Antygona na CPN-enie, czyli poseł Chlebowski przed hazardową komisją

Na początek uwaga generalnie optymistyczna i proszę odłożyć napoje, przytrzymać się na krześle. Komisja hazardowa to jest od kliku sesji najbardziej profesjonalna komisja jaką sejm widział. Po początkach, które były czymś, czego człowiek i po nerwosolu nie jest w stanie opisać, od czasu przywrócenia Wassermanna i Kempy, posiedzenia komisji oglądam z zainteresowaniem i uważam, że jest to komisja nie tylko potrzebna, ale wręcz momentami modelowa. Zdarzają się te wszystkie dowcipy i złośliwostki, zdarzają się partyjne wycieczki, ale to jest margines, nie sens, jak było do tej pory. 90% pytań i pracy komisji, to kawał dobrej roboty i instruktaż dla kolejnych tego typu działań. Tyle optymizmu, dalej niestety będzie tylko pesymistycznie i ze słodkim posmakiem w przełyku. Mdłości wywołuje poseł Chlebowski, ale to tego rodzaju mdłości, że rośnie w buzi i człowiek nerwowo się rozgląda, gdzie tu sobie ulżyć, albo garścią przytrzymuje, żeby do kibla dobiec. Jeśli ktoś widział to co wyprawiał przed komisją Chlebowski, no to ma to nieszczęście, że nie trzeba mu wyjaśniać i relacjonować. Kto nie widział, musi wiedzieć, że wygrał los na loterii, ale też powinien wiedzieć dlaczego.


Każdy człowiek ma swój próg żałości, poniżej którego stara się nie schodzić. Bądźmy uczciwi wobec siebie i tak tylko dla siebie przypomnijmy sobie, o czym wolelibyśmy nie pamiętać. Nie wiem jak inni, ale jak mnie się przypomni, jaki bywałem żałosny, to głośno odreagowuję syknięciem. Poseł Chlebowski nie syczał, poseł Chlebowski perorował, wygłaszał wznosił się nad swoją żałością i z dumą patrzył w kamerę. Takie opowieści posła, że on jest niewinny, bo: „proszę mi wierzyć”, „z całą mocą pragnę podkreślić”, „jest absolutnie niegodziwe”, „zapewniam o swoich szczerych intencjach”, „zawsze chroniłem budżet państwa”, można sobie w zasadzie odpuścić jako detale. Poseł przygotował takie teatrum, że jest co recenzować i zanim przejdę do najbardziej dramatycznych scen, kilka scen komediowych. Co pytanie od komisji, to poseł Chlebowski znalazł dobre słowa dla śledczego. Panie pośle wiele lat współpracowaliśmy w partii i klubie, niech mi będzie wolno wyrazić podziw dla pana profesjonalizmu, znamy się przecież od lat. Co tam słychać u szanownej małżonki?


Panie pośle Wassermann jako wybitny minister i prokurator, pan oczywiście wie w czym rzecz, nie śmiałbym tak profesjonalnej osobie tłumaczyć tak banalnych procesów. Pani posłanko Kempa, naprawdę, proszę mi wierzyć i tak szczerze pani powiem, że pani praca poselska i ilość interpelacji jest imponująca, pani poseł, imponująca. Proszę przyjąć moje gratulacje. Pan Sobiesiak jest bardzo znany i szanowany we Wrocławiu, to wybitny sportowiec i mecenas sportu, szanowany w mieście, mógłbym tu godzinami wymienić listę zacnych, wybitnych ludzi, którzy znają pana Sobiesiaka. Pan Kosek bardzo przeżył tę nagonkę, człowiek wrażliwy, wieloletnie pracownik Uniwersytetu Jagielińskiego i jest mi niezmiernie przykro, że taką osobę potraktowano w ten sposób, że w szpitalu wylądował. Kamiński jest głupi i podły proszę komisji. Kamiński jest głupi i podły proszę komisji. Kamiński jest podły i głupi proszę komisji. CBA, CBA, CBA, brrryyy. Panie pośle Chlebowski proszę powiedzieć czego pan nie miał siły już załatwiać i w czym Miro nie chciał panu pomóc? Pragnę podkreślić, zaznaczyć i jeszcze raz wyrazić oburzenie, zaskoczenie, troskę o budżet i pieniądze podatnika, że ja nigdy, przenigdy nie działałem na szkodę.


