Odpowiedź na „Listę zakupów z Biedronki” wykopaną przez niejakiego „rineo”

Prześlij dalej:

Bardzo nie lubię tego robić, bo od łamania słowa to są politycy i dziennikarze głównego obiegu bredni, ale jest jedna rzecz, która mnie do tego zmusiła. Miałem zachować duże działo na potrzeby procesu, aby prezes „Słoik” tłumaczył się w warunkach „uprzedzam świadka, że istnieje artykuł 233 i 234 kk.), miałem też dać odpocząć sobie i innym od tematu, który po prostu męczy – ile razy można powtarzać, że Owsiak i jego wyznawcy kłamią. Łamię dane słowo i za chwilę wystrzelę pierwszą kulę, ponieważ kolportaż łgarstw GW i wyznawców WOŚP zaczyna robić karierę i podaje tlen organizacji profit, która kona w fatalnym stylu. „Użytkownik Wykopu „rineo” obala oskarżenia przeciwko WOŚP”. Jakoś tak brzmiały zapowiedzi ze strony głównej GW, a dalej mamy analizę mojej tabeli, którą „rineo”, rzekomo obala, chociaż w pierwszym zdaniu pisze, że dane są prawdziwe, czego nie można powiedzieć o świstku z Worda, jakim jest tak zwane „Rozliczenie finału”. Na początek odsyłam do dwóch podstawowych dokumentów: ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (Dz. U. z 1984 r. Nr 21, poz. 97, z późn. zm.) i drugi dokument ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz.U. z 2003 r. Nr 96, poz. 873). Proszę wrzucić te magiczne znaki do Google i wskazać mi taką pozycję jak: „Rozliczenie finału”. Nie ma czegoś takiego i żadna fundacja takich jaj dla ubogich, jak WOŚP sobie nie robi. Teraz proszę kliknąć na ten link i obejrzeć tylko pierwsze strony: http://s2.wosp.org.pl/uploaded/files/files/Bilans%202012.pdf

Widać co tam jest napisane? Pod tym kwitem podpisują się konkretne osoby, w tym prezes „Słoik”, tam są konkretne dane na temat adresu fundacji, celów statutowych, podstawy prawnej i przede wszystkim liczby podlegające odpowiedzialności karnej i skarbowej. Słowem mamy do czynienia z pismem urzędowym, spełniającym wszelkie wymogi formalne i prawne. Klikamy na „Listę zakupów z Biedronki”, czyli tę ostatnią deskę ratunku i ostatnią butlę tlenu WOŚP: http://s2.wosp.org.pl/uploaded/files/files/20Finalsprawozdanie.pdf Widzimy, że nic nie widzimy? A to jeszcze nie wszystko, taki świstek z Worda może sobie wyprodukować każdy i co więcej każdy może go przesłać do ministerstwa, dowolnego, jeśli ma ochotę. Nic się z takim pismem od strony odpowiedzialności karnej i skarbowej nie wiąże, co najwyżej jeśli autor przesadzi z treścią (na przykład „będziesz miał w dupę”), trzeba go będzie po adresie IP szukać, tak jak tego stażystę, który wkleił biedronkową listę na stronę WOŚP. „Lista zakupów z Biedronki” jest przeciwstawiana dokumentom prawnym i obligatoryjnym, zatem na starcie możemy puknąć w czoło każdego użytkownika Wykopu i czytelnika GW, który podniecony biega z linkiem niejakiego „rineo”. Na znam się na terapii Krisznowców z WOŚP, ale matematykę chętnie i wbrew wszelkim przeszkodom propaguję nawet wśród dzikich. Zapraszam do e-szkoły podstawowej.
 
Życie jest brutalne, a brutalność polega między innymi na tym, że na „Liście z Biedronki” prezes Słoik jedzie 22 rok i dopiero w tym roku zaczął biegać po stole. Pozbawiam ostatniej nadziei i pokazuję krok po kroku na czym polega nie żadna manipulacja, ale bezczelne wciskanie propagandowego szmelcu nie tylko fanatykom, ale Bogu ducha winnym chorym dzieciom, wolontariuszom, donatorom. W przeciwieństwie do „rineo”, który ma święte prawo niczego nie rozumieć, na niczym się nie znać i pisać brednie bez żadnej odpowiedzialności, wszystko, co sam napiszę podlega paragrafom i jestem gotów stanąć przed każdym sądem, nie tylko w sądzie w Złotoryi, aby poniższe fakty bronić z pełną swobodą. Zdaję sobie sprawę, że ten tekst będzie w dużej mierze lekturą dla tak zwanej „gimbazy”, dlatego zaczynam od prostej matematyki i dołączam technologię sciaga.pl. Idźmy za „Listą zakupów z Biedronki” spisaną przez anonimowego zaopatrzeniowca z WOŚP. „Rineo” ściągnął ze strony pana „Słoika” całe kolumny z anonimowego komentarza i wkleił je jako kontrargument dla mojej czytelnej tabeli, opierającej się na danych z ustawowych sprawozdań. „Rineo” jest leń lub/i cienki Bolek, bo nie dogrzebał się do dokumentów, których ja mam całe tomy i zapewniam, że te wyliczanki są jedynie zabawą. Długo dyskutował nie będę, poprawiam leniwego Bolka „rineo”, podaję pełną listę i pokazuję najprościej, jak można, że w swojej naiwności dostarczył kolejnych dowodów na upadek WOŚP.
 

