Prześlij dalej:

Powinienem założyć taki cykl felietonów, według znanej wojskowej tradycji, codziennie odcinać centymetr z metra krawieckiego i wrzucać nie do zupy, ale na ekran komputera. Byłoby to odliczanie końca obłędu, chociaż nie, końca na pewno nie będzie, ale przynajmniej zamknięcie pewnego etapu obłędu. Do wyborów zostało 12 dni, kampania medialna nadal nie istnieje i jedynie PiS jeździ od gminy do gminy, prezentując swój program. Widzą to wszystko starzy peerelowscy obrońcy demokracji ludowej i nieco młodsi uczniowie tych obrońców, no i dostają na głowę. Dostają albo i nie, chyba trafniejsza interpretacja jest taka, że pokazują swoją prawdziwą gębę, żeby było tak bardziej artystycznie i po gombrowiczowsku.

Pierwszy gębę pokazał Zdrojewski, z wykształcenia filozof kulturoznawca, co jest szczególnie zabawne w kontekście jego diagnoz społecznych. Otóż Bogdan, który w czasie powodzi nie miał czasu się ogolić, opublikował na Twitterze krótką analizę przekroju społecznego. Tezą tej wiekopomnej pracy naukowej jest: „Posiadanie anteny satelitarnej, a preferencja wyborcza”. Dalej naukowiec wywiódł taką oto prawidłowość, że właściciele anten satelitarnych głosują na POKO, natomiast ci bez anten są ciemnogrodem z PiS. Prawda, że powiało klasyką z lat 2005-2007? Byłem święcie przekonany, że „oni” już do tak zgranej propagandy nie wrócą, ale strach i ta legendarna frustracja odbiera resztki rozumu. Ludzie się straszliwie zbulwersowali i znów krzyczano o dzieleniu Polaków, ale mnie uderzyło coś zupełnie innego – ignorancja.

Jak wielokrotnie podkreślałem, jestem prowincjuszem z krwi i kości, dumnym potomkiem chłopów folwarcznych, o czym jeszcze będzie, co pozwala mi z pełną swobodą mówić o prowincjonalnych obyczajach. Panie Zdrojewski pan nie masz pojęcia o posiadaniu anten satelitarnych, kto kiedykolwiek mieszkał w „ciemnogrodzie” ten wie, że w chałupie mogło chleba zabraknąć, z dachu mogło się litrami lać, ale antena do największej rudery zawsze była przykręcona. Próba dokopania zacofanym „pisowcom” pokazała, jak bardzo to „lepsze towarzycho” nie ma pojęcia o życiu, ludziach i co za tym idzie o polityce. Jeśli nie potrafisz ocenić najbardziej podstawowych zachowań przeciwnika, to nie masz szans z nim wygrać. Pana filozofa i kulturoznawcę nie było stać na nic więcej, poza dawno wyśmianym stereotypem, który zresztą działa dokładnie odwrotnie niż to się filozofowi śniło.

Za Zdrojewskim poszedł Stuhr, ten starszy i mimo wszystko mniej rozgarnięty od młodszego. Stary Stuhr, potomek stalinowskiego prokuratora i księgowej, poczuł się arystokratą. Z takiej pozycji nazwał wyborców PiS potomkami chłopów folwarcznych, którzy teraz się mszczą na „elicie”. I znów ludzie się zdenerwowali, a mnie się gębą uśmiechnęła, gdy zobaczyłem jak Stuhr ciska kamieniami do ogródka „arystokracji” III RP. Dość powiedzieć, że chłopskimi potomkami byli: Rzepliński, czy Bralczyk i cała plejada aktorów, artystów oraz celebrytów postępowych, zazwyczaj głosujących na POKO. Zbigniew Zamachowski z Brzezin, Bożena Dykiel z Grabowa, Marcin Dobrociński z Kłudzienka, Edyta Górniak z Ziębic, Monika Brodka z Twardorzeczki, Jarosław Kuźniar z Bielawy. Nie jestem w stanie sprawdzić, która gwiazda miała na chałupie antenę satelitarną, ale tym się zajmie Zdrojewski.

