Odkupię rodzinne wczasy last minute… w Tunezji!

Prześlij dalej:

Komentowanie głupoty to wieczny i najczęściej syzyfowy temat, ale czasami głupio znaczy śmiesznie i dzięki temu komentarz sam się pisze. Nie będę traktował poważnie „zamachu” w Tunezji, nie będę wspominał o Sikorskim i innych otwierających nóż w kieszeni zachowaniach. Całkiem poważnie, chociaż nie stać mnie na takie fanaberie, rozpatrzę ofertę odkupienia rodzinnych wczasów w Tunezji. W przeciwieństwie do medialnie otępionych jestem przekonany, że w tej chwili jest to dużo bezpieczniejsze miejsce niż Paryż, Berlin, że o Tel Awiwie nie wspomnę i na chwilę zatrzyma się przy stolicy Żydów. Czy na „Ziemi Świętej” choćby przez jeden dzień w roku nie pada strzał? Pytam, bo nie znam statystyk, ale też nie pamiętam, żeby kiedykolwiek podstawiono samoloty, autokary i wywieszano na stronach MZ przeróżne instrukcje. A w Paryżu, po jatce, jaką jedni fanatycy urządzili innym idiotom, wycofywano polskich turystów, odwoływano korporacyjne wycieczki i wymianę młodzieży? Jeśli nawet, to musiało się to odbyć w absolutnej ciszy, ponieważ nic podobnego nie zauważyłem. Śmieszne jest to poczucie, że tam gdzieś w Tunezji to dzicz, a u Nas w Europie europejskość. Proszę się przyzwyczaić, „Szanowny Europejczyku”, do smaku tego piwa, które będziesz coraz częściej żłopał. Nudzi mnie zgadywanie, kto tym razem ubił interes, widzę tylko tyle, że nikt nie mówi o nowych pomysłach Putina w związku z obradami UE, ale to nie ma znaczenia, równie dobrze kliku „gejów” mogło sobie urządzić „happening”. A tak w ogóle, to czym się różni dwóch młodych arabów od swoich amerykańskich sfrustrowanych kolegów, którzy co jakiś czas wparowują do miejsc publicznych i walą serią na oślep? Do tej tragedii można dorobić dowolną ideologię, dla każdego coś odpowiedniego. Jeśli jest potrzeba pogrzania tematu związanego z Państwem Islamskim, no to podrzucamy szczapy pod kociołek. Komuś ważnemu spadły akcje w firmie „Holiday exclusive”, to się z chęcią podepnie pod ofertę, jaką się nie interesował żaden turysta i tym sposobem wycieczki do Islandii staną się przebojem giełdy.

Jest deficyt na narodową żałobę? Znajdą się chętni i będą licytować poziom oraz czas opuszczenia flagi. Ale to wszystko jest skutkiem, smutnym obrazem ludzkiej głupoty, bo „zamachów” będzie coraz więcej. Gdy się zatraciło wszelką miarę w produkowaniu ideologicznych bzdetów, gdy się z ludzi zrobiło przelęknione stado potakiwaczy i wyznawców bredni o przyjaźni między zwierzętami, to się tworzy raj dla drapieżników. Najbardziej wytrwali analitycy pogubią się kto i dlaczego zabija, bo zapotrzebowanie jest olbrzymie. Będą zabijać kompletni amatorzy zaczadzeni „wolnością” i „tolerancją” rozumianą w telewizyjny sposób: jesteś pedał możesz gwałcić, jesteś czarny możesz palić, jesteś arab możesz co chcesz, bo najgorsza zaraza to biały heteroseksualny maż i ojciec. Obok „pasjonatów”, jak zawsze, istnieje zapotrzebowanie na zawodowe zabijanie. Zlecenia płyną zewsząd, a powody zostały opisana parę zdań wyżej. No i biorąc to wszystko pod uwagę oraz rozwagę, pozwolę sobie bezczelnie zapytać. Kto tu jest głupi? Kto tu się powinien pukać w czoło? Mój pomysł na rodzinną wycieczkę do Tunezji ma pełne racjonalne podstawy, prawdopodobnie jest to w tej chwili stukrotnie bardziej bezpieczne miejsce niż Paryż i Londyn. Szaleństwem i brakiem odpowiedzialności, to jest tańczenie na beczce prochu, która nosi wybrzmiały napis Europa.

