Prześlij dalej:

Wczoraj około pięćdziesięcioma komunikatami, prosiłem, uprzedzałem i krzyczałem, żeby nie dać się wciągnąć w toporną grę PO. Nie pomogło, rozemocjonowany tłum i „geniusze” z PiS poszli na smyczy PO wyznaczaną trasą, ale po kolei. Ustępująca prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, w porozumieniu z prezydentem elektem Trzaskowskim, wydaje decyzję zakazującą Marszu Niepodległości. Akt ten ma wyłącznie znaczenie polityczne, prawnie jest nie do obrony, ponieważ został wydany dla imprezy cyklicznej, na którą organizator ma czteroletnie pozwolenie od wojewody, jedynego organu władnego wydać pozwolenie i je cofnąć.

Powyższy argument prawny jest jednym z wielu, a drugim jest orzecznictwo, do tej pory decyzje tego typu były masowo uchylane przez sądy, czy dotyczyły demonstracji LGB, Obywateli RP, czy „narodowców”. Wie to każdy, kto zadał sobie odrobinę trudu i choć trochę umie połączyć fakty, jak również zna historię powtarzających się prowokacji. Decyzja byłego i przyszłego prezydenta Warszawy wpisująca się we wcześniejszą decyzję byłego i przyszłego prezydenta Wrocławia, to nic innego jak powtórka z decyzji prezydenta Lublina, rozpisana na poszczególne akty. Zakaz marszu rozgrzewa emocje społeczne do poziomu wrzenia i o to chodzi, bo celem numer jeden jest zadyma na ulicach i skompromitowanie politycznego przeciwnika.

Co PiS miał zrobić z tym podrzuconym gorącem kartoflem? Zagrać kartoflem w ping-ponga. Wojewoda odbija piłeczkę z czystym sumieniem, decyzja UM Warszawa zwyczajne go nie dotyczy. Organizator po wadliwej decyzji UM Warszawa tak naprawdę nadal ma prawomocną zgodę na marsz, ale dla pewności składa zażalenie do sądu, co przecież było jasne. Sądy na 100% uchylą decyzje, we Wrocławiu już się to stało, chociaż tam organizatorami są skazani zadymiarze Międlar i Rybak, w Warszawie to samo stanie się około 18.30.

Politycznie dało się smeczować na wszystkie strony i opowiadać, jak to stara i nowa władza PO łamie konstytucję, demokrację, prawa obywatelskie. Zbudowanie emocji społecznej wymierzonej przeciw reżimowi PO, było zadaniem banalnym, ponieważ emocje same się zbudowały i dokładnie w takim kierunku. Przy prostej taktyce PiS w żaden sposób nie jest związane z zadymą wywołaną przez „opozycję”, z kolei marsz i cała odpowiedzialność za marsz spada na organizatora i prezydentów z PO, którzy podgrzali atmosferę.

Powstaje idealny układ, wszyscy przeciw złej PO i każdy na tym wygrywa. Organizator marszu i uczestniczący stają się ofiarą, a ofierze Polacy zawsze kibicują. Rząd i prezydent wyrażają oburzenie, broniąc nie swojej imprezy w imię konstytucji i są bardziej europejscy od PO. Jeśli po uchylonej decyzji przez sąd, Hanna Gronkiewicz-Waltz odważy się rozwiązać marsz w jego trakcie, to wychodzi na obłąkaną i nie uniknie odpowiedzialności za ewentualną zadymę. PiS jest kute na cztery łapy, „narodowcy” i uczestnicy marszu też kopią tyłek liberalnego reżimu, mają swoją oddolną inicjatywę, która działa od lat i zmobilizowani zakazami budują rekordową frekwencję. Same korzyści polityczne i społeczne, przy tym pełna odpowiedzialność spada na prezydentów miast z PO.

Klocki domina popychają się same, wystarczyło ruszyć pierwszy. Jednak sprawa okazała się zbyt prosta dla geniuszy z PiS i wzięli się za piętrowe strategie, które całkowicie odwróciły stan prawny, polityczne zyski i społeczne nastroje. Zwołanie nadzwyczajnej narady z udziałem dwóch najważniejszych przedstawicieli władzy, tylko po to, aby po decyzji samorządowego urzędnika wyszarpać pryszczatym „narodowcom” imprezę, organizowaną przez nich od lat, to początek żenady. Z tą chwilą sprawy płyną według ustalonego scenariusza PO. Dla „narodowców” marsz jest wszystkim, nie mają żadnych innych argumentów politycznych, dodatkowo po wyborach są skrajnie sfrustrowani i nazywają PiS zdrajcami. Natychmiast decyzja prezydenta i premiera, przez „narodowców” uznana jest za wrogie przejęcie.

