Prawomocny wyrok! Owsiak doił kasę z WOŚP, ale nie wolno o nim mówić „hiena”, bo to kosztuje 5 tys.!

Prześlij dalej:

Nie ukrywam, że się śpieszę, zanim w przestrzeni publicznej i przede wszystkim medialnej pojawią się cudowne interpretacje: „Matka Kurka wygrał, ale przegrał”, dlatego proszę wybaczyć, że pierwsza wersja tekstu będzie surowa, jak praca stenotypistki. Aby nie wchodzić w zawiłości prawne, a jednocześnie nie wypaczyć sensu PRAWOMOCNEGO wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy jednym zdaniem trzeba powiedzieć, że wszystkie ustalenia Sądu Rejonowego w Złotoryi zostały podtrzymane, jedynie za „hienę cmentarną” i „króla żebraków” sąd podniósł stawkę z 300 złotych do 5 tysięcy. Dla wielu będzie to zaskoczeniem, ale mnie taki wyrok Sądu w całości satysfakcjonuje, jeśli trzeba będzie sprzedam nerkę i zapłacę 50 tysięcy, choćbym miał żreć mlecz i koczować w lepiance, bo to nie o słowa, ale fakty i czyny toczy się batalia.

Za 5 tysięcy debetu rolnik z Biskupina całkowicie gratis przekazuje każdemu obywatelowi, szczególnie donatorowi i podatnikowi, pełną swobodę wypowiedzi. Od dziś nikt nie musi się obawiać pisania i mówienia wprost, że Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak przez ponad 20 lat doili fundacje WOŚP i wkładali do własnej kieszeni miliony złotych, co zresztą czynią do dziś. Jeśli ktoś ma ochotę porównać metody działania fundacji WOŚP do metod stosowanych w sektach, też nie ma się czego obawiać, jest to dozwolona ocena takich niegodnych zachowań jak: „podpisz, że nie będziesz korzystał ze sprzętu WOŚP”. Absolutnie bezpiecznym jest stwierdzenie, że „Złoty Melon” to firma słup, która służy do wypłacania wielomilionowych kwot podmiotom, których właścicielami są bliscy Jerzego Owsiaka bądź on sam, pozostaje do pełnej dyspozycji. I to jest mój pond dwuletni wkład, dar dla społeczeństwa, które przez lata było przez Owsiaka i przedstawicieli WOŚP zastraszane medialnie, „prawnie” i szantażowane emocjonalnie.

Dlaczego nie mam pretensji o podniesienie ceny za „hienę cmentarną” i dołożenie „króla żebraków”, chociaż doskonale wiem, że tutaj chodzi o co najmniej przymknięcie buzi Matce Kurce, nie o zadośćuczynienie Jerzemu Owsiakowi? Powodów jest kilka. Pierwszy. Nie ma sprawy Wysoki Sądzie, jeśli określenie „hiena cmentarna” i „król żebraków” jest niedopuszczalne, to będę z pokorą nazywał działania Owsiaka brutalnym marketingiem z wykorzystaniem ludzkich tragedii i emocji dzieci, które nie otrzymały pełnej wiedzy na co idą pieniądze z puszek. Dłużej, ale w zasadzie pełniej i dosadniej. Drugi powód. Ten sam Sąd Rejonowy w Złotoryi, werdyktem innego sędziego umorzył postępowanie z art. 212 kk, w którym to Matka Kurka wniósł prywatny akt oskarżenia przeciw Jerzemu Owsiakowi, za określenia: „pierdol się”, „będziesz miał w dupę”, „zapach komór Auschwitz”.

Też nie mam pretensji, ponieważ to zdaniem sądu była sfera ocen, nie podlegająca sferze faktów, czym zajmuje się art. 212 kk. Identyczny wyrok zapadł na dzisiejszej wokandzie, wszystkie zarzuty z art. 212 kk, dotyczące sfery faktów sądy dwóch instancji odrzuciły. Mamy symetrię, prawo i sprawiedliwość. Brawo Wysokie Sądy! Coś tu jednak zgrzyta prawda? I te zgrzyty trzeba będzie wyjaśnić w Sadzie Rejonowym w Złotoryi, gdzie wpłynie kolejny prywatny akt oskarżenia tym razem z art. 216 kk przeciw Jerzemu Owsiakowi. Nie wyobrażam sobie, aby znieważenie „hiena cmentarna” i tym bardziej „król żebraków” mogły być droższe od „pierdol się”, „będziesz maił w dupę”, „pachniesz komorą Auschwitz”. Wycenę pozostawiam sądowi, bo samo uznanie winy w świetle dzisiejszego prawomocnego wyroku, który uznał daleko bardziej posuniętą zniewagę wzajemną ze strony Jerzego Owsiaka jest oczywisty. Chcę wiedzieć i zapewne inni uczestnicy debaty publicznej również chcą wiedzieć, ile Jerzy Owsiak, który wyjmował miliony z puszek napełnianych przez dzieci, zapłaci za Auschwitz, skoro rolnik z Biskupina, z dochodem za ubiegły rok na poziomie renty inwalidzkiej ma zapłacić 5 tysięcy za „cmentarną hienę”.