Wszędzie jest większa szansa na przeżycie, bo najgorsze są takie miejsca, w których dzicy siedzą w kotle i podrzucają drwa do ognia, doskonale się przy tym bawiąc. Takim miejscem jest Europa i takimi dzikusami Europejczycy. Stary kontynent stał się dżunglą dla kanibali samobójców, co doskonale ilustruje błazenada wywołana „zamachem” w Tunezji. Satyrycy powiadają, że jest świetnie, po prostu cudownie, a będzie jeszcze lepiej. Nic nie pomogą żadne tubalne ostrzeżenia, koło historii głupoty się zamyka i dla tych, którzy chociaż trochę uważali w szkole jest jasne, że przyjdzie refleksja, ale dopiero wtedy, gdy ugotuje się jakieś 50 do 100 milionów dzikusów. To co się będę z całym światem bił i ośmieszał zdrowym rozsądkiem? Pieprzę! Pakuję walizki, rodzinę i jadę na wakacje do Tunezji. Czy są chętni? Nie do towarzystwa, ale do odstąpienia za pół ceny rezerwacji all inclusive? Biorę w ciemno i płacę gotówką, tyle mojego, też chcę mieć coś od życia i gdy tylko mogę wybieram poczucie bezpieczeństwa, najchętniej w pakcie z poczuciem humoru, bo tu już nie ma nad czym płakać, pozostaje się tylko śmiać.

5.446668
20108 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

20 (liczba komentarzy)

  1. Dziś wkurwiło mnie to już tak mocno, że musiałem
    http://tatawpol...

  2. avatar

    Ktoś to genialne wyreżyserował.zrobili z "jego oxfordzkiej ekscelencji" medialnego cwoka bez sumienia.udało się.a co nam to mówi??widać kotlowanine pod dywanem.wszyscy kandydaci "w bulu i nadzieji" zawiesili kampanie objazdowa. i tu jest cloeu tego wszystkiego.dziś zespol sejmowy d/s afery skokowo-wsiowej zrownal gajowego z ziemią..i tu widzę plusik dodatni dla pana komorowskiego..skoro tak strasznie się przejął losem turystów..a nie wiadomo kiedy żałoba się skończy a bronkobus znowu wyjedzie w polske powiatowa..to żaden z dziennikarzy nie odważy się zapytać o to jakie stanowisko pełni jego syn w kilku dziwnych instytucjach finansowych...

  3. Rabek Sikorski odkupił, ale w Egipcie. Ciekawe kto i czym zapłacił.

  4. Widać, że dołączyłeś do grona kpiarzy zdalnie sterowanych - ale nie martw się "polszewicka" propaganda nie przykryje tego wszystkiego od którego huczy internet a ludzi pusty śmiech ogarnia o spuszczaniu sie flag na tą wyjatkową okoliczność.

  5. Tłum skandował do Putina: "Dajesz Polskę i Finlandię".
    Ja rozumiem, że to nie byli wszyscy Rosjanie, ale chciałbym teraz zobaczyć tych mundroli, którzy mówili, że są "inni Rosjanie" oraz, że trzeba oddzieliś władztwo w Rosji od narodu.

  6. bo Rosji nie będzie. Musimy tylko pilnować, żeby nas nie pogrzebała pod swoimi ruinami. Ale najgorsze czeka europę zachodnią. A michnik robi wszystko żebyśmy podzielili los masońskiej europy zachodniej.

  7. Chyba pierwszy raz się z Tobą nie zgadzam. Od conajmniej 10 lat śledzę zachowania/dokonania/retorykę islamistów i od tegoż czasu wieszczę ich poczynania i nigdy nie było pomyłki. Tunezja jest niezwykle atrakcyjna, od groma Polaków mieszka tam na stałe. Tunezja jest w ogólnym rozumieniu prześwietnym miejscem wypoczynku, od lat wolna od spektakularnych ataków rasizmu i podziałów religijnych. Natomiast nikt o zdrowych zmysłach nie wybiera się do Jerozolimy z wyeksponowanym krzyżykiem na piersi i nikt posiadający cipę a będących o zdrowych zmysłach nie wybierze się do krajów arabskich w mini ledwo zasłaniająm dupę i rozwianym blond włosem. Nikt normalny tego nie zrobi, bo wie a przynajmniej powinien wiedzieć o reperkusjach jakie mogą być z tym związane. A jeśli to robi to ''sajonara'' debilu/debilko. Problem w tym, że to my- ''demokratyczne'' kraje przyjeliśmy multi-kulti. To Francja, Niemcy, Wielka Brytania otworzyły bramę Islamowi, który następnie czerpie z naszych praw demokratycznychi robi co chce wykorzystując je, narzucając swoje prawa. Narzucając je czerpie z naszych wartości. To, co stało się we Francji, było wycelowane w media. To co stalo się w Tunezji było wycelowane w zwykłych ludzi, w turystów. Jest kolosalna różnica pomiędzy zamachem na opiniotwórczy magazyn a zamach wycelowany na turystów, którzy nie muszą mieć orientacji politycznej i umiłowań.

  8. tylko o skopiowanie strategii bin ladena i wciągnięcie eurodżihadystów do wojny z muzułmanami. Ale na razie to są harcerzyki, żeby zostali nowymi władcami świata musi zajść kilka "niemożliwych" do spełnienia warunków.