Oficjalny komunikat „narodowców” krzyczy, że Marsz Niepodległości, bez względu na wszystko się odbędzie, czyli zadyma pewna. W Internecie „mohery” rzucają się na „narodowców”, kto jest bardziej polski i za Polskę odpowiedzialny, emocję społeczną wykierowaną przeciw PO szlag trafił, weszły do gry emocje, które PO służą. Na najwyższych przedstawicieli władzy spada odpowiedzialność i to za dwa marsze, gdzie o prowokację może pokusić się dziecko. Więcej niż prawdopodobne postanowienie sądu warszawskiego uchylające bezprawną decyzję pokazuje, jaka kasta jest fajna, co z euforią przyjmą najwięksi radykałowie. Gronkiewicz-Waltz ma żelazne alibi, bo zrobiła wszystko dla bezpieczeństwa i otwiera sobie piwko, żeby popatrzeć, jak prezydent i premier znów szarpią się z „narodowcami”, który marsz ma pierwszeństwo.

W niedzielę o godzinie 14.00 i 15.00 odbędą się dwa marsze lub marsz i zgromadzenie spontaniczne „narodowców”, obrazków do „zachodniej prasy” nie zabraknie, przy tym chaosie Bóg jedyny wie, kto i w jakim marszu pójdzie. Pewne jest, że w „marszu Dudy” pójdą oficjele, natomiast wcale nie jest pewne, że pójdą weterani Marszu Niepodległości, na pewno nie wszyscy. Na koniec do całej zadymy została wciągnięta Policja na L4 i Jarosław Kaczyński, co szczególnie zachęci wszelkie TVN-y i KOD-y do złapania PiS na faszyzmie. Jak się to robi, pokazali w lesie układając wafle w kształt swastyki. Wierzyć się nie chce, że takie dary niebios, taki piękny złoty róg, jedną idiotyczną decyzją zamieniono w sznur i to z pętlą na szyi PiS oraz najwyższych przedstawicieli władzy. Próbowałem tej kompromitacji zapobiec na 100 sposobów, prośbą, groźbą, żartem, krzykiem. Nie udało się, a w podzięce mnie obsrano jak Jandę.

Źródło foto: 
0
19291 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

65 (liczba komentarzy)

  1. Impreza cykliczna ma pierwszeństwo przed innymi imprezami. Więc jeśli PiS nie chce sobie strzlić w kolano będą musieli się wycofać lub zmienic trase przemarszu by nie kolidowała z Marszem Niepodległości. A mogli poczekać trochę...

  2. Może być dobra strona tej całej sytuacji. Po udziałe prezydenta i rządu w marszu, żaden Guy nie ośmieli się go nazwać marszem faszystów.

    Swoją drogą dziwię się że nasze służby nie mają na dziada żadnego haka. Merkel go ma, bo inaczej Guy byłby niesterowalny. Tylko trzeba go odnaleźć.

  3. Dokładnie to jest uprawdopodobnione, że telewizja TVN zorganizowała obchody ku czci Adolfa H. Oraz ssmanów a następnie rozpowszechniała to na całą Polskę. I nadal nie ma odebranej koncesji?

  4. Pozdrawiam Autora i komentatorów bloga.

    Czytam go od kilku lat i do tej pory nie dałem się sprowokować, ale tym razem panu Piotrowi się udało. Wbrew nadziejom Autora, jego felietony są aż nadto emocjonalne, a diagnozy nie zawsze trafne, co nie zmienia faktu, że lubię je czytać. Może właśnie dlatego, że dostrzegam za nimi człowieka z jego emocjami. Tyle, że tym razem pan Piotr łudzi się tak bardzo, ze mnie sprowokował do wypowiedzi. Nie wierzę bowiem w jakikolwiek pozytywny scenariusz dla obecnie rządzących.