Strony

Źródło foto: 
33438 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

18 (liczba komentarzy)

  1. Stuhr, Darski (aka Nergal) czy Durczok zostali uleczeni z bardzo ciężkich chorób. To dobry Bóg dał im czas by się zdążyli nawrócić i przejść na dobrą stronę mocy. Niestety widać co robią z tym darem i jak bardzo marnują cenny czas. Co Bóg dał może i odebrać, szczególnie gdy się ten dar tak lekceważy.

  2. Gierek w jednym ze swoich przemówień chciał, żeby Polska była państwem dobrobytu.

    Dlatego każdy, kto chce dla Polaków dobrobytu, jest komuchem.

    Ludzie naprawdę piszą takie, rzeczy, bez wstydu.

     

  3. Zdrojewski ukończył technikum kolejarskie i jest z wykształcenia maszynistą lokomotywy. Kulturoznawstwo zrobił zaocznie wiele lat później. Kiedyś mozna było to wyczytać w jego biografii w Wikipedii ale obecnie zniknęła stamtąd informacja o technikum kolejarskim. Wielki jaśniepan intelektualista.

  4. avatar

    jak to dobrze, że nigdy nie poprowadził żadnego pociągu

    https://www.tekstowo.pl/piosenka,skaldowie,hymn_kolejarzy_waskotorowych.html

  5. Prowadził jedno z największych Polskich miast.

    W trakcie powodzi tysiąclecia, co parę godzin podjeżdzał mercedesem pod studio telewizyjne, gdzie z podsinionymi od niewyspania oczami opowiadał, przelewając się przez krzesło,jak My Wrocławianie walczymy o Wrocław. 

  6. Akurat w przypadku Stuhra bym się nie śmiał, on jest z pochodzenia lepszym sortem człowieka.

    Prezydent Wrocławia Dutkiewicz jest na utrzymaniu fundacji Boscha. I to dla niego awans. Też tak myślę.

  7. TV nie mam z założenia ideologicznego. Kota mam rudego jak ten 102! Przodków z herbami ani jednego. Dodajmy. . . . do tego jestem białym, heteroseksualnym samcem! Jak to powiedziała Holland kolejna yelita, powinienem mieć odebrane prawa wyborcze. " „W męskim, testosteronowym, nacjonalistycznym projekcie politycznym, który jest jednocześnie lękowy i narcystyczny, doszliśmy do granicy, za którą bardzo trudno jest zmienić politykę tak, by nagle inne wartości zaczęły grać główną rolę” – mówi Holland. Jak dodaje, ma „prosty pomysł, żeby na trzy kadencje zawiesić prawa wyborcze mężczyzn. Tylko czynne – nie będą mogli głosować, ale będą mogli być wybierani. Nadal premierem może zostać mężczyzna, ale wybrany przez kobiety będzie miał inne priorytety”. https://www.tvp... . Jeśli ta pani mówi coś takiego to powtarza coś co krąży gdzieś na kongresach kobiet i wśród lewactwa! Moi drodzy! Ogłaszam konkurs na plakietkę jaką oznaczać się będzie katoli, heteryków i przeciwników lewactwa! Bo lada chwila to się pojawi. Lewackie Ustawy Norymberskie stoją u bram!

  8. avatar

  9. avatar

    Jak Ludwik Solski w Warszawiance, który nie wyrzekł ani słowa, Jan Kobuszewaski też nie musiał mówić

    https://www.youtube.com/watch?v=BC6RBSFrhc8

    od 1:57

  10. Anteny satelitarne to i tak już przeżytek. W Niemczech np. znikają z dachów i balkonów w błyskawicznym tempie; są osiedla, gdzie ich praktycznie już dawno nie ma. Przyszłość, to telewizja kablowa+szybki internet+tefefonia stacjonarna dostarczane do odbiorców jednym, podziemnym  światłowodem wzdłuż ulic, z odgałęzieniami do poszczególnych budynków.

    Prawdopodobnie również i w Polsce, podczas następnych kampanii wyborczych, dzielenie mieszkańców na postępowych, bo „satelitarnych” i takich bez anten w wielu miastach i osiedlach nie będzie miało sensu.

