A dlaczego nie było na KOD-marszu ani Jerzego O., ani Karolaka, ani Wojewódzkiego?

Prześlij dalej:

No właśnie, mało kto, o ile w ogóle ktoś zauważył, że walka w obronie ludowej demokracji przybrała nieoczekiwany wymiar. Nigdy wcześniej nie było tak, aby aktorzy, pisarze i artyści estradowi stali obok zdarzeń. W sobotę kamery pokazały całą gamę zbankrutowanych polityków, emerytowanych esbeków i innych Polaków najgorszego sortu. Wśród tej czeredy znalazłem jedną jedyną twarz, kojarzoną z kinowych ekranów. Ewa Wiśniewska, aktorka o zmęczonej twarzy obwiązanej chustką, została wyłowiona przez reportera Gazety Wyborczej. Ledwie rozpoznawalna fizycznie i jej sława też już raczej przebrzmiała. Jedynie koneserzy komedii Barei zapewne kojarzą Wiśniewską, bo to: „ta pani przyszła w tym kożuchu i w nim wychodzi”, jak czytał Turek z kartki. Poza wspomnianą aktorką nie widziałem nikogo znanego i lubianego, a przecież takich nie brakuje i co ważniejszych wymieniłem w tytule. Pozwoliłem sobie w tym zestawie gwiazd na osobistą złośliwość, ale prawdę mówiąc Jerzy O. znalazł się w „doborowym” towarzystwie trochę na siłę. Jego historia jest oddzielna, on stracił twarz jakiś rok temu i od tamtego czasu unika konferencji prasowych jak ognia. Lewicowi politycy też nie chcą z Jerzym O. mieć wiele wspólnego, wszyscy wiedzą, że pokazanie się w jego obecności to kij, który ma dwa końce. Podobnie rzecz się ma z Karolakiem, który po wizycie u Lisa nigdy nie będzie starym Karolakiem. On też się nie wychyla, nie angażuje, chociaż za dobrych dla niego czasów, brylował na politycznych salonach i za pieniądze, dla swojego teatru, odgrywał wiernego wyborcę Komorowskiego. Na końcu wrzuciłem Wojewódzkiego, bo on jest chyba najdobitniejszym przykładem, że nie coś, ale wszystko się zmieniło.

Wprawdzie lewacki błazen przerobił się na w medialnego kelnera i to bardziej niż zwykł standardowo dawać ciała, ale po akcjach z Kukizem i Komorowskim wyszedł z najmniejszymi startami. Dalej sobie siedzi w TVN za ciężką kasę i dalej robi lub nadzoruje durnowate prowokacje, jak ta z Zelnikiem. Mimo wszystko nie było go w pierwszym szeregu i nie wskoczył na barykadę KOD. Zabrakło wielu takich jak Wojewódzki, ważniejszych i pomniejszych. Jakoś nikt się specjalnie nie garnął do jednoznacznego zajęcia stanowiska. Milczą piosenkarze, nie odzywają się pisarze, dramatycznych scen nie odgrywają aktorzy. Ciężar całej zadymy wzięli na siebie politycy, dziennikarze i bliżej nieznani lewaccy aktywiści. Dlaczego tak się dzieje i co to może oznaczać? Przed wszystkim słabość i niepewność. Ciskają się wyłącznie te grube ryby, które wiedzą, że tracą wszystko. Stąd też podskakujący Giertych, trollujący Lis i dziesiątki polityków, którzy poza demokracją ludową nie przetrwają jednego dnia. Histerie medialne rozgrywa się wbrew nastrojom społecznym, tak dalece wbrew, że żaden pogubiony celebryta nie zaryzykuje losu Karolaka, czy Jerzego O. W latach 2005-2007 na dowalaniu Kaczyńskiemu i PiS można było błyskawicznie zrobić olbrzymią karierę i to obojętnie kto i jak dowalał. Przypomnę, że gwiazdami zostały dwa żule, jeden od „spieprzaj dziadu”, a drugi to psychopata znęcający się nad rodziną, niejaki Hubert z Dworca. Na marszu PO w 2006 roku śpiewał Kukiz i Lipiński. 12 grudnia 2015 roku gdzieś w Poznaniu puszczono z playbacku „Lombard” i natychmiast muzycy zaprotestowali, stanowczo odcinając się do KOD.

