Wartość rezolucji brukselskiej da się zmierzyć sraczką konia

Prześlij dalej:

Kto jadł lub pił niech się czuje przeproszony za tytuł, ale jaki inny miałem wybór, jeśli nie odpowiednie rzeczy nadać słowo? Byłbym gotów się założyć, że jutro sraczka konia z Janowa zastąpi „Pilne – rezolucja UE w sprawie Polski”, niestety brakuje mi jednej istotnej informacji, mianowicie czy koń rzeczywiście dostanie sraczki. Cóż więcej dodać? Praktycznie cały komentarz, ale żeby nie było zarzutu lenistwa i unikania obowiązkowego tematu, to postaram się przejść do poważnego tonu, chociaż nikt nie wie ile mnie to kosztuje. Cała ta akcja upadłej „elity” RPIII, która zaprzaństwem cechowała się od zawsze, a teraz stoczyła się poniżej własnego dna, nie może się udać z kilku podstawowych powodów. Przede wszystkim mamy rok Pański 2016, co oznacza, że minęło 11 lat odkąd Polska jest w UE. Niby napędzani grantami „naukowcy” przekonują, że Polacy są zachwyceni obecnością w Unii Europejskiej, ale zapominają dodać, że wszystko jest kwestią odpowiednio zadanego pytania i kontekstu sytuacyjnego. Owszem większość się podnieca i postrzega UE przez pryzmat Aquaparków i ekranów dźwiękochłonnych, na wsi dodatkowo liczą się dopłaty bezpośrednie. Tutaj ankieterzy zyskają nawet i 70%, czym podpierają się „naukowcy”. Wystarczy jednak poruszyć typowe dla „europejskiej wspólnoty” tematy i zaczyna się równia pochyła w przeciwnym kierunku. Tęczowe zboczenia, ubogacenie uchodźcami, bankierstwo oraz wyzysk pracownika w niemieckiej montowni zmazuje entuzjazm od ręki. Zaprzańcy z Polski razem z europejskimi konsumentami odchylonych ideologii, przegłosowali abstrakcję. Nie ma w tej głupawej rezolucji, typowej dla biurokratycznej bezsilności Brukseli, żadnego konkretu.

Przeciętny Polak nie dowiedział się, że UE zamknie Aquaparki, odbierze dopłaty bezpośrednie, zatem nie ma się czego bać. Kolejny raz chodzi o Trybunał Konstytucyjny, czyli karykaturalne bicie piany, w najmniejszym stopniu nie dotykające Polaka. Istnieje za to coś, co Polaka zawsze dotyka. W 2005 roku przychodziliśmy do Europy jako ubodzy krewni w M2 z widokiem na wielką płytę sąsiada. Teraz, gdy 2,5 miliona wyjechało na Zachód, a reszta widzi te same aluminiowe galerie, które kiedyś zapierały dech w Berlinie Zachodnim, nie ma cienia dawnych zachwytów zagranicą. Wszystko stało się zwyczajne i takie same. Identyczne telewizory, opakowania na serkach topionych, wycieczki do Egiptu itd., itp. Europa, Panie, Europa! Polak do tego wszystkiego zawsze był przekorny, nawet jak siedział w chałupie strzechą krytą. Boso, ale w ostrogach, to jedno z wielu przysłów, które oddają polski charakter, zwłaszcza charakter Polaka z podwyższonym ciśnieniem. Jakaś Unia, co nasprowadzała Arabów z bombami za pazuchą, będzie nam tu mówiła o demokracji i innych takich. Dali u nas po 500 dzieciom i te kapusie zaraz pojechały meldować bankom i Lidlom niemieckim. A takiego! Niemiec nie będzie decydował jak my się w Polsce rządzimy i tyle odpowiedzi na biurokratyczne cyrki. Unią i Europą można było straszyć 11 lat temu, dziś żaden Polak się tym nie przejmie, łącznie z przeciwnikami obecnej władzy i partii rządzącej.