Czy szanowna publika zauważyła dwie charakterystyczne cechy tych wywodów, przepraszam… cztery cechy? Włażenie w dupę każdemu, czy to własna partia, czy opozycja, czy biznesmen. Chlebowski nie wie jeszcze kto może mu się przydać i u kogo będzie robił za ciecia, dlatego jest kumplem wszystkich. Cecha druga, patos, etos, Boga i moralności przywoływanie, żadnych konkretów. Cecha trzecia, wyuczone, wytresowane wręcz, bo do nauki to trzeba mieć łeb, zachowania, frazy, retoryka, gesty, łapki przy sobie. Cecha czwarta, realizacja partyjnej linii, pewnie nie za darmo, ale za jakąś obietnicę objęcia funkcji w Świerzawie, tudzież jednego z miliona niepotrzebnych pracowników biurowych KGHM. Realizacja polegająca na wryciu w pamięć publiki: „Kamiński jest głupi i podły, to wszystko Kamiński”. Tak się żałośnie toczyło przesłuchanie Chlebowskiego i już z tego można wysnuć jeden generalny wniosek.


Trzy modele kariery politycznej. Pierwszy model zawodowcy. Tu mamy wszystkich esbeków, sekretarzy PZPR z jednej strony, z drugiej etos Solidarnościowy, biedota ideologiczna typu Jurek, Giżyński, Gowin oraz ci co się załapali na starcie w latach 90, czyli Kaczyńscy, Tuski, Cymański, Niesiołowski, Kurski. Zawodowcy, co pojadą na nazwisku, wszyscy znają ich na tyle, że mandat mają pewny. Wszystko to są zgrane, znudzone typy, pochłonięte dopieprzaniem sobie wzajem, oni są jak załoga okrętu podwodnego, która przebywa ze sobą 24 na dobę, na małej przestrzeni, gdzie każde pierdnięcie czuć, gdzie po grymasie twarzy wiadomo co kto chce powiedzieć lub zrobić. Nienawidzą się i łączą tylko wtedy, gdy trzeba zabić trzeciego. Do zawodowców zgłasza się, Palikot, Schetyna, Drzewiecki, Krauze, Dochnal, Rydzyk, czyli biznesmeni szemrani, którzy płacą za mandat. Model trzeci to kompletne zera intelektualne, wyspecjalizowane w sporcie zwanym „lizanie każdej dupy” i tu mamy Chlebowskiego, ale też całą gamę w każdej partii co mi się nie chce po nazwiskach wymieniać. Na tych trzech filarach stoi polska polityka i że to wszystko stoi to jest cud częstochowski nad Wisłą.


Do czego się może posunąć przedstawiciel w każdej grupie politycznej widzieliśmy wielokrotnie, ale dziś zobaczyłem jeszcze jeden krok do przodu. Ta miernota Chlebowski, ten gach partyjny, przyszedł na komisję wyposażony w wytresowaną scenkę, w której zagrał: on, jego zmarła siostra, cmentarz, stacja benzynowa, Sobiesiak i jednoręki bandyta. Miernota z cynicznym, wytresowanym na pamięć aktorskim gestem wygłosiła sali i publice przed telewizorami, Antygonę dla ubogich. Nieprawdą jest wysoka komisjo, i jeszcze raz pragnę podkreślić profesjonalizm tego szacownego gremium, że spotkanie na cmentarzu było zaplanowane. Otóż moi kochani, na tym cmentarzu, na tym cmentarzu… to szczególne miejsce dla mnie, bo trzeba szanownej komisji wiedzieć, że na tym cmentarzu leży moja przenajświętszej pamięci sios….chlip…tra. Pauza jak u Holubka z Piaseczna…łzy w oczach, przełknięta ślina i dalej już gładko.


I to nie tak było, że ja na cmentarzu, bo ja tam pojechałem oddać szacunek, pomodlić się jak zawsze i często, chwila skupienia w tym miejscu to dla mnie olbrzymie przeżycie. Wtedy właśnie skupiony nad grobem siostry, a trzeba szanownej komisji wiedzieć, że siostra zginęła tragicznie, przejechana przez ciężarówkę, kiedy wychodziła ze szpitala, gdzie ciężko pracowała, proszę mi wybaczyć….wzruszenie. Owóż wtedy skupiony w modlitwie nad grobem siostry, katem oka dostrzegam Ryśka i w zadumie wołam: „E! Rycho chono!”. Myśmy się umówili na stacji benzynowej jak cywilizowani ludzie, ale Rycho akurat przechodził koło cmentarza, to się tam nad grobem siostry spotkaliśmy przypadkowo i z szacunkiem dla zamarłej przejechanej ciężarówką, chociaż w szpitalu pracowała, pogadaliśmy o dopłatach zagrażających budżetowi, a przecież to nasze pieniądze. Jakim trzeba być podłym i pozbawionym uczuć wraz z racją stanu, żeby w takiej intymnej i sakralnej sytuacji podsłuchiwać tego co bronił racji stanu. Tylko głupi i podły Kamiński, tylko głupi i podły Kamiński i ta CBA, CBA, CBA brrry. Koniec Antygony i ja już też nie mam nic do dodania, poza owacjami na stojąco. Brawo PO, brawo PO, brawo PO! Tak dalej, po stacjach, cmentarzach, Bogu, Ojczyźnie i trupach siostry, bo jeszcze PiS wróci!