Bardzo się cieszę, że wspólnie z Wysokim Sadem czyścimy przestrzeń publiczną z nadmiernych emocji i brutalnego języka, sam mam tu sobie trochę do zarzucenia i biorę wyrok na klatę. Niemniej potrzebuję na piśmie potwierdzenia, że rzeczywiście wymiar sprawiedliwości dba o jakość debaty publicznej, a nie przekazuje obywatelom, że Owsiakowi wolno ludzi publicznie gnoić, natomiast Wielgucki z Kowalskim muszą zamknąć gębę, bo jak nie to pod sąd i do kasy. Art. 32 Konstytucji RP i wszystkie podpisane przez Polskę konwencje międzynarodowe mówią wyraźnie, że w świetle prawa Owsiak znaczy tyle, co Wielgucki, natomiast wzajemne uprzejmości są wyceniane przez sąd.

Prywatny akt oskarżenia sporządzę jeszcze w tym tygodniu, właściwie już jest gotowy, wystarczy zmienić kwalifikację z 212 na 216 kk i głęboko wierzę, że swoją cenę za brutalizację języka publicznego zapłaci, dotąd bezkarny, Jerzy Owsiak. Było by prawie wszystko, gdyby nie najważniejsze. Zgodnie z publicznie złożoną obietnicą z chwilą uprawomocnienia się wyroku sądu podejmę kroki prawne zmierzające do postawienia przed sądem Jerzego Owsiaka i współpracowników, którzy w mojej ocenie w sposób rażący naruszyli prawo i to z kilku, jeśli nie kilkunastu paragrafów. W tej chwili już się toczy jedno dochodzenie prokuratorskie z mojego zawiadomienia i będą kolejne według poniższego klucza, który przypominam również dlatego, że wszystkie stwierdzenia uzyskują status prawomocny.

Czy fundacja WOŚP jako Organizacja Pożytku Publicznego udziela odpowiedzi (również w trybie ustawy) na pytania dotyczące działalności fundacji?
 
W dniu 9 marca 2012 r. i 16 marca 2012 r. Piotr Wielgucki zwracał się,
wysyłając emaile do fundacji WOŚP z prośbą o podanie informacji co do
nieruchomości fundacji, wykazu osób, które otrzymały W 2011 r. pomoc od WOŚP
i wartości tej pomocy, wysokości kwoty z odsetek bankowych, która została
przekazana na Przystanek Woodstock. Piotr Wielgucki nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytania.
 
Na jakiej podstawie Piotr Wielgucki (Matka Kurka) sformułował zarzuty i czy jego twierdzenia były prawdziwe?
 
Zawarte w tych artykułach twierdzenia, dotyczące wpływów: fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, źródeł i wysokości tych wpływów, wysokości wydatków i ich przeznaczenia, posiadanych przez fundację nieruchomości i kosztów ich zakupu, zacytowanych czy przytoczonych słów Jerzego Owsiaka bądź innych osób publicznych, pomp insulinowych Paradigm Veo, struktury własnościowej i personalnej takich podmiotów, jak „Złoty Melon” spółka z o.o. czy „Mrówka Cała”(jednoosobową działalność gospodarcza prowadzona przez Lidię Niedźwiedzką-Owsiak), charakterystyki fundacji WOŚP, zatrudnienia Jerzego Owsiaka i Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak w „Złotym Melonie” lub fundacji WOŚP, przepływy finansowe pomiędzy fundacją WOŚP, „Złotym Melonem”, „Mrówka Całą”, Piotr Wielgucki oparł o: brzmienie statutu fundacji WOŚP, rzeczywiste wypowiedzi Jerzego Owsiaka i innych osób publicznych, opublikowane w mediach, sprawozdania finansowe fundacji WOŚP, informacje uzyskane od przedstawiciela handlowego Paradigm w korespondencji email. Niektóre zawarte w artykułach twierdzenia, dotyczące: kosztów organizacji tzw. finałów WOŚP, sposobu przeprowadzania zbiórki publicznej, Piotr Wielgucki oparł o fakty powszechnie znane, które w szczegółach wykazywał w toku procesu. Wszystkie twierdzenia Piotra Wielguckiego, zawarte w wymienionych publikacjach i objęte skargą oskarżycieli prywatnych, były prawdziwe.
 
Jak Sąd ocenia postawę stron w trakcie procesu?
 
Zarówno Piotr Wielgucki, jak i Jerzy Owsiak komentowali publicznie przebieg
procesu. Jerzy Owsiak W dniu 17 listopada 2013 r. na konferencji, dotyczącej blogów,
zwrócił się do Piotra Wielguckiego słowami: ,,pierdol się”. Umieścił także na swoim
Videoblogu wypowiedź, W czasie której działania krytyków jego osoby, umieszczając
to w kontekście Wypowiedzi o Piotrze Wielguckim, przyrównał do zbrodni katyńskiej
i niemieckiego obozu koncentracyjnego „Auschwitz”.
 
Jaka jest ocena Sądu w zakresie zachowania i wyjaśnień składanych przez oskarżonego Piotra Wielguckiego (Matki Kurki)?
 