Trochę teatru, krzyku jednodniowego po Internecie, ale przecież i najgłupszy nie da wiary, że nam w Polsce asfalt pozwijają. Dopóki rząd zabiera Niemcom i daje Polakom, układ polityczny się nie zmieni. Mało tego, wiele razy tłumaczyło się desperatom z PO, że nie ma krótszej drogi do ostatecznego upadku, niż kapowanie na Polskę. Przestrogę tę zwykły prosty Rysiek Nowoczesny zrozumiał i dystansuje się od wyczynów „Zniszczę cię PO” Schetyna. Pewnie w jakimś stopniu jest to wynik braku reprezentacji w PE, ale i też politycznej kalkulacji, bo to się zwyczajnie nie opłaca. Dlaczego w takim razie Schetyna konsekwentnie pcha PO i własny łeb pod gilotynę. Nie ma wyjścia. Jego pomysł na przetrwanie jest taki, aby pokazać, że jako szef PO jest w stanie załatwić w Europie rezolucję. Ma to przypomnieć Polakom stary refren, że jedynie PO gwarantuje kontakty na świecie i może sławić Polskę. Zapomniał tylko Schetyna jakie wybrał narzędzia i cele komunikatu. Poszedł kapować, żeby zadowolić zachodnie korporacje, które straciły kasę z powodu podatków i programu 500+. Powyższego nie trzeba rozumieć, powyższe Polacy instynktownie czują i będą bronić swego, jak to Polacy!

6
29592 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

32 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    cyt."schetyna konsekwentnie pcha swój łeb pod gilotynę"
    ja zawsze szukam 2giego dna w czymkolwiek..i na razie nie kumam o co chodziło kukizowi i całej reszcie oPOzycji zaraz po wygranych wyborach ze te rząd nie przetrwa wiecej nic pół roku..ze to niby na przelomie maj-lipiec maja byc nowe wybory...nie zebym patrzał na jakiekolwiek sondaże..bo to idiotyzm..ale skoro jego najmsciwsza*wrocławska*ekscelencja gra na zaoranie platformy..to kto bedzie pełnił rolę "konstruktywnej" opozycji??co pomyślą i co zrobią ludzie w samorządach i z "dołów"partyjnych na taki numer??
    (dobrze ze nie mieszkam w "duzym"miescie..bo gdybym kogokolwiek z nich spotkał jak zamawiają taksówkę z lotniska po przylocie z glosowania..to....dostałbym z miejsca 3 miesieczny areszt "tymczasowy"..
    KTOŚ wie o co naprawde tu chodzi???

  2. avatar

    "dobrze ze nie mieszkam w "duzym"miescie..bo gdybym kogokolwiek z nich spotkał jak zamawiają taksówkę z lotniska po przylocie z glosowania..to....dostałbym z miejsca 3 miesieczny areszt "tymczasowy" - cichy podobno kapusie nie posiadają zdolności honorowej, więc jak to się u mnie pod blokiem za dzieciaka mówiło - "nie tykaj g.. bo śmierdzi" :)

  3. avatar

    co do ostatniego cudzysłowu..
    ktoś bedzie musiał...
    oni nie mają zadnych honorowych czegos tam..chodzilo mi bardziej o "inne czynnosci majace na celu nieodwracalne naruszenie godnosci"....taki imiesłów..impresja..przenosnia..metafora :-))

  4. A jeśli chodzi o rezolucję - mocno lewicowy parlament oburzył się na polski parlament. Większość członków europejskiego parlamentu chciałaby, żeby polski parlament był taki jak oni. Największy problem z obecnym trybunałem konstytucyjnym jest taki, że jego Prezes, moim zdaniem, złamał zasadę trójpodziału władzy. I mamy teraz pata - ze względu na zachowanie Prezesa i kilku członków nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie. Wbrew pozorom, Kaczyńskiemu zależało na silnym TK, na dodatek wybierając 5 członków wyciągnąć rękę do PO lub jej części. W odpowiedzi wyskoczył Budka chwaląjąc się że pokona PiS. I z kim miałby rozmawiać Jarosław Kaczyński?

