17 września 2015 roku Polacy strącili z cokołu bolszewickiego bandytę generała

Prześlij dalej:

Antidotum na tę truciznę jest tylko jedno, mianowicie przeprowadzić dokładnie odwrotny proces, innymi słowy postawić na nogi to, co stoi na głowie i oby tylko na głowie. Bandytów nazywać bandytami, bohaterów bohaterami, napaść napaścią, zdradę zdradą, wierność wiernością. Być może w taką ważną rocznicę wypadałoby napisać coś bardziej uroczystego, podniosłego, akademickiego, ale po pierwsze takich tekstów i mów z pewnością nie zabraknie, po drugie i niestety jesteśmy na etapie pracy u podstaw. By terapia się powiodła konieczne jest konsekwentne stosowanie lekarstwa stałymi dawkami, a zatem nieustanne zwracanie uwagi na rzeczy i sprawy, które wydają się prozaiczne. Polacy muszą widzieć i reagować entuzjastycznie, gdy spada z cokołu kacapskie popiersie. Polacy powinni zobaczyć i wzruszyć się widokiem monumentów oddających hołd zapomnianym i sponiewieranym bohaterom Armii Krajowej. W kinach i telewizorach zamiast „Czterech Pancernych” i „Ogniomistrza Kalenia” domagajmy się gwałtownej zmiany repertuaru, który pokaże ten sam czas i ludzi, ale na właściwych miejscach.

Pedanci prawdopodobnie zarzucą mi wymianę propagandy na propagandę, jednak głupszego zarzutu postawić nie można. Propozycja jest zupełnie inna i rzeczywiście polega na zamianie, ale propagandy na edukację. Mnie nie uczono prawdy o Nas samych, mnie ogłupiano metodycznie, w szkole, przez telewizor i „dzieła sztuki”. Tyle się z tej gorzkiej lekcji dowiedziałem, że kluczem do wszelkiego poznania rzeczy, jest zbiór faktów, od tych najdrobniejszych, po te generalne. W małym polskim miasteczku Pieniężnie, dzielni Polacy zrobili dla odkłamania historii Polskie więcej niż 1000 naukowych pozycji i 150 akademickich wystąpień. Nie znalazłem lepszego sposobu na upamiętnienie bolszewickiej, zdradzieckiej, napaści na Polskę. W dniu 17 września 2015 roku Polacy strącili z cokołu bolszewickiego generała i jeśli już posługiwać się dziwacznymi neologizmami, to dla mnie ten piękny akt jest dowodem na „współczesny patriotyzm”.

Strony

24310 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

22 (liczba komentarzy)

  1. Ciagle nie moge zrozumiec...
    dlaczego, tak bardzo doswiadczony bolszewizmem,
    narod polski toleruje takie pomniki i takich co bronia, akceptuja je - czerwonych sq***synow,
    ktorych w Polsce jeszcze jest tak duzo!?
    Z naszym narodem jest cos nie w porzadku, ze tak szybko zapomina swoja dramatyczna historie,
    swoje krzywdy doznane od tych moskiewskich sQ***synow i tych "polskich" -  bierutow, moczarow i kiszczakow!

    Diekuje za Notke i pozdrawiam z dalekiego Toronto, Janusz.

  2. To prawda, sporo u nas nieuków - niestety - często są to nieuki na własne życzenie (co z przykrością obserwuję przez z górą 40 lat).
    Wszelako jest - jak mniemam - niemała rzesza ludzi porządnych. Dziwię się więc, że usunięcie jakiegoś bolszewickiego rzezimieszka z jakiegoś cokołu z jakiejś nie największej miejscowości zajmuje tyle czasu. Wydawało mi się bowiem, że wystarczy tu jesienny wieczór, lina stalowa i ciągnik Ursus C360.
    A jeżeli Moskwa nie chce odebrać kilkudziesięciu kilogramów spiżu to po trzech miesiącach przechowywania w remizie OSP należy przetopić go na dzwon i w trakcie uroczystej Mszy zawiesić na wieży miejscowej fary

  3. Strony