    HGW jest tylko pionkiem w grze. Jej mowa ciała od miesięcy wskazuje co najmniej na rozstrój nerwowy, a spowolniona mowa i opóźniona gestykulacja, sposób poruszania się mogą wskazywać na zażywanie leków psychotropowych. Proszę nie traktować tego jako pustą złośliwość wobec pani Prezydent. Myślę, że HGW także stała się zakładniczka „onych”. Zbyt poważne siły zaangażowane są w zniszczenie w Polakach poczucia dumy narodowej, aby HGW miała tu jakąkolwiek wolna wolę. Prowokacje miały być i będą. Służą wielu środowiskom. Opozycji najmniej, chociaż jej przedstawiciele także najmniej to rozumieją. Decyzja PAD i PMM oraz powierzenie organizacji nowego marszu MON-owi są sprawdzianem dla sprawności MON-u w warunkach kryzysu i być może i w czym pokładam nadzieję, pozwoli nam zyskać cenny czas. W mojej ocenie żyjemy w pożyczonym czasie. Tak, jak 100 lat temu konflikt mocarstw pozwolił nam na odzyskanie niepodległości, tak teraz spory między naszymi „sojusznikami” i przeciwnikami pozwalają nam poważnie myśleć o niezależności, i gdzieś w dalekiej perspektywie odbudowie cywilizacji I Rzeczpospolitej. Tak, cywilizacji bo z niej wyrosło imperium a nie odwrotnie. Decyzja PAD i PMM, choć ryzykowna, może spowodować, że na państwowy marsz przyjedzie więcej ludzi niż na Marsz Niepodległości. Co uzmysłowiłoby niektórym, iż przywiązanie Polaków do obecności w UE nie oznacza zatarcie poczucia dumy narodowej. I znów, wymusiłoby zmianę planów, a tym samym dało znów trochę czasu na naukę. Bowiem musimy się uczyć perspektywicznego myślenia i planowania. Musimy mieć czas na przeorganizowanie państwa i gospodarki. To wymaga czasu. I o ten czas toczy się ta gra. 11 listopada może być nie tyle przełomowym dniem na tej drodze, co kolejnym kamykiem , który w końcu poruszy lawinę.

    Marsz ogłoszony przez PAD i PMM jest także sprawdzianem dla organizatorów Marszu Niepodległości i związanych z nimi środowisk. Albo dorośli do idei które głoszą, chcą silnego państwa i staną się uczestnikami nowego marszu, albo obraża się jak dzieci, którym zabrano zabawki. Jak na razie słyszę, że się obrazili. Tak na marginesie, moim zdaniem sukces Marszu Niepodległości w większej mierze zawdzięczać należy umiłowaniu wolności i niepodległości Polaków niż wysiłkom organizatorów. Być może to oni dzisiaj chcą zawłaszczyć marsz, który już nie tylko do nich należy.

  5. Przestałem się łudzić gdy usłyszałem argumentację próby zawłaszczenia Marszu Niepodległości, znaną mi jeszcze z czasów Gomułki argumentacją.
    „Oddaliśmy marsz Polakom“
    Skoro oddaliście go, to czyj on był wcześniej, kolego? Łatwo oddawać coś, czego się nigdy nie miało.

  6. avatar

    to wszystko się zgadza, ale znów imo skupiamy się na tylko jednej rzeczy pomijając meritum - więc powiem dosadnie - chuj w ten marsz! - czy będzię dwa czy półtora, czy pójdą w lewo czy prosto to jest tak naprawdę drugorzędna kwestia - meritum jest takie, że partia, która non stop pierdzi o patriotyzmie, dmie w narodowe trąby i przekonuje o ciagłości miedzy nią a pierwszym, wolnym pozaborowym rządem osrała z góry do dołu  wydarzenie związane z tymi kwestiami, które zdarza się raz na sto lat - to jest żenada, że ciężko znaleźć kulturalne przymiotniki, żeby to opisać - mieli trzy lata na to, żeby do tego wydarzenia sie przygotować - co mamy na koniec? dosłownie kurwa nic - setna rocznica to powinna być jazda na bogato - jeśli juz nie chcemy bulić cięzkiego hajsu, żeby obchody były na skalę światową (chociaż ja uważam, że jak sie sypie 150 baniek dotacji na szerzej nikomu nieznany teatrzyk znanej żydówki, to nie ma co mówić, że coś będzie za drogie) to przynjamniej można się postarać o pomysł uczczenia tego wyjatkowego święta czymś, co zostanie na trwałe i bedzie się kojarzyć - vide aktualnie finowie i ich setna rocznica - to co pis odjebało w tym temacie jest gwoździem do trumny ostatniego 1,5 roku żenady w ich wykonaniu - są jakieś granice głupoty i niedołestwa i dla mnie ta granica została własnie przekroczona - nigdy nie byłem betonem tej partii, ale rozumiałem, że nie mamy wyjścia - po ostatnim 1,5 roku w wykonaniu tych debili mówię pas ;)

  7. avatar

    p.s.

    a tak w ogóle to zachęcam do wzięcia udziału w zrzucie na film pt. 'german death camps', bo na rządzących superpatriotów nie ma co liczyć w tych niby oczywistych kwestiach, jak obrona wizerunku państwa - dziś kolejny pejsaty - prezes światowego kongresu zydów - przemówił językiem miłości do polaków - brońmy się

    https://zrzutka.pl/5upxff

  8. avatar

  9. avatar

    tak jest kolesszzzko ;)

  10. @Walkman stwierdził, że HGW jest pionkiem w grze, a MK się łudzi. 
    Z oboma stwierdzeniami się zgadzam, ale z agitką ujętą w kształt argumentacji, już nie.
    Widać, że jest dobrze obeznany, więc niech powie czym w tej grze jest Morawiecki?

    Wyobraziłem sobie także jak może wyglądać rozmowa przed posiedzeniem TSUE.

    Safjan do Beatki
    - Przecież widziały bały co podpisywały, chę?
    Beatka
    - Ja tylko tak... żeby było miło... Waszczu mnie poprosił, a on taki mądry jest...
    Verhofstadt
    - Tak, tak... A kto rozrzucał z radości łapami niczym moja stara girami?
    Safjan
    - No właśnie... hmm... 
    Zerknął okiem na Verhofstadta, czy ten coś skapnął i kontynuował
    - Cyrograf, to Cyrograf! Rzym był?
    Beatka
    - No był... Ale ja tego żakieciku kanarkowego, to już nawet nie mam!

    Czym zatem jest BSz?

  11. BSz to jedna z najbardziej wartościowych osób w PiSie, dlatego wyszło zlecenie by ją załatwić. Czyżby Pan należał także do grona zleceniobiorców ?

  12. Nie kwestionuję niczyjej wartości. Zwracam uwagę na fakty, jakie mają decydujący wpływ na nasze życie.

  13. avatar

    Fakty? Chyba takie geremkowskie "fakty medialne".

  14. Deklaracja Rzymska oparta na komunistycznej ideologii Spinellego jest ważnym dokumentem, branym pod uwagę przez KE i TSUE.

  15. Nie wiem, czy potrzebna jest taka dogłebna analiza kim jest PMM, PAD, czy PBS.

    Partie dzisiaj są, jutro ich nie ma. Nie chcę się ekscytować tym, jakie są rzeczywiste cele PiS, PO, itd. I nie chodzi to o Kukizową "antysystemowość". Fascynuje mnie fenomen jakim jest rosnąca wśród Polaków chęć świętowania Dnia Niepodległości. Dlatego napisałem, że to co rozpoczęli "Narodowcy" przerodziło się w coś wielkiego, oczekiwanego. 

  16. Marsz Niepodległości faktycznie był piękny. Była w nim przede wszystkim Wolność, takie uczucie jakiego nie ma gdzie indziej. PiS to zabił.

  17. avatar

    Bez histerii, proszę.

  18. Leszek Żebrowski na spokojnie wszystko wyłożył:

    https://www.you...

  19. avatar

    bardzo ładnie wkleiłaś - niestety taki meserszmit jak żebrowski nie ma szans zaistnienia szerzej, bo nie jest zacietrzwionym pisowskim betonem z klapkami na oczach - znaczy sie ruski agent i szpion ;) 

  20. Zamiast teatrzyków "na bogato" dla plebsu niech PiS przywróci prawdziwą NIEPODLEGŁOŚĆ. To będzie najlepszy prezent dla Polaków na 100-lecie pogonienia zaborców. Póki co mamy "niepodległe" sądownictwo, kolejnego "niepodległego" prezydenta i "niepodległy" Sejm naszpikowany niepodległą targowicą. Ale co tam! Teatrzyki najważniejsze.

  21. avatar

    Pan to się chyba z choinki urwał! Z tą większością parlamentarną żadnych zmian ustrojowych przeprowadzić się nie da. Niech Polacy przyzwoicie zagłosują za rok, to pogadamy. 

  22. Jakiż to naród wybił się na niepodległość głosowaniem? Nawet jak by PiS zdobył 100% miejsc w sejmowych ławach to przecież przy standardowej frakwencji popierało by ich nieco ponad 45% Polaków. Nadal większość Polaków będzie przeciw PiS prawda?

  23. avatar

    Gówno prawda. Głosujący są najbardziej reprezentatywną próbką opinii publicznej. Można się zapytać pana Marcina Palade, bardzo solidnie odpisuje na maile. 

  24. Wiadomo, że gówno prawda! Jednak KO i jej przybudówki na pewno się z p. Palade nie zgodzą. Podejrzewam, że  KE i TSUE również.

  25. avatar

    To jest jedynie chwyt propagandowy obliczony na ciężkich frajerów mentalnie zdeformowanych przez GieWu i TeFauEn. 

  26. avatar

    nic nie kumasz dyziu ;) - jeszcze nie zaczaiłeś, że jęki o te twoją 'niepodległość' to to samo, jakbyś sobie życzył, żeby kaczafi przemienił się w blondyna metr dziewięćdziesiąt ;)? z poziomu tych jęków nie potrafisz podskoczyć trochę wyżej i zczaić, że to jak państwo prezentuje się w takich momentach jak setna rocznica czegoś tam jest papierkiem lakmusowym tego wszystkiego o co płakuniasz - rozpatrujesz obchody poważnej uroczystości na zasadzie gryla i festynu, co świadczy, żeś sam plebsem, podczas gdy taka akcja jest czymś o wiele więcej na wszystkich polach od miedzynarodowego po lokalny - tu masz przykład jak umiesz w angielski ;)

    https://www.weforum.org/agenda/2018/05/finland-has-just-given-itself-a-100th-birthday-present-a-library/

     

  27. a może odbudowa Pałacu Saskiego, albo nowa siedziba Muzeum Historii Polski, może jakąś monetę okolicznościową wybić. Lepiej jednak będzie zgodnie z twoją sugestią okleić wszystkie budynki serduszkiem wielka orkiestra 100-lecia niepodległości i pokazać to we wszystkich telewizjach świata niż tę niepodległość prawdziwie poczuć. Do zobaczenia na pochodzie 1-majowym...yy znaczy marszu 11 listopada...yy znaczy chocholim tańcu.

  28. avatar

    czyli dalej nie zczaiłeś o co kaman - znaczy się szkoda czasu ;)

  29. https://wiadomo... szczęśliwy plebs? Prostaczkom do szczęścia niewiele potrzeba. Narób zdjęć , bedziesz wnukom pokazywał.

  30. avatar

    dalej szerloku bujasz się po powierzchni i sapiesz z radości żeś przebiegły :D weź ogarnij, sprawdź link, który wkleiłem, pomyśl chwilę - moze dotrze ;)  

  31. Kukiz przez Ciebie przemawia Kolego, albo inny Gomółka.

  32. avatar

    Tylko ostatni burak używa inwektywy "kaczafi" --- wyszło buractwo z ruskiej onucy i bluzga jadem.

  33. avatar

    inwektywa :D? toć to pieszczotliwy prawie, że komplement matołku ;) na dodatek zabawnie brzmi - prezes sam by się pewnie z tego uśmiał, bo nie ma kija od szczoty w dupie tak jak wszelkiej maści świętojebliwe buce jak ty ;)

  34. avatar

    Takie to skutki tej zasranej "liberalnej demokracji" ;), normalnie być szmondaku pańszczyznę odrabiał ;) i w oczy karbowemu pokornie patrzał, czy kijem nie pogoni. ;)

  35. avatar

    ehehehe - 'normalnie' to mój prapraprapdziadunio po grzbiecie twojego na konia wsiadał na przejażdżkę 'panku' :D

  36. Koledzy, wyluzujcie! Jestem na Kontrowersjach od lat i zawsze w komentarzach oglądałem różnice zdań, ale dotychczas nie było inwektyw typu "matołku" czy "szmondaku". To naprawdę niepotrzebne i nie wzbogaca dysputy.

  37. avatar

    ja jestem luźny ;) - z mojej strony to tylko reakcja na akcję - też mam tu konto od lat i to nie pierwszy tego typu lolo tutaj, którego ponosi z kanapy ze strofowaniem wszystkich o wszystko ;) niech żonę septimuskę rozstawia w domu po kątach (taaaaa pewnie siedzi cichutko jak mała myszka :D) albo niech założy swojego bloga - tam będzie mógł hulać jak po folwarku - a tu niech trzyma jakiś poziom DYSKUSJI, bo na razie to biega od posta do posta i ujada ;) 

  38. Zadam naiwne pytanie: dlaczego marsz niepodległości w okragłą 100 rocznicę niepodległości miało organizować jakieś stowarzyszenie, a nie od samego początku państwo - prezydent? Nie byłyby żadnego zamieszania ani numeru wyciętego przez HGW. Wystarczyłaby solidna ochrona marszu i nie byłoby żadnych "faszystowskich" zadym.

  39. A kto by poszedł w tym pochodzie? Nikt.

    Aha, Słowacja pracuje teraz nad pociskiem artyleryjskim o zasięgu 80 km, ale Błaszczaka nie będzie na to stać. Pomijając, że nikt do tej pory nie zrobił analizy czy można z aktualnej armaty Kraba strzelać takim pociskiem. Najpierw dostarczono dywizjon Krabów, a teraz będzie robiona analiza czy nie trzeba wymienć armat.

  40. Skasowałem wpis...

     

  41. Szkoda. Podyskutować zawsze warto, nie twierdzę że zawsze mam rację.

  42. 1. Zamieszanie wywołane wokół Katyń Memorial w Jersey City obnażyło dostatecznie intencje obecnej władzy - to miejscowa polonia wbrew serwilistycznym władzom "polskim" i ich przydupasom z Klubów <<Gazety "Polskiej">> spowodowała, że teraz nikt się nie waży tknąć tego pomnika.

    2. Dziś Andrzej Turczyn (ze "stajni" wiecie jakiego pastora), postawił oryginalną tezę, że masowa ucieczka policjantów na L4 jest związana z tym, ze nie chcą uczestniczyć w pacyfikacji Marszu Niepodległości.

    3. Późnym wieczorem @KrzysztofBosak podał a następnie skasował tweeta z linkiem do art. na WP Hanna Gronkiewicz - Waltz wyręczyła PiS. "Marsz Niepodległości i tak zostałby rozwiązany"

    Zresztą jasno widać, że PiS i Ratusz działają w zmowie i porozumieniu: Minister Gliński: Był problem z rozwiązaniem Marszu Niepodległości

    4. Dziś o 18:15 PAD ma być w TV Trwam. Są zapowiedziane są telefony od słuchaczy. Moim zdaniem on i Morawiecki są najdalsi od reprezentowania interesu Polski (delikatnie mówiąc, weta do ustaw sądowych i degradacyjnych, pozbycie się Macierewicza, etc, etc, dokładnie wskazują na ich mocodawców). IMO Kaczyński nic już nie ma do gadania, jest kukłą do legendowania działań tych dwóch pozostałych.

    EDIT: 5. Zapomniałem o być może najistotniejszym: zdaje się, że "nasz ulubieniec", sierżant Daniels i chyba jakiś tutejszy rabin  z wielkim zaniepokojeniem wypowaniadał się nt MN - stąd takie zgodne działanie HGW i PiS.

     

     

  43. avatar

    Mam nadzieję że Pan Stanisław Michalkiewicz myli się

  44. Cała policja poszła na zwolnienia. To chyba po tym, jak redaktor Lisiecki ogłosił, że policja jest wrogiem PiSu. PiS wymyśla sobie coraz nowych wrogów, mieszkańcy dużych i średnich miast, północna Polska, młodzież i przedsiębiorcy, Francja Niemcy Czechy Słowacja Ukraina Białoruś Rosją, a teraz polityk który ma zostać nowym przewodniczącym KE wskazał PiS jako jednego ze swoich głównych wrogów.

    Radek Fogiel, który jest teraz mózgiem PiS, i w ogóle PiS, rzeczywistość widziana z okien pociągu, który się nazywa media PiS. A media PiS piszą i pokazują takie rzeczy, które są miłe dla PiS. I tak się kręcą za swoim ogonem...

  45. avatar

    "rzeczywistość widzi z okien pociągu" ?

  46. Oui, 10/10.

  47. avatar

    To ten Radek?

  48. Niezły burdel się szykuje. Jutro jadę z pińcet km żeby to zobaczyć. Pewnie dopiero po okrzykach domyślę się w którym pochodzie idę.

  49. Ja pojutrze i też z tego miasta, z którego bliżej do Pragi, Berlina i Kopenhagi niż do Warszawy

  50. O Świnta Trójca, toć i ja stąd. To może też się zabiorę.

  51. Strony