  5. avatar

    Nie, nie złamał.
    Z przepisu, że by tekst stał się prawem ktoś winien go podpisać wynika, że ten ktoś może tekstu nie podpisać.
    Oczywiste przecież.

  6. avatar

    chciało nas oszwabić tym bardziej Polak będzie się przekornie upierał przy swoim :) 
    Co do fotki powyżej, od programu przekształceń własnościowych/świadectw udziałowych zastanawia mnie dlaczego ten psubrat Lewandowski nie siedzi w pierdlu. Przedawniło się?!

  7. "Nie ma w tej głupawej rezolucji, typowej dla biurokratycznej bezsilności Brukseli, żadnego konkretu".

    Pochylają się z uwagą nad stanem demokracji w Polsce. Przyjęta została rezolucja.

    Równolegle rozpatrywane są inne ważkie zagadnienia.

    Teraz czekamy na rezolucję w sprawie dopuszczalnej wysokości płomienia świecy.
    A w następnej kolejności, w sprawie optymalnej objętości wody zużywanej w spłuczkach.

    Ach!
    Nieśmiertelny szpot:

    "Tak się historii koło kręci
    że najpierw są inteligenci,
    co mają szczytne ideały
    i przeobrazić chcą świat cały.
    Miłością płonąc do abstraktów
    najbardziej nienawidzą faktów,
    fakty teoriom bowiem przeczą,
    a to jest karygodną rzeczą!"

  8. Pewnie jesteś jeszcze bardzo młoda, to nie pamiętasz, ale ja pamiętam postanowienie w sprawie krzywizny banana z czasów, gdy jeszcze nie byliśmy w Unii (musiał być odpowiednio prosty). Bardziej zakrzywionych nie sprowadzali. To było w latach dziewięćdziesiątych. Komentarzy strach przytaczać :)

  9. avatar

    .

  10. Gdyż, tytułem uściślenia, „wchodziliśmy do Europy“ (uwielbiam tę eurolewacką nowomowę… Zapewne przyszliśmy z Azji) w 2004, nie w 2005.

  11. Nazwiska osób, które poparły rezolucję:
    http://bit.ly/1...

  12. Pan się bardzo słabo postarał z tą listą - a gdzie pseudonimy operacyjne?
    1. Michał Boni - TW "Znak"
    2. Jerzy Buzek - TW "Karol"
    ...

    17. Jarosław Wałęsa - syn TW "Bolek"
    ...
    22. Julia Pitera - żona TW "Piotr"

    Tak, absolutnie bez związku z tematem, chociaż ktos wspominał o państwach poważnych:
    "Police escort Chinese telecom fraud suspects from Kenya via airplane to the Beijing Capital International Airport. The suspects included 45 Taiwanese who were deported from Kenya to China. YIN GANG/XINHUA/ZUMA PRESS"

  13. niekoniecznie słowiańskich, takich bardziej wspólnych dla ogółu. Zaczyna się już od przedszkola, "skarżypyta bez kopyta, język lata, jak łopata". Donosicieli się tępiło i poddawało ostracyzmowi towarzyskiemu. I tak jest w każdym miejscu - szkole, pracy, w bloku, zawsze i wszędzie, krótko mówiąc: w życiu. I choć z usług kapusiów korzystają różni tacy, to gardzimy nimi. Donosicielem był Wałęsa, teraz doszlusowali do niego jego mentalni ziomale.
    Dla rozluźnienia kawał:
    Sułtan woła wezyra i rozkazuje: przynieś no mi mój Paszo moją drugą żonę z haremu, bo mi się ciupciać zachciało, ino tak migiem na jednej nodze.
    Wezyr targa babe na własnych rękach, baba ze 100 kilo żywej wagi, z haremu do pałacu kilometr, upał 31 stopni, zasapał się, ciśnienie skoczyło, ale doniósł. Sułtan zrobił swoje i za chwilę znowu woła wezyra i rozkazuje przynieść kolejną żonę. I tak ze trzy razy, w końcu wezyr padł pod babą na atak serca. Jaki z tego morał?
    Lepiej mieć stosunki, niż donosić. 

