ADOLF HITLER W MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH POLIN

Prześlij dalej:

Michnik ma oczywiście prawo do swoich opinii, niezależnie od stopnia ich chamstwa, czy idiotyzmu. Jednak powyższe porównanie padło w instytucji utrzymywanej przez państwo polskie w obecności jej dyrektora. Powinien on zaprotestować i przeprosić pomówionego za chamskie zachowanie swojego prelegenta i po prostu  więcej go nie zapraszać. Oczywiście dyrektor Stola żadnej z tych rzeczy nie zrobił. W tej sytuacji zareagowali  wybitni polscy  historycy i publicyści, którzy wystosowali do niego list otwarty, nakłaniając go do wyrażenia ubolewania za zaistniałą sytuację:
 
DO DYREKTORA MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH, DARIUSZA STOLI
 
List otwarty historyków polskich w sprawie haniebnego incydentu, jaki miał miejsce na terenie Muzeum Historii Żydów Polskich.
 
"Szanowny Panie Dyrektorze,
 
W dniu 11 maja 2016 roku podczas dyskusji odbywającej się na terenie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN doszło do haniebnego incydentu . Jeden z jej z jej uczestników, Adam Michnik, posługując się mową nienawiści w sposób niegodny i zahaczający o paranoję obraził czołowego amerykańskiego historyka pochodzenia polskiego prof. Marka Jana Chodakiewicza, porównując go do Adolfa Hitlera. Z kolei o pracach prof.  Chodakiewicza  powiedział: One powinny stać na jednej półce z Protokołami Mędrców Syjonu.
Wyrażamy głębokie oburzenie , że na terenie kierowanej przez Pana placówki, takie słowa padły wobec człowieka, który decyzją prezydenta Stanów Zjednoczonych George'a Busha został powołany do Amerykańskiej Rady Pamięci Holokaustu (US Holocaust Memorial Council), a od 2008 roku jest kierownikiem Katedry Studiów Polskich im. Tadeusza Kościuszki (The Kosciuszko Chair  of Polish Studies) na waszyngtońskiej uczelni TWP, jednej z nielicznych instytucji zachodnich prezentujących historię Polski w oparciu o najwyższe standardy naukowe.
Przypominamy, iż POLIN utrzymywane jest przez polskiego podatnika i ma służyć prezentacji  żydowskiej kultury  i historii oraz szerzeniu tolerancji i otwartości, a nie podłości, nikczemności i nienawiści skierowanej w wybitnych przedstawicieli polskiego życia naukowego.
Wzywamy Pana Dyrektora do oficjalnego przeproszenia prof. Chodakiewicza i poinformowania opinii publicznej o działaniach podjętych w celu niedopuszczenia do powtórzenia się w przyszłości takich haniebnych incydentów, które nie tylko rzutują na dobre imię kierowanej przez Pan instytucji, ale potwierdzają zarzuty jej krytyków, którzy dowodzą, że może stać się ona źródłem konfliktów, wykluczania i mowy nienawiści.
Jednocześnie wskazujemy, że zaniechanie powyższych działań może świadczyć o tym, ze opisywane skandaliczne i haniebne zachowanie  prelegenta nie jest jedynie incydentem, a świadomą polityką kierowanego przez Pana Muzeum".
 
POD LISTEM PODPISALI SIĘ:
 

Strony

2489 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Aleszumm

Autor artykułu: Aleszumm