W ocenie sądu, co do zasady, zachowania oskarżonego, zarzucane mu aktem
oskarżenia, nie wypełniły znamion ustawowych czynu zabronionego (za wyjątkiem
określenia ,,hiena cmentarna”). Sąd generalnie dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego.(…) Oskarżony każdorazowo na poparcie swoich twierdzeń oraz ocen przedstawiał ich podstawy i sposób swojego rozumowania. Sąd nie dopatrzył się w wyjaśnieniach oskarżonego, w tych punktach gdzie mówił o faktach, przekłamań. Gdy Piotr Wielgucki powoływał się na konkretne kwoty bazował przede wszystkim na sprawozdaniach finansowych i rozliczeniach przedstawionych przez WOŚP. (…) Pewne, ale drobne nieścisłości w wyjaśnieniach oskarżonego, dotyczyły statusu Jerzego Owsiaka, którego określił jako funkcjonariusza publicznego czy przedstawiania prezesa zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jako jej właściciela ( o czym szczegółowo będzie W dalszej części uzasadnienia). Pewne zjawiska w działalności Jerzego Owsiaka i fundacji WOŚP, które oskarżony poddał krytyce w swoich publikacjach, na etapie ich sporządzania, nie były wykazane dokumentami. Sąd dopuścił jednak możliwość przedstawienia odpowiedniej dokumentacji w toku procesu, gdyż twierdzenia, na których potwierdzenie oskarżony nie zabezpieczył dokumentacji wcześniej, dotyczyły okoliczności, które można uznać za bliskie tzw. sądowej notorii, czyli faktom powszechnie znanym. Chodzi przede wszystkim o sposób dokonywania zbiórki publicznej przy okazji corocznych finałów WOŚP, organizacje imprez towarzyszących w poszczególnych miejscowościach oraz o istotną czasowo obecność tego wydarzenia w mediach, w tym telewizji publicznej. Są to fakty, co do których można założyć, iż znane są każdemu obywatelowi. Nie sposób zresztą realnie wymagać, aby jakakolwiek osoba, pisząca artykuł była zobowiązana do gromadzenia dokumentacji, poświadczającej każde sformułowanie, w tym wynikające z posiadanej wiedzy ogólnej. Podkreślić trzeba, iż Piotr Wielgucki, składając wyjaśnienia, na uzasadnienie swoich twierdzeń, tez i ocen praktycznie zawsze przedstawiał dowody, przeważnie w formie wydruków z Internetu.
 
Czy Sąd uznaje zeznania oskarżyciela prywatnego i świadka oskarżenia Jerzego Owsiaka za wiarygodne?

Nie kwestionując, co do zasady, wiarygodności zeznań Jerzego Owsiaka, podkreślić trzeba, że sąd dostrzegł w tych zeznaniach szereg nieścisłości. Część tych nieścisłości nie miała charakteru pierwszorzędnego, dotyczyło to takich kwestii, jak wskazywanie, iż od początku
istnienia spółki ,,Złoty Melon” pełnił on w niej funkcję prezesa zarządu, a następnie
wskazywanie, iż nie wie kto jest prezesem tego podmiotu, czy też wskazywanie, że
czternaście godzin dziennie poświęca pracy w fundacji, a następnie, iż całą swoją siłę
wkłada w pracę dyrektora graficznego w spółce ,,Złoty Melon”. Pewne nieścisłości dotyczyły jednak zagadnień istotnych z punktu przedmiotu procesu. Świadek Jerzy Owsiak z jednej strony przedstawiał, iż doskonale wie co i do kogo mówi, a następnie podawał, że nie pamięta słów wypowiadanych pod adresem Piotra Wielguckiego (przy czym w pytaniach oskarżonego treść tych słów była przytaczana) w sytuacji, gdy słowa te oskarżony w sposób bezsprzeczny wykazał. Jerzy Owsiak w jednym zdaniu zaprzeczał, aby fundacja organizowała szkolenia dla ratowników medycznych, po czym w kolejnym zdaniu to potwierdzał.
 
Jak Sąd ocenia jakość i wiarygodność zeznań świadka oskarżenia, głównej księgowej WOŚP i Złotego Melona, Doroty Pilarskiej?
 
Świadek Dorota Pilarska, pełniąca funkcję głównej księgowej w fundacji WOŚP od 15 lat, potwierdziła, iż środki, uzyskane z lokat kapitału, zebranego w czasie zbiórki publicznej, były przeznaczane na zakup nieruchomości. Do zeznań tego świadka sąd podszedł jednak ostrożnie, gdyż świadek był osobą, która sporządzała wykazy operacji finansowych, o które zwracał się sąd, a które wzbudziły szereg wątpliwości. Ponadto, co jest dla sądu zadziwiające, świadek nie potrafiła wytłumaczyć wielu kwestii związanych z działaniem programu księgowego, na którym na co dzień pracuje. (…) Z zeznań samej Doroty Pilarskiej wynikał szereg wątpliwości co do możliwości „odczytania” zawartych w nadesłanej dokumentacji danych (do szeregu kwestii sama główna księgowa nie była w stanie się jednoznacznie odnieść).

Czy w ocenie Sądu Jerzy Owsiak podaje prawdziwe informacje do tyczące kosztów poniesionych przez jednostki samorządowe na organizację koncertów WOŚP?
 
Jerzy Owsiak wyraźnie wskazał, iż w czasie organizacji tzw. finału WOŚP W 2014 r. Warszawa jako miasto nie poniosła żadnych kosztów z tego tytułu, podczas gdy Piotr Wielgucki wykazał, iż takie koszty poniesione zostały.
 
