Żar z polsko-żydowskiego kotła…

Prześlij dalej:

Tak więc w swoich zapasach z niszczącymi go globalistami Trump “na gwałt’ potrzebuje sojuszników. Im bardziej zagrożony jest działaniami specjalnego prokuratora d/s badania rosyjskich wpływów Muellera tym bardziej zbliża się do syjonistów i nawet tzw. “never Trumpers”, dla których nie był pierwszym wyborem. Pamiętamy, że Trump w kampanii wyborczej głosił opcję narodową “America First!” jednocześnie wyśmiewając niemądre i finansowo rujnujące zaangażowanie się USA w rozmaitych zakątkach świata w roli globalnego żandarma. Dziś to zupełnie inny polityk z nowym (bądź odtajnionym?) programem uwikłanym w “umacnianie” pokoju na wielu kontynentach. Przypomina to sytuację prezydenta Busha Jr, który głosił program odbudowy USA, ale błyskawicznie (melodia blitzkrieg) został wplątany (9/11) w liczne wojny i rujnujące amerykański budżet rujnowanie krajów, których przeciętny Amerykanin nie mógłby pokazać na mapie.

 

W internecie wrze od niezadowolenia amerykańskich Polonusów w związku z niewyraźną postawą polskiego rządu i prezydenta Andrzeja Dudy w obliczu przyjętej w Kongresie i podpisanej przez Trumpa roszczeniowej ustawy 447. Oficjalne stanowisko Rządu i Prezydenta jest: “Polacy, nic się nie stało”. Wczoraj miejscowi Polacy chcieli nawiązać  bliższy kontakt z Prezydentem Dudą podczas jego wizyty w Jersey City (przy okazji wystąpienia w ONZ). Skarżą się, że zostali źle potraktowani przez polskich (konsul w Nowym Jorku Maciej Golubiewski) i amerykańskich organizatorów (burmistrz Steven Fulop). Fulop wcześniej zasłynął z bezczelnego zbluzgania marszałka polskiego Senatu Stanisława Karczewskiego, a po tym odmawiał bezpośrednich przeprosin. PAD, podobnie jak gospodarz Fulop złożył wieniec pod skazanym na usunięcie z obecnego prominentnego miejsca Pomnikiem Katyńskim. Zgromadzoną Polonię razem z Komitetem Pomnika Katyńskiego usunięto poza główną scenę ceremonii, nie pozwalając im nawet demonstrować polskich flag.

 

Coraz więcej Polaków w Kraju i zagranicą poznaje siłę i możliwości żydowskiego lobby w Ameryce, które wydaje się osiąga teraz apogeum swoich wpływów, szczególnie przez układy rodzinne (Ivanka i Jared Kushner z  chasydzkiej sekty Chabad Lubavitch o wielkich wpływach w Rosji, na Ukrainie jak i w Polsce).

 

W świecie materialnym wzbogaconym ideami nie ma próżni, po Krwawym Poniedziałku Turcja na polecenie prezydenta Erdogana wydaliła izraelskiego ambasadora Naeha, podobnie postąpiła Republika Południowej Afryki. Turcji (członek NATO) marzy się wielkość, suwerenność i przywództwo w regionie.

 

Polskie stosunki z Żydami wymagają kapitalnego remontu. Rząd polski narzekając na “trudną sytuację” robi co może aby pogorszyć swoją sytuację tak wśród swoich wyborców jak i na świecie uparcie dalej finansując z kieszeni polskiego podatnika filmy oczerniające Polaków i dając granty na badania i publikacje autorów oczerniających dobre imię Polski. Ostatnio w paszcze antypolskiego smoka  (Grabowski/Engelking) min. Gowin wrzucił następne pół miliona, aby dofinansować “Dalej jest noc” (a co ma być przy takiej polityce?). Przecież to finansowanie plucia na Polskę, jakich rezultatów rządzący politycy spodziewają się po takich dotacjach? Głupich istotnie nie sieją, są wybierani przez wyborców...

 

Strony

Źródło foto: 
7951 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

4 (liczba komentarzy)

  1. Naszym wrogiem jest ogromna Machina propagandowa, która na Zachodzie od początku lat 70-tych systematycznie oczernia naród polski za pomocą ciągłej podaży najrozmaitszych publikacji, ksiązek, filmów, przekazów medialnych itd. Gross to tylko jeden z wielu "ekspertów" pośrednio finansowanych przez tę Machinę.

    Ludzie, którzy tym kierują nie są głupi i doskonale wiedzą, co się w Polsce działo podczas drugiej wojny światowej. Warto więc wiedzieć, dlaczego robią to, co robią. Otóż nadrzędną troską tych ludzi jest bezpieczeństwo państwa Izraela, którego istnienia żaden Arab (obojętnie, czy muzułmanin, czy chrześcijanin) nigdy nie zaakceptuje.

    Aby w ogóle przetrwać, Izrael ciągle potrzebuje wszelkiej możliwej pomocy Zachodu (czyli Ameryki), a więc Zachód musi być poddawany stałej presji moralnej. Po wojnie sześciodniowej (w 1967 r.) wymyślono nową narrację -- "Narrację o Holokauście" -- która właśnie miała wywierać tę stąłą presję moralną. Narracja ta brzmi następująco:

    "Zagłada europejskich Żydów podczas drugiej wojny światowej była najgorszym ludobójstwem wszech czasów -- nie tylko dlatego, że zamordowano aż sześć milionów zupełnie niewinnych Żydów, ale także dlatego, że żaden inny naród -- w tym naród amerykański -- nie próbował temu przeciwdziałać. Mało tego, były takie narody -- w tym antysemicki naród polski -- które brały czynny udział w eksterminacji Żydów."

