Prześlij dalej:

W osobistej śmieszności Borysa Budki z PO nie byłoby nic zajmującego, gdyby nie jeden istotny i wcale nie detal. Dotąd było tak, że to PiS miał przypiętą metkę ponuraków, spiskowców i wrogów wolności w sztuce. PO uchodziło za tych światłych otwartych i zdystansowanych, ale rzecz jasna działo się to w specyficznych warunkach, gdy na PiS wylewano gnój, a w stronę PO od czasu do czasu padał jakiś niewinny żarcik: „haratnąć w gałę”. Zmieniło się wszystko, gdy PO zostało potraktowane jak PiS, wtedy doszło do weryfikacji charakterów. Demonstracja polityka PO z aspiracjami na objęcie stołka szefa partii, przekreśla jego samego i całą formację, jako tą, która trzymała z artystami i salonami. „Ucho prezesa” w opinii wielu „ekspertów” od Materny po psychologów miało zniszczyć „reżim Kaczyńskiego”, a tymczasem ośmieszyło dwóch Adrianów: Dudę i Budkę. Myszki Gasiuk-Pihowowicz ośmieszać nie trzeba, bo ona sama robi za jeden wielki kabaret.

Strony

Źródło foto: 
28058 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

9 (liczba komentarzy)

  1. Z Budki wyszła gburowatość zakompleksionego faceta.

  2. Premier Morawiecki ma okazję wystartować budowę polskiego przemysłu kosmicznego (cywilnego).

    Firma z Wrocławia Scanway, założona przez absolwentów Politechniki Wrocławskiej, wystrzeliła w kosmos jeden ciekawy projekt, drugi jest w trakcie realizacji, dotyczy obserwacji satelitarnej, ale ciekawy pomysł. Oni to pociągnęli do tego etapu, ale dzięki wsparciu ministerstwa rozwoju możemy mieć prywatną firmę która weszła w seryjność. Biznes, kadry, doświadczenie, w zasięgu ręki. Przemysł kosmiczny teraz jest na tym etapie, jak kiedyś zamorska ekspansja mocarstw europejskich - albo teraz wskoczymy do peletonu, albo będziemy bardzo drogo płacić za najprostsze usługi.

    Czy Premier Morawiecki podejmie wyzwanie i przejdzie do historii, jako patron polskiego podboju kosmosu?

    Oglądałem Ucho prezesa, dwa odcinki. Kiedyś oglądałem brytyjski serial "Yes minister" i "Yes Prime Minister" i powiem że ucho prezesa to żarty na poziomie baru w większości. Popularność zyskał zastępczo - część osób myśli, że politycy PiS boją się tego co będzie w serialu. 

  3. Takie firmy powstają po to by w odpowiednim momencie sprzedać patent za (dla nich) grubą kasę i żyć jak paniska. Normalne w krajach których przemysł rodzimy nie istnieje, lub nie jest w stanie na tym zarobić. Wynalazcy w Izraelu tak działają.

  4. Nie wiem nawet kto jest kto dokladnie tutaj, ale wiem ze nie mozna takim ufac za grosz. Zycie mnie nauczylo natychmiast takich odsylac skad przyszli jezeli tylko sie zjawiaja kolo mnie.

    OPOZYCJA

     

  5. Aż obejrzałam, żeby wiedzieć o co chodzi.

    Widziałam parę odcinków. Przereklamowane, ot i wszystko. Nie powala. Ten odcinek zresztą też.

    Znacznie ciekawsze jest to, co się "zadziało" wokół. Oto nagle zachwalana produkcja "przestała istnieć".

    NB. Stosunek do humoru (w tym do kabaretu) jest znakomitym parametrem oceny władzy, poszczególnych formacji, tudzież poszczególnych polityków.

    Przykłady:

    1. "Ten wąsik, ach ten wąsik" - utwór Mariana Hemara wykonywany przez Ludwika Sempolińskiego w kabarcie, w przedstawieniu o wdzięcznej nazwie "Orzeł czy Rzeszka".

    Sempoliński przez całą wojnę ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem. Ciekawostka: uciekł z Warszawy do Wilna, a kiedy Niemcy dotarli i tam - pracował na wileńszczyźnie jako pastuch. Był poszukiwany przez hitlerowców przez wszystkie lata okupacji...  a w 1939 roku oburzona ambasada III Rzeszy żądała zdjęcia przedstawienia z afisza.

    2. Janusz Szpotański, wymieniony z nazwiska przez tow. Wiesława i osobiście przezeń potępiony jako "człowiek o moralności alfonsa" -  trafił do więzienia za parodiowanie władzy ludowej.

    3. Marian Hemar - jeden z naszych najgenialniejszych poetów - trafił na listę autorów zakazanych... Nie wolno było nam wiedzieć o jego istnieniu - bo władza ludowa go nie lubiła. Z wzajemnością.

    A pamiętcie taki epizod?

     

    A jak trefniś oberwie, to każde dziecko wie

    z czego wolno żartować, a z czego - raczej nie...

     

     

     

     

     

  6. Mimo wszystko i tak GaPi okazała się mądrzejsza od adrianów i nic nie mówi ...

  7. avatar

    W jednej z gliwickich dzielnic, zwanej humorystycznie Wójtową Wsią jest sobie sklep "biedronka". Stoi dokładnie w miejscu, gdzie jeszcze kilka lat temu petlę miały gliwickie, najstarsze na Górnym Śląsku tramwaje - które zlikwidował światły prezydent Gliwic, pochodzący (oczywiście) z PO. W tejże "biedronce" często widuję niejakiego Budkę - gorola rodem z Będzina - kiedy robi sobie zakupy. Tamże można podjechać i wyrazić mu w "twarz" swoje zdanie na jego temat. Zapraszam chętnych :-)

  8. Borys Budka oświadczył: „ten serial się dla mnie po prostu skończył”.

    Dopóki trwała napie*alanka z prezydenta i prezesa to był dla niego cool?

    Dopiero kiedy na ich miejscu pojawił się on sam, to wtedy już nie cool?

  9. Panie Naj,

    dla mnie to najlepszy serial polityczno komediowy.

    Oglądam każdy odcinek i nie mogę przestać się śmiać.

    Prawdopodobnie JK ma taki sam pogląd, a PAD taki jak Pan.

    Proszę obejrzeć:

    https://www.you...

     

  10. Strony