Prześlij dalej:

Rzecz z pozoru śmieszna i nie ukrywam, że po pierwszych informacjach sam się ubawiłem, ale to był śmiech głupca. W TVP ma się pojawić międzynarodowy hit-kit, przebój lata Despacito, co szumnie zapowiedział prezes Jacek Kurski. Sprzedawanie chłamu w telewizji publicznej, która od niedawna fałszywie jest nazywana telewizją narodową, to niestety norma. Kicz był zawsze i zaryzykuję stwierdzenie, że być musi. Na czymś musi telewizja zarabiać, a właściwie ograniczać straty, co też jest cechą permanentną telewizji publicznej. Istnieją jednak jakieś granice przyzwoitości i skrawki rozumu, ale jak się okazuje nie w głowie Kurskiego.

Kurski trafił do TVP pod koniec 2015 roku i wówczas uważałem, że jego kilkumiesięczna misja czyszczenia PRL-u na Woronicza ma głęboki sens. Jednak już po pierwszych tygodniach stało się dla mnie jasne, że Kurski zbuduje sobie w TVP koterię i będzie się lansował na patriotę męczennika. W niczym się nie pomyliłem i niemal wszystkie działania prezesa Kurskiego są ściśle podporządkowane jego karierze, co w naturalny sposób przekłada się na poziom TVP. O tym poziomie, czy jego braku pisałem wielokrotnie i nie mam już sił odpowiadać na „argumenty”, że przecież jest TVN, w związku z tym każdą tandetę w TVP da się usprawiedliwić. Nie, nie da się, jestem przekonany, że prosty ruch kadrowy, czyli wywalenie lansera Kurskiego ze stołka prezesa przełożyłby się natychmiast na jakość mediów publicznych.

Kim miałby zostać zastąpiony? Nieważne, na początku niech go po prostu zabraknie i gwarantuję, że „Wiadomości” zaczęłyby przypominać program informacyjny, a nie toporny biuletyn partyjny PiS. Poszukiwania nowego prezesa, chociaż ważne, nie jest tak ważne jak samo usunięcie szkodnika Kurskiego, który zdradził wszystkich i wszystko w swoim lanserskim życiu. Jaki to ma związek z nieszczęsnym Despacito? Fundamentalny! Jest to wręcz wizytówka kabotyńskiego stylu prezesa TVP, który za ciężkie pieniądze robi sobie reklamę i buduje pozycję polityczną, tak polityczną. Gusta ludzkie są takie, jakie są i jedno nie ulega wątpliwości, Kurski tym prostackim ruchem zapewnia sobie słupki oglądalności, co przekłada się na jego osobiste notowania, również polityczne, bo tylko oglądalnością jeszcze się ratuje przed dymisją. Ale.. o ile „politycznie” można było zrozumieć Zenka disco polo, w końcu badziew, ale nasz, to wywalanie ciężkiej kasy na badziew obwoźny, żeby sobie dupę do stołka na trwałe przykleić, to jest coś poniżej wszelkiej krytyki i akceptacji.

Taka gwiazda światowego kiczu, nie weźmie, jak Zenek 25 tysięcy za godzinę koncertu i nie „zaśpiewa” na piękne oczy Kurskiego, czy z miłości do polskich pierogów. Kurski musiał czymś przekonać „artystę” i wiadomo czym. Polak zapłaci za światowy badziew i taka to narodowa TV. Potrzeba lepszego podsumowania działalności Kurskiego? Jest w tej hucpie wszystko, co da się podsumować dwoma słowami – Jacek Kurski. Bezsensowne wydatki, promowanie tandety, nic nie mającej wspólnego z Polską, straty dla TVP, finansowe i jakościowe, ale jeden zysk – Kurski zostanie królem sylwestrowego balu. Każdy dzień spędzony w TVP przez tego szkodnika jest dniem straconym dla polskich mediów, nie wspomnę o mediach narodowych, z czego Kurski zrobił tragifarsę. Po nowym roku, na fali właściwej rekonstrukcji rządu, tego szkodnika należy wyrzucić na zbity pysk i to jeszcze pomyśleć nad tym, żeby nie dostał odprawy.

