkonferencji bliskowschodniej powiedział, że to USA było przeciwne likwidacji WSI, ponieważ twierdzili, że "my im ufamy". Wtedy jednak pierwszy rząd PiS był bardziej asertywny.

    PS nie działa u mnie przycisk link w edytorze graficznym - pozostaje tryb tekstowy i "rzeźbienie" w html ...

    PS1 produkty made in Israel 729 .... , Iran: 626 .... (kody kreskowe)

  2. avatar

    A pastorunio Chojecki znowu nadaje ... 

  3. Wpis testowy. 

    P.S.: to był mój test, czy mogę dodawać komentarze po wczorajszej napierniczance z ruskimi; płatnymi bądź nawiedzonymi trollami, które zasrywały od jakiegoś czasu to miejsce. Nie pamiętam, żeby MK kiedykolwiek musiał sprzątać komentarze, ale wczoraj raczej było to konieczne, co rozumiem. Musiałem z tymi orkami w taki niewybredny /delikatnie powiedziane/ sposób "dyskutować". Robiłem to świadomie i celowo, bo z debilami, a przede wszystkim opłacanymi trollami się nie dyskutuje, ich się zwalcza /cyt. sprzed lat  Wojciecha Cejrowskiego w dyskusji z lewackim debilem i alkoholiczką J. Senyszyn/. Nie ma innej metody, bez względu na konsekwencje.

    Zyczę Wam wszystkim i MK dobrej nocy. 

     

  4.  

    oli!

    Pozdrawiam Ciebie i oczywiscie naszego Gospodarza!

     Janusz z Long Island, NY.

  5. "Kolega mówi jak było z Księdzem Jankowskim. Ja tam byłem i także to środowisko częściowo znałem od podszewki. Byli tam też anarchiści tamtego czasu i powiadam wam że jakby najmniejsze podejrzenie o pedofilię ks. Jankowskiego wtedy padło to byłoby to wykorzystane. Ksiądz Jankowski był znanym i stanowczym, anty komunistą, antysyjonistą i antyhitlerowskim kaznodzieją. Jego ojciec został zamordowany przez Niemców w obozie koncentracyjnym Stutthof. On sam prowadził w wierze stoczniowców podczas walki z komuną. On potepiał syjonizm w swoich wystąpieniach i przekazie tradycyjnego dekorowania grobu Pańskiego na Wielkanoc. To on w latach 1990 2008 na Wielkanoc przy Grobie Pańskim zestawiał w jednym szeregu swastykę hitlerowską, sierp i młot i gwiazdę Dawida. Usunięcie go z poczetu bohaterskich przywódców Polskiego społeczeństwa jest teraz kluczowe dla Targowicy wszelakiej. Srajcie teraz do woli na Niego tak jak czynił to Michnik wraz z Gazetą Wyborczą bo teraz Jankowski już się nie obroni". - Jak wam qrwa nie wstyd?

  6. Warte posłuchania. Autor Klaudiusz Wesołek pod koniec lat ;90 przez 2 miesiące był w rzadzie Buzka po czym na światło dzienne wyciagnął przekrety tamtego rządu i z rządu został wywalony. W późniejszym okresie znany był ze spektakularnej akcji, że na sali sądowej pasem wybatorzył sędziego za co został skazany i siedział w więzieniu. Klaudziusz z zawodu jest prawnikiem ale po przniesieniu się na Podlasie porzucił zawód i zajmuje sie chodowlą kóz. Kilkakrornie podplono mu miejsce zamieszkania, które dziedziczy po dziadkach.  Prawo studiował w Polsce, na Słowacji oraz w Stanach Zjednoczonych. Poniżej est link do jego wypowiedzi i warto posłuchać co ma do powiedzenia w temacie księdza Jankowskiego.

     

    https://www.you...

  7. Strony