  14. Chrzanić aluminiowe galerie. To w tej sytuacji wolę stare poczciwe geesy, peesesy, emhade i inne przemysłowe i spożywcze, choć było siermiężnie, a komuny nienawidziłam. A zaprzańcom na pohybel.

  15. Uźytkownik twittera, niejaki CyberXYN właśnie opublikował wykradzione dane Pana Kijowskiego. Konto hostingowe usunie o 22:00. 

    Konto twitter:
    https://mobile....

    Dane już są do pobrania. Ze względów prawnych nie podaję linka, jest na twitterze, paczka waży 50mb. Pozdrawiam

    P.S. Tak jak napisał autor posta na twitterze samo posiadanie tych materiałów łamie prawo RP. Róbta co chceta ;)

    P.S. 2 Plik zawiera materiały pedofilskie, zabronione prawem RP.

    Reasumując na razie nic ciekawego. Trochę adresów mailowych, zdjęć pedo i prywatnej przepychanki z małżonką. Ma być część druga za 5 dni.

  16. avatar

    bo one w pojedynkę nic nie znaczą to prawda, ale tu chodzi o efekt kumulacji - polacy owszem zadziorni są i na przekór, ale też bardzo łatwo ich zmęczyć i szybko zmieniają zdanie - z tego jak naprawdę wygląda sytuacja polityczna z jej wszelkimi zawiłościami i cieniami zdaje sobie sprawę góra 10% społeczeństwa - u bardzo dużej grupy odbywa się wszystko na o wiele bardziej podstawowym poziomie - tak jak napisałeś 'a takiego!' - ale też jest druga strona medalu - efekty sprzątania pisu przyjdą późno, pewnie będą o wiele mniejsze niż zakładają ci bardziej wyrywni, na poczatku będą dotykać raczej spraw może i istotnych, ale dla szarego obywatela drugorzędnych, samo 500+ nie załatwi sprawy itd. - a drugą stroną medalu jest właśnie chwiejność - na zasadzie - no rzeczywiście ten kaczor przesadza, już mógłby się uspokoić, jakoś dogadać, tamci chuje, ale to już jest męczące itd. - tak to działa i na to jest obliczona ta gra - na zmeczenie przeciwnika - nie na to, że ktoś zmieni zdanie po jakiejś gównianej rezolucji pe, tylko, że po lawinie takich zdarzeń będzie miał dość

    paradoksalnie m.in. na naszą korzyść gra tu fakt, że dużo z tych kamyczków do tej lawiny, szczególnie zwiazanych z ue firmuje mordą rudy :) co jak co, ale do ogromnej części polaków dotało kim jest ten facio, a on chyba nie kapnął sie, że nie ma już takich notowań w polandzie jak pare lat temu - dopóki będzie pokazywał mordę w kwestii unijnego poszturchiwania polski, upór i opór w kraju będzie się trzymał ;)

  17. avatar

    Huknijcie teraz na Węgrów, szturchijcie Czechów, pouczcie Słowaków, a w 2017 roku Wielka Brytania NA PEWNO pozostanie w eurokołchozie :) A potem będzie jak w dominie i mam nadzieję, że polski klocek wypadnie z tego eurosyfu jako jeden z pierwszych!