Rok Finał Przychody Zakup sprzętu Rozliczenia finał Różnica sprzęt Różnica Finał
2001 IX 29 246 800,99 26 628 058,79 25198904,16 2 618 742,20 4 047 896,83
2002 X 37 229 181,88 20 394 552,87 27252716,7 16 834 629,01 9 976 465,18
2003 XI 35 265 658,59 29 410 920,47 30306897,77 5 854 738,12 4 958 760,82
2004 XII 32 189 391,61 36 803 494,90 27947874,01 -4 614 103,29 4 241 517,60
2005 XIII 33 559 846,90 21 096 469,09 28465192,02 12 463 377,81 5 094 654,88
2006 XIV 35 108 759,66 18 313 936,08 28846181,58 16 794 823,58 6 262 578,08
2007 XV 34 884 273,50 22 237 638,87 27770534,04 12 646 634,63 7 113 739,46
2008 XVI 41 817 349,83 24 092 694,79 32201173,58 17 724 655,04 9 616 176,25
2009 XVII 54 506 270,77 26 176 505,13 40 731 958,20 28 329 765,64 13 774 312,57
2010 XVIII 55 532 398,18 45 402 391,72 41700656,59 10 130 006,46 13 831 741,59
2011 XIXI 59 678 695,35 38 277 884,84 45710059,75 21 400 810,51 13 968 635,60
2012 XX 65 273 575,55 34 166 807,02 48 051 808,71 31 106 768,53 17 221 766,84
  Suma 514 292 202,81 343 001 354,57 404183957,1 171 290 848,24 110 108 245,70

 
Na żółto zaznaczyłem magiczny rok 2004, czyli połączenie WOŚP ze Złotym Melonem i cuda księgowe, ze stratą 17 milionów włącznie. Po robocie pozwolę sobie zadać proste pytanie. Gdzie jest 110 Słoików? Podpowiem kamikadze oddelegowanemu na propagandowy front, pozostałym wyznawcom, prezesowi „Słoikowi”, GW, TVN i mecenasowi Zagajewskiemu – nie w sprzęcie i w programach medycznych z rozliczenia. Spójrzcie na tę tabelkę jeszcze raz i policzcie na paluszkach 12 lat beztroskiego życia, o poprzednie 10 pytajcie WOŚP. I to koniec dyskusji na poziomie gimnazjalnym. Cwanych rozumiem, taka robota, ale naiwnych prezes „Słoik” tak kręci, że nie tylko pasą mu brzuszek większy od mojego, ale jeszcze ogołoceni pójdą za nim w ogień, póki w telewizji nie przestaną pokazywać. Pocieszam, że przestaną, na pewno przestaną albo zaczną pokazywać zupełnie inaczej, bo to już jest po zawodach. Póki co biedni jesteście, bo niedouczeni. Trzeba było uważać na matematyce w podstawówce, to byście wiedzieli sieroty po licencjacie z GW i niebożęta rozpaczliwie poszukujący wiedzy na obrazkowych ściągach, że jeśli Jasio ma 100 jabłuszek, to wszystko zależy od apetytu kiedy jabłuszka zje, ale jabłuszka się nie rozmnożą, co najwyżej można je wymienić na Melony. Kumacie bazę? Co wy liczycie dzieci zajęte karmieniem Pou? 100 zjedzonych jabłuszek w 10 dni, to nie to samo, co 100 jabłuszek zjedzone w 15 dni? Ano nie to samo, w pierwszej wersji zwiększa się ryzyko rozstroju żołądka i dopóki prezes „Słoik” jadł łyżeczką i zamieniał pół jabłuszka na jednego Melona, to jeszcze jakoś „się kręciło”. Ale prezes, dzięki waszej ślepocie, niebożęta pochłonięte trenowaniem kciuka, dostał wilczego, czy też Mrówczego apetytu i teraz oddaje jednego Melona za 2 jabłuszka. Dodatkowy problem jest taki, że w tym roku jabłuszek będzie mniej, a „Słoik” na głodzie biega po stole i szuka towaru.
 