4.876002
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 4.9 (15 głosy/głosów)

O Chlebowskim

Nie zmienia to wszystko faktu, ze byl to jeden z najlepszych poslow w sejmie.


Studia zaoczne – szósta poprawka

Egzamin, szóste podejście. Po jednej stronie canned head po drugiej szósta poprawka.


- O jaki ładny krawat Panie CH - zagaja szósta poprawka
Uhhm - myślę sobie - beton.


Panie kolego proszę mi powiedzieć – tu pada pytanie sprawdzające wiedzę.


Przez twarz szóstej poprawki przebiega skórcz, mina robi się zbolała. – Ja czytałem, dwa razy, ale wie Pan, córeczka, ona ma osiem miesięcy rozchorowała się, ma wysoką gorączkę, a żona w pracy, więc musiałem dwie noce ją na rękach, a u mnie w pracy...


- Dobra – więc niech mi Pan powie – tu rzucam pytanie z zestawu dla tumanów.


Szósta poprawka wypuszcza z siebie głośno powietrze, robi się czerwony, ale siedzi na baczność – ruki po szwam. Widzieliście kiedyś faceta siedzącego na baczność? Kobietka w mini to ja rozumiem, ale facet? Żałosny widok.


Ja naprawdę... ja czytałem. I książki i pana wykłady, dwa razy, ale to takie trudne, no...trudno w ogóle zrozumieć, bo to takim językiem, jak nie dla ludzi, w ogóle to po co to komu, ale ja naprawdę, chciałem się nauczyć, bo Pan mi pozwolił już szósty raz – jednym tchem wyrzuca z siebie szósta poprawka.


- Pan się zgłosi do dziekana – kończę.


P.S. Panie Chlebowski. Wystarczyło mi że tylko na Pana dzisiaj spojrzałem i wysłuchałem pierwszego zdania...


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


Stary dowcip z kregów komisji egzaminacyjnych

portret użytkownika tetryk56

P. : Jaka jest różnica między studentem a psem?
O, : Żadna. Jak zadasz pytanie, to każdy z nich patrzy takimi mądrymi oczami...


Stary dowcip j.w.

portret użytkownika Lukrecja

P. Jaka jest różnica między profesorem a psem?
O. Pies oblewając, podnosi nogę


fajne studia, 6 poprawka

fajne studia, 6 poprawka egzaminu,
widzę, że owoce reformy handke dotarły już na wyższe uczelnie.
tak trzymać, będzie jeszcze lepiej.


Proponuję

donos do PAKI


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


nic osobistego, przecież z

nic osobistego, przecież z koniem nie będziemy się kopać, prawda?


oczywista oczywistość

5.04

przecież od początku powołania komisji, od ustalenia jej zakresu, przewodniczącego, poprzez te wszystkie spory o posłów PiS, były (i są) podporządkowane tylko jednemu celowi - zamieść wszystko pod dywan, a jeżeli "odkurzacz" wszystkiego "brudu" posprzątać móc nie będzie mógł, to resztą da się obsmarować opozycję (a wiadomo że, nic w tym trudnego).. przyznam że, podobnie jak Autor postrzegam to dzisiejsze przesłuchanie, i dodałbym jeszcze jedno istotne słowo, które pojawiało się w tematach najistotniejszych dla tzw "afery hazardowej" a było często przywoływane przez p.Chlebowskiego, a jest nim - nie pamiętam..


To przedstawienie jednak

portret użytkownika Jasmine
6

To przedstawienie jednak warto było zobaczyć. Zanim wsłuchałam się w smętny monolog głównego aktora, uwagę moją zwróciła mowa jego ciała. Nie musiał nic mówić, bo całym sobą krzyczał, że świat mu się zawalił, że błaga o pomoc, że może i chciał, ale nie chciał i prosi o łagodny wymiar kary, bo na tym cmentarzu to wszyscy go widzieli, że on na ten grób. I czy ktoś słyszał o innym kimś kto tylko nieetycznie a tak był ukarany ponad wszelką niesprawiedliwość. Wszystko to wina tego Kamińskiego, co go jak Leppera w aferę bez afery wrobił. Można było wyłączyć dźwięk, wystarczyło zobaczyć jak rozbiegają mu się oczy, co wyprawia z rękami, jak bardzo się poci. Aktor ze szkolnego teatru odegrałby tę rolę lepiej. Patrzenie wprost w oko kamery niczego w moim odbiorze też żałosnej postaci nie zmieniło. Szczerze mówiąc, to mi go momentami było żal.


(...)

Chlebowski radzi sobie bardzo dobrze.