Czy kwoty z tzw. puszek są przekazywane na Przystanek Woodstock?
 
Zastrzeżenia budziły również interpretacje Jerzego Owsiaka, związane z przekazywania jakichkolwiek kwot uzyskanych ze zbiórki publicznej (tzw. ,,puszki”) na organizację przystanku Woodstock, podczas gdy oskarżony wykazał, iż odsetki z kapitału, pochodzącego właśnie ze zbiórki, na taki cel były przeznaczane. Nawet świadek Dorota Pilarska wskazała natomiast, iż na delegacje pracowników fundacji, wysyłanych na Przystanek Woodstock, środki pochodziły z takiego źródła.

Czy Sąd uznaje za wiarygodne zeznania świadka oskarżenia, rzecznika WOŚP, Krzysztofa Dobiesa?

Świadek Krzysztof Dobies wskazał w swoich zeznaniach, iż korespondencja kierowana do fundacji ze strony oskarżonego pojawiła się dopiero po rozpoczęciu procesu, co jest nieprawdą i w tym zakresie niewątpliwie zeznania tego świadka nie są wiarygodne.
Jak Sąd ocenia jakość zeznań i fakt, że audyt w WOŚP przeprowadzała firma świadka Jana Mroczkowskiego, który jest członkiem rady nadzorczej „Złotego Melona”?
(…) generalnie sąd nie miał zastrzeżeń co do wiarygodności zeznań świadka Jana Mroczkowskiego. Podkreślić trzeba jednak, iż również ten świadek przede wszystkim przedstawiał swoje oceny w zakresie racjonalności, ogólnie pisząc, finansowej i gospodarczej strony działalności fundacji. Zauważyć jednak również należy, mimo, iż przeprowadzanie audytu nie jest obowiązkiem fundacji, że świadek ten jest jednym z udziałowców firmy, która przeprowadza kilkukrotnie audyty w fundacji. Zdaniem sądu, z tego względu, do oceny świadka podchodzić należy ostrożnie.

Jak Sąd ocenia deklaracje fundacji WOŚP i Jerzego Owsiaka, co do pełnej jawności i transparentności prowadzonej dokumentacji?

Zastrzeżenia budziły, w świetle późniejszego zachowania Jerzego Owsiaka jako prezesa fundacji i spółki ,,Złoty Melon”, deklaracje o woli udostępnienia sądowi wszelkie żądanej przez sąd dokumentacji tych podmiotów (w zakresie punktu I zarządzeń z kart 769 i 770). Jest to szczególnie zadziwiające, gdy spojrzy się na oświadczenia Jerzego Owsiaka, w zakresie pytań o kwestie księgowe zasadniczo nie miał szczegółowej wiedzy (co do czego trudno mieć pretensje), ale odsyłał on do wiedzy księgowej (sąd przesłuchał Dorotę Pilarską), a z kolei główna księgowa odsyłała w zakresie szczegółowych pytań do dokumentacji, a tej ostatecznie sądowi odmówiono.

Jakie znaczenie dla Sądu miała dokumentacja księgowa, której Jerzy Owsiak wbrew deklaracjom i zarządzeniom Sądu nie dostarczył?

Dokumentacja ta miała ogromne znaczenie dla oceny zasadniczego, w ocenie sądu, zarzutu Piotra Wielguckiego, sprowadzającego się do, pisząc w uproszeniu, twierdzenia, iż przy .wykorzystaniu firmy ,,Mrówka Cała” i ,,Złoty Melon”, przez transakcje tych podmiotów z fundacją, środki pieniężne pozyskiwane ze zbiórek publicznych trafiają w pewnej części do Jerzego Owsiaka.

Jak Sąd ocenia jakość dokumentacji przesłanej przez księgową Dorotę Pilarską?

W ocenie sądu, nadesłana a sporządzona przez Dorotę Pilarską w różnych
formatach dokumentacja księgowa, budziła wątpliwości. Sam oskarżony dobitnie
wykazał, że operacja finansowana, oznaczona tym samym numerem (vide k. 851
i 852), w nadesłanej dokumentacji wskazuje różne kwoty. Z zeznań samej Doroty
Pilarskiej wynikał szereg wątpliwości co do możliwości „odczytania” zawartych
w nadesłanej dokumentacji danych (do szeregu kwestii sama główna księgowa nie
była w stanie się jednoznacznie odnieść).
 
Jak Sąd ocenia ekspertyzę księgową dostarczoną przez oskarżonego?

Sąd wprawdzie nie uznał tego za dowód (chodzi o dokument wystawiony przez
XXXXX od k. 592), ale tym sposobem Piotr Wielgucki również wykazał istnienie licznych i uzasadnionych zastrzeżeń co do formy nadesłanej dokumentacji księgowej. Tę, niedopuszczalną na gruncie postępowania karnego, opinię prywatną można uznać i tak sąd uczynił za tzw. początek dowodu, wskazujący na konieczność dogłębnego zbadania danej kwestii, do czego nie doszło wskutek odmowy nadesłania żądanej przez sąd dokumentacji księgowej.

