A prezenty pod choinke dla ulubieńców?
Oczywiście, że nie mam na myśli nasze kotki czy pieski.
O polityków mi chodzi.
Znjąc upodobania naszych wybrańców proponuję.
dla naszego Prezydenta
życzenie słowne by mógł jak najczęściej meldować przewodniczącemu o wykonaniu zadania
rzeczówka bebiko,viagra i szczeniaczki, szabelka co by mógł Ruskich zarabać.
Jak bebiko to może i śliniak?
dla pasłów, senatorów
paniom lalki - niech się bawią przebierając, przewijając i dla prowadzenia konwersacji w tonie tiu, tiu, tiu;
panom pistolety na wode i niech się wzajemnie katrupią.
Wiem że pomysł dobry.
Szkoda, że mi przyszedł tak póżno do głowy.
Ale na przyszły rok będzie jak znalazł.
W końcu nic sie w tej naszej Polsce nie zmieni.
Nie zmieni - bo niby dlaczego ma sie zmieniać jak jest tak dobrze? Najlepiej w Europie.
Przegapiłem - jak zawsze.
Udostępnij


Dorzucę jeszcze kubełki i grabki -
takie plastikowe do piaskownicy - przynajmniej krzywdy sobie nie zrobią, kiedy sie w tej piaskownicy zaczną naparzać...:)
aster5