W swojej tabeli wykazałem tylko i wyłącznie sprzęt kupiony przez WOŚP, ponieważ to jest jedyna rzecz, którą można potraktować jako coś wymiernego. Oczywiście w sprzęcie też są ukryte rozmaite tajemnice, do których dobrać się będzie bardzo ciężko, co nie znaczy, że się nie uda, ja na pewno będę próbował. Były też wykupywane zapasy magazynowe, które sam producent wymieniał na nowsze, ale jeśli czegoś można się nie czepiać, to właśnie sprzętu.  Kamikadze od Owsiaka dodał sprzętu tak zwane programy medyczne, wśród których są biznesy Złotego Melona. Takie „RUR” i jego koszty są ewidentną kpiną z homo sapiens, w każdej gminie, czy mieścinie jest co najmniej jedna osoba, która w ramach pełnienia funkcji publicznych ma obowiązek i przyjemność przyjść do szkoły, by pokazać jak się robi sztuczne oddychanie, czy też zawiesza rękę na temblaku. Takie kursy są wszędzie, pani z WF ma odpowiednią wiedzę, pan strażak, pani pielęgniarka i żadne z nich nie bierze za przekazanie wiedzy ciężkich milionów. Może program dotyczący badania słuchu dałoby się obronić, pomimo awantur, jakie wywoływał Owsiak przypisując sobie nie swoje zasługi. Kto chce niech broni, byle z rozumem, mnie nie zależy na walaniu w bęben na jedną nutę, ale trzeba znać proporcje. Do kolumny ze sprzętem da się dołożyć średnio po 2 bańki na rok i to będzie ta część kompromisu, którą uznaje za proporcjonalnie rozsądną, a także uwzględniającą cześć „szkoleniowych” działań WOŚP za pożyteczną. Cóż z tego, gdy całość tej organizacji profit to kombinacja na kombinacji, półprawda na fałszu, manipulacja na propagandzie, co wszystko razem pochłonęło grubo ponad 100 milionów w ciągu 12 lat. Te pieniądze zostały przeznaczone na wszystko tylko nie na sprzęt medyczny i programy medyczne. WOŚP już obronić się nie da, będzie coraz gorzej z wizerunkiem tej organizacji i przede wszystkim jej szefa, jestem tego pewien. Za dużo panie „Słoik”, za dużo naraz!

5.68875
54769 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

59 (liczba komentarzy)

  1. http://s.wosp.o...(1)(1).pdf

    To go nie ma ani tu:
    http://bopp.pozytek.gov.pl

    ani tu:
    http://sprawozdaniaopp.mpips.gov.pl/

    Gdzie jeszcz WOŚP zobowiązany był złożyć takie sprawozdanie?

  2. http://www.wosp...

    u dołu strony - rok 2010

  3. Dokładne badanie fundacji i sp. z o.o można przeprowadzić w oparciu o następujące normy prawne:

    1. Ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach ( tekst jednolity).
    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19840210097&type=3

    2. Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 2013 r. poz. 330, 613.

    3. Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 15 listopada 2001 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości dla niektórych jednostek niebędących spółkami handlowymi, nieprowadzących działalności gospodarczej. - Dz.U. 2001 nr 137 poz. 1539.

    Prowadzenie ksiąg rachunkowych reguluje ustawa o rachunkowości (p. 2), gdzie wpisy dokonywane są na podstawie t.zw. dokumentów źródłowych n.p. faktury i inne dokumenty.

    W razie dostępności faktur warto sprawdzać zasadność cen nabywanych towarów lub usług n.p. wykonanie nalepek przyklejanych darczyńcom na ulicy. Ilości tego wyrobu to zapewne kilka milionów lub więcej Sprawdzać należy ceny kolejnych pośredników - pompowanie ceny jednostkowej...
    Jednoznaczne wychwycenie jakiejś nieprawidłowości istotnej kwotowo może być podstawą do uruchomienia Urzędu Kontroli Skarbowej i biegłych rewidentów w celu przeprowadzenia kontroli krzyżowej dla porównania z kopiami faktur i księgami podatkowymi kontrahentów. To może być skuteczne przy systematycznym i odpowiednim nagłaśnianiu całej sprawy.
    Pozdrawiam i sukcesu życzę!

  4. Nawet gdyby wyliczenia o 8% były prawdą, to i tak oznaczałoby, że Owsiak nas oszukał, bo kilkanaście lat temu mówił, że nie więcej niż 5% idzie na cele inne niż sprzęt. Pamiętam to jak dziś. Pewnie się gdzieś da to odnaleźć bo mówił to w telewizji. Już wtedy wydawało mi się to lekkie marnotrawienie pieniędzy bo 5% to całkiem sporo. Nie słyszałem, żeby w międyczasie wycofał się z tego. Nie wystąpił przed kamerami i nie powiedział, że 5% to mało i zwiększamy tą kwotę. Jestem skłonny uwierzyć że to bliżej 50% niż 8%.