Czy Piotr Wielgucki udowodnił, że istnieje mechanizm przepływu pieniędzy w trójkącie fundacja WOŚP, spółka ,,Złoty Melon” i firma „Mrówka Cała”?
 
(…) Piotr Wielgucki udowodnił samo istnienie mechanizmu transakcji i umów w trójkącie podmiotów (fundacja WOŚP spółka ,,Złoty Melon” i firma „Mrówka Cała”), a nawet ta wątpliwa dokumentacja księgowa mechanizm ten potwierdzała, konieczne było ustalenie zakresu tego mechanizmu, a tym samym zasadności użytych przez oskarżonego w tym zakresie sformułowań, przez zażądanie dokumentacji księgowej w formie, która jednoznacznie udzieliłaby odpowiedzi co do kwot tych transakcji, a której sądowi odmówiono.
 
Pełne uzasadnie wyroku, format PDF!

6
460658 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

145 (liczba komentarzy)

  1. OK, rozumiem. Przez moment wydawało mi się, że skoro sąd apelacyjny wprost wymierzył grzywnę, to razem z "odstąpieniem od...", z prawomocnej wersji wyroku znika także stwierdzenie o zniewadze wzajemnej.

    Swoją drogą, to jest szczyt wszelkich absurdów, że w ramach kodeksu karnego sądy zajmują się wycenianiem hien, żebraków i im podobnych.

    Życzę wytrwałości!

  2. avatar

    Wersja dla nie lubiących czytać i nie posiadających wolnego czasu. Jestem zachwycony wyrokiem!

  3. http://lchlip.salon24.pl/633858,kurka-jajka-nie-zniosla

    "Oczywiście nazwanie bardzo konkretnych wyliczen Matki Kurki"

    Ciekawe o których piszesz? tam gdzie porównuje sumę bilansową z przychodami? albo kiedy uznaje, że koszty i zyski to jest to samo? albo kiedy nie umie wykonać takiego działania: 46574+1851+2229=50654?
    JJJ

  4.  Wyglada to na probe wytracenia Pana Piotra z rownowagi. Pare tygodni temu MK wspominal o nowym matriale na WOSP/JO, zalecalbym po strokroc weryfikowac te informacje, mozliwe ze to gra operacyjna, ktorej celem jest Pana kompromitacja.

  5. avatar

    Na 1000% nie. Dostałem informacje, które zweryfikowałem, ale nie chcę się wyrywać i znów mozolnie udowadniać miesiącami brzydkie fakty. W tej chwili mam pewny materiał, który potwierdza, że mama, tata, dwie córki i konkubent córki wyciągają z fundacji kosmiczne miliony, których nie ma w sprawozdaniach WOŚP. Jeśli trzeba będzie opublikuję to, co mam i znów się przetoczę po sądach, ale czekam cierpliwie na dokumenty z samego środka WOŚP, które zaoszczędzą czasu i fatygi. Wszystko jest kwestią strachu, bo to już chyba czwarte podejście ludzi, którzy się boją macek Owsiaka i trudno im się dziwić, chociaż z 8 macek zostało Owsiakowi dwa kikuty.

  6. ...Tata Juarsa kontra Hedora...

  7. Najpierw na spokojnie przeczytaj wyrok. Dali ci ostrzeżenie. Jak się nie uspokoisz to wykończą cię na drodze cywilnej.:(

    W trakcie składania zeznań świadkowie, w tym zwłaszcza Jerzy Owsiak oraz Jan Mroczkowski, racjonalnie i przekonująco wykazali, jakie były okoliczności powołania spółki Złoty Melon oraz z jakich powodów i na jakiej zasadzie Fundacja WOŚP zawierała kontrakty ze spółką Mrówka Cała.

    Zakup przez Fundację poszczególnych nieruchomości przeznaczonych na jej siedzibę, organizacja imprezy Przystanek Woodstock czy też zawarcie umów ze spółką Mrówka Cała to dla oskarżonego przejaw (tutaj cytat z artykułów) “brudnych interesów”, dokonanych metodą “dojenia”, “lepkich rąk”, odbywających się “kosztem naiwnych podatników i z wykorzystaniem nieświadomych niczego wolontariuszy”.

    Odnosząc się do takiej postawy trzeba pamiętać, że w przestrzeni publicznej funkcjonują osoby, które nawet najbardziej szlachetne i pożyteczne działania potrafią skrytykować i ocenić wyłącznie w sposób negatywny, do czego jednak daje im prawo konstytucyjnie chroniona wolność słowa.

    Okoliczność ta nie może być więc podstawą do pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej za występek zniesławienia z artykułu 212 Kodeksu karnego. Wypowiadanie ocen, także tych najbardziej niesprawiedliwych, pozostaje bowiem poza zakresem oddziaływania wspomnianego przepisu.

    - See more at: http://24legnic...

    Zostałeś w majestacie prawa ukrzyżowany.Uważaj więc co piszesz bo teraz zacznie się mielenie na proszek.