    Tu oburzony Polak może naiwnie zaprotestować, że Polacy walczyli z okupantami i że wielu Polaków przecież ratowało Żydów i ma swoje drzewko w Yad Vashem itd. -- ale to NIC nie zmieni, ponieważ naród polski MUSI być systematycznie oczerniany. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, że ludzie kierujący Machiną wiedzą, że Polska jest JEDYNYM krajem, gdzie Narracja o Holokauście będzie prędzej czy później kwestionowana i podważana, ponieważ Polacy za dużo wiedzą i za dużo pamiętają.

    Aby temu zapobiec, każdemu Polakowi trzeba PROFILAKTYCZNIE przyprawić gębę zwolennika Hitlera. W ten sposób, każdy człowiek na Zachodzie będzie wiedział (i od bardzo dawna już wie -- vide casus Prezydenta Obamy), że jakakolwiek polska narracja podważająca Narrację o Holokauście jest normalnym przejawem polskiego antysemitizmu, a więc oczywistym kłamstwem współwinnych.

    Otóż tym, co może NAJBARDZIEJ zaszkodzić tej częściowo fałszywej "Narracji o Holokauście", jest polska narracja -- oparta na prawdziwych faktach i na razie niestety niszowa (np. publikacje dr Ewy Kurek lub Prof. Jerzego Roberta Nowaka) -- o masowej i zbrodniczej żydowskiej kolaboracji z NKWD już od września 1939r. Żydowska kolaboracja z Niemcami (Judenraty, gang Skosowskiego itd.) to przy tym przysłowiowy pikuś.

    Pięćdziesięcioletnia już Narracja o Holokauście mogła być narzucana Zachodowi dopiero ćwierć wieku po drugiej wojnie światowej -- dlatego, że do tego czasu wielu ludzi na Zachodzie jeszcze pamiętało, do czego żydowscy fanatycy są zdolni (np. podczas Rewolucji październikowej i później -- w Rosji Sowieckiej i w nowych krajach komunistycznych, nie mówiąc już o Palestynie). Po wojnie, Żydzi nie mieli dobrej prasy na Zachodzie, ponieważ zbyt często kojarzono ich z komunizmem i z terroryzmem. Ludzie raczej współczuli Polakom -- byłym sojusznikom -- których oddano Stalinowi.

    Tak się składa, że Narracja o Holokauście jest integralną częścią "poprawności politycznej", która już dawno temu została narzucona Zachodowi. Opłakane skutki tej ideologii już widzimy oglądając wieczorne wiadomości telewizyjne. Tak się jednak także składa, że od jakiegoś czasu w internecie rośnie podskórny, półświadomy bunt. To właśnie dzięki temu buntowi wybory wygrał Trump, który miał niemalże wszystkie tradycyjne media przeciwko sobie (a miała wygrać Clinton). I to jest nasza szansa. Na YouTubie teraz mamy coraz więcej wystąpień zwykłych Amerykanów (na przykład) wyrażających swoje poparcie dla Polski w tej nierównej walce informacyjnej (np. podziwiając polskiego premiera za jego rzuconą mimochodem uwagę o żydowskich sprawcach):

    https://www.you...

    https://www.you...

    https://www.you...

    https://www.you...

    https://www.you...

    https://www.you...

    https://www.you...

    https://www.you...

    Kto na Zachodzie ma już dość tresury myślowej, ten dziś widzi w Polakach potencjalnych sojuszników. Nie czas teraz na konferencje naukowe. To NIC nie pomoże. Dzięki Machinie, Polacy już dawno temu stracili swoje dobre imię i pod tym względem teraz właściwie nie mają już nic do stracenia.

    Niedawno temu pewien historyk/urzędnik izraelski (Efraim Zuroff) ostrzegł, że nagłaśnianie sprawy żydowskiej kolaboracji ze Stalinem -- i w ogóle mówienie o "drugim holokauście (double holocaust)" -- może być zabójcze dla jedynej słusznej "Narracji o Holokauście":

    "If Communism is categorized as genocide, it means that Jews committed genocide. Jewish communists were among those who committed the crimes of the Communist regime. If Jews committed genocide, how can we complain [...]?”

    https://www.tim...

    Myślę, że powinniśmy jak najczęściej powtarzać jego słowa, równocześnie uzupełniając je własnymi wspólnymi wspomnieniami:

    http://www.geoc...

  2. avatar

    te 6 mln żydów to jakiś horrendalny żydowski fake news bo jak pisze żydowski rabin - https://wolna-p...

    zginęło mniej niż 1 mln i to mordowanych lub wysyłanych na śmierć zwykle przez żydów

  3. avatar

    " wkrótce ich terrorystyczne akcje mogą dotknąć Żydów w Europie i na całym świecie.  Smutne ale musimy liczyć na to, że to inni nauczą wreszcie żydów rozumu, od czaszki aż po odbyt

  4. avatar

    Chciałbym Panu Jackowi dać "łapkę w górę" ale nie ma takiej opcji. Czyżby cenzura nie pozwalała?

  5. Strony