A mnie nie

To typ faceta, którego nigdy nie lubiłem. Zastaw: Chlebowski, Schetyna, Brudziński, Putra, Kłopotek, Napieralski to typ działaczy etatowych, niezdolnych do żadnej efektywnej pracy merytorycznej. Oni tylko potrafią działać.


Żal mi było Sawickiej. Ale nie za tę histerię przed kamerami, tylko ze metody NKWD, które wobec niej zastosowano. To było bardziej nikczemne, niż cała ta jej korupcja.


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


Ciekawa byłam kto pierwszy

portret użytkownika Jasmine

Ciekawa byłam kto pierwszy stwierdzi "A mnie nie". Co do reszty, zgadzam się.


Jak nie ja, to inny facet

Bo kobitki mają więcej empatii.


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


Okazuje się, że potrafimy też

portret użytkownika Jasmine

Okazuje się, że potrafimy też lepiej słuchać, bo jesteśmy baczniejszymi obserwatorkami. Więcej można się dowiedzieć o człowieku obserwując mowę ciała niż słuchając go. Słowa mogą kłamać, wprowadzać w błąd, ale kłamać ciałem potrafią na szczęście tylko nieliczni, wytrawni manipulanci.


Owszem można, szczególnie mężczyzn

ale nie wszyscy sa chetni do striptisu


Zbajerowana sprzedajna lampucera ze sprzedajnej PełO

utleniona forpoczta przewalanki na szpitalach - Twoją bohaterką? Kwiaty,czekoladki i wierszyki to dla Ciebie atrybuty NKWD? Dlaczego nie napiszesz /niczym stadionowy debil/ CBA=NKWD?Tak dla porządku - Narodnyj Kamitet Wnutriennych Dieł mordował Polaków a Katyniu i wywiózł miliony Twoich rodaków 10.02.1940 r. bydlęcymi wagonami na Syberię .NKWD urządziło zasadzkę i proces szesnastu w Moskwie - szesnastu ocalałych z hitlerowskiego pogromu przywódców polskiego Podziemia.


A mi było żal nas wszystkich.

Sorki, że lecę ogółem. Ale tacy Chebowscy nie spadają z księżyca. Są wybierani. Przez nas. Ładną sobie ocenę wystawiliśmy, co? Ten wstyd będziemy musieli długo i ciężko odpracowywać. A tu jeszcze kac po PiSie nie wyleczony.


Żeby było śmieszniej, Niesiołowski rozważa przywrócenie Zbychowi praw członka PO. Natrenował się przecież chłopina, wystąpił przed kamerami -znaczy odrobił lekcje, należy się nagroda.


ps. Sprawdza się zasada wykańczania opozycji w kraju nad Wisłą: dać jej władzę, to wykończy się sama. Dobrze, że chociaż pogoda się ładna zrobiła.


Ludzie

mieliście to siłę oglądać??? Tak tracić czas?? Ja w tym czasie ugotowałem obiad (mam zaległy urlop), pobawiłem się z dziećmi, pograłem w siatkę, pokłóciłem się z małżonką o byle co, pobawiłem się znowu z dziećmi, postawiłem system na kompie koledze;-). Włączyłem TV na dosłownie dwie minuty i mnie zemdliło. Wyłączyłem.
Ps. Dobry tekst MK. Dzięki temu znam klimat i nie muszę się męczyć oglądając ten chłam.


radioparadise.com tego słucham na necie


pokłóciłem się z małżonką

Z wszystkiego co zrobiłeś, w czasie kiedy ja oglądałem przesłuchanie, tylko kłótnię z żoną uznaję za grzechu wartą. Reszta to strata czasu


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


te kłótnie

to się nudne robią, każdy ma rozpisaną i wytrenowaną rolę;-)


radioparadise.com tego słucham na necie


z kłótniami jak z sexem, możecie wprowadzić urozmaicenia

przemoc, kajdanki i inne gadżety, na złość żonie możesz przebrać się w jej fatałaszki, kombinuj, kombinuj


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


Nie

będę komentował bo mnie MK wytnie za oftop. Teraz ma takie uprawnienia i widzimisię. Ponoć portal ma być full profi;-)


radioparadise.com tego słucham na necie


To co dygresje niemile widziane?

Eeeee


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


Kto idzie pod prąd, a kto płynie stylem onetowym?