  8. avatar

    Oczywiście, że tak, to jest więcej niż przesadzony sygnał i przecież o tym piszę kilkakrotnie, ale nic z tego. Proces cywilny? Proszę bardzo. Z mocy prawa wyrok sądu w Legnicy wskazuje na popełnienie przestępstwa przez Owsiaka (zniewaga wzajemna) i jak stwierdza Sąd I instancji, "daleko bardziej posunięta", to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Formalnością jest "wycenienie" zniewagi Owsiaka i w konsekwencji otwarcie przewodu cywilnego z mojej strony. Będzie chciał się "bawić", to się "pobawimy". Mnie zależy na art 32 konstytucji i jestem otwarty na symetrię. Jako ciekawostkę podam, że Zagajewski też nie ma lekko, ponieważ WIELOKROTNIE dopuścił się pomówienia, przed ogłoszeniem wyroku i poza czynnościami procesowymi, zarzucając mi znieważenie i zniesławienie WOŚP, podobnie jak zarząd fundacji, Owsiak, rzecznik i klient Zagajewskiego z "Pokojowego Patrolu", który wyjdzie na tym najsłabiej, bo zaraz o nim zapomną.

  9. avatar

    Myślę, że mimo wzystko są powody do optymizmu...
    Sędzia pobawił się w publicystykę i tyle jego... Pokazał, że jest stronniczy ale nie mógł wywrócić wyroku I instancji do góry nogami bo i jak...

  10. avatar

    Prawie w punkt. Z jedną poprawką - "obiektywizm", czyli nikt mi nie zarzuci.

  11. avatar

    Ciężko się broni ten obiektywizm sędziego w tym kontekście.

  12. avatar

    Kasacja? Strasburg? Sens?

  13. avatar

    Trzeba to przemyśleć...
    Bo sędzie de facto poweidział: "No cóż, są na tym świecie oszołomy którym dobroczynność Owsiaka się nie podoba no ale trudno... Mamy konstytucyjnie chronioną wolność słowa i takie oszołomy muszą mieć możliwość się wypowiadać"
    A to, że merytorycznie oszołom wygrał to już inna rzecz...
    I to mi nie daje spokoju...

  14. bo dopiero wtedy mi płacą na uczelni. Jesteś mocarz!

  15. Sąd nie powienien zasądzić nawet jednej złotówki kary ale cóż jeśli tak się stało to zwyczajna ludzka przyzwoitość nakazuje w takiej sytuacji dołożyć się do spłaty tych 5 tysięcy.
    W końcu piszesz także w naszym a na pewno moim imieniu.
    Jutro 5 dyszek prześlę choć krezusem nie jestem.
    Druga sprawa to dziwna informacja która mi się ukazała na moim kompie która zawiadamia mnie ,że witryna "Kontrowersje" jest niebezpieczna i zawiera niepożądane treści.
    Jak się domyślam walka idzie na całego ,musieli się Ciebie nieźle przestraszyć.
    Pozdrawiam i proszę nie odpuszczaj jurasowi.

  16. gdzie pan to widzi?, ten komunikat?

  17. Pokazał mi go ESET NOD32 Antywirus 8.

  18.     Popieram z całego serca Pana działania mające na celu ukazanie prawdziwej twarzy
       i  "charytatywnej" działalności Owsiaka.
     Jest to wyjątkowy hochsztapler.
      Dorzuciłem i ja parę groszy na tę grzywnę.
        Serdecznie Pana Pozdrawiam

  19. Kochani,

    Niech ktoś się poświęci i uświadomi Pana Kanikowskiego (tzn. wklei na 24legnica w komentarzach), nad czym miał pracować biegły, którego chciał powołać Zagajewski. Pan Redaktor Kanikowski rozpowszechnia błędne informacje na ten temat i "moderuje" moje posty, które zawierają odpowiedź. Mówiąc krótko - niech ktoś tam wklei ten link:
    http://kontrowe...

  20. avatar

    Co nie zmienia faktu, że Państwo Polskie istnieje jedynie teoretycznie, jak powiedział znawca tematu. Praktycznie jest mafia. To by tłumaczyło, dlaczego nie da się ich wykurzyć. 

  21. Być może sędziemu apalantowi chodziło o przymiotnik - prawdopodobnie hiena świąteczna jest bliższa sednu.

  22. avatar

     Wielka Hiena Świątecznej Pomocy

  23. Prawie się popłakałem... ze śmiechu :)

  24. avatar

    "Odnosząc się do takiej postawy trzeba pamiętać, że w przestrzeni publicznej funkcjonują osoby, które nawet najbardziej szlachetne i pożyteczne działania potrafią skrytykować i ocenić wyłącznie w sposób negatywny, do czego jednak daje im prawo konstytucyjnie chroniona wolność słowa."
    I właśnie się zastanawiam i coraz bardziej mi się to sformułowanie nie podoba - czy aby sędzia nie przekroczył swoich kompetencji oceniając w ten sposób jedną ze stron procesowych gdy tymczasem 2-ga strona też dopuściła się zniewagi a jednocześnie co do meritum sporu sprawę przegrała..

  25. avatar

    Cudów nie oczekujmy. Artykuł pierwszy wszelkich kodeksów mówi wyraźnie: "im wyżej tym więcej do stracenia", zatem szukajmy owców z zatrutego drzewa, żeby nie palnąć nawiną prawdą materialną.

  26. avatar

    To prawda... Ale cóż - skoro tak to trzeba prawdę materialną właśnie potwierdzić tymi owocami z zatrutego drzewa.