  18. avatar

    otóż to,
    PE powinien się zająć belgijskimi bandytami z brukselskiej dzielnicy Molenbeek którzy na razie mordują Belgów i Francuzów a nie spierają się o sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
    Kto natępny w kolejce do mordowania wkrótce się dowiemy.
    i TAK WYGLĄDA DEMOKRACJA PO BRUKSELSKU.

  19. Francuz z Alzacji Jean-Luc Schaffhausen apelował o rozsądek mówiąc, że „ to atak na Polskę i wszystkie narody, które wybrały wolność i niezależność”. Jeden z Niemców zaś na zakończenie przemówienia oznajmił „Ta rewolucja, która rozpoczęła się w Polsce zmiecie was całkowicie”. AMEN :)

  20. że ci szmaciarze są za ciency w uszach, żeby powtórzyć rok 2007. Tefałeny, gównoprawdy i nadredaktorzy nie mają już tej mocy sprawczej, a PiS bez koalicjantów nie jest PiS-em z 2007 roku. TK, za chwilę media, potem sądownictwo i będzie spokój. Nie dajmy sobie wcisnąć dziecka w brzuch.

  21. twardo stoi na pozyci zaprzańca, to po prostu szersze rozrzucenie sieci na wyborców-lemingów. Dowód jest jeden, ale zasadniczy. I Rumun, i Schetyna, rzekomo mający inne poglądy na sposób załatwienia sprawy TK, ramię w ramię stoją na wiecach KOD-ziarzy w sprawie TK. Nie należy Rumunowi przeszkadzać - chce z siebie robić idiotę, to niech robi.

  22. To mocne słowo, ale dzisiaj to słowo artykułuję. A poza tym szkoda słów. Ciśnienie mam i tak wysokie.

  23. A teraz o ile jesteśmy skonsolidowani w opinii o zdrajcach powinniśmy wystąpić pod wnioskiem obywatelskim podpisanym przez dwumilionową rzeszę obywateli z postulatem do parlamentu o pozbawienie zdrajców mandatu poselskiego, postawienie zarzutu o zdradę stanu i działanie na szkodę państwa. Kodeks karny dokładnie precyzuje w/w przypadek. Głosem obywatelskim parlament byłby zmuszony podjąć działania w celu rozpatrzenia żądania obywateli. Wszakże istnieje prawo któremu powinni podlegać wszyscy, również, a może przedewszystkim politycy sprawujący funkcje państwowe, w sytuacjach kiedy zachodzi działanie polityka, urzędnika państwowego na szkodę własnego kraju. Od XVIII wieku ciągnie się poczet zdrajców, lista hańby pełna sukinsynów, których nigdy Poolska nie rozliczyła. Dość słowom gdy się pójdzie na Powązki i spojrzy wzdłuż Alei Zasłużonych. Ilu ich spoczywa i ziemia ich nie wypluwa. Ciągle polityka łajdactwa jest skuteczniejsza od racji stanu i zachowania suwerenności narodowej. Dlaczego tak jest, bo łajdacy są bezkarni, bo łajdacy sięgają do pełnego wachlarza metod, od kłamstwa, zdrady i zaprzaństwa do mordu upozorowanego samobójstwem włącznie. Po stronie patriotów brakuje adekwatnego instrumentarium, które na swołocz odpowiedziałoby swołoczą. Dzisiaj przeczytałem artykułuł pana Kłopotowskiego przestrzegający nas przed stawianiem kategorycznych pytań o Smoleńsk, w tym o karę śmierci lub dożywocia dla winnych zdrady stanu, gdyż konfrontacja winy i kary jest niemożliwa gdyż nie pozwolą na nią Niemcy i Rosja. Jako że na łamach ,,wPolityce’’ nie można zamieścić więcej niż dwa, trzy słowa, użyłem skrutu i sugestii, iż Rosja umiała dosięgnąć Litwinienkę, umiała i umie dostać wszystkich, którzy podpadają pod paragraf zdrady państwa i narodu. Ich służby dostają każdego na kogo mają zlecenie. Oficjalne czynniki odcinają się od ‘’nieszczęśliwych zdarzeń’’ , Mossad działa podobnie, liczy się skutek, również psychologiczny. I każdy kto zdradza swoją ojczyznę – Izrael, Rosję nie może być pewny dnia ani godziny. Oczekuję podobnego sposobu działania i metod po państwie polskim.