MK napisałeś dowcipny tekst, lecz zdanie następujące jest niekonkretne i zbyt ogólne.
"Nienawidzą się i łączą tylko wtedy, gdy trzeba zabić trzeciego. Do zawodowców zgłasza się, Palikot, Schetyna, Drzewiecki, Krauze, Dochnal, Rydzyk, czyli biznesmeni szemrani, którzy płacą za mandat"


Otóż Kaczynski Jarosław jest kurna, nieprzekupny. To oczywista oczywistość. Jego brata wykorzystał Krauze marzeniami o szybach naftowych w Kazachstanie, ale dlatego, że Lech bardziej naiwny i ufający ludziom. Skąd mógł wiedzieć, że Kaczmarek, Kornatowski, Netzel to kolesie "grubego Ryśka"?
Cymański jest gdańskim mistrzem anegdoty, uczciwym i uśmiechniętym. Stał się zamożnym Polakiem dzięki UE, lecz wcale tego w odróżnieniu np. od Kurskiego Jarosława nie pragnął. Kurski jest propagandzistą. Teraz się nasyci kasą z Brukseli i może stanie się republikaninem z rzadka mielącym ozorem :)


Poza tym nie lubią się ludzie, którzy się boją. W PiSie więcej odważnych. Walczą z większością różowo-czerwoną, z agentami, sprzedawczykami i mendami medialnymi. Iść pod prąd to odwaga. Nieprawdaż?


dedalus


Ech...

Otwórz wreszcie oczy.


I see...where?

Bogini...to do mnie o tym otwieraniu oczu? Unbelievable. A Ty aby w okularach by Hleb Offsky paradujesz po blogach? :)


dedalus


Otwórz wreszcie oczy, powiedziała ślepa kura.

portret użytkownika Essalam

Dopóki Kaczyńscy, PiS będą dawać szanse zrealizowania celów na których mi zależy, tak długo będę ich popierał. Jeśli wykonają wyraźną woltę, wtedy zacznę również ich atakować. Jak na razie to jedyna realna siła mogąca przeciwstawić się tym bez zasad lewackim faszystom. A najgroźniejsi są totalitaryści medialni, oligarchowie mający praktycznie monopol na prawdę nie tylko w Polsce.


"hm... a ja myślałam, że jak cię ktoś uderzy, to powinieneś nadstawić drugi policzek, a nie lecieć na niego z widłami.."


Prawdaż, prawdaż. PiS zawsze

Prawdaż, prawdaż. PiS zawsze pod prąd. Z Wałęsą pod prąd i z Wachowskim, z ART-B pod prąd, z esbekiem Rydzykiem i esbekami z SO, a teraz z SLD, któremu medialnie doradza Czażasty i Kwiatkowski, pod prąd podzielił się radiem i TVP. Samo pod prąd i oczywiście nikogo nie popieściło. Kaczyński jest abnegat i troll, jemu faktycznie do życia wystarczą stare mokasyny, ale lody na ideologię i władzę kręcił nie mniejsze. Kto CBA trzymał za łapy, żeby Lipca przed wyborami nie machnąć? A Skoki? A Włoszczowa? A słupy Kamińskiego i Bielana? Dedalus otrzeźwiej. PiS kradnie w imię Boga i Ojczyzny i ludziom się te gęby nie powinny pokazywać. Kaczyński byłby dobry jako prokurator do ścigania afer, żeby go ludzie nie widzieli i nie słyszeli. Myślę, że tam byłby uczciwy i fanatyczny, a takiego trzeba. Ale Kaczyński i ta tandetna świta jako rząd, to nie przejdzie już nigdy i dobrze, bo się kompletnie do tego nie nadają. Jeszcze raz Ci powtórzę, co najwyżej POPiS, jak już się wymordują po obu stronach i ktoś na wpół rozgarnięty utworzy rząd bez Kaczyńskiego i Tuska, którzy zostaną liderami partii i nic więcej. O to się pomódl, jak oczekujesz cudów.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Trzynastego nie będzie

Trzeba widać rozebrać twoją responsę (nie mylić z Dunlop Winter Response) na czynniki pierwsze.
1.Wałęsa...zdradził idee Solidarności i z Wachowskim sprzedali się służbom...won z nimi.
2.ART-B? Żadnych dowodów na związki z Kaczyńskim. Bagsik i Gąsiorowski pokazali Balcerowiczowi jak fachowo pilnował majątku narodowego w bankach, zajmując się sprzedawaniem fabryk i pegeereów. Won z nimi.
3.Father Rydzyk jak Billy Graham użyty do zdobycia głosów czyli normalka amerykańska. Won z ideologami na usługach mamony.
4.Samoobrona...dostali ostatnią szansę poprawy i po pierwszym poważnym numerze zostali skutecznie wykopani. Won z nimi na śmietnik historii.
5.SLD - partia mająca wielu ludzi rozsądnych w szeregach i patriotów, którzy wciąż są manipulowani i dyscyplinowani przez służby do poddaństwa. Ja nawet bym wyżej postawił Czarzastego i Kwiatkowskiego niż Tuska, Schetynę i Komorowskiego.
6.TVP i Polskie radio niszczone przez imperium ITI oraz Agorę. Tylko PiS i SLD broni Polski przed telewizjami typu Berlusconniego.
7.Lipiec dostał wyrok i wyleciał dzięki Kaminskiemu i Kaczyńskiemu za błahostki przy takich tuzach korupcji jak Drzewiecki, Schetyna, HGW, Grad, Szejnfeld czy Chlebowski.
8.Włoszczowa?...zapytaj mieszkańców Kielecczyzny jak im służy, a nie Pacewicza z Wrońskim.
9.PiS nie kradnie. To jedyna partia w tym kraju, która tego z zasady nie robi.
10. PiS może wróci do władzy, bo coraz więcej ludzi dostrzega ich konsekwencję w ...chodzeniu pod prąd i wbrew klientom tej obecnej dziwki zwanej kiedyś dumnie Polską.
11. Nie modlę się od dawna.
12. Nie oczekuję cudów.
13. (trzynastego punktu nie będzie)