Jedna wielka porażka PiS nazywa się media! Prawdziwy dramat, katastrofa i to nie w stylu Zorby, ale beznadziejnie brzydka katastrofa. Na czas wojny politycznej Kurski jeszcze jakoś się bronił, ale przed wyborami samorządowymi kurs musi być wygładzony i skierowany na gospodarkę. Jeśli ten kurs będzie pokazywała TVP Kurskiego ludziom propaganda przeleje się uszami. Jeśli poza czasem kampanii w „Wiadomości” i TVP Info wisi szyld „Stal się leje, moc truchleje, ludziom się żyje dostatnio”, to co się będzie działo w kampanii? Hasło, że z PiS-em może przegrać tylko PiS staje się nieśmiertelne. Media narodowe są konieczne do budowania normalnej Polski, ale to muszą być normalne media, a nie media lansera, tandeciarza, politycznego wazeliniarza Kurskiego, który od brata różni się tylko imieniem.

Źródło foto: 
0
14470 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

26 (liczba komentarzy)

  1. Szanowna Matko Kurko, oj chyba rok nie napisałem żadnego komentarza a jednak mój dzień nie może się zakończyć bez jednej z dwóch rzeczy: kolacji wraz z lekturą tego cudownego bloga. Ale, do tejże kolacji tak jak i przez cały dzień mam włączoną TVP Info i muszę powiedzieć że jestem dumny z tego jak ta stacja się rozwinęła i jak sprawnie przeciwstawia się propagandzie TVN - u. Jeżeli dodatkowo dokłada do tego swoją porcję czasami mocno naciąganego przekazu to dobrze. To jest wojna. Wojna informacyjna. I tak przez najbliższy czas powinno pozostać. To moje zdanie. A Sylwester z tym piosenkarzem wart jest takich pieniędzy !

  2. I ja mam takie zdanie.

    Dodam tylko, że ta wojna jest na topory, bo przeciwnik topora się chwycił. Więc topornie musi być prowadzona.

  3. No własnie dlatego nie mam pojęcia dlaczego Matka Kurka optuje za złagodzeniem przekazu. Ja bym go jeszcze podkręcił. Proszę zobaczyć na podły komentarz Cimoszewicza o naszym Prezydencie w TVN. Trzeba iść na ostro Matko !

  4. Najciekawsze, ba, najlepsze jest to, że MK jak mało kto potrafi łoić toporem, potrafi finezyjnie. MK, jeszcze nie czas na odkładanie topora.

    PS. Kurskiego odwołać najłatwiej. O wiele łatwiej niż Panią Premier. Vivat Maryla Rodowicz.

  5. Wiktormi!

    Zgadzam sie z Panem w stu procentach! TVP Info jest wspaniale! 

    Np; program "W tyle wizji" jest rewelacyjny!  (a to Qrewskie "szklo kontaktowe", od tych WSIowych sQ***synow, przy nich nie ma szans!)

     Jak lubie MK, tak sie z Nim nie zgadzam!

    Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie!

    Ps. A  M. Rachon wyrosl nam na wspanialego dziennikarza! (Magdalena Ogorek tez wspaniala!;)

  6. I tak, i nie.

    Otóż kolesie od Sakiewicza opanowali TVP. Proszę spojrzeć na dobór gości w INFO. I nie mówię o politykach, tylko o publicystach. Dyżurni "anty" to agent BND Stankiewicz i wesołek Węglarczyk. "Swoi" ciągle ci sami...

    Narodowcy nie istnieją,

    Braun, Kokoszkiewicz, Michalkiewicz, Hałaś, a ostatnio też Gadowski i wielu innych  to "oszołomy" z zakazem wstępu do studia.

    Dlaczego? Bo to kolega Sakiewicz z kolegami Karnowskimi ustalili granicę "prawicy laickiej"

    Polacy nie dowiedzą się z "narodowej" telewizji, że włąśnie teraz Kongres USA uchwalił ustawę o zadośćuczynieniu Żydom za pozostawione mienie bezspadkowe niemieckich ofiar po holokauście.

    Prawem kaduka oczywiście...Czyli prawem wspólnoty klanowej - rzecz bez precedensu w myśl prawa rzymskiego.

    A chodzi o niebagatelne ponad 200 miliardów złotych polskich!

  7. W pierwszym odruchu uznałem ten komentarz za sarkazm, ale z przerażeniem stwierdziłem że jest on jak najbardziej na serio...
    Kilka kolejnych jest równie dobijających, MK ma rację PiS może przegrać tylko z PiSem:(
    TVP Info to lustrzane odbicie TVN24 - takie samo łajno, tylko że "nasze"

  8. Nooo kurde.nędzne strasznie, ale przynajmniej nie anglosaskie. Takie disco portoryko. Do Sylwestra jednak pasuje, szkoda że przepłacone.

  9. Despacito "sciszam, lub wyłanczam". Ale skoro się podoba "większej połowie" "ustampiam". De gustibus ...

    Despacito,  powoli.