  24. Formalne znaczenie rezolucji jest żadne. Do tego dochodzi inny fenomen: przeglądałem dziś wieczorem zachodnie media i jest cisza na ten temat. Jest mowa owszem o Parlamencie Europejskim w kontekście dalszego dopuszczenia do stosowania szkodliwych dla ludzi i pszczół pestycydów - nic jednak o Polsce. Przypuszczam że także i jutro nie będzie wielkich prasowych tytułów. Dlaczego? Polityczne i medialne lobby w Europie zna nastroje społeczne. Ludzie nie znoszą, gdy się ingeruje w ich wolne myślenie i dokonywane wybory. Sztucznie nakręcona atmosfera przyjaznej zgody na przyjęcie arabskich uchodźców zakończyła się w sylwestrową noc. Coś takiego dzieje się obecnie: atmosferę propagowanej wspólnoty zastąpił dyktat. Tego ludzie mają dość - także na Zachodzie. Austriacki rząd, początkowo koalicjant niemieckiej pani kanclerz, dziś zaczął pod naciskiem społecznym budowę muru na przejściu "Brenner" w kierunku Włoch - zapominając ile pomyj wylał na Orbana, za podobne dzieło, zaledwie kilka miesięcy temu. Traktujmy więc całą sprawę bez rozgłosu i rozdzierania szat - co najwyżej z uśmiechem politowania.

  25. Nastroje społeczne ? Pryszcz ! Niemcy doskonale wiedzą co się w Polsce dzieje i chcą naprawę Polski storpedować politycznie, ekonomicznie i każdym innym działaniem, przy jednoczesnym spacyfikowaniu społeczeństwa w sposobie i metodzie jak w Niemczech i Europie. Mamy jakąć diaboliczną powtórkę z czasów rozbiorowych. I dałbym sporo forsy idąc o zakład, że za jakieś 50 lat wylezą z archiwów tajne porozumienia niemiecko-rosyjskie o utrzymaniu sytuacji w Polsce z obopólną korzyścią stron. Prosić Boga by zaistniał czynnik, który zneutralizuje jednego z agresorów i interwentów w wewnętrzne sprawy Polski. Kto wie czy w szaleństwie imigracyjnym Berlina nie ma dla nas szansy, niechaj się wezmą za łby i zajmą sobą. My mamy nie wiele czasu żeby osiągnąć siłę zdolną do odparcia zbira ze wschodu. Znowu posłużę się pytaniem, kto wie czy w odpowiednim momencie, gdy Chiny uznają, że Europa jest słaba a konfrontacja z USA nie ma szans powodzenia, nie skierują się na północ w kierunku ‘’ziem niczyich’’ Ów majstersztyk polityki amerykańskiej polegający na napuszczeniu na siebie dwóch największych agresywnych mocarstw, które własnymi klęskami mogą się wyleczyć z niepohamowanej od wieków żarłoczności. Podobny scenariusz zafunkcjonował w czasie II Wojny Światowej, Stalin liczył, że wejdzie do gry ostatni, tymczasem zwarł się z godnym siebie bandziorem.

  26. avatar

    tatarzyna. W końcu konsumpcjonizm wujka Sama dzięki układowi Clintona jest uzależniony od taniochy made in China, więc najpierw tubajfory muszą sprowadzić do siebie przemysł by było więcej rzeczy made in USA a potem mogą globalnie rozgrywać Pekin.