dedalus


Piękne kredo, chyba Ci już

Piękne kredo, chyba Ci już stawiałem diagnozę, że jesteś idealnym materiałem na członka sekty. Jeśli nie to sam sobie postawiłeś. Tak mówią wierni, nie rozumni. Przykro mi. Modlisz się i to dość żałośnie, w dodatku do bożków.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Sekciarski dedalus

Jak bardzo się mylisz. Sekta zniewala i nie pozwala uciec. Włada umysłem i majątkiem. Układa ci życie. Guru najczęściej jest skurwysynem wykorzystującym naiwnych do zarabiania kasy...Byłem w Ameryce. Byłem też przypadkiem, szukając pracy, w sekcie. Uciekłem z niej podstępem po tygodniu, bo jestem "Free as a Bird"...Po tamtych doświadczeniach z uśmiechem spoglądam na księży katolickich, wyborcow PiSu, babcie w moherowych beretach i braci Kaczyńskich wreszcie. To ludzie, którzy z natury są dobrzy i nie manipulują innymi zaprzęgnięci do służby w imperium zła. :)
Ale to moje zdanie. Zwalniam szanownego gospodarza z obowiązku popierania sekciarskich myśli niejakiego dedalusa. Przecież to jakiś marny pisowski oszołom. Pojebało go jakieś dobro o którym bez przerwy bełkocze na malutkim, acz ogromnym blogu :)


dedalus


Nie umiem Ci pomóc, paza tym

Nie umiem Ci pomóc, paza tym mam robotę. Do jutra.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Sekciarski dedalus.

Oj dedalusie. Gdzie ty masz uszy i oczy!!!!


nie dostrzegasz

Nie dostrzegasz pewnego aspektu związanego z Kaczyńskim, otóż być może on nie jest przekupny, ale w procederze przekupywania uczestniczy z drugiej strony on jest strona przekupującą. Jak tego nie widzisz to słabo patrzysz.


Ciekawa tendencja

- jak SLD układało się z Lepperem
"SO założyły służby specjalne. Lepper to agent UB"
- jak PiS stabilizował pakty z Lepperem i Giertychem
"Te trzy partie mają wiele wspólnego. Bóg Honor Ojczyzna. Lepper bronił biednych i odrzuconych. Rydzyk wyciągnął ręce do biednych i odrzuconych, którzy są przyszłością Polski, okradzioną przez złodziei i SB-ków (czyli każdego kto zarabia ponad jedną średnią krajową)"
- jak rząd się rozp. po raz pierwszy
"Lepper to człowiek marnej reputacji"
- jak się sp. spowrotem
"Lepper jest w porządku, działa dla dobra kraju"
- jak złapano leppera i kumpli za... członka nomen omen.
"Afera nakręcona przez GW. Prowokacja. Ta kobieta to k... Lepper jest niewinny i nigdy nie zrobił nic złego"
- jak wkręcono Leppera w odrolnianie środka jeziora
"CBA ma odwagę działać przeciwko politykom rządzącym. kaminski geniusz. Krauze i spolka złodzieje, bandyci, sbcy którzy rozczarowali Prezesa bo wyszli bez krawata"
- teraz
w SLD jest sporo wartościowych ludzi...
wielki wódz Kaczyński wycyckał Rydzyka (bo ten śmie krytykować Wodza... ale ja bym nie był taki pewien kto kogo, bo Sprytny Księżulo jeszcze może zdziwić Wodza)
lepszy Czarzasty niż Tusk (!)


Nie wnikam co było prawdą, gdzie i dlaczego Krauze wyszedł bez krawata i kto jest dzieckiem Anety K, czy Sawicką uwiedziono, czy uwodziła. Chodzi o tendencję i taką... echem... elastyczność poglądów.