  9. pomijane są informacje o zamieszkach we Frankfurcie. Wczoraj demonstranci protestowali przeciwko otwarciu nowej siedziby Europejskiego Banku Centralnego i działalności tej instytucji.
    Mówi się, że w mieście panuje prawdziwy chaos. 6 tysięcy policjantów blokuje dojście do siedziby EBC. Płoną barykady i policyjne samochody.
    A na „onetach” cisza.
    Linki:
    http://zblogowa...
    http://losyziem...
    http://europejc...

  10. Ale moze taka prawda czasu prawda ekranu.

  11. napierdalanki w SKOK-i. Poza tym "we wsi i zagrodzie" nie działo się nic.

  12. Ten film wyprowadzil mnie z rownowagi.
    Czy naprawde brak odwaznych abu dac gnojkowi z liscia albo zloic dupe na oczach wszystkich? Az tak sie boimy political correctness? Gowniarz mialby obita twarz gdybym tam byl. Dwa razy odpowiadalem za to przed sadem i dalej bede odpowiadal za tepienie gowniarstwa.

  13. avatar

    urządziła sobie śnieżkową strzelnicę do ludzi wychodzących ze sklepu. Rzucali w kobiety, dziewczyny, nikt nie reagował. Pół biedy, gdyby rzucali normanymi śnieżkami, ale oni ugniatali je na tyle długo, że de facto wychodziły kule lodowe. Moja żona dostała w plecy tak mocno, że przyszła do auta z płaczem. Pech ich polegał na tym, że źle wstrzelili się w "target", bo trafili na byłego trójboistę siłowego, wciąż aktywnego treningowo :P
    Podszedłem więc do tej grupki, największego z nich, wygladającego na herszta, zapytałem czy szuka wrażeń, i już po chwili pokazywał otoczeniu numer swojego obuwia. Jako drugi podbiegł do mnie kurduplowaty skakaniec, podobny do tego na filmiku. Dostał w ryj na odlew i gdy przeleciał kawałek ponad ponad ziemią, ten trzeci i kolejni już się zastanawiali, czy aby na pewno są rządni aż tak mocnych przygód i duch bojowy jakby ich opuścił.
    Nie wiem, na co czekał ten wyższy, wyglądający na silniejszego chłopak. Może bycie poniżanym sprawia mu przyjemność? Mały, rudy powinien kąpać się w swojej posoce maksymalnie po 10 sekundach monologu!

     
     
     

  14. aby sie chwalic, ale majac 1 Dan w Oyama Karate nie takich glupkow eliminowalem z mojego otoczenia nie wliczajac kiboli, do ktorych mam akurat szacunek. Gdybym byl na miejscu tego goscia rozmowa trwalaby 5 sekund i gowniarz zlizywalby proch z chodnika. Straszne w tym filmie jest to, ze nikt nie reaguje na takie wynaturzenie...

  15. w myśl hasła o tonącym co się brzydko się chwyta, że PełO i usłużne telewizje grają trupami polskich obywateli. Można pójść krok dalej i powiedzieć, że te trupy były wręcz wyczekiwane, jak kania dżdżu.
    Niestety, jak to zwykle bywa ze zbyt rozgorączkowanymi politykami, ten oczekiwany cud zmienił się w serię slapstickowych gagów, wpadek i decyzji, do których nikt nie chce się teraz przyznać.
    TVN robi co może, ten Arab w rdzawej mycce na łbie, ma już status celebryty, za chwilę zobaczymy go "tańcu z gwiazdami", specjalny wysłannik Wojciech Bojanowski dwoi się i troi, ale wszystko to zda się psu na budę. Miała być atmosfera grozy, w której to atmosferze bojaźliwy lud tłoczy się u stopni tronu oczekując słów pocieszenia od Szoguna i jego fagasa, a wyszło zwykłe psie gówno. Tunezja, to nie Ukraina, dwóch turystów tracących życie w idiotycznej wycieczce do miejsca, do którego inni nie pojechaliby nawet za sutą dopłatą, nie da się przerobić na męczenników za wiarę.
    W dalszym ciągu obowiązuje hasło: gdzie jest szogun?! gadżety w kształcie krzesła ze styropianu, buczenie i gwizdy. I tak już prawdopodobnie będzie do końca kampanii. 
    WSI pzostaje już tylko sprokurować jakiś zamach w stolycy. Wtedy jest cień nadziei...

  16. Nie wiem kto jest "większym peowcem". Ten co się wścieka że jacyś durnie włóczą się tam gdzie jest cień ryzyka, zamiast siedzieć bezpiecznie w pracy. Czy tacy co bulą kupe forsy by przez dwa tygodnie tkwić na leżaku w upale i smrodzie w zagrodzonym gettcie.

  17. która nosi wybrzmiały napis Europa"
    No nie da sie ukryc, ze popadamy w pulapke, ktora sami sobie zastawilismy.
    Jest gdzies tzw. wyjscie awaryjne?

  18. Oczywiscie off-topic i szalone lata 80-te,
    Debbie Harry jako Blondie i pierwsza platoniczna milosc :))))

  19. Zaćmienie czyli kolejna wpadka Sikorskiego Radka
     

    http://www.polo...