  11. Mnie właśnie nie tyle rozwaliło obrzucanie błotem społeczeństwa, które de facto tych darmozjadów przez długi czas utrzymywało, a teraz zwyczajnie utrzymywać nie chce. Do plucia już przywykłem, to typowa reakcja pomiotów "arystokracji" PRLu za każdym razem jak coś nie idzie po ich myśli. Naprawdę rozwalony jestem tym jak dalece oni oderwani są od rzeczywistości i w istocie zacofani. Z moich znajomych prawie nikt już nie ma talerza, a ci co mają to dlatego że nie chciało im się demontować, a blacha nie zdążyła całkowicie przerdzewieć jeszcze. Trzeba mieć wyjątkowego pecha, żeby trafić na miejsce bez LTE i to załatwia temat praktycznie wszystkiego, od newsów po mniej lub bardziej wyszukaną rozrywkę - po co komu powtórki w telewizji skoro jest Netflix i CDA, a i wiele wydarzeń sportowych równie łatwo można streamować poprzez sieć jak oglądać przy pomocy talerza. Może nawet łatwiej. Towarzystwo utknęło z wiedzą i mentalnością w latach 90tych i dlatego ma taki problem ze zmieniającą się rzeczywistością. Widać jak na dłoni kto tak naprawdę jest tutaj nierozgarnięty i ciemny, wbrew temu co sam o sobie zwykł myśleć. Tacy ludzie, nie potrafiący przystosować się do PRAWDZIWEGO wolnego rynku, a nie wykreowanego przez najpodlejsze służby PRL robili co chcieli przez 25 lat. Miło posłuchać ich żałosnego kwiku przypominającego ten który towarzyszy odciąganiu świni od koryta.

  12. Kittel za zniszczenie zycia ludziom przeprasza dopiero po 15 latach.. Więc czym ma się przejmować. 

  13. avatar

    M.Konopnicka „O Krasnoludkach i sierotce Marysi”

    „Marny to był ten zarobek jego! Jak trochę chleba pojadł, jak garść owsa koniowi kupił, jak rogatkę zapłacił, a jak jeszcze w dodatku do karczmy wstąpił, to z pustym mieszkiem do domu wracał; i tak ciągle w kółko"

    A w karczmie :

    "Kiedy Szulim na basach w karczmie dudnił, to na milę wyraźnie słychać było, jak z tych basów coś wołało:

    «Pij, chłopie, Pij, chłopie!

    Śmierć idzie, Dół kopie.

    Śmierć idzie W pokoje,

    Coś wypił, To twoje!…»

    Ten przekaz jak przestroga, szedł do dzieci. A teraz co idzie?

    Karczma żyda była po to, aby chłopi nie odkładali pieniędzy, nie zdobyli niezależności i nie zaczęli mieć aspiracji

     

  14. bolszewia i szkopy spacyfikowali polską elitę, by różne szczury mogły się wypasać na salonach i grać(!!!) elitę

  15. ach ci austryjacy aktorzy, Arnold przynajmniej byl gubernatorem Kaliforni ,ale intelektualnie to takie samo dno!

  16. Nie wierzę ,że można być takim kretynem,Albo im płacą za te teksty albo żrą antydepresanty garściami i mózgi zlasowane.

  17. Te oba Sztury to musiały spać na lekcjach historii. Albo chodzić na wagary.
    Junior mówi że Polacy przywiązywali swoje dzieci jako tarcze do wież oblężniczych pod Cedynią. 
    A to NIE Polacy, a Niemcy i NIE pod Cedynią, a Głogowem! 
    Senior mówi o zemście potomków chłopów folwarcznych nad... elytami. 
    A KIM on jest? Potomkiem ekonomów folwarcznych którzy batożyli chłopów?
    Widać tak skoro mówi o zemście. Tylko wtedy JAKA ku*wa z niego ELYTA?

  18. Oto fragment filmu "Wszystko na sprzedaż" w której jest fenomenalny monolog - tragicznie zmarłego - Bogumiła Kobieli. Ten geniusz komedli pięknie w dramatyczny sposób opowiada czym jest pochodzenie z  prowincji. W filmie dwie młode panienki drwią i szydzą z genialnego  aktora  tak samo jak "filozof" Zdrojewski drwi z nas. 

    https://www.you...

     

     

     

  19. Strony