Poglądy dedalusa faktycznie

Poglądy dedalusa faktycznie elastyczne jak gumka od majtek, ale najważniejsze aby to się merdżowało z tezą, którą sobie wykoncypował. Tak więc jiima nie dziw się, że dla dedalusa raz SLD będzie wporzo a innym razem bee i analogicznie będzie z Lepperem.


Jako niezalogowany “no one” osmiele sie poprzec Ciebie Dedalusie

Ja odczuwam dokladnie wiele podobnych odczuc jak i Ty. Jako emigrant z prawie 30-o letnim starzem patrze na Polska polityke z daleka. Ja, jak i Ty nie mam wiele wspolnego z kosciolem, ostatni raz bylem na swojej 1-ej rocznicy 1-ej Komunii Sw. 1970 czy 71 roku (ale dla wielu i tak bede moherem i slugusem RM). Malzenstwo z dziewczyna z Kraju Kwitnacej Wisni sprawilo, ze mialem okazje mieszkac tez w Japonii, chociaz nasze gniazko jest w Sydney, a przed urodzeniem sie naszej corki Maji duzo podrozowalismy po swiecie, dzieki czemu mialem przyjemnosc doswiadczyc wiele ciekawych rzeczy jak i ludzi. Moge dzieki temu stwierdzic, ze nie jestesmy posmiewiskiem swiata przez PiS i Kaczynskich, jak nam co niektorzy probuja wmowic, przynajmnie jeszcze nie. Ale jesli nie pozbedziemy sie balastu z PRL-u ktore niweczy jakiekolwiek proby stania sie jednym z czolowych krajow Europy w polityce jak i gospodarce, to musimy Polske zaorac i zasiac na nowo. I nie mamy na to tak duzo czasu. Wierz mi lub nie, ale majac teraz 48 lat z czego w Polsce za PRL-u spedzilem pierwsze 18 lat, nie moge patrzec z obojetnascia co sie dzieje w Polsce postkomunistycznej. O PiS i Kaczynskich mozna klocic sie w nieskonczonosc, ze to klerykalowie, brzydcy i kurduple, ze Ziobro jest taki i owaki, ze PiS grzebie w historii, ze teczki... itd itp. Czy to znaczy, ze jak Kaczynscy beda rzadzic, zaczna zmuszac do chodzenia do kosciola tych co nie chca? Moze PiS chce zrobic obowiazkowa spowiedz raz w miesiacu, a ksiadz bedzie mial obowiazek posiadania klucza do kazdego mieszkania, aby mial wstep kiedy chce. Moze chca zamknac Gays w wiezieniach, albo oglosic PiS jedna sluszna partia i zamknac Opozycje? Czy moze Ziobro bedzie chcial wszystkich podsluchiwac, a kto nie pasuje, areszt o 6-ej nad ranem. Przeciez kazdy wie, ze tak nie bedzie (ja osobiscie w to nie wierze) PiS podczas swoich rzadow dokonal wiele pomylek i zenujacych gaf i jesli wyborcy PiS-u tego nie widzieli to sa slepi, tak jak ci z PO dzisiaj), ale przewaznie bylo to spowodowane brakiem doswiadczenia, obycia i kultury politycznej i niestety, dopoki nie powstanie nowa partia, ktora jako priorytet podejmie walke z korupcja na kazdym szczeblu jak i patologiami powstalymi na skutek 50 lat sytemu, ktory doprowadzil nie tylko do ruiny Polske i reszte bylych demoludow, ale i degeneracji narodu, PiS bedzie mial glos nie tylko koscielnych dewotow, ale tez i ludzi, ktorzy 20 lat czekali na zbawcze trzesienie ziemi I tsunami, ktore by oczyscilo nasze “bagienko” Serdecznie pozdrawiam. Grzegorz M Zalewski


Tak tak - gdzieś tam podobnie wymyśliłem,że Jaro

Kaczyński /jako w zasadzie jedyny prawdziwy polityk/może byc jakimś niewidocznym , dla ludu,doradcą geo- i politycznym jakiejś nowej, normalnej władzy , ale nikim więcej ani bardziej. Mała korekta Matko - Czarzasty.Towarzysz Czarzasty.


Mnie nasunął się wniosek, że

Mnie nasunął się wniosek, że taka komisja to niezły miernik wartości polityka. O Chlebowskim miałem bowiem dobre mniemanie a tu wrzucony do płytkiej wody piszczy, chlapie na wszystkie strony, drze się wniebogłosy.


Nie podoba mi się powiązanie Antygony z jakimś śmieciem.

portret użytkownika cmss
6

Jak pamiętam ze szkoły, to była charakterna dziewczyna i jej imię zasługuje na szacunek.


Platonicznie...