  27. "do czego jednak daje im prawo konstytucyjnie chroniona wolność słowa." Czyli sprzecznosc w sentencji sadu - tak, jest wolnosc slowa, ale placi Pan 5000.
    2. "Odnosząc się do takiej postawy trzeba pamiętać, że w przestrzeni publicznej funkcjonują osoby, które nawet najbardziej szlachetne i pożyteczne działania potrafią skrytykować i ocenić wyłącznie w sposób negatywny. Czyli - w jaki sposob Owsik udowodnil sadowi ze dziala szlachetnie i pozytecznie, skoro nawet nie dostarczyl kwitow?

  28. Czyli coś jak Tuleya w sprawie dra G.

  29. Bolek kontra Pan Wyszkowski

    Można nazwać Bolka Ubolkiem gdyż na to są papiery ale jednocześnie trzeba go publicznie przeprosić ponieważ jest osobą publiczną i byłoby mu bardziej przykro niż zwykłemu Kowalskiemu.

    W końcu Bolek sam się przeprosił w TVN za 25 tysięcy, które to nastepnie próbował wyprocesować od Krzysztofa Wyszkowskiego. Nie udało się, więc tefałen oddał Bolkowi wpłatę czym prędzej ...

  30. Albo sędzia Agnieszka Matlak w sprawie GW versus Remuszko:

    "Negatywne treści na temat Adama Michnika redaktora naczelnego Gazety Wyborczej oraz wydawcy tej gazety Agory S.A. są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego..."

  31. 5000zł to dużo i niedużo. Jak na objawienie prawdy o Owsiaku, to bardzo mało.

    Pozdrawiam

  32. Ale ten drugi sąd coś tam od siebie dorzucił na temat pierwszego wyroku (w głównej cześci), czy tylko podwyższył mandat za świętokradztwo?
    Pewnie potrzebne będzie uzasadnienie na piśmie do poczytania.
    Zniewaga niby wzajemna, ale jeden nic nie płaci, a drugi 5 tysięcy. Czyli jedna zniewaga 5 tysięcy razy większa niż druga.
    Dziwne to jest.
    Co ja mówię, 5 tysięcy razy. Nieskończenie większa!. Każda liczba jest nieskończenie większa od zera.

  33. avatar

    Podniósł mandat za świętokradztwo i tak między wierszami dodał, że pan Owsiak miał prawo nie pamiętać, że jest prezesem, bo jest panem Owsiakiem. Ale to była uwaga do mnie i do Zagajewskiego.

  34. Czyli nigdy nie jest nieskończenie większa bo Owsiak taka opłatę zapłaci.

  35. No i co. Jak niedawno do comiesięcznego abonamentu dorzucałem dyszkę, to mówiłem, że się niedługo przyda. Teraz podwajam stawkę.

  36. To, że sąd w Złotoryi czy w Legnicy uważa co uważa, nie oznacza, że sąd w Biskupinie czy Wrocławiu nie postanowi inaczej. Ja bym się dalej miał na baczności!

  37. avatar

    Dziękuje ludziom, którzy dziś przyszli do Sądu i nie maiłem pojęcia, że przyjdą. Na pewno się nie obrażą, gdy napiszę, że to stary dobry materiał. Przepraszam, że na żywo byłem w innym świecie, teraz naprawdę szczerze dziękuję.

  38. Właśnie się zarejestrowałem bo kibicuję w obnażeniu Owsiaka. Witam całe Szanowne Państwo i do rzeczy:

    Ja bym się nie cieszył z tego wyroku, tu jest ewidentne uzasadnienie zostawiające furtkę. Jest ocena działań WOŚP i Owsiaka, jest uznanie za winnego i jest absurdalna grzywna. Przypomnę, że Joanna L. skazana za spowodowanie wypadku po pijaku dostała grzywnę 7 tys. zł.

    Tu się pewnie zacznie pchanie "do góry" każdej spornej kwestii i stopniowe oczyszczanie oskarżyciela. Już dziś na wielu portalach został odtrąbiony sukces i nie bez podstaw bo jednak to nie Owsiak ma płacić.

    Panie Kurka, proszę ważyć słowa i szermować faktami. Po co płacić grzywny skoro fakty przemawiają za Panem.

    Z pozdrowieniem.

  39. Niestety Matka przerżnąłeś i dobrze wiedziałeś, że tak będzie. Mimo wszystko miałeś nadzieję.
    Nie ma Piotrze nadziei. Gdzieś tam, w którymś artykule prawidłowo oceniłeś sytuację. Ten balon kiedyś pęknie,
    ale musi zaboleć. Na koniec przypomnę choć pewnie nie muszę

    – Mam w nosie literę przepisów, ważny jest ich duch i ważne jest to, że Polacy mają prawo żyć w państwie, gdzie wymiar sprawiedliwości stoi na straży interesów obywateli, a nie na straży interesów sitwy tworzonej przez część prawników. Chcę, żeby stąd poszedł jasny przekaz do tej sitwy: nie zastraszycie mnie.

