zwycięstwo



share

Dziś jest 96 miesięcznica, symbolika tej daty i liczby jest tak oczywista, że nie będę się do niej w najmniejszym stopniu odnosił. W żadnej uroczystości nie brałem udziału i prawdę powiedziawszy nigdy nie czułem się dobrze w atmosferze religijnego przygnębienia, w której odbywał się comiesięczny rytuał. Doskonale rozumiejąc powody i cel upamiętniających spotkań, jednocześnie wiem, że nie byłbym w stanie w takiej formie przeżywać żałoby, bo to ponad moje psychiczne możliwości.



share

Stara zasada internetowych dyskusji mówi, że wszystko zaczyna się od bzdetu, a kończy na Hitlerze. Nie ma takiej ostrej wymiany zdań w wirtualnej przestrzeni, która wcześniej niż później nie schodzi na oboczne tematy. Zjawisko znane i był czas przywyknąć, ale i tak mnie martwi skala oraz zachowanie inteligentnych ludzi. Żal patrzeć jak wielu rozgarniętych, czasami nawet wybitnie inteligentnych, powtarza brednie o porażce 27:1 i aż by się chciało sięgnąć po Hitlera, który wygrywał po 100 do 0. Dziś będzie ciężko wytłumaczyć masochistom, że nie było żadnej porażki, co więcej był to pierwszy poważny krok na drodze do sukcesu, niemniej warto się odwołać do jeszcze jednej zasady. Z nazwiskiem Kaczyński wiąże się wyprzedzanie faktów.



share

25 lat Polacy czekali na Prezydenta i rząd, który będzie reprezentował Polskę i Polaków. 25 lat zmagamy się w nierównym boju z postkomuną w najpodlejszej postaci. 25 lat we własnym kraju jesteśmy poniżani, opluwani, dyscyplinowani i zaszczuwani. Przez 25 lat okradziono nas niemal ze wszystkiego, z tożsamości, godności, suwerenności, przemysłu, a nawet minimum egzystencjalnego, które pozwoli spokojnie zasnąć i obudzić się następnego dnia. I po 25 latach Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej został człowiek, który się niczym w życiu nie zhańbił. Pracował na swój wybór tak ciężko, jak żaden polityk przed nim. Prezydent Andrzej Duda na wszystkich spotkaniach z Polakami i w spotkaniach międzynarodowych reprezentuję Polskę i polskie interesy z odwagą Lecha Kaczyńskiego i klasą wytrawnego polityka. Przez trzy miesiące prezydentury nie popełnił żadnej niegodziwości, nie sprzeniewierzył się swoim wartościom i naszym narodowym interesom.

Strony