  10. No coz, "Zenka Piko" jest w modzie, trzeba placic!;)

    A Kurski nie jest taki zly! (wole Kurskiego, niz... Maxa Kolonko!;)))

  11. A co z telewizją polską dla Polaków na Litwie? 

    Suski w imieniu rządu RP zachował się  jak należy. Tak trzymać! 

  12. "Taka gwiazda światowego kiczu, nie weźmie, jak Zenek 25 tysięcy za godzinę koncertu i nie „zaśpiewa” na piękne oczy Kurskiego, czy z miłości do polskich pierogów. Kurski musiał czymś przekonać „artystę” i wiadomo czym. Polak zapłaci za świtowy badziew i taka to narodowa TV. "

    Małe to pieniądze, jak na zyski jakie będą z reklamy. Pół minuty reklam w TV kosztuje wspmniane 25 tys. Pamiętaj że przed nami MŚ w Rosji to dopiero będzie oglądalność i zyski. I dobrze ludzie chcę igrzysk i trzeba je im zapewnić już starożytni Rzymianie to wiedzieli :-)

    Inteligentni luzie uruchamiają szare komórki w internecie, a cała reszta bezmyślnie spedza czas przez szklanym ekranem. W naszej demokracji głos F. Kiepskiego sprzed tlewizora jest tyle samo wart co Twój. Taniej i łatwiej jest zdobyć głoś F. Kiepskiego niż człowieka pokroju prof. F. Konecznego.

  13. Despacito nie wezmie wiecej jak 3 razy tyle co Zenek, a Zenek za Sylwestra kasuje napewno duzo wiecej niz owe 25.000zl bo tyle to on ma z jednego koncertu, za Sylwestra w TV Zenek bierze minumum 100.000zl bo on przyciaga miliony przed telewizory. Despacito nie przyjezdza tylko dla Kurskiego, napewno chce zrobic w europie turnee.

    PS

    W TVN i Polsacie teraz płacz i zgrzytanie zebów, Kurski bedzie miał grubo ponad 10 milionów widzów,  w tym roku bedzie prawdziwy nokaut!  bo co tam Doda i Piasek gdy w TVP jest Zenek i Despacito ! Tego nikt nie bedzie chciał przegapic

  14. Alfonso – Grudzień 21, 2017 19:33

    Zdecydowanie zgadzam sie z Panem! 

  15. Marzeniem moim jest, aby te antypolskie (wybudowane przez prl-owskich zlodziei, za ukradzione Polsce pieniadze) scierwa (tvn/polsat) zniknely z naszej Polski!

    Mam nadzieje, ze moje marzenie wkrotce sie spelni!

  16. Dzisiaj znów popełniłem gwałt na własnym organizmie i obejrzałem FAKTY TVN.. Oprócz dużej dozy adrenaliny, konstatacja.
    TVN swój przekaz kieruje do resztek wyborców PO/PSL/SLD, tych którzy są umoczeni w sprawowanie władzy przez te partie. Ci telewizyjni politrucy nie są w stanie dotrzeć do szerszej widowni, nie są w stanie przekonać nawet niechętnych pisowcom, tych którzy nie są powiązani z byłymi fruktami a mają iloraz choć nieco większy od numeracji swojego buta i potrafią, o ile mają chęć skorzystać z internetu.
    Co do telewizji publicznej, to fakt, dla wyrobionego politycznie widza, potrafiącego szukać istotnych informacji w internecie, jest nieco toporna. Działa tak jak najlepsze wzorce Goebelsa – prawda powtarzana setki rzazy staje się religią.
    Trwa brutalna wojna o istnienie suwerennej Polski, a na tej wojnie Kurski wygrywa. I tylko to się liczy. Ci którzy tęsknią do „kultury wyższej” mają do wyboru kilka kanałów TVP na multipleksie.
    Marian Konarski

  17. Pan Marian Kowalski.

    ...I znow musze z Panem sie zgodzic! ;)

  18. avatar

    Za Kurskim co najmniej nie przepadam, "nasza" telewizja jest w mojej opinii dość denna, ale akurat "Despacito" raz jeden przypadkiem usłyszałem i w mojej opinii to wcale nie jest taka chała. Chały jest za to wszędzie pełno, co do której ja nie mam cienia wątpliwości, ale wszystkim zdaje się cholernie podobać - wszystkie te "religijne rocki", rap (choćby i "prawicowy") i inna dęta szmira, jeśli udająca patriotyczną, to tym gorzej.