    No bo co to za wymiar sprawiedliwości, któremu na żądanie okazania istotnych dokumentów, stanowiących oczywisty, głowny dowód w sprawie Owsiak może powiedzieć "pocałujta w dupe wójta"? Czy jego postawa w sądzie nie wyczerpuje definicji:

    Mataczenie sposób na ukrycie faktów przez rozmówcę. Mataczenie polega na takim wyrażeniu myśli lub zdarzeń, by słuchacz nie dowiedział się tego, o czym mówca nie chce mu powiedzieć. Podczas mataczenie mówca może skorzystać z takich technik jak: podawanie nieprawdziwych informacji; udawanie, że infomacja została przez niego zapomniana; mówienie nie na temat.
    ?

    Cisną się słowa ostre i gorzkie .....

    Mimo wszystko wspierałem i bede wspierał bo nie wielu jest w tym kraju ludzi którzy samotnie, z otwartą przyłbicą, podnieśli rękę na ten mafijny system, którego Owsiak i WOŚP jest jednym z filarów.

    Pozdrawiam

  40. avatar

    Przepraszam bardzo, ale co przerżnąłem? Sądy stwierdziły, że Owsiak doi kasę z WOŚP, ale nazywanie go "królem żebraków" jest nieładne. Jednocześnie sądy stwierdziły, że "pierdol się" jest dużo bardziej nieładne od "hieny cmentarnej". Mnie się podoba ta wykładnia. Przegram jeśli Sąd w Złotoryi pomimo prawomocnego wyroku stwierdzi, że Owsiakowi wolno, a mnie nie. Tylko, że Owsiak ogłosił moją obecność w Auschwitz i Katyniu, co jest idiotyzmem, a ja napisałem, że pan prezes wyjął co najmniej 46 melonów, co jest skromną częścią prawdy.

  41. Nie dziel Piotrze włosa na czworo. Czytałem pobierznie, ale odniosłem wrażenie, że zostałeś umiejętnie zepchnięty do roli recenzenta, roli opiniotwórczej, która nie ma nic wspólnego z faktami.

  42. avatar

    Przeczytałeś po łebkach, wydałeś kategoryczną opinię i jeszcze zdążyłeś udzielić rady. Wszystko to dwa razy w ciągu 5 minut. Szybki jesteś. Mnie zajęło blisko dwa lata, żeby przed sądami 2 instancji udowodnić, że Owsiak wyciąga z puszki i wkłada do prywatnej kieszeni. Po drodze sądy wskazały, że Owsiak dopuścił się złamania prawa, w procesie, w którym był oskarżycielem, czego nie pamiętał Zagajewski przez 11 lat praktyki, no, ale nie dzielmy włosa na czworo. Ludzie kochajcie prawo dogłębnie, bo pobieżnie można sobie wskazującym palcem przetrzeć papier toaletowy, w trakcie czynności.

  43. Możesz się Piotrze wściekać, być może mój odbiór jest subiektywny, niestety przekaz jest jednoznaczny i w tym szambie o którym piszę prawdopodobnie chcą cię utopić.

  44. bo udowodnisz, że sądy są niesprawiedliwe. Będziesz miał prostą drogę do wygranej w Strasburgu.

  45. Kuraku,
    uzasadnienie wyroku II instancji dostaniesz z urzędu. Niestety będziesz w KRK.
    Ale proszę, podeślij to uzasadnienie lub wystaw na stronę.
    Sam wiesz, że grzywna nie będzie dla Ciebie (dla nas wszystkich) problemem.

  46. avatar

    Oczywiście, że wstawię i od razu powiem, że to będzie uzasadnienie tonujące to, co napisał Sąd Rejonowy w Złotoryi, ale nie zmieniające sensu. Tyle wyższa instancja mogła zrobić i zrobiła. To co funkcjonuje w sieci pod nazwą "pełne uzasadnienie" nie istnieje, to była wstawka dla mediów. Pełne uzasadnienie, jak każdy prawnik wie dopiero będzie się pisać przez najbliższe tygodnie.

  47. Czytałem pobierznie, ale odniosłem wrażenie, że zostałeś umiejętnie zepchnięty do roli recenzenta, roli opiniotwórczej, która nie ma nic wspólnego z faktami.

    3maj się.

  48. Wiem, że to, co media nazywają "pełnym uzasadnieniem" - co wrzucił w internet gościu z portalu legnickiego, nim nie jest.
    To były tylko ustne motywy wydania wyroku.
    I chciałbym, aby wiedzieli to wszyscy czytający.
    Ustne motywy - to pobieżne streszczenie uzasadnienia w części rozważań sądu.
    Uzasadnienie wyroku to 2 części: ustalenia faktyczne ("sąd ustalił następujący stan faktyczny...") i rozważania ("sąd zważył, co następuje...").
    Obie części są ważne, ale w tym przypadku chętnie spojrzę na rozważania.

  49. Podajesz nr konta. OK. Ale moj bank (DNB) wymaga nazwiska( to oczywiscie znam)  i adresu. On gdzies jest, bo podawales to przy okazji procesu, tylko, ze nie mam czasu szukac!!!Pozdro

  50. ... z pewnością kosztowała Pana wiele nerwów i trudu, ale dla mnie i dla wielu czytelników była źródłem ogromnej satysfakcji. Tak więc parę złotych się Panu od nas należy jak psu zupa, bo sam widok Owsiaka biegającego po stole w poszukiwaniu słoika dostarczył mi więcej rozrywki niż większość hitów kinowych ostatnich lat :)

  51. Strony