Strony

50139 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

57 (liczba komentarzy)

  1. Krew nie młoda się we mnie gotuje. Myślę że do ostrej walki czas się przygotować. Tymi zakodowanymi owcami kieruje wąska grupa złych pasterzy. Trzeba będzie im się niebawem ostro przeciwstawić bo ściągną nam na głowę wojsko a nie będzie pewnie polskie. Po tym co ci ludzie robią widać że tak samo są zdeterminowani jak my ale mogą mieć w rękach sztylet zatruty przez Tuska. Nie myślcie że Schulz mówi własnym językiem. Nie nie, on mówi językiem Tuska a on rozgrywa za naszymi plecami partię życia albo partię o życie. W tle są Chiny i geopolityka której bieg zawrócił nasz Prezydent w czasie jednej ze swoich ostatnich podróży. Do tej pory Niemcy byli umieszczeni na mapie chińskiej ekspansji jako wielkie końcowe centrum dystrybucji chińskich dóbr zmierzających w stronę całego naszego kontynentu. Poszukajcie w necie reklamy jedwabnego szlaku i zobaczcie gdzie on się kończy. W sercu naszej Ojczyzny. Duda dogadał się z żółtymi a to nie wywołało wściekłości niemców. To wywołało ich szewską pasję i frontalny atak na nasz rząd i Prezydenta, w którego obronie przyjdzie nam niebawem stanąć. Modlę się za Polskę ale gotów jestem stanąć w jej obronie.

  2. avatar

    Schulz nie chce mieć z Tuskiem nic wspólnego . A to że ryży ostatnio makrele oficjalnie zbesztal nie ma nic do rzeczy a wręcz przeciwnie. Widzę go codziennie w wiadomościach i wiem co mówię

  3. Tylko mi nie mów że Schulz się kłóci z Tuskiem. Przekaz zewnętrzny nijak się ma do rzeczywistości a na to już Matka zwróciła uwagę jak to Tusk z Makrelą na potrzeby miękkiego lądowania w Polsce się pokłócił :)

  4. a dzisiaj NuMBEREM ONE powinna byc zapowiedz Antoniego Macierewicza odtajnienia czesci teczek ze zbioru 'Z' ale wrzuce link jeszcze raz:

    https://www.youtube.com/watch?v=8sUG8IFcm2o

  5. Przypominam, że Chiny sa członkiem BIRC - bloku ekonomicznego, do którego zalicza się Brazylia, Indie, RPA a przede wszystkim Rosja. Zatem mogło się prezydentowi tylko wydawać, że się dogadał.Gdyby się dogadał i rzeczywiście coś osiągnął wówczas możnaby to pokazać w TV razem z grupą zaprzyjaźnioych biznesmenów towarzyszących mu w podróży. Ale jak widać propaganda sukcesu na miarę głowy naszego państwa.

  6. Pozostało ci już tylko gryźć paznokcie ze złości, hłe hłe.

  7. Gdzie się podział błazen z Biłgoraja? Czy też tylko mi on jakoś umyka...

  8. PaliKOD ? Przebrał się za rumuna.

  9. avatar

    przerzedzily im sie szeregi..ale...ale..kto dzis ogladal konfe PBSZ i ministra srodowiska ten wie ze latwo nie bedzie!!!! (wyraz jego bezsilnej wscieklej bezradnosci ale i  UPOKORZENIA mowil wszystko)...zamiast pytan o pakiet klikatyczny wynegocjowany??cz y tez nie?? w paryzu..wszystkie panie redaktorowe pytaly o trybunał...po jaka cholere wychodzic na konferencje gdzie i tak wiadomo ze NIKT o nic tak naprawde nie zapyta...
    a'propos owsiaka....
    szlachetna paczka zebrala do dzisiaj !!!!!! 54.000.000.oo zl..piecdziesiat cztery bańki!!!!!LUUUUDZIE!!!54 BAŃKI!!!???ciekawe co na to szef "orkiestry"..zaloze sie ze..jak ktos dał na paczke dla samotnej matki z 3 dzieci w zagrzybionym mieszkaniu..to juz na orkiestre NIE DA...

    a tak a'propos pana szulca..czy ktos na poziomie "dyplomatycznym"...moze mu troche niedyplomatycznie PO-wiedziec zeby "spierd...ł..???"..kierownikowi tez mozna rzec to samo...

  10. Strony