Prześlij dalej:

Strefa euro, to nienowa rzecz, wiele razy w Polsce się o tym mówiło, nie ma to jednak żadnego znaczenie, bo ta jedna z tych dyskusji, która non stop wraca, a każda zmiana tematu daje na starcie trzy przewagi. Przede wszystkim przeciwnik zostaje zaskoczony i zazwyczaj nie jest przygotowany do odparcia ciosu. Po drugie strona zmieniająca zasady gry nie broni się, ale jednocześnie unika ataku i przechodzi do kontrataku. I po trzecie, kto narzuca temat ten gra na swoim boisku, na którym w wygodny dla siebie sposób ustawia swoich zawodników i rozstawia po kątach przeciwnika. Dla PiS strajk nauczycieli przestał być problemem, ponieważ emocje społeczne popłynęły w stronę troski o dzieci, nie rozśpiewanych błaznów, co zresztą było łatwe do przewidzenia. Dlaczego w takim razie nie było mowy o strajku na konwencji PiS w Lublinie?

Odpowiedzi nie trzeba szukać w tajnych sezamach, czy garncach zakopanych pod rozdartą wierzbą. Prosta rzecz, dla PO strefa euro jest bardziej zabójcza i PiS może z tego wyciągnąć znacznie więcej niż ze strajku nauczycieli, nawiasem mówiąc kolejnego prezentu od Schetyny. Poza wszystkim PiS się po prostu trzyma planu i z pewnością strefa euro była żelaznym punktem planu. Nie wiem kto zaplanował i realizuje kampanię PiS, ale to jedna z lepiej przeprowadzonych kampanii politycznych w ostatnich 10 latach. Przy tym autor lub autorzy mają bardzo wiele szczęścia i prezentów od przeciwnika. Dzięki temu kampania PiS ociera się o perfekcję!

Strony

Źródło foto: 
35703 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

6 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Obecnie jedynie Prezes Kaczyński jest politykiem zdolnym planować posunięcia na kilka kroków naprzód. 

  2. Schopenhautura v. schopenfeldziarze.

  3. avatar

    no i nareszcie przejęli inicjatywę, do tej pory było wyłącznie smutne tłumaczenie się ciepłych kluch, aż płakać się chciało

  4. Ja tak trochę poza tematem. Patrząc wstecz o ok . 15-25 lat nie widzę lepszego dla Polski polityka niż J. Kaczyński.

    Nie znam nikogo, kto po tylu ciosach byłby w stanie walczyć w sprawie, a jednocześnie być nie do ugryzienia przez przeciwnika.Zdaję sobie sprawę, coć to brzmi okrutnie ,że brak żony i swojej najbliższej rodziny jest plusem, gdyż inne osoby nie są "obciążeniem i potencjalnym celem ataku.Tym bardziej należy mu się szacunek, po prostu , że mu się jeszcze chce.

  5. avatar

    Bardzo delikatnie chciałbym zauważyć, to co się w kraju dzieje to NIE JEST mecz piłki kopanej. Nie jest, mimo że może być w taki sposób interpretowany.

  6. PiS mówi głosem Polaków, a opozycja językiem Komisarzy.

  7. Strony