    Proponuje poszukać deklaracji o tych 5% . Może się przydać na rozprawę. Może nie będzie dowodem, że Owsiak to złodziej, ale oszust jak najbardziej.

  5. Trochę powrzucałem na wykop... trochę na FB i ale zawrzało...

    Dzięki temu wiem już których znajomych brac z rezerwą jako tzw. "pożyteczych idiotów"

    Jeden z nich nawet sam zaczął publikować ;)

    ---> http://samachem...

    Co ciekawe wyjaśniło się dlaczego taki zartwardziały obrońca... to absolwent uczelni Owsiaka... ;)

    Odkryłem dziś ciekawą akcję na FB ---> https://www.fac...

  6. Takie coś tez się pojawiło...

    ---> http://jjjblog....

    Za to w komentarzu ciekawy link znalezłem:

    ---> http://3obieg.p...

  7. Witam.
    Tak wszyscy ładnie liczą miliony Owsiaka ze skłoniło mnie to do własnych obliczeń.
    Z artykułu http://www.fronda.pl/a/kryzys-praktyk-religijnych-w-polsce-okolo-40-proc-katolikow-chodzi-na-coniedzielna-msze-swieta,24565.html wynika ze 90% Polaków deklaruje wiarę katolicka.
    No to jedziemy.
    Polaków według GUS na rok 2012 mamy 38,5 mln.
    Z artykułu wynika ze 90% to katolicy a 40% z nich praktykuje i chodzi na coniedzielne msze.
    W mojej wiosce msza jest codzienne i co dziennie jest zbierana taca, ale branie tego pod uwagę byłoby nadużyciem wiec nie będę taki pazerny w obliczeniach policzę tylko niedziele.
    No to zaczynamy.
    90% z 38 500 000 daje nam 34 650 000 mln katolików z tego na coniedzielną mszę chodzi 40 % wiec 13 860 000 mln wiernych.
    Załóżmy ze każdy z nas wrzuca na tace 1zł (każdy wie ile daje, ale zakładamy 1zł) no to bez kalkulatora można śmiało stwierdzić ze w kościele katolickim wielki finał „WOSP” mamy, co trzecią niedziele.
    W tych bardzo ogólnych obliczeniach nie brałem pod uwagę faktu ze np. umieramy w mojej parafii, co łaska 1700zl rodzimy się chrzest, co łaska 500zl pierwsza komunia, co łaska 300zl bierzmowanie, co łaska 300zl aa jeszcze przecież zakładamy rodziny małżeństwo, co łaska 1500zł. Na moim ślubie ksiądz i tak zbierał na tacę!
    Mamy jeszcze „po kolędzie”, puszkę ministrantów.
    Bym zapomniał o funduszu kościelnym w 2013 roku jakieś 94 374 000 mln tak dla zabawy podzielmy przez liczbę Polaków 38,5 mln bo przecież na fundusz składamy się wszyscy, daje nam to na głowę czy chcesz czy nie do puszeczki raz wroku wrzucasz 2,45 złotego.
    W moje wiosce, co miesiąc chodzi grupa i zbiera do puszeczki kasę, bo przecież w koście musza być świeże kwiaty.

    Owsiak raz w roku w jeden dzień zbiera tyle, co kościołowi wrzucamy na tace w trzy niedziele non stop. Rzeka pieniędzy płynie bez przerwy.
    Teraz niech ktoś mi wytłumaczy ile z tej kasy wraca do nas? Czy w ogóle wraca? I w jakiej formie?
    Mile widziane linki.
    Pozdrawiam.

  8. 38 milionów luda to stan maksymalny, od noworodka do dziada. Istotna jesst ilość osobników samodzielnie wypłacalnych, faktycznie zdolnych do dawania na tacę. Z grubsza to będzie 40% od ilości pracujących plus emeryci.
    Pracuje coś około 5 mln chyba.

  9. Witaj.
    Czyli zjawisko, kiedy dziadziuś daje zeta wnuczusiowi żeby sobie z radością wrzucił na tace nie występuje?·Nie przypominam sobie sytuacji, kiedy za młodu szedłem do kosciola żeby mi rodzice nie dali pieniędzy na tace.
    Zwróć uwagę ze policzyłem tylko 1zł. Wybierz sie do kosciola a zabaczysz, jakie rzeczywiscie wartosci wpadaja na tace.

    Pozdrawiam.

  10. Strony