    Ruscy rzeczywiście siedzą żopą na beczce prochu z kilkoma lontami - arabusy na Kaukazie, północny obszar surowcowy kolonizowany przez Chińczyków oraz ferment ubożejącego społeczeństwa. Do tego Putin wie, że wiecznie rządzić nie będzie a pretendentów do ruskiego tronu mnogo.

    Co do perspektywy 50 lat to ciężko się zakładać o cokolwiek bo rzeczone archiwa mogą być pod grubą warstwą opadów popromiennych :) Tak czy inaczej żyjemy w ciekawych czasach a co do kryzysu migracyjnego w rajchu to zawsze można ciapatymi zasiedlić poenerdowskie ziemie a stąd już tylko rzut beretem do Polski...

    Nadzieja w polskiej młodzieży oraz powszechnej edukacji strzeleckiej :)

  27. Miny i bomby z opóźnionym zapłonem są niemal w każdym resorcie, urzędzie centralnym czy ważnej instytucji państwowej. I nie tylko dlatego, że je tam celowo rządzący z Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego zostawili, by utrudnić rządzenie ekipie Prawa i Sprawiedliwości. Poprzednia władza po prostu tak rządziła, że wiele zastawionych min jest bezpośrednim następstwem ze sposobu sprawowania przez nią władzy. A polegał on głównie na tymczasowości i doraźności skutkującej katastrofalnymi błędami, które przed oddaniem władzy gorączkowo tuszowano, przede wszystkim zamawiając opinie prawne. Kosztowały setki milionów złotych i miały być polisami, gdy błędy wyjdą na jaw. Nie bez znaczenia była też zwyczajna niekompetencja ekipy PO-PSL, co szczególnie wyraźnie widać po działaniach nieistniejącego już Ministerstwa Infrastruktury, które po 2011 r. trzykrotnie reorganizowano, ale największe „zasługi” mają ministrowie Cezary Grabarczyk i Sławomir Nowak

    — pisze Stanisław Janecki. Janecki we "wSieci": Polska na minie. "Bomby z opóźnionym zapłonem są niemal w każdym resorcie"

  28. Wygraliśmy Polskę... Teraz czas na wygranie Europy.
    To się już dzieje.
    Wygramy Europę... To pomyślimy o Rosji... Bez armat.

    Rezolucja PE w sprawie Polski jest nie tyle straszna, co śmieszna, a słowo "merkel" stanie się w przyszłości synonimem głupoty politycznej.

  29. avatar

    Jerzy O. ma udostępnić wszystkie faktury związane z WOŚP.
    I to jest informacja dnia.

    A rezolucją upadłej "płatformy", zagłosowanej przez wszystkich lewaków, to dziś rano wytarłem sobie...
    Pozdr.

  30. Tak tylko delikatnie uzupełnię: GB ne jest w unii walutowej.

  31. Piotrze, bije poklony, ludzilem sie co do Kukiza, znowu zwracam honor za bezbledne rozszyfrowanie tego gnoja:

    http://niezalez...

  32. Świat obiegło info o SU24 zaglądającym w bulaje amerykańskiego okrętu.Dzieci bawią się w politykę.Dzieci,bo tylko dz\ieci są na tyle naiwne by wierzyć iż za "ftiko"| obroni je starszy Brat zapominając że to właśnie one są piewrszym celem.Więc za ile Dawid i jaką kolejną "historyczną tragedię"?.Każdy kto widział owe zdjęcia nigdy w pierwszym odruchu nie skojarzy ich z zagrożeniem amerykańskiego okrętu lecz polskich kretynów którzy znaleźli się na USS z racji "faktycznej obecności".Ten poker może kosztować wiele istnień.Jeślii jednak tak się stanie(na co jest duża szansa)"Bochaterscy Generałowie" i ukrywający się za nimi politykierzy w moim mniemaniu staną w jednym rzędzie z Tuskiem i Arabskim.
    Jeśli mało było WAM Afganistanu to pogadajcie z rodzinami ofiar nie pokazanymi w TVP.Oni wam powiedzą prawdę.