Telewizja

Gdzieś na Dolnym Śląsku. 1972...
Najlepsze są miny młodzieży początku lat 70-tych. Szukajcie pośród nich Chlebowskiego, Schetyny czy Szmajdzińskiego na służbie :)


http://www.youtube.com/watch?v=4j_o-F9Mv...


dedalus


kibic

a ja zawsze kibicuje drużynie przegrywającej . Dlatego nie kopię leżącego . Marny człowieczek ten Chlebowski ale pytanie postawowe - co na tym zyskiwał ? Darmowego sylwestra , komplet zeptera ? Na razie na tym poziomie się obracamy . Dla mnie udawał załatwiacza - facet ambitny ale mało zdolny , solidny urządniczyna któremu imponowała znajomośc z biznesem ale nie za bardzo mógł cokolwiek załatwić . Taki chwalipięta politruk . Tyle , że niestety taką klasę polityczną mamy .


Ale dlatego do posłowania się pchają

portret użytkownika Aleksiej

Bo co taki jeden z drugim może przykładowo o kasach wiedzieć - a interpelacje taką zgłasza "Interpelacja nr 11610 do ministra finansów w sprawie nadużyć finansowych dokonywanych przy stosowaniu kas fiskalnych


Wprowadzając obowiązek posiadania kas fiskalnych, ustawodawca miał za cel ujawnienie większej liczby transakcji kupna i sprzedaży, zatem więcej pieniędzy miało trafić do budżetu państwa. Przepisy zawarte w rozporządzeniu ministra finansów (...) są przedmiotem licznych nadużyć i oszustw podatkowych. Pragnę przedstawić niektóre z nich....."


A magazyny zaawansowanego sprzętu fiskalnego pełne - nikt ich nie kupuje jak nie musi. Zróbmy więc przepis - to magazyn zostanie wyczyszczony... I poseł-geograf, składa interpelację nr 11610 ... by wszystkim się żyło dostanio :-) Taki Chlebowski to pechowiec - bo wpadł na kręceniu lodów - takich samych jakie kręcą jego koledzy z PełO... Ten na automatach, ten na kasach - a inna na szpitalach... Potem tylko ktoś się dziwi, że mało ludzi na wybory idzie.


hazard....

W jednej z gazet lokalnych był wywiad z faciem, który działał w branży automatów ( nie wiem na ile mówił prawdę). Automaty, to ogromna kasa, jeden w m-cu potrafi przynieść kilkanaście tys. złoty. Według niego cała ta afera hazardowa, to tylko bitwa o wpływy. Ktoś stwierdził, że "podział" rynku jest niesprawiedliwy i coś trzeba zmienić. Cel uświęcił środki.


--------------------------------
Jeśli chcesz mieć coś, czego nigdy nie miałeś, musisz zrobić coś, czego nigdy nie robiłeś.


odbilo mi wczoraj i obejrzalem ten spektakl;-))

portret użytkownika jancio6
6

utwierdziłem się w przekonaniu ze obecna klasa polityczna to miernoty!!!;-)) Najlepszy jednak jest strach w oczach naszych polityków,którzy wiedza ze koryto na państwowym może się skończyć.Naród u nas pamiętliwy i kombinatorów wszelakiej maści nie znosi;-)) Chlebowski ten strach ma cały czas;-))


Jak się miała skończyć kariera Dyzmy z Żarowa ?

5.04

Wójta gminy /albo burmistrza wiochy jak chcą niektórzy/ - który,zanim dostał kopa do stolicy,zadłużył ją po uszy. Jeszcze chwilę temu robił w ,,stolycy" za Katona.Prowincjonalnego jak wszystko w stolicy prowincji. Szkoda,że nie poruszyłeś problemu polskiego Dyzmy /z Żarowa albo Zieleńca/,który JEDNYM telefonem rozpierdala ministerstwo,elektrownię,lasy państwowe,kosi hektary lasu w REZERWACIE - bez rozgłosu,bez wrzawy,bez protestów.Gdzie ta sprzedajna hołota zwana ,,ekolodzy" albo ,,obrońcy przyrody"? Nie pytam nawet /bom normalny/ gdzie były cebeesie,prokuratury i policja zwykła,ale pytam,gdzie są NORMALNI ludzie w tym złodziejskim kraju , którzy na to patrzą i milcząc biorą w tym złodziejstwie,codziennym,nieustannym - udział.


Nie wiem tylko czy ten Sekuła robi za durnia i gońca

5.04

we własnym imieniu , imieniu bezrozumnego ale wiernego sługi,czy dlatego,że tak mu każe Wielki Rozgrywający? Swoją ostentacyjną obroną Mira i Zbyszka - na 100% przebił starszych braci z sld.


rozmowy przy wycianniu lasu

ciekawe kiedy dziennikarze wyciągną Olechowskiemu podobny dil w Zakopanem - na razie cisza


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.
Subskrybuj zawartość