90-letnia Babcia po 5 klasach szkoły ma więcej rozumu od licencjatu z ekonomii

Prześlij dalej:

– Szanowny Salomonie, poproszę 3 kury i worek żyta za ten papier co mi go dałeś wczoraj za wóz ziemniaków.
– No, szanowny klient, się nie da, klient musisz wiedzieć, że bawełna w Karolinie mocno poszła w górę i za papier więcej jak 2 kury i pół worka pszenicy nie kupisz.
– Jakże to tak, przecież Salomon sam mówił, że od złota kura nie zależy.
– I prawdę Salomon powiedział, wszystko się od bawełny narobiło.
– Gdzie kura, gdzie bawełna, szanowny Salomon?
– Widzi klient tę koszulę, ona ostatni sezon Salomonowi służy, Salomon będzie musiał kupić nową koszulę, a koszula z bawełny, a Karolina cenę podniosła, przez to kura na wartości traci. – W takim razie niech Salomon odda wóz ziemniaków, a ja Salomonowi oddam papier.
– Nie może być, ziemniaki inną cenę mają, cena poszła w górę o pół więcej.
– Jak to, przecież bawełna w Karolinie…
– Co tam bawełna, widzi klient Salomona skórkowe buty?
– Widzę.
– Salomon kupił buty za wóz ziemniaków i teraz te same buty już półtora wozu kosztują, cena poszła w górę, ale za trzy gęsi i worek pszenicy może klient u mnie dostać 3 kury i worek żyta.
– Za trzy gęsi trzy kury, za żyto pszenicę?
– Cena gęsi spadła i pszenica mało warta.
– Niechże mi zatem Salomon wyjaśni, jak to się dzieję, że moja bawełniana koszula i skórzane buty obniżyły cenę gęsi i podniosły kury.
– Klient Salomona przecenia, Salomon pojęcia nie ma, o tym decyduje „wolny rynek”.

Tyle rozmowy klienta z Salomonem. Za każdym razem, gdy uprawiam donkiszoterię i chcę coś głupiemu po szkołach wytłumaczyć, sięgam do prostych alegorii, bo to doskonały test. Jeśli po odczytaniu tej życiowej, prostej historii, licencjonowany absolwent marketingu i zażądania nadal będzie bredził, że od sałatki Krystyny Pawłowicz zależy cena złotego, to znaczy, że z głupoty wyleczyć się go nie da.

Strony

34426 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

34 (liczba komentarzy)

  1. Znalezione w internecie:

    Przychodzi turysta do hotelu, kładzie 100 euro kaucji i prosi o klucze do kilku pokoi, żeby mógł ocenić, czy któryś z tych pokoi mu odpowiada.

    Właściciel hotelu daje mu wszystkie klucze, ponieważ i tak nie ma żadnego gościa. Kiedy turysta idzie oglądać pokoje, hotelarz zabiera te 100 euro i biegnie do rzeźnika, daje mu te 100 euro mówiąc, że te pieniądze to za zaległości, które jest mu winien.

    Rzeźnik biegnie do rolnika z tymi 100 euro i też spłaca swój dług za świnię, którą w zeszłym tygodniu kupił. Rolnik zapieprza do jedynej panienki we wsi i daje jej te 100 euro, bo ma jeszcze ostatnie dwie wizyty do zapłacenia.

    Prostytutka biegnie do hotelu również z tymi 100 euro bo wisi hotelarzowi czynsz za wynajęcie pokoju, w którym była z ostatnim klientem.
    W tym momencie turysta schodzi po schodach i mówi, że żaden z pokoi mu nie odpowiada. Oddaje hotelarzowi klucze, bierze swoje 100 euro i opuszcza hotel.

    Wszystkie długi są spłacone, a i tak nikt nie ma pieniędzy...

  2. avatar

    Żyd kupił za 100 dolarów osła od starego wieśniaka.
    Wieśniak miał przyprowadzić mu osła następnego dnia.
    Przyszedł wieśniak tak jak się umawiali, ale bez osła.
    – Przepraszam, ale osioł zdechł.
    –No to w takim razie zwróć moje $100.
    –Nie mogę, już je wydałem.
    –Dobra, to w takim razie zostaw mi osła.
    –Ale co z nim zrobisz? – zapytał staruszek.
    –Rozegram go w loterii.
    –Ale nie możesz rozegrać w loterii ZDECHŁEGO osła!!!
    –Mogę, uwierz. Po prostu nikomu nie powiem, że on zdechł.
    Miesiąc później wieśniak spotkał Żyda:
    –Co się stało z tym zdechłym osłem?
    –Rozegrałem go, tak jak mówiłem. Sprzedałem 500 losów po$2 za sztukę i w wyniku otrzymałem $898 dochodu.
    –I co, nikt nie protestował?
    –Tylko jeden facet. Ten, który wygrał osła. Bardzo się rozzłościł… no to po prostu zwróciłem mu jego dwa dolary.

  3. avatar

    Ta prostytutka nie zarabia kokosów, jeśli za 1 wynajęcie pokoju w hotelu musi zapłacić równowartość 2 wizyt rolnika.

  4. Właściwie tylko tego powinni uczyć na ekonomii. Czyli o tym jak działa światowy przekręt finansowy, i jak się z nim walczy. Plus jakaś księgowość.
    ps
    Z ekonomii dają nawet noble, gdy jakiś oszust wymyśli trick pozwalający np zadłużać kompletnych nędzarzy bez jakiejkolwiek zdolności kredytowej.

  5. avatar

    a wolny rynek to jest w tym czego nie ma czyli w "Protokołach Mędrców Syjonu"
    http://www.zbawienie.com/pms.htm

     

  6. avatar

  7. Tych wszystkich oszustow i zlodziei w bialych kolnierzykach,
    z bankow i tzw. "parkietow"...pod mur!
    No mercy dla bandytow-spekulantow!!! 

  8. avatar

    na rynki globalne, niestety jesteśmy jednym z trybików tej machinerii i jeszcze bardziej niestety, ale po piątku porządnie tąpnęło :( Spadek złotego o 10 groszy na dolarze i innych walutach w kilka godzin to naprawdę potwornie dużo. 
    Akurat ja zdaję sobie sprawę z tego, że to wrogie działanie nieprzyjanych Polsce sił, jestem w stanie wziąć stratę na klatę w imię lepszej przyszłości i większej niezależności, no ale ilu przedsiębiorców myśli tak jak ja?
    Niestety większość za ten stan rzeczy będzie obwiniała rząd, bo ludzie kompletnie nie zdają sobie sprawy z geopolityki i zależności ówczesnego świata. Dlatego to właśnie od nas - obywateli zależy, czy poprzemy tę ekipę, stojąc murem wywalczymy niezależność i będziemy wolnymi, czy po raz kolejny wybierzemy kundla, tym razem bardziej .nowoczesnego i stoczymy się w uzależnienie, gospodarczy marazm, a dając się dalej okradać przejdziemy w stan kolonii.

  9. Strony