Te kilka tygodni temu kreśliłem ambitną utopijną wizję, gdzie padła sugestia by wybierać ludzi według zdolności a nie klucza na liście (po partii). Projekt został obdarty ze złudzeń, dlatego też po namyśle kuję nowy. Czasu jest mało, ledwo te 8 dni ale może dotrze metodą łańcuszkową "na kogo głosujesz?" do większej grupy odbiorców. Tegoroczna kampania samorządowa chyba najbiedniejsza jest ze wszystkich dotychczasowych (brak jakichś spotkań, biesiad, dysput itd). Co prawda na wiosce włodarze po 4 latach dopiero zauważyli, że coś trzeba zrobić więc wykonali kampanię wrześniową, zdjęcia na nowo otwartych mostach, chodnikach, drogach, schodach itd. Ale to mnie nie przekonuje.
Trafiła mi się ulotka z wywiadem - partyjność nie ma znaczenia żadnego, pobudziła mnie jedna istotna rzecz - różnica wieku. Kandydat do rady miasta/sejmiku/na prezydenta w wieku powyżej 45 lat opowiadał jak to wiele zrobił (chciałbym połowę tych rzeczy ujrzeć albo chociaż doznać z drugiej ręki) a jak wiele się nie udało i potrzebuje kolejnych X lat by to dokonać. Z prostego rozważania przebiegu działalności owego samorządu na przestrzeni tych kilku lat mniemam że nie trzeba było wielkich pieniędzy ani wysiłku (akurat moja gmina śpi na pieniądzach i ma najniższe zadłużenie w okolicy jak nie w czołówce najmniej zadłużonych) aby dokonać pewnych istotnych zmian w strukturze i organizacji. Tak można zawsze, to się nazywa optymalizacja sił i środków. Kiedyś w windowsie 98 optymalizacją był tryb DMA w pracy dysku, dziś optymalizacją samorządu będzie młodość.
Stawiam na młodość, z wywiadów jakie poczytałem zauważam, że to młodzi postrzegają świat i samorząd ambitniej. Najlepsi są ci, co przed trzydziestką i wyedukowani. Te stare pierniki to już tylko emerytur szukają i spokojnej starości, aby się niczym nie przejmować a dukaty na stałe spływają za obecności. Polityka polityką ale siłą są samorządy. Wybierajmy świadomie i z przekonaniem że mamy prawo wiedzieć. Jednocześnie wypadałoby poruszyć ostatnią nową inicjatywę w sieci - stowarzyszenie 61 - www.mamprawowiedziec.pl - ambitne założenie - takim życzę najlepiej. Wybierajmy świadomie.
Jak to kiedyś powiedział Marcin Daniec - Obiecuję wam, że będzie lepiej - tylko musimy zawsze dobrze głosować.


złodziej, ale uczciwy
Kryterium wieku tak samo dobre jak każde inne. Osobiście ostrzegałbym przed pyzatymi, łysawymi spryciulami koło trzydziestki. Oni mają jeden życiowy plan - szybko skombinować pierwszy milion zanim całkiem wyłysieją.
Można też kierować się nazwiskiem, warto postawić na Kiełbaskę czy Kaszankę.
Decyduje jednak wygląd na zdjęciu. Z oblicza powinna emanować szaleńcza miłość do obywateli, uczciwość i niesamowita inteligencja.
Chlor