    Oczywiście można tę moję subiektywną opinię zbyć wzruszeniem ramion, ale tak się zabawnie składa, że na codzień nie słucham tzw. przebojów, tylko akurat jestem niektórym znany jako niemal fanatyk Monteverdiego (któren był największy i nadal jest, akurat kończy się "jego" rok, 450 lat od urodzin), a za to takie kawałki jak Despacito całkiem mi nie przeszkadzają. B. lubię tak "mało ambitne" rzeczy, jak Buck Owens, LHDM, The Pogues, czy cumbię, ale za to Perfektu czy Queen proszę mi łaskawie nie stręczyć! ;-)

    Tylko że, głupia sprawa, ja na temat muzyki naprawdę coś wiem i poświęciłem jej kawał życia. Sorry za tę przydługą uwagę na poboczny temat, ale mocno mnie drażni, że na temat muzyki - w jedną stronę chory zachwyt, w drugą plucie bez sensu - może się do woli wypowiadać każdy, a niektórzy nawet książki piszą, choćby wlazkotka nie taki umiał na niczym zagrać. Stańczyk twierdził, że każdy jest lekarzem, ale raczej jednak natchnionych krytyków muzycznych latoś nam obrodziło więcej.

    Pzdrwm

  19. avatar

    Czy Pan Szanowny wie, czym się różni Monteverdi od Verdiego? 

    Tym, czym Bach od Offenbacha

    To oczywiscie nie tak całkiem. Taka swobodna trawestacja Tyrmandowskiego "jaka jest różnica miedzy koniem a koniakiem - taka jak między rumem a rumakiem :)

  20. avatar

  21. pierwsze słyszę i pewnie dla tego popłakałem się ze śmiechu :) "sprzedam" przy wigilijnym stole :D

  22. avatar

    Podaję wobec tego źródło : Leopold Tyrmand "Zły". Rozdział drugi (albo trzeci) na Torwarze, hokeista Antek do Marty Majewskiej:

    Maj­ka – spy­tał An­tek – jaka jest róż­ni­ca po­mię­dzy ko­niem a ko­nia­kiem? – Nie wiem. – Taka jak mię­dzy ru­mem a ru­ma­kiem! Do­bre, co? – Mar­ta ro­ze­śmia­ła się, wszy­scy się śmia­li, trud­no tu było nie śmiać się...

  23. Z Perfeckt,Queen zgoda ale ten latino-szajs to żenujące dla miłośnika Monteverdiego

  24. Ta piosenka nie jest taka zła, choć dupy nie urywa.

  25. Osobiście nie cierpię tego szajsu despozyto ale wezmę w obronę Kurskiego bo (jak to napisano  wcześniej)mamy wojnę ,a na wojnie kosztów się nie liczy,liczy się wygrana tylko.

    Nawet "przechył" w TVP Info na korzyść koalicji rządowej ma uzasadnienie i wcale mnie nie drażni,można spekulować jak lepiej,jak taniej,jak skuteczniej zwalczać wrogą,antypolską propagandę ale trzeba mieć obraz rzeczywistości przed oczami.Wojna się skończy naszą wygraną to Kurskiego odwołamy i powołamy np.Czarneckiego Ryszarda,a co.

  26. A ja się z Tobą MK nie zgodzę. Z oferty TVP oglądam głównie Info i jest to moim zdaniem bezpośrednie i jasne przekazanie tego co się wokoło dzieje. Oczywiście przechylone w stronę wiadomą, ale takie być musi, żeby dać odpór temu co w TVN czy Polsacie pokazują. A o tym, że wszystko idzie w dobrym kierunku niech świadczy fakt, że jedna z moich kooperantek (serdecznie pozdrawiam panią Basię) od jakiegoś już czasu coraz bardziej niepewnie odpowiada na moje zwyczajowe zaczepki "co tam kochana w polityce?" :-).

    Despacito też bym się nie czepiał. Kawałek może nie jest przesadnie ambitny, ale moim zdaniem muzyka w Sylwka niekoniecznie musi być pokarmem dla duszy. Poza tym będzie pani Maryla, Kombi - ogólnie bez tragedii.

    I na koniec - przemknęło mi w którymś z wcześniejszych felietonów, że ludzie na kierowniczych stanowiskach w TVP nie są najwyższych lotów. Być może tak faktycznie jest, ale oni teraz nie muszą być wybitni, kreatywni i w ogóle naj. Tam trzeba dobrych żołnierzy, którzy będą wykonywać polecenia i (cytując klasyka) "trzymać wszystko za pysk, ot tak". Na wypadek gdyby komuś przyszło do głowy coś głupiego i chcieli zrobić jakiś mniejszy lub większy sabotażyk (jak jednemu panu i jednej pani w radio